Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych.
Rośliny wodne - Lilie wodne z nasion
AurorA - 2010-12-14, 15:21 Temat postu: Lilie wodne z nasionNa wstępnie napiszę że ozdobnych Lilii wodnych (kultywarów) nie da się rozmnożyć z nasion, gdyż nawet jeśli uda nam się uzyskać nasiona i siewki młode rośliny zawsze będą się różnić od rośliny matecznej. Zapylanie lilii ozdobnych służy wyłącznie tworzeniu nowych odmian. Tą metodą można rozmnażać tylko czyste gatunki np zapylając Nymphaea Alba pyłkiem z tego samego gatunku.
maro18 napisał/a:
Mam pytanie czy istnieje jakaś polska odmiana poza (grzybieniami północnymi i białymi)?
hybryda mrozodporna
Grzybienie białe i północne to nie odmiany a gatunki. Jest jeszcze ich spontaniczna krzyżówka, ale rozpoznanie tych 3 taksonów nawet dla specjalisty to zadanie prawie niemożliwe.
maro18, pamiętam ze pisałeś do mnie na e-mail o rozmnażaniu Lili z nasion. Załóż nowy temat i podziel się swoimi doświadczeniami.maro18 - 2010-12-14, 17:25 Ciężko pisać o jakichkolwiek wnioskach czekam na pierwsze kwiaty w przyszłym roku .
z 8 siewek(nam nadzieje ze nie przemarzną ) które z kilkunastu doczekały się posadzenia w stawie i wcześniej z różnych przyczyn nie padły. A obecnie czekam na wschody kolejnych siewek, kilka do tej pory już powschodziło.
Niestety nie wszystkie odmiany zawiązują nasiona więc żeby wyhodować coś nowego trzeba bazować na odmianie która zawiązuje nasiona i to cała filozofia.
Niestety krzyżówki do F2 są często nie możliwe właśnie z powodu niewytwarzania nasion np. najpopularniejsza odmiana w Polsce N. Attraction nie wytwarza (stąd pewnie do tej pory brak niebieskiej dostosowanej do naszej strefy klimatycznej , a może nie)
napisałem do Arka bo chciałem się dowiedzieć czy N. Tina zawiązuje nasiona?????
pozdrawiamAurorA - 2010-12-14, 19:54 Z wszystkich odmian Marliaca tylko Arc-en -ciel zawiązuje nasiona - z pozostałymi szkoda czasu na próbowanie. Za to wiele odmian Kirka Strawn'a może zawiązać nasiona. Ja np. w tamtym roku uzyskałem nasiona z Mayla zapylonej Colorado, i kilku innych krzyżówek.
maro18, Napisz z jakiej odmiany uzyskałeś nasiona i czym zapylałeś. Wiem że najlepsze efekty daje pyłek z odmian tropikalnych (Kirk Strawn zawsze używa do zapyleń pyłku z Nymphaea mexicana).maro18 - 2010-12-15, 10:56 Nymphaea 'Marliacea Albida' - Latour-Marliac 1880 zawiązuje Nymphaea 'Firecrest' (USA um 1930) też.
Arc-en -ciel,Mayla nie mam.
W miarę możliwości starałem się zapylać innymi ale na otwartym powietrzu nie można być pewnym czy pszczoły nie zrobią innych zapyleń.
najprawdopodobniej żadna z żółtych które mam w kolekcji nasion nie wytwarza oprócz
( Nymphaea 'Texas Dawn' - Kenneth Landon 1990 )Perry D. Slocum niby uzyskał z niej kilka odmian ale u mnie nie zawiązała nasion.
pozdrawiamAurorA - 2010-12-15, 12:33
maro18 napisał/a:
W miarę możliwości starałem się zapylać innymi ale na otwartym powietrzu nie można być pewnym czy pszczoły nie zrobią innych zapyleń.
Zapylać się powinno rano pierwszego dnia gdy tylko kwiat się otworzy, pyłkiem z innego kwiatu który ma około 3 dni. Po zapyleniu kwiat powinno się zamknąć foliowym woreczkiem.
maro18 napisał/a:
Nymphaea 'Marliacea Albida' - Latour-Marliac 1880 zawiązuje Nymphaea 'Firecrest' (USA um 1930) też.
Marlic przywiązywał bardzo dużą wagę do tego aby żadna z jego odmian nie zawiązywała nasion, dlatego uważam że to co masz jeśli zawiązuje nasiona to pewnie Alba lub Candida- często oferowane jako Albida.
Kiedy Latour-Marliac zmarł w 1911, jego recepta na sukces była utrzymywana w tajemnicy przez jego następców. Inne próby hybrydyzacji z wykorzystaniem jego roślin jako rodziców spotkały się z porażką. Poprzez eksperymenty, Kirk odkrył, że, pomijając rośliny Latour-Marliac i koncentrując się na starszych odmian gatunków i ogród, był w stanie tworzyć nowe kultywary. Tajemnica Latour-Marliac's, Kirk odkrył, była niezwykle prosta - miał wprowadzone tylko niepłodne rośliny na rynku. Jego celem było, że żaden z jego mieszańców lilii wodnej nigdy nie wydał materiału siewnego.
Dlaczego Latour-Marliac wprowadzał tylko niepłodne rośliny? Co ciekawe, są dwie możliwe odpowiedzi. Pierwszym z nich było to, że Latour-Marliac chciał utrudnić konkurentom do korzystania z obiektów do tworzenia własnych lilii. Ale to było również hipotezę, że Latour-Marliac to zrobił, aby zachować czystość jego roślin. Jego rośliny jadą do domów najbogatszych ludzi swego czasu. Jako taki, Latour-Marliac może chciał mieć pewność, że jego klienci zawsze będą mieli najlepsze lilie wodne. Mógł być zaniepokojony tym, że losowo zapylania przez owady mogą tworzyć gorsze lilie wodne.Prawdziwa odpowiedź została potwierdzona przez wiele lat później, kiedy nieruchomości Latour-Marliac i dokumenty zostały zakupione. kontrola dokumentów wykazała, że Latour-Marliac rzeczywiście, wprowadzał tylko sterylne rośliny w celu kontroli rynku.
[ Dodano: 2010-12-15, 13:16 ]
maro18 napisał/a:
Niestety krzyżówki do F2 są często nie możliwe właśnie z powodu niewytwarzania nasion np. najpopularniejsza odmiana w Polsce N. Attraction nie wytwarza (stąd pewnie do tej pory brak niebieskiej dostosowanej do naszej strefy klimatycznej , a może nie)
napisałem do Arka bo chciałem się dowiedzieć czy N. Tina zawiązuje nasiona?
ponizej tłumaczenie translatorem razem z textem oryginalnym.
Cytat:
Kilka "spiskowców" pracował z Kirk do produkcji hardy grzybienie, który był niebieski. It was and is every hardy waterlily hybridizer's dream to produce the first true blue hardy. To był i jest każdy hardy hybridizer grzybienie marzenie przedstawienia pierwszego true blue hardy. Naturally, Kirk and Perry Slocum endeavored to fulfill this dream. Oczywiście, Kirk i Perry Slocum starali się spełnić to marzenie.
At any rate, the conspirators decided to bait Perry with the rumor that Kirk had secretly produced the much-desired blue hardy. W każdym razie, spiskowcy postanowili przynęty Perry z plotka, że Kirk potajemnie wyprodukował bardzo pożądany niebieski hardy. Not only that, but it could be found growing unmarked at the extreme far end of Kirk's ponds. Nie tylko, ale go można znaleźć coraz nieoznakowanych w skrajnym końcu stawy Kirka.
As soon as Perry set foot off the bus, he headed straight for the far-away ponds with photo equipment in hand. Jak tylko Perry noga poza autobusem, udawał się do dalekich stawów sprzęt fotograficzny w ręku. The conspirators were smiling broadly. Spiskowcy zostali uśmiechając się szeroko.
Finally, Perry spotted the blue hardy. Wreszcie, Perry zauważył niebieski hardy. Yes, there it was, a real live blue-colored waterlily blossom. Tak, to był prawdziwy live niebieskie kwiat lilii wodnej.
Poor Perry, only after taking all his pictures it was revealed that Kirk hadn't been any more successful than Perry. Słabe Perry, tylko po podjęciu wszelkich jego zdjęcia okazało się, że Kirk nie było żadnych większych sukcesów niż Perry. The hardy's blue color came from an elaborate dye job by the conspirators. Hardy niebieski kolor pochodzi z opracowania pracy barwnika przez spiskowców.
Everyone, including Perry, laughed! Każdy, w tym Perry, śmiał się!
Na zdjęciu powyżej
Barwiona "niebieska" lilia zimotrwała tworzona
przez Kirk Strawn i innych aby zażartowac z Perry Slocum
IWLS Post-Symposium 1993 Post IWLS-Sympozjum 1993maro18 - 2010-12-15, 13:41 niby już jest niebieska (lub niebiesko podobna)
http://www.watergardeners...irat/page1.html
[ Dodano: 2010-12-15, 14:00 ]
a co do 'Marliacea Albida' to być może to co mam to całkiem inna odmiana
'Firecrest' był sprzedany z etykietom Nymphaea ‘Marliacea Rosea’
w tym roku kupiłem Nymphaea ‘Mayla’ która okazała się Nymphaea ‘Colorado’
a kłącze Nymphaea ‘Almost Black’ mi zgniło nawet liści nie wypuściło a wiązałem z tymi odmianami pewne plany.
[ Dodano: 2010-12-15, 14:06 ]
Dieter Bechthold hodowca z Niemiec
http://www.victoria-adven...er/profile.htmlAurorA - 2010-12-15, 14:13 Almost nie zimuje u nas, ciekaw jestem jak będzie z Siam Blue Hardy jak już trafi do Polski (może dożyjemy bo w Tajlandii mają dobre warunki do szybkiego namnażania nowości) .
z tych artykułów wynika że z tropikalnych trzeba brać pyłek. Rodzice Tiny nie są ujawnieni wiec trudno wyczuć ale z pyłkiem na zimotrwałe np Mayla można próbować.
A zimowałeś już Texas Dawn bo tez słyszałem ze nie zimuje?
maro18 napisał/a:
kupiłem Nymphaea ‘Mayla’ która okazała się Nymphaea ‘Colorado’
no tego to się nie da pomylić- od razu widać różnicemaro18 - 2010-12-15, 14:57 ja je zakupiłem wczesną wiosną w sklepie internetowym więc były bez liści(mogli się pomylić) a co do Almost to musiało być jakieś uszkodzone kłacze bo co zaczęło wypuszczać listki to gniły ta odmiana ma ponad 50% genów tropikalnych.
Texas Dawn mi przezimował ale ja zimuje w stawie. a co do zimowania to boje się o
Nymphaea 'Innerlight' - Kirk Strawn 1997,Nymphaea 'Sunny Pink' Kirk Strawn 1997,
Nymphaea 'Lily Pons' bo nie wiem jak przezimująmaro18 - 2010-12-16, 15:02
AurorA napisał/a:
(Kirk Strawn zawsze używa do zapyleń pyłku z Nymphaea mexicana).
nie zawsze ale często nie tylko on Latour-Marliac zapewne też używał bo skąd by się wzięły :
Nymphaea 'Marliacea Chromatella' - Latour-Marliac 1887
Nymphaea 'Sulphurea' - Latour-Marliac 1879
Kirk Strawn w odróżnieniu od Latour-Marliac bazował nie na białych odmianach np:
Nymphaea 'Nigel' N. 'Luise Villemorette'N.'Rembrandt i innych.
stąd barwy kwiatów nie są jednolicie żółte ale często zmienne trudne do określenia
[ Dodano: 2010-12-17, 08:51 ]
Od zapylenia do wytworzenia nasion lilia wodna potrzebuje ok. 4 tygodni.
Po tym czasie owoc zaczyna pękać na powierzchnie wypływają nasiona unoszą się na niej od 24 do 48 godzin po tym czasie błonka z niewielką ilością powietrza pęka a nasiona opadają na dno.
Gdy nasiono zaczyna kiełkować najpierw wypuszcza coś jakby sondę która przypomina trochę grubszy włos. Po pewnym czasie od tego momentu zaczyna wypuszczać liście podwodne. Pierwsze liście pływające mogą pojawić się w czerwcu najpierw malutkie z czasem coraz większe. Od tego czasu kłącze zaczyna zwiększać swoje rozmiary.
W tym roku brakowało ni dosłownie 2 tygodni ciepła by zobaczyć kwiaty z 2 siewek na pewno różowe ale o kształcie kwiatów dowiem się w 2011 (chyba że je coś ...)
Co mogę napisać jeszcze to o kształcie liści: jedna z siewek miała liście idealnie okrągłe,
jedna trochę eliptyczne, jedna łodygi włochate podobnie jak u ('Sunny Pink' ), z kolei inna brzegi wywinięte do góry przypominały małe stateczki, reszta liści podobne do rośliny która wytworzyła nasiona.
Priorytetowa sprawa zimowanie w naszych warunkach (test trwa )maro18 - 2010-12-21, 09:19
AurorA napisał/a:
Wiem że najlepsze efekty daje pyłek z odmian tropikalnych
To szczera prawda chyba wszystkie hybrydy między gatunkowe o barwnych kwiatach posiadają geny tropikalnych Lili.
W hybrydach Latour-Marliac 50% np. 'Attraction''Marliacea Chromatella'
to wynik krzyżówki do F1.
Gdyby F1 skrzyżować ponownie z tropikalną =}min od 50 do 75% genów tropikalnej
F2 skrzyżować ponownie z tropikalną =}min od 50 do 87,5% genów tropikalnej
F3 skrzyżować ponownie z tropikalną =}min od 50 do 93,75% genów tropikalnej
F4 to min 50- 93,75% genów tropikalnej 100% może uzyskać już w F2 zarówno w krzyżowym F1 x F1 jak i F1 x tropikalna.
Ale trzeba wiedzieć kiedy nie przedobrzyć bo o prócz cech pożądanych mogą również wystąpić cechy nie pożądane np. osłabiona odporność na mróz.
Jeśli kogoś interesuje rozczepienie cech to:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_Mendla
[ Dodano: 2010-12-21, 15:13 ]
AurorA napisał/a:
z tych artykułów wynika że z tropikalnych trzeba brać pyłek. Rodzice Tiny nie są ujawnieni wiec trudno wyczuć ale z pyłkiem na zimotrwałe np Mayla można próbować
Z N. Mayla można próbować co do N. Tina miałem inny zamiar właśnie dlatego ze to mieszaniec
jeśli Tina wytwarzała by nasiona prze pylić ją z jakąś odporną białą najlepiej gatunkiem i odwrotnie biały gatunek prze pylić Tiną uzyskane F1 później do F2 pod warunkiem któraś by wytwarzała nasiona
najprawdopodobniej mam tom N. Candida więc na rodzicielską mogła by być.
aby uzyskać barwę niebieską najprawdopodobniej trzeba mięć parę takich samych genów.
a jak nie niebieską to może spróbować uzyskać pomarańczową.
.
[ Dodano: 2010-12-21, 16:11 ]
A bez tej strony było by ciężko się dowiedzieć(domyślać) które geny są dominujące które recesywne
i jakie są przykłady krzyżówek co z nich powstaje rodziców odmian itp. itd.
Ja np. w tamtym roku uzyskałem nasiona z Mayla zapylonej Colorado, i kilku innych krzyżówek.
To pewno doczekałeś się siewek(Mayla X Colorado), jeśli to nie tajemnica to uzyskałeś siewki po ok. 50% mających z liście jednolite i liście w ciapki?????????AurorA - 2010-12-23, 16:36
maro18 napisał/a:
To pewno doczekałeś się siewek
Wszystko mi niestety przemarzło poprzedniej zimy.
maro18 napisał/a:
To szczera prawda chyba wszystkie hybrydy między gatunkowe o barwnych kwiatach posiadają geny tropikalnych Lili.
W hybrydach Latour-Marliac 50% np. 'Attraction''Marliacea Chromatella'
to wynik krzyżówki do F1.
Gdyby F1 skrzyżować ponownie z tropikalną =}min od 50 do 75% genów tropikalnej
F2 skrzyżować ponownie z tropikalną =}min od 50 do 87,5% genów tropikalnej
F3 skrzyżować ponownie z tropikalną =}min od 50 do 93,75% genów tropikalnej
F4 to min 50- 93,75% genów tropikalnej 100% może uzyskać już w F2 zarówno w krzyżowym F1 x F1 jak i F1 x tropikalna.
to wszystko loteria i tysiace siewek- wymaga to ogromnych powierzchni i lat pracy
nie można tego wyliczać na % chodzi o to by przekazać odpowiednie geny.
Są lilie mające tropikalnych rodziców, a nie mają ani wyniesionych kwiatów, ani charakterystycznych płatków, ani kolorów za to odziedziczyły słabą zimotrwałość np almost black czy black princess. Chodzi o to by by przenieść geny koloru i zimotrwałości na jedną odmianę - może to być znikomy % ale ważny.
z jednego zapylenia z każdej siewki uzyskasz zupełnie inne rośliny np barbara dobbins i sulphurea to ta sama krzyżówka a takich przykładów jest sporo.
maro18 napisał/a:
jeśli Tina wytwarzała by nasiona prze pylić ją z jakąś odporną białą najlepiej gatunkiem i odwrotnie biały gatunek prze pylić Tiną uzyskane F1 później do F2 pod warunkiem któraś by wytwarzała nasiona
najpewniej nic z tego nie będzie ze względu na rożną liczbę chromosomówmaro18 - 2010-12-26, 11:11 Są geny recesywne i dominujące jeśli krzyżuje się dwa czyste gatunki między sobą wtedy 100% potomstwa jest identyczna zarówno fenotypowa jak i genotypowa.
co innego jeśli krzyżuję między hybrydami wtedy rozszczepienie cech jest znacznie większe.
Nymphaea 'Red Spider' - Kirk Strawn 1993 (Nymphaea 'White Sultan' x
Nymphaea mexicana) po cechach fenotypu ze względu na barwę kwiatu można by zakładać ze potomstwo było by w 100% żółte. Dlaczego więc powstała czerwona???
'White Sultan' to mutant Nymphaea 'Sultan' - Latour-Marliac 1910
pomimo że fenotyp 'White Sultan' nie wskazywał na obecność genu(genów) barwy czerwonej, a one tam były.
AurorA napisał/a:
z jednego zapylenia z każdej siewki uzyskasz zupełnie inne rośliny np barbara dobbins i sulphurea to ta sama krzyżówka a takich przykładów jest sporo.
że Nymphaea mexicana to napewno a odorata która?
Nymphaea odorata Aiton
Nymphaea odorata var. gigantea - sym. Nymphaea odorata 'Gigantea'
Nymphaea odorata var. minor (syn. oderata var. pumila)
Nymphaea odorata var. rosea
lepszym przykładem na rozszczepienie cech jest:
( Nymphaea 'Nigel' x Nymphaea mexicana)
Nymphaea 'Clyde Ikens' Kirk Strawn 1996
Nymphaea 'Innerlight' - Kirk Strawn 1997
z tym że 'Nigel' nie jest czystym gatunkiem tylko hybrydom
[ Dodano: 2010-12-26, 18:28 ]
Arek co do genów zimotrwałości to masz racje bez tego hodowla w Polsce jest bez sensu. bo co z tego że są fajne odmiany(klimat w którym zostały wyhodowane jest z pewnościom łagodniejszy)jak one zimy w stawie czy w oczku wodnym u nas nie przetrwają dlatego swoje siewki zimuje w stawie(co będzie to będzie).
AurorA napisał/a:
to wszystko loteria i tysiace siewek- wymaga to ogromnych powierzchni i lat pracy
to też prawda
AurorA napisał/a:
nie można tego wyliczać na %
ale z tym się nie zgodzę dlatego że można wyliczyć prawdopodobieństwo Mendel prowadził badania na groszku postanowił skrzyżować o czerwonych kwiatach z groszkiem o kwiatach białych okazało się że wszystkie groszki F1 były czerwone później skrzyżował F1 x F1 do F2
i otrzymał czerwone i białe groszki w proporcjach 3:1 => 75%:25% (fenotypowo)
1:2:1 =>25%:50%:25% (genotypowe)
25%- para genów czerwonych
50%-gen czerwony i gen biały
25%-para genów białychAurorA - 2010-12-26, 19:31
maro18 napisał/a:
Arek co do genów zimotrwałości to masz racje bez tego hodowla w Polsce jest bez sensu. bo co z tego że są fajne odmiany(klimat w którym zostały wyhodowane jest z pewnościom łagodniejszy)jak one zimy w stawie czy w oczku wodnym u nas nie przetrwają dlatego swoje siewki zimuje w stawie(co będzie to będzie).
Ja zimowałem w piwnicy, gdzie temperatura w zasadzie nie spada poniżej zera, ale pech chciał że poprzedniej zimy tak dowalił mróz że wszystko mi tam zamarzło na kość.maro18 - 2010-12-27, 12:29 Ja trzy siewki wykończyłem trochę w inny sposób porozsadzałem je do małych doniczek wystawiłem akwaria na dwór większe były w dużym akwarium a trzy mniejsze dałem do małego i przykryłem szybom pech zapomniałem rano uchylić szybę a jak to na maj/czerwiec temp.30 stopni no i się ugotowały.maro18 - 2011-01-01, 20:26 Lilie wodne są troszkę bardziej skomplikowane niż groszki.
A mianowicie dwa różne mieszańce które mają zdolność wytwarzania nasion przekrzyżowane ze sobą mogą dać różną liczbę osobników potomnych(różniących się od siebie w barwie czy ilości płatków) w zależności która będzie pełniła rolę żeńskim a która męską.maro18 - 2011-01-04, 09:23 Przykład krzyżówki pomiędzy hybrydami:
http://www.watergardeners...t_rc/page1.htmlAurorA - 2011-01-04, 14:45 Ciekawe te przykłady- widać jak trudno uzyskać coś ciekawego.
Perry's Pink ma bardzo ciekawy jednolity kolor, jednak żadna siewka go nie odziedziczyła
to samo na linku poniżej z kolorem Mayla.
Ja podejrzewam ze wiele efektów tych eksperymentów trafia na rynek pod innymi nazwami albo są sprzedawane jako no name i psują rynek.
Ja w tym roku jak terminy kwiatów będą sprzyjające chce spróbować pyłkiem z odmian Marliaca (np. Gloire de temple) zapylać jakieś żyzne odmiany Kirka.
Gdzieś wyczytałem że to ze hybrydy Marliaca nie zawiązują nasion w cieplejszym klimacie nie oznacza że w Polskich warunkach jest to kategorycznie skazane na niepowodzenia. No a ich pyłki na pewno się nadają o czym świadczy wiele krzyżówek.maro18 - 2011-01-04, 17:35
AurorA napisał/a:
Ja podejrzewam ze wiele efektów tych eksperymentów trafia na rynek pod innymi nazwami albo są sprzedawane jako no name i psują rynek.
chyba nie
a te przykłady to są od tego hodowcy Nymphaea 'Siam Blue Hardy'
Pairat Songpanich z Tajlandii więc ciekawe ile by jeszcze odpadło w naszym klimacie.
Te przykłady dają do myślenia jakieś nieliczne są fajne a reszta na kompost.
(ale rozszczepienie zgodne z prawami Mendla)AurorA - 2011-01-04, 18:37
maro18 napisał/a:
AurorA napisał/a:
Ja podejrzewam ze wiele efektów tych eksperymentów trafia na rynek pod innymi nazwami albo są sprzedawane jako no name i psują rynek.
chyba nie
nie mówię ze z jego uprawy tylko ogólniemaro18 - 2011-01-04, 19:33
AurorA napisał/a:
maro18 napisał/a:
AurorA napisał/a:
Ja podejrzewam ze wiele efektów tych eksperymentów trafia na rynek pod innymi nazwami albo są sprzedawane jako no name i psują rynek.
chyba nie
nie mówię ze z jego uprawy tylko ogólnie
Latour-Marliac najprawdopodobniej wprowadzał wszystko obecnie hodowcy są bardziej rozważni i wybierają te ładniejsze 1 - 3 sztuki z krzyżówki. ale Holendrzy wprowadzają co się tylko da a później szukaj odmiany po internecie bo się kwiatek z etykietom nie zgadza.
Pairat Songpanich ujawnił to czego inni nie ujawniają, do tej pory nie wiem skąd się wziął kolor czerwony i jaki kolor będzie miała hybryda pomiędzy białą i tropika-lnom niebieskąAurorA - 2011-01-04, 22:29
maro18 napisał/a:
Latour-Marliac najprawdopodobniej wprowadzał wszystko obecnie hodowcy są bardziej rozważni i wybierają te ładniejsze 1 - 3 sztuki z krzyżówk
Myślę że Marliac selekcjonował najbardziej czyli mniej niż 1 na 1000 do obrotu. U Kirka około 1000 siewek na 1 nowa odmianę. Reszta kompost.
maro18 napisał/a:
Holendrzy wprowadzają co się tylko da a później szukaj odmiany po internecie bo się kwiatek z etykietom nie zgadza.
Holendrzy obecnie praktycznie wszystko targają z Tajlandii i z Chin - tam są najlepsze na świecie warunki do masowego namnażania i nikt ceny nie przebije. Oni tylko pośredniczą.
Sam często sie wkurzam jak zamawiam co innego a po zakwitnięciu okazuje się ze to jakis wynalazek do niczego nie pasujący.
do tej pory nie wiem skąd się wziął kolor czerwony
czerwony jest od Nymphaea alba var rubra, ale możliwe że tez od naturalnej mutacji odorata roseamaro18 - 2011-01-05, 08:29
AurorA napisał/a:
Holendrzy obecnie praktycznie wszystko targają z Tajlandii i z Chin - tam są najlepsze na świecie warunki do masowego namnażania i nikt ceny nie przebije. Oni tylko pośredniczą.
No tak ja by mieli mieli u siebie je produkować to za co najmniej 20euro a w Polsce w sklepie po 20 złotych.
AurorA napisał/a:
czerwony jest od Nymphaea alba var rubra,
to chyba jest to
AurorA napisał/a:
Holendrzy obecnie praktycznie wszystko targają z Tajlandii i z Chin - tam są najlepsze na świecie warunki do masowego namnażania
I prędzej jak gdzieś jakaś siewka kłącze wytworzy to ją pewno też ...
Nymphaea 'Fabiola' - Gärtnerei Latour-Marliac 1913 dla mnie jest to jedna z najbrzydszych odmian jakom mam ale Nymphaea 'Peter Slocum' x Nymphaea 'Fabiola'
dała Nymphaea 'Mayla' - Kirk Strawn 1993 jedną z najpiękniejszych na świecie.
Arek jak chcesz to ci rozpisze teoretycznie jakie mogą wyjść kolory siewek 'Mayla x ColoradoAurorA - 2011-01-05, 14:25
maro18 napisał/a:
Nymphaea 'Fabiola' - Gärtnerei Latour-Marliac 1913 dla mnie jest to jedna z najbrzydszych odmian jakom mam
Ja tez za ni anie przepadam , ale np dla Szymona z Hydroflory to jest nr 1 - ulubiona.
maro18 napisał/a:
Arek jak chcesz to ci rozpisze teoretycznie jakie mogą wyjść kolory siewek 'Mayla x Colorado
chętnie przeczytammaro18 - 2011-01-05, 17:09 kolory siewek 'Mayla x Colorado:
żółte
nieokreślone typu (Colorado,'Clyde Ikens'Georgia Peach'Innerlight'')
różowe raczej jednolite mogą się różnić intensywnościom
ale to tylko przypuszczenia bazowanie na analizie
http://www.seerosen.org/index.htm http://www.watergardeners...irat/page1.html
[ Dodano: 2011-01-06, 11:23 ]
AurorA napisał/a:
Ja w tym roku jak terminy kwiatów będą sprzyjające chce spróbować pyłkiem z odmian Marliaca (np. Gloire de temple) zapylać jakieś żyzne odmiany Kirka.
Próbować można co prawda 'Gloire du Temple-sur-Lot' nie mam ale mam 'Lily Pons'
(Nymphaea 'Perry’s Fire Opal' x Nymph. 'Gloire du Temple-sur-Lot’) miała jeden kwiat ale to już było za późno na zapylenia.
AurorA napisał/a:
Gdzieś wyczytałem że to ze hybrydy Marliaca nie zawiązują nasion w cieplejszym klimacie nie oznacza że w Polskich warunkach jest to kategorycznie skazane na niepowodzenia. No a ich pyłki na pewno się nadają o czym świadczy wiele krzyżówek.
Bywa że rozsadzam lilie w lipcu i sierpniu jak wcześniej nie zauważyłem ze zawiązują to raczej nie zawiąże. Ale pyłki jak najbardziej się nadają. tylko odpowiednio dobrać rodziców to jest sztuka.maro18 - 2011-01-07, 19:07 Może ktoś oprócz (AurorA) ma jakiś pomysł na krzyżówkę o znanych rodzicach postaram się określić w przybliżeniu kolory siewek.
tak dla wyjaśnienia 'Mayla x Colorado: nigdy nie da białejAurorA - 2011-01-07, 19:26
maro18 napisał/a:
Może ktoś oprócz (AurorA) ma jakiś pomysł na krzyżówkę o znanych rodzicach postaram się określić w przybliżeniu kolory siewek.
tak dla wyjaśnienia 'Mayla x Colorado: nigdy nie da białej
to bez sensu, gdybanie i przypuszczenia na dodatek bardzo nie precyzyjne
A dla czego nie da białych skoro rodzice fabioli nie są ujawnieni ale można się domyślać ze ma geny białych.
Poza tym nawet kolor żółty czy różowy może być praktycznie biały jak np Walter Pagelsmaro18 - 2011-01-07, 20:00
AurorA napisał/a:
to bez sensu, gdybanie i przypuszczenia na dodatek bardzo nie precyzyjne
A dla czego nie da białych skoro rodzice fabioli nie są ujawnieni ale można się domyślać ze ma geny białych.
Poza tym nawet kolor żółty czy różowy może być praktycznie biały jak np Walter Pagels
Nie określałem intensywności koloru tylko kolor
'Mayla-może dać białe
ale Mayla x Colorado nie może
ojcem nie może być osoba z grupom krwi AB jeśli dziecko ma grupę krwi O
tak jak Colorado w każdej krzyżówce nie da białych
a jak co to zawsze możesz usunąć moje konto JAREK G - 2011-01-07, 22:35
maro18 napisał/a:
Może ktoś oprócz (AurorA) ma jakiś pomysł na krzyżówkę o znanych rodzicach postaram się określić w przybliżeniu kolory siewek.
tak dla wyjaśnienia 'Mayla x Colorado: nigdy nie da białej
Prowadzicie z Arkiem bardzo branżową i fachową dyskusję a takich specjalistów to tu za dużo niem. Dla wielu pewnie tak jak i dla mnie większość z tego co piszecie to "enigma" Aż strach się z jakimś głupim pytaniem wychylaćAurorA - 2011-01-07, 23:12 maro18, wytłumacz mi dokładnie dla czego nie może dać białego skoro ma białych przodków- te geny ma na pewno gdzieś zakodowane. Ja tego nie rozumiem. Na jakich zasadach ustalasz kolor nowej lilii, czy zwracasz uwagę na poprzednie pokolenia?maro18 - 2011-01-08, 11:19 Nie da się nie zwracać uwagę na rodziców.
za barwę oczu u człowieka czy za grupę krwi nie odpowiada pojedynczy gen ale para genów
b-barwa oczu jasnych gen recesywny
B-barwa oczu ciemnych dominujący
bb-osoba o oczach jasnych (dla następnego pokolenia przekazuje gen b)
Bb-osoba o oczach ciemnych(dla następnego pokolenia przekazuje gen b i B)
BB-osoba o oczach ciemnych(dla następnego pokolenia przekazuje gen B)
każda para genów przekazuje kolejnemu pokoleniu jeden gen z pary
no i tak jak skrzyżujemy bb X BB (dzielą się)
potomstwo Bb Bb Bb Bb
gdy skrzyżujemy Bb X Bb (dzielą się i łączą w pary)
potomstwo BB Bb Bb bb
gdy skrzyżujemy bb X Bb
potomstwo bb bb Bb Bb
wracając do Mayla'X'Colorado'
b-gen biały recesywny
B-gen różowy dominujący nad białym
A-gen żółty dominujący nad białym
Bb-Mayla'
AB-'Colorado
krzyżówka Bb X AB
potomstwo AB BB Ab Bb
AB-kolor nieokreślony (różowo żółty)
Bb-kolor różowy
BB-kolor różowy
Ab-kolor żółty
gdyby siewka mogła być biała musiała by mieć genotyp bb a jak widzisz takiego niema
[ Dodano: 2011-01-08, 15:27 ]
jeśli chcesz uzyskać siewkę o białym kwiatku z Mayla to wystarczy dobrać do krzyżówki inną odmianę np.Sulphurea'Perry´s Super Red''Richardsonii'i wiele innych lub po-prostu białom.
białych z Maya niebędzie np z 'Red Spider,'Georgia Peach'i wielu innch.
by uzyskać kolor biały geny białe mogą być ukryte ale muszą być u obu rodziców.
Mayla X Mayla da potomstwo różowe i białe
Colorado' nawet jak by go skrzyżować lilią co ma białe kwiaty to wyjdą żółte i różowe
wyłączając 'White Sultan' bo wtedy doszedł by jeszcze czerwonyAurorA - 2011-01-08, 19:00 Dzięki za rozpiskę, ale i tak uważam że w zasadzie każdy z tych kolorów może mieć taką intensywność że na pierwszy rzut oka określimy go jako biały.
A jak określić odmiany które zmieniają kolor w trakcie kwitnięcia, bo mamy i takie które początkowo są białe a potem różowieją jak i odwrotnie.
maro18 napisał/a:
Bb-kolor różowy
BB-kolor różowy
Czy BB można by określić jako bardziej różowy?
napisałeś też
maro18 napisał/a:
różowe raczej jednolite
z czego to wynika?maro18 - 2011-01-08, 20:46 BB-być może być ciemniejszy (ale może być tak że są jeszcze jakieś dodatkowe geny odpowiedzialne za intensywność barwy.)
AA- tak by wyglądał genotyp Nymphaea mexicana
niestety gen niejednolity jest dominujący nad jednolitym
http://www.watergardeners...t_rc/page1.html
w białych tego nie widać bo muszą być przynajmniej dwa kolory
a kolor czerwony taki jak w 'Red Spider jest jeszcze bardziej dominujący bo nawet po kwiatku niewidać ze powstał z pyłku Nymphaea mexicana.
[ Dodano: 2011-01-08, 21:23 ]
AurorA napisał/a:
A jak określić odmiany które zmieniają kolor w trakcie kwitnięcia, bo mamy i takie które początkowo są białe a potem różowieją jak i odwrotnie
nie wszystko wiem ale mogą być geny odpowiedzialne za intensywność koloru
gdy człowiek przebywa na słońcu to jego skóra ciemnieje bo tak działają na nią promienie słoneczne(Attraction') . promienie słoneczne sprawiają też że początkowo piękny kwiat blednie z upływem czasu.
nie wszystko wiem ale to co wiem to i tak sporo byle tylko do pierwszej polskiej odmiany
nadal mam nadzieje ze mojej (a reszty siewek na kompost nie wywalę no chyba że wyjdą strasznie brzydkie )
[ Dodano: 2011-01-09, 10:42 ]
JAREK G napisał/a:
Aż strach się z jakimś głupim pytaniem wychylać
Niema głupich pytań tylko czasem odpowiedzi brak.art1234 - 2011-01-12, 13:00 Temat postu: A moim zdaniemUważam, że "produkowanie" nowych odmian lili wodnych na siłę jest bez sensu bo po co żeby jedn odmiana miała 1 płatek więcej niz poprzednia i prawie ten sam kolor tylko moze troszeczkę inny bo w innych warunkach rosła - nie wiem po co.
ArtAurorA - 2011-01-12, 13:56 Artur masz racje, większość siewek niestety niczym się nie wyróżnia, a wieloma cechami nie dorównują rodzicom. Trzeba kolosalnej pracy i dużo szczęścia by zrobić coś ciekawego.
Odpady z takiej produkcji tylko zaśmiecają rynek i pojawiają się podróbki innych odmian, które nie powinny być wprowadzane do sprzedaży.
Wielkie pole do popisu daje nowa odmiana z niebieskimi genami, jeśli jest płodna. Podejrzewam że uzyskano ją dzięki zabiegom chemicznym które pozwoliły na krzyżówkę mimo różnicy chromosomów. Być może zastosowano w tym celu kolchicynę która jest używana do takich krzyżówek, ale to wiedza tajemna i tylko kilku osobom na świecie się to udało.maro18 - 2011-01-12, 16:01
art1234 napisał/a:
Uważam, że "produkowanie" nowych odmian lili wodnych na siłę jest bez sensu bo po co żeby jedn odmiana miała 1 płatek więcej niz poprzednia i prawie ten sam kolor tylko moze troszeczkę inny bo w innych warunkach rosła - nie wiem po co.
Art
Rozumiem ze masz jenom odmianę bo po co więcej.
Produkowanie to nie to samo co hodowla.
Ja umarzam ze żadna hodowla nie jest bez sensu. Gdyby nie Josef Bory Latour-Marliac to pewnie do tej pory były tylko białe nagminnie kradzione z naturalnego środowiska.art1234 - 2011-01-13, 09:55 "art1234 napisał/a:
Uważam, że "produkowanie" nowych odmian lili wodnych na siłę jest bez sensu bo po co żeby jedn odmiana miała 1 płatek więcej niz poprzednia i prawie ten sam kolor tylko moze troszeczkę inny bo w innych warunkach rosła - nie wiem po co.
Art
Rozumiem ze masz jenom odmianę bo po co więcej.
Produkowanie to nie to samo co hodowla.
Ja umarzam ze żadna hodowla nie jest bez sensu. Gdyby nie Josef Bory Latour-Marliac to pewnie do tej pory były tylko białe nagminnie kradzione z naturalnego środowiska."
Moja odpowiedź Oj Mro Maro weż sobie obejrzyj mój staw i popraw pisownię maro18 - 2011-01-13, 10:29 Odbiegając od tematu. Truskawki powstały poprzez krzyżówki poziomek europejskich i amerykańskich. Hodowla na roślinach przynosi wymierne korzyści np. poprawę efektywności zbiorów czy wielkości owoców. Rośliny raczej nie odczuwają bólu.
Co innego jeśli tyczy się zwierząt nie odpowiednia hodowla zbyt bliskie pokrewieństwo może doprowadzić do karłowacenia chorób genetycznych i wielu innych nieprawidłowości.
Nie mam zamiaru na siłę wprowadzać nowej odmiany.
Ale jeśli wyjdzie coś godnego uwagi to zrobię wszystko żeby ją jakoś zarejestrować.
Wydaje mi się ze jest jeszcze spore pole do manewrów w tej dziedzinie.
[ Dodano: 2011-01-13, 15:04 ]
Pisownia to akurat moja pięta achillesowa.maro18 - 2011-01-14, 10:41
art1234 napisał/a:
weż sobie obejrzyj mój staw
Widziałem i nawet więcej niż jedna odmiana tam była.
A co będzie gdy Maya się wysieje ?
I tak gdzieś wyrośnie siewka o pokroju Maya tylko że kwiat będzie biały.
To ją wywalisz na kompost ???
art1234 napisał/a:
Uważam, że "produkowanie" nowych odmian lili wodnych na siłę jest bez sensu
Tylko szczerze. Na kompost???art1234 - 2011-01-14, 12:09 Temat postu: Nie wysieje sięTam się nic nie wysieje bo 2 x w tygodniu wszystkie przekwitające kwiaty i liście są natychmiast usywane.
A tak na marginesie po co mi bybyła następna jaks dziwna odmiana. Obecnie mam ich 20 i doszedłem do wniosku że dalsze zbieranie nie ma sensu bo różnice między nimi są zbyt małe a te gatunki które byłyby jasno odróżnialne nie zimuja bez problemowo w Polsce. I to jest moje zdanie co do "produkowania" innych omian.
Art
ps. gdyby coś jakimś cudem wyrosło to szczerze na kompost bo brak mi jest miejsca.maro18 - 2011-01-14, 19:37 No i to są jakieś argumenty.
Nie wiem w jakim kierunku pójdzie moja zabawa z hodowlą, ale możliwe jest to że w niedalekiej przyszłości powstaną odmiany dostosowane do naszego klimatu o ciemnych kwiatach jak u Nymphaea 'Almost Black' czy Nymphaea 'Black Princess' nie koniecznie ode mnie, tak faktycznie pomarańczowa no i oczywiście niebieska(dostosowana do polskich warunków klimatycznych).JAREK G - 2011-01-14, 20:00 Życzę powodzenia i jakby co to jestem pierwszy chętny maro18 - 2011-01-18, 19:04 Jeśli coś latem fajnego się pojawi to powiadomię, nadzieje bym wiązał z jedną z ośmiu tom u której liście były włochate tak jak u Sunny Pink, bo i może kwiat wystawiony ponad wodę będzie miała.(gorzej jak właśnie ta mi zdechnie)
Na tom chwile w akwariach wykiełkowało mi już po parę siewek ale jak będzie trochę dłuższy dzień to może jeszcze parę wzejdzie.AurorA - 2011-01-18, 21:29
maro18 napisał/a:
Na tom chwile w akwariach wykiełkowało mi już po parę siewek ale jak będzie trochę dłuższy dzień to może jeszcze parę wzejdzie.
Dałbyś jakieś zdjęcia tych siewek. W jakich warunkach trzymasz akwaria że już kiełkują?
Mam jeszcze pytanie czy dużo nasion zbierałeś z jednego owocu, bo u mnie większość się nie zawiązywała i zbierałem max Kilka nasion z owocu. Samozapylenie udało się tylko raz na kilka lat i była to Barbara dobbins a reszta to zabawy z pędzelkiem.
[ Dodano: 2011-01-18, 21:30 ]
maro18 napisał/a:
nadzieje bym wiązał z jedną z ośmiu tom u której liście były włochate tak jak u Sunny Pink
Najbardziej włochate ogonki z moich obserwacji ma Mayla i Nigiel. A to z jakiej krzyżówki?maro18 - 2011-01-19, 10:54
AurorA napisał/a:
W jakich warunkach trzymasz akwaria że już kiełkują?
Ja je mam w nie dużych akwariach na parapecie wysiewane w piasku. W tamtym roku miałem je w słoiku ale się specjalnie nie sprawił.
AurorA napisał/a:
Mam jeszcze pytanie czy dużo nasion zbierałeś z jednego owocu, bo u mnie większość się nie zawiązywała i zbierałem max Kilka nasion z owocu. Samozapylenie udało się tylko raz na kilka lat i była to Barbara dobbins a reszta to zabawy z pędzelkiem.
Ilość nasion zależy głównie od odmiany. Ale również od zasobności podłoża jeśli nie będzie odpowiednio zasobne wtedy też nasion nie wyda.
Z tej białej w tym roku uzyskałem po ok. 80-100 z dwóch owoców ale do tej pory wzeszły tylko 4 reszta stoi. Z Firecrest-ta lepiej wschodzą(około 20).
AurorA napisał/a:
Najbardziej włochate ogonki z moich obserwacji ma Mayla i Nigiel. A to z jakiej krzyżówki?
To siewki Firecrest-ta najprawdopodobniej samopylne ale tylko jedna z 8 miała tą cechę.
Mam jeszcze pytanie czy dużo nasion zbierałeś z jednego owocu, bo u mnie większość się nie zawiązywała i zbierałem max Kilka nasion z owocu. Samozapylenie udało się tylko raz na kilka lat i była to Barbara dobbins a reszta to zabawy z pędzelkiem.
A zapomniałem wcześniej dodać że ilość nasion zależy przede wszystkim od zapylenia.
[ Dodano: 2011-01-23, 16:02 ]
Kilka moich siewek z N.Firecrest AurorA - 2011-01-23, 19:40 to aktualna fotka?
Troszkę za głęboko nasiona chyba.maro18 - 2011-01-24, 09:08 Fotka wczoraj zrobiona i wrzucona.
Wody jest na 4-5 centymetrów (wydaje mi się ze jest to optymalny poziom ).
Wracając do nasion z mojej kolekcji z tego co widziałem nasiona zawiązały tylko 6 odmian(najprawdopodobniej zapylone przez pszczoły). Z tamtego roku zebrałem z trzech z czego z jednej samopylnej. A w tym roku może powiększę kolekcje o parę nowych z naciskiem na przydatność w hodowli.maro18 - 2011-01-25, 10:09 dzisiejsza fotka.
[ Dodano: 2011-01-25, 15:00 ]
Są malutkie ale już widać pomiędzy nimi delikatne różnice(w kolorze liści) pochodzą z jednej odmiany.
AurorA,
Wysiewasz dopiero na wiosnę? W jakich warunkach przechowujesz nasiona?AurorA - 2011-01-25, 15:40 Ładne siewki, myślę że ta o bardziej czerwonych liściach będzie miała ciemniejszy kwiat.
maro18 napisał/a:
Wysiewasz dopiero na wiosnę? W jakich warunkach przechowujesz nasiona?
ja nasiona przechowywałem w słoikach w chłodnej piwnicy-na wiosnę same zaczynają kiełkować bez podłoża. Nasiona tropikalnych można przechowywać na sucho.maro18 - 2011-01-25, 17:25
AurorA napisał/a:
Ładne siewki, myślę że ta o bardziej czerwonych liściach będzie miała ciemniejszy kwiat.
Nie zawsze tak jest.
Ja kiedyś też tak myślałem że jak liść ciemniejszy to na pewno nie będzie białego kwiatu.
W lipcu 2009 kupiłem holenderskie lilie wodne 'Rose Arey' a druga etykieta
Water-Lily Selection - wiem ze niema takiej odmiany nie zdążyłem ich wtedy wyprowadzić do zakwitnięcia. To co kryło się pod nazwą Water-Lily Selection miało najbardziej czerwone młode liście z mojej kolekcji (ok.30 odmian). Byłem zdziwiony gdy w tamtym roku zakwitła na biało tylko te 4 płatki wierzchnie pąku były lekko zabarwione różem od wewnątrz.
Do tej pory nie wiem co to za odmiana, mam jeszcze kilka odmian których nazw nie znam bo pochodzą najczęściej z wymiany. Nie które z nich mają dobre cechy i do zapylania się nadadzą.AurorA - 2011-01-25, 18:24 co do kolorów to zauważałem że czerwone mają ciemne liście np. almost Balck prawie czarne
maro18 napisał/a:
mam jeszcze kilka odmian których nazw nie znam bo pochodzą najczęściej z wymiany.
jak masz fotki kwiatów daj do tematu lilie może uda się rozpoznać. A Lily pons Ci kwitła?maro18 - 2011-01-27, 18:37
AurorA napisał/a:
co do kolorów to zauważałem że czerwone mają ciemne liście np. almost Balck prawie czarne
Też to dostrzegłem.
No i akurat uzyskanie takiego kwiatu jak u almost Balck (dostosowanej do warunków Polski) jest znacznie łatwiejsza niż uzyskanie kwiatu niebieskiego czy pomarańczowego.
Bo żeby pójść do przodu trzeba czasem zrobić krok do tyłu.
[ Dodano: 2011-01-28, 08:54 ]
AurorA napisał/a:
ja nasiona przechowywałem w słoikach w chłodnej piwnicy-na wiosnę same zaczynają kiełkować bez podłoża.
Ewentualnie w tym roku jak będę miał za dużo nasion to też tak zrobię. Nie będę ukrywał że nasiona wysiałem w akwariach dlatego że zależy mi na czasie im szybciej siewki trafią do gruntu tym lepiej.maro18 - 2011-02-04, 14:34 Tak wygląda jedna z odmian z której pozyskuje nasiona najprawdopodobniej Nymphaea 'Firecrest'. Latem oskalpuje jakiś kwiatek żeby to potwierdzić bo na 100% pewności nie mam. AurorA - 2011-02-04, 17:51 Ta lilia faktycznie trudno o pewność co to jest.
w tle widać ładny staw, może byś założył swoja galerię i się pochwalił.
maro18, jaki kolor miały nasiona które zbierałeś. Ja zbierałem białe, beżowe i brązowe a mayla miała nasiona różowe.maro18 - 2011-02-04, 19:05
AurorA napisał/a:
maro18, jaki kolor miały nasiona które zbierałeś. Ja zbierałem białe, beżowe i brązowe a mayla miała nasiona różowe
Te co zbierałem miały kolory brązowy oliwkowy ciemnozielony khaki.
AurorA napisał/a:
w tle widać ładny staw, może byś założył swoja galerię i się pochwalił.
Może kiedyś.AurorA - 2011-02-04, 19:23 maro18 - 2011-02-10, 16:03 Nowe odmiany powstałe na Nymphaea 'Mayla'.
[ Dodano: 2011-02-10, 19:24 ]
Nie wszyscy hodowcy zdradzają pochodzenie(nawet przy rejestracji) w obawie przed małpowaniem (bo komuś może w tym samym krzyżu wyjść coś lepszego to loteria).
http://www.watergardeners...ist/new_06.htmlAurorA - 2011-02-10, 21:34
maro18 napisał/a:
bo komuś może w tym samym krzyżu wyjść coś lepszego to loteria
nawet w tych kilku co podałeś linki jest 3 krzyżówki Mayla x Madame wilfron gonnere i każda zupełnie inna, a z małpowania i tak nic by nie wyszło bo każda roślina tworzona generatywnie jest inna.maro18 - 2011-02-11, 10:17 http://www.watergardeners...ist/new_06.htm
to co napisałem odnosiło się do tego linku a właściwie do niektórych hodowców.
Protopapas Andreas, Mike Giles
AurorA napisał/a:
nawet w tych kilku co podałeś linki jest 3 krzyżówki Mayla x Madame wilfron gonnere i każda zupełnie inna, a z małpowania i tak nic by nie wyszło bo każda roślina tworzona generatywnie jest inna
To też nie jest tak do końca, to jest loteria loteria ograniczona (wyłączając krzyżówki pomiędzy gatunkami z których siewki wyjdą identyczne zarówno genotypowo jak i fenotypowo) jeśli rzuca się kostkom do gry czy paroma kostkami to ilości rożnych sekwencji jest ograniczona i tak samo jest w krzyżówkach w małych ilościach siewek nie widać za dużo podobieństwa jeśli się zwiększy ilość siewek to się okaże że niektóre z nich dębom się dublować ( ale z największej ilości można wyselekcjonować te najlepsze) . Z krzyżówki w Polsce Mayla x Madame wilfron gonnere można uzyskać również takie same hybrydy kwestia tylko w ilości uzyskanych siewek.maro18 - 2011-02-20, 11:07 Można sobie zaplanować pewien typ. np. chciałbym uzyskać o białym kwiecie wyniesionym nad powierzchnią wody o liściach w ciapki.
Gdyby można było uzyskać nasiona z 'Marliacea Chromatella' to nie było by problemu.
Jej genotyp można zapisać tak AaBbCc gdzie:
A-kolor żółty
a- kolor biały
B-kwiat na wodzie
b- kwiat nad wodą
C-liście w ciapki
c-liście jednolite
AaBbCc-kolejnym pokoleniom przekazuje następujące sekwencje alleli:
ABC ABc AbC Abc aBC aBc abC abc
AaBbCc x AaBbCc
uzyskuje się 64 zapisy różnych genotypu ale tylko 8 różnych fenotypów:
A_B_C_-27
A_B_cc-9
A_bbC_-9
aaB_C_-9
A_bbcc-3
aaB_cc-3
aabbC_-3
aabbcc-1
aabbC_ - 3 na 64 ale dało by się uzyskać.
Tak więc zanim się zacznie zabawę warto się zastanowić co się chce uzyskać i próbować to osiągnąć.AurorA - 2011-02-20, 19:40 Ja nie wierze w te rozpiski, sam mówiłeś ze są geny recesywne i dominujące, więc pewnych kombinacji nie da się uzyskać. I pewnie dlatego taka lilia nie istnieje.maro18 - 2011-02-20, 20:28
AurorA napisał/a:
Ja nie wierze w te rozpiski, sam mówiłeś ze są geny recesywne i dominujące, więc pewnych kombinacji nie da się uzyskać. I pewnie dlatego taka lilia nie istnieje.
No i są wszystkie duże litery to geny dominujące małe to recesywne.
Nymphaea mexicana w zapisie genotypowym wygląda tak AAbbCC.
Nymphaea alba w zapisie genotypowym wygląda tak aaBBcc.
Jak wygląda Nymphaea 'Marliacea Chromatella' ????????????
kwiat żółty na wodzie liście w plamki.
to że niema takiej kombinacji obecnie to nie znaczy ze taka kombinacja nie może powstać.AurorA - 2011-02-20, 20:48
maro18 napisał/a:
to że niema takiej kombinacji obecnie to nie znaczy ze taka kombinacja nie może powstać.
No nie twierdzę że nie, ale czy nie ma jakiś korelacji że np a wyklucza C.
Wszystkie mi znane odmiany z żółtym mają ciapki na liściach wiec taki wniosek mi się nasuwa.
maro18 napisał/a:
Gdyby można było uzyskać nasiona z 'Marliacea Chromatella' to nie było by problemu.
Na pewno można uzyskać odmianę jak chromatella zawiązującą nasiona. Nie mam pewności czy Morei nie zawiązuje. Albo spróbować z użyciem pyłku chromatelli.maro18 - 2011-02-21, 10:19
AurorA napisał/a:
No nie twierdzę że nie, ale czy nie ma jakiś korelacji że np a wyklucza C.
Wszystkie mi znane odmiany z żółtym mają ciapki na liściach wiec taki wniosek mi się nasuwa.
a nie wyklucza C większość odmian o żółtych i zmiennych kwiatach pochodzi bez pośrednio od Nymphaea mexicana (F1) stąd liście w ciapki.
AurorA napisał/a:
Na pewno można uzyskać odmianę jak chromatella zawiązującą nasiona. Nie mam pewności czy Morei nie zawiązuje. Albo spróbować z użyciem pyłku chromatelli.
Specjalnie użyłem 'Marliacea Chromatella'na przykład nie po to ze to co wyżej napisałem ze to lipa, ale po to żeby pokazać mechanizmy dziedziczenia, nie koniecznie dawać krzyżówkę do powielania. (pyłek Marliacea Chromatella tak, druga nie koniecznie musi być żółta żeby uzyskać aabbC_ )maro18 - 2011-02-23, 09:28 Arek pytałem cię wcześniej czy liście siewek miałeś w ciapki.
Na razie mam dwie siewki z ciapkami ale mam nadzieje ze to nie koniec i jeszcze jakieś wyjdą .
AurorA - 2011-02-23, 13:08 U mnie nie widziałem ciapek co nie znaczy że jak jak rośliny by podrosły to plamki by się pojawiły. Po prostu bardzo wcześnie po skiełkowaniu przemarzły.maro18 - 2011-02-23, 13:58 U jednej prawie od razu było widać liście w ciapki. U drugiej dopiero trzeci listek był w ciapki. Być może ze u niektórych ta cecha będzie widoczna dopiero na liściach pływających na wodzie. Jak będzie słoneczne lato to może da się wyprowadzić do zakwitnięcia przynajmniej jedną.AurorA - 2011-02-23, 18:31
maro18 napisał/a:
Jak będzie słoneczne lato to może da się wyprowadzić do zakwitnięcia przynajmniej jedną.
Trzeba walnąć nawozu i nie za głęboko- pewni mi pod foli aby się udało.maro18 - 2011-02-24, 09:58 To dobre rozwiązanie.
Ale w folii czy w akwarium pozo-ostanom do wypuszczenia liści pływających, a potem do stawu w grunt na miejsce docelowe(ok.40 cm) jakiś nawóz będzie trzeba zastosować.
Siewki z tamtego roku tej zimy mają niezły test pozostały na ok. 40 cm.leszek50-57 - 2011-02-24, 15:47 maro18,czy ty te siewki rozmnażasz w akwarium,czy masz baseny
w cieplarni i czy ty je sprzedajesz
poz.Leszek
--------------maro18 - 2011-02-24, 19:13
leszek50-57 napisał/a:
maro18,czy ty te siewki rozmnażasz w akwarium,czy masz baseny
w cieplarni i czy ty je sprzedajesz
Może nie rozmnażam tylko wysiewam jedno nasionko to jedna siewka nie wszystkie nasiona kiełkują a część siewek też czasem wypada(w akwarium, basenów nie mam).
To tak jak się wysiewa pomidory czy paprykę tylko inne środowisko i inne cele.
Siewek nie sprzedaje (bo to tak jak kupować kota w worku nie wiadomo co z tego wyjdzie).
Ale nie wykluczam że jak uzyskam nową odmianę to może coś kiedyś się sprzeda albo za jakąś inną wymieni żeby powiększyć kolekcję. Tylko że do tego jeszcze trochę czasu upłynie..........maro18 - 2011-03-06, 13:32 Powoli zaczynają wypuszczać pływające listki.
maro18 - 2011-03-11, 09:17 Te dwie siewki w ciapki też już wypuściły pływające listki.
AurorA - 2011-03-11, 15:37 Widzę ze ładnie Ci rosną. Może i ja w tym roku coś pozapylam.maro18 - 2011-04-01, 08:18
AurorA napisał/a:
Może i ja w tym roku coś pozapylam.
Działaj
Jak wszystko dobrze pójdzie to w tym roku będę się bawił na 6 płodnych odmianach.
Sprawdzę czy faktycznie można uzyskać pewne kombinacje.maro18 - 2011-04-21, 18:15 Siewki z tamtego roku zdały test wypuszczają liście.maro18 - 2011-05-05, 10:04 Kilka fotek siewek.
AurorA - 2011-05-05, 17:45 zapowiada się ciekawie - nie żałuj im nawozu.maro18 - 2011-05-27, 12:37 pierwsza siewka mi zakwitła rewelacji niema
AurorA - 2011-05-27, 13:15 ...ale jest jakaś satysfakcja że własna. Rewelacja to rzadko się zdarza i trzeba wielu prób.
wiadomo z jakich to rodziców? Czy te płatki są lekko zaróżowione czy tylko na zdjęciu tak wygląda?maro18 - 2011-05-27, 17:58
AurorA napisał/a:
Czy te płatki są lekko zaróżowione czy tylko na zdjęciu tak wygląda?
Są lekko zaróżowione i dość szerokie ale niestety sam kwiat nie jest zbyt duży.
pierwsze kwiaty zwykle są małe - po jakimś czasie mogą być nawet 3 x takie
No i wybarwienie tez często się z czasem intensyfikuje.maro18 - 2011-05-28, 13:26 W tym roku spodziewam się jeszcze parę kwitnących siewek.
Ta siewka zakwitła przed odmianą rodzicielską i puszcza kolejny pąk.Miszka1987 - 2011-05-29, 11:30 Panowie a powiedzcie mi, bo wpadłem na taki pomysł żeby sobie rozmnażać lilie te które już mam w oczku, mam akwarium 160litrów, co i jak zrobić żeby je rozmnożyć? Jakie podłoże, jakie "specyfiki" itp, pomożecie?:) neron87 - 2011-05-29, 20:21 Jeśli pasuję jej w stawie to sama się rozrośnie dużo szybciej jak w akwarium. Nie ma sensu wrzucać jej do akwa.maro18 - 2011-06-05, 20:29 A to druga siewka:
Piękna AurorA - 2011-06-10, 15:31 Tak co kolejna to ładniejsza. Mi kwitną ciekawe wynalazki ale brak czasu na zapylenia.AurorA - 2011-06-26, 16:23 maro18 - 2011-07-03, 20:23 Czasami ciapki pojawiają się dopiero na pływających liściach.maro18 - 2011-07-07, 21:42 Czwarta siewka.
Unio - 2011-07-26, 17:16 Czy ktos mogl by mi napisac czy te nasiona nadaja sie do kielkowania lilii,jest to lilia zwykla biala z pobliskiego jeziorka,jak przgotowac nasiona czy wysuszyc czy odrazu do wody
pozdrawiam
AurorA - 2011-07-26, 17:52 Za wcześnie zebrałeś. Kwiat musi rozkładać.Unio - 2011-07-26, 18:01 kwiat lezal z 2 tygodnie pod woda zanim go scielem i z tydzien na dworze na deszczach,ale skoro tak sadzisz to ok,AurorA - 2011-07-27, 00:08 około 6 tygodni powinien- wtedy przypomina galaretkę i uwalnia nasionamaro18 - 2011-07-28, 10:38 Nie wiem czy coś w tym roku nada się do zarejestrowania. Bo te co kwitną nie powalają chociaż trzecia siewka ma kwiat wielkości kwiatu N. Aurora i dość dobrze kwitnie.AurorA - 2011-07-29, 00:39 No ona najładniejsza, przypomina firecrest.AurorA - 2011-11-21, 02:58 Ja w tym sezonie nic nie zapylałem, ale przypadkowo jak usuwałem stare kwiatostany zebrałem nasiona z Almost black i Firecrest. nie wiadomo jaki pyłek je zapylił.
Co robić z nasionkami jak je przechować, jak i kiedy wysiewać aby zmaksymalizować sukces?maro18 - 2011-11-21, 20:11 Niestety ja wtym roku też się specjalnie nie popisałem w tej kwestii (ale coś tam powinno być).
Warto odkazić jakimś środkiem grzybobójczym.
Raczej wysiej i daj na parapet wtedy jest spore prawdopodobieństwo że któraś siewka zakwitnie w 2012. (ja wysiewam w piasku )AurorA - 2011-11-21, 20:15 Teraz czy czekać?maro18 - 2011-11-21, 20:56
AurorA napisał/a:
Teraz
Byłbym raczej za teraz
AurorA napisał/a:
zebrałem nasiona z Almost black
Z tej odmiany jest prawdopodobieństwo uzyskania niebieskiej pod warunkiem że doszło do samozapylenia.AurorA - 2011-11-21, 23:30 zobaczymy czy coś skiełkuje bo nasiona dopiero wczoraj do domu przyniosłem i mogły przemarznąć
nasiona zbierane z almost są 2 razy większe niż te z firecrest i są bardziej okrągłemaro18 - 2011-11-23, 20:26 Z jednej odmiany która jest dość dostępnej na polskim można zebrać nasiona które są różnej wielkości.
Faktem jest że niestety większość siewek nie powala, większość kwiatów jest mniejsza i bledsza.
W przyszłym roku może coś się pojawi ciekawego a te byle jakie trzeba będzie na kompost przerobić
[ Dodano: 2011-11-24, 09:11 ]
(... na polskim rynku można ....)maro18 - 2011-11-27, 13:08 Dzisiaj w końcu wysiałem nasiona z Nymphaea 'Nigel'i 'Perry´s Fire Opal'.
Niestety razem bo nasiona pozyskałem z oderwanych owocostanów doszły w piwnicy, chyba powinno coś wykiełkować
AurorA - 2011-11-27, 21:32 sporo tego zebrałeś. Szkoda ze pomieszałeś zawsze lepiej znać przynajmniej jednego rodzica.maro18 - 2011-11-29, 09:22 Warto odkazić nasiona przed siewem ponieważ w początkowej fazie kiełkowania są narażone na zaatakowanie przez grzyba który doprowadza do zamarcia kiełkującej siewki.
AurorA napisał/a:
zawsze lepiej znać przynajmniej jednego rodzica.
Tak ale z tych nasion'N. Nigel' nie spodziewam się innych siewek jak tylko o kwiatach białych i w różnych odcieniach różu.AurorA - 2011-11-29, 19:18
maro18 napisał/a:
Warto odkazić nasiona przed siewem ponieważ w początkowej fazie kiełkowania są narażone na zaatakowanie przez grzyba który doprowadza do zamarcia kiełkującej siewki.
Jak odkażasz i czym? Ja zauważyłem ze zebrane bulwki lilii tropikalnych pokrywają mi się pleśnią mimo zastosowania fungicydu. Dawałem Topsin.maro18 - 2011-11-30, 09:59
AurorA napisał/a:
Jak odkażasz i czym?
Na początku przepłukałem je w wodzie z płynem do mycia naczyń, a później w roztworze wody z dodatkiem Siarkol i Miedzian (stosowane w uprawie winorośli akurat mi trochę zostało, czy te zabiegi okażą się trafne zobaczę podczas wschodów ).
Natomiast pojęcia nie mam czy takie zabiegi to najlepsze rozwiązanie akurat w przypadku bulwek lilii tropikalnych.AurorA - 2011-12-04, 19:56 Do nasion nie dawałem odgrzybiacza , ale widzę ze nasiona Almost już kiełkują. Chyba muszę je wysiać bo teraz są w słoiku z woda i kilka kiełków już wychodzi. Te zebrane z firecresta nic jeszcze nie puszczają.maro18 - 2011-12-06, 10:24 Możesz te kiełkujące od razu posadzić do pojemniczków bez konieczności wysiewania.
Ja w tym celu używałem kubeczków po śmietance do kawy.maro18 - 2011-12-11, 11:14 U mnie zaczynają kiełkować.
Te siewki które kwitły w tym roku nasiona zawiązywały( pochodzące z firecresta).
Mam nadzieje ze zimę przetrwają :
'Perry´s Fire Opal''Almost Black' i 'Black Princess' posadzone do gruntu na 60-80 cm.AurorA - 2011-12-15, 23:33 Ja nasionka wysiałem w podłoże piaszczysto gliniaste (na wierzchu sam piasek nie płukany) w pudełku po żelkach.
Dla ciekawych tak wygląda kiełkujące nasionko zebrane z Almost Black.
Uploaded with ImageShack.usmaro18 - 2011-12-26, 15:10 Moje siewki obecnie:
AurorA - 2011-12-27, 04:31 szybko rosna, u mnie zimno i jeszcze nie ma liścimaro18 - 2011-12-28, 09:45 Temperatura ma duży wpływ na kiełkowanie nasion.
U mnie wykiełkowały, ale nie rosną bo za zimno. do kiełkowania zdało by się te 22 stopnie a u mnie jak jest 18 to jest nieźle, a przy oknie gdzie stoją to może z 15. Jak coś z nich się uda to wiosną się odkują w cieplarni, a na osmocote to i szansa na kwiat jest. maro18 - 2011-12-28, 14:39
piopil napisał/a:
Maro18, sprzedajesz te siewki ? kupił bym 20 sztuk.
Niestety siewek nie sprzedaje.(większość będzie pewnie do bani ale może coś z nich się wybierze)
W 2012 najprawdopodobniej nazwę pierwszą siewkę, z Nymphaea Candida.
Biała fotki nie mam zakwitła we wrześniu.
AurorA napisał/a:
to i szansa na kwiat jest
Dlatego warto wysiewać na jesień można się doczekać kwiatka w najbliższym sezonie lub następnym.maro18 - 2012-01-10, 12:41 Moje siewki obecnie:
leszek50-57 - 2012-01-10, 17:00 Pięknie wzeszły i są już duże,tylko czekać kiedy kwiaty zobaczymy
poz.Leszek
-------------------AurorA - 2012-01-10, 18:18 No faktycznie szaleją u Ciebie. U mnie dopiero pierwsze listki malutkie, praktycznie stoją w miejscu. Jedna ma pierwszy listek czerwony to może będzie ciemny kwiat.
ps. to kubeczki po śmietance do kawy?maro18 - 2012-01-11, 18:55
AurorA napisał/a:
Jedna ma pierwszy listek czerwony to może będzie ciemny kwiat.
Jeśli pszczoły nie przeniosły pyłku z żółtej lub zmiennej na nią to na pewno można wykluczyć barwę kwiatu żółtą i zmienną ('Colorado' 'Sioux') reszty kolorów nie wykluczam takich jak biały różowy czerwony czy......
[ Dodano: 2012-01-11, 19:03 ]
AurorA napisał/a:
ps. to kubeczki po śmietance do kawy?
Tak dobrze się do nadają na początek.AurorA - 2012-01-11, 22:39 Odmiany które podejrzewam jako dawce pyłku to: perrys baby red, arc-en-ciel, perrys double white, red spider i jedna zmienna sunny pink. Te rosły najbliżej almost ale niewykluczone są tez inne odmiany także wszytko możliwe - nawet tropikalna.maro18 - 2012-01-13, 14:58 Trudno powiedzieć co 'Almost Black' ma w genach po 'Perry´s Fire Opal' czy odziedziczył
allele odpowiedzialną za biały kolor płatków czy za różowy.
jeśli byłby biały to kolor żółty i zmienny byłby możliwy z sunny pink i red spider.
a z innymi być może biały czerwony i różowy
Niebieski tylko do F2 'Almost Black X 'Almost Black (teoria)AurorA - 2012-01-13, 16:49 Jakby miała zmienny czy zółty to chyba plamki na liściach już na tym etapie by to wskazały.
Almost Black X 'Almost Black raczej nieduże prawdopodobieństwo, choć były dni że miała po 2 kwiaty z przesunięciem umożliwiającym zapylenie.
Jak nie zmarnieją to czas pokaże, teraz to sobie można gdybać. Ale nie mogę się doczekać kwiatu maro18 - 2012-01-13, 18:55
AurorA napisał/a:
Almost Black X 'Almost Black raczej nieduże prawdopodobieństwo,
Najbardziej prawdopodobne Almost Black X 'Almost Black samoistnie w obrębie jednego kwiatu na drugi - trzeci dzień kwiat wytwarza pyłek samozapylenie.
AurorA napisał/a:
Jakby miała zmienny czy zółty to chyba plamki na liściach już na tym etapie by to wskazały.
niekoniecznie u niektórych siewek plamki pojawiają się dopiero w pływających liściach
tak miałem w tamtym roku z siewek jednej zmiennej i żółty kolor kwiatu niekoniecznie musi mieć plamki ( to już było w wcześniejszych postach)
Z lewej 3 siewka z prawej Nymphaea 'Aurora'
AurorA - 2012-01-13, 21:31
maro18 napisał/a:
Najbardziej prawdopodobne Almost Black X 'Almost Black samoistnie w obrębie jednego kwiatu na drugi - trzeci dzień kwiat wytwarza pyłek samozapylenie.
z tego co wiem to niemożliwe, zapylenie ma największe szanse zaraz po otwarciu kwiatu potem nektar znika. To rodzaj zabezpieczenia przed samozapyleniem.maro18 - 2012-01-14, 14:33 Być może masz racje.
W tym roku chciałbym uzyskać nasiona Almost Black X 'Almost Black i jeszcze paru odmian.
Nie jestem pewien ale 'Black Princess' chyba nie zawiązuje mam nadzieje ze się mylę i w tym zawiąże.
'Lily Pons' zawiązywał ale nie pozbierałem AurorA - 2012-01-14, 18:08 Ja w tym roku uruchamiam nowe grzybieniarium na zewnątrz- będzie tam kilkanaście odmian i szanse na samozapylenie, bo w cieplarni to za gorąco dla owadów a samemu brakuje czasu na zapylenia.
Największe zainteresowanie owadów zauważyłem na kwiatach Arc-en-ciel.maro18 - 2012-01-26, 20:12 Ponad 60 siewek posadziłem w pojemniczkach i to nie koniec
Miałem nadzieje ze się w tym roku wzbogacę o 2 nowe odmiany Perry D. Slocum ale jak na razie nie widziałem ich w handlu w Polsce może się kiedyś się ich doczekam
(Nymphaea 'Wow' Nymphaea 'Perry´s Magnificient' )AurorA - 2012-01-26, 21:02 U mnie nic nie rosną, puściły po jednym podwodnym listku i stoją. Za zimno i za mało światła. Na dodatek wlazły mi do nich glony nitkowate.
"Wow" tez bym kupił, ale niektóre nowe odmiany rozrastają się słabo i trzeba kupę lat by namnożyły się na tyle by trafić do handlu.maro18 - 2012-01-27, 09:59
AurorA napisał/a:
rozrastają się słabo i trzeba kupę lat by namnożyły się na tyle by trafić do handlu
"Wow" jest w sprzedaży oczywiście nie w Polsce, widziałem za prawie 26 euro.
transport kolejne 18, może jak euro jeszcze spadnie to zaryzykuje.
AurorA napisał/a:
Na dodatek wlazły mi do nich glony nitkowate.
Ja mam takie małe żyjątka nie jestem pewny czy to okrzemki czy jakieś inne najważniejsze ze zjadają glony ale z nimi tez trzeba uważać w przypadku gdy jest ich za dużo i nie mają co jeść potrafią zeżreć młode kiełki.AurorA - 2012-02-21, 14:45 Ostatnio jak wyjechałem na weekend wyparowała mi całkiem woda z pojemnika z siewkami (było tego raptem 2 cm). Liście wszystkie uschły nie wiem czy coś z tego będzie maro18 - 2012-02-21, 18:05 2:1 dla ciebie w wykańczaniu siewek
szkoda miejmy nadzieje ze coś odbije
podsumowanie siewki nie lubią: zamarzania, przesuszenia i ugotowania.maro18 - 2012-12-08, 14:09 Wczoraj dopiero wysiałem nasiona z tego roku ale trochę brakowało czasu.
Bawi się ktoś w tym roku z siewkami??? AurorA - 2012-12-09, 01:39 Ja zebrałem ale zapomniałem zabrać z pod folii, teraz to już zamarznięte w lodzie. maro18 - 2013-03-11, 09:26 siewki z Nymphaea 'Texas Dawn' i Nymphaea 'Madame Wilfon Gonnere'
maro18 - 2013-04-15, 11:03 z nasinon z 'Almost Black' nic nie wyszło i jeszcze z 3 odmian to były jakieś niewielkie ilości nasion.
największe siewki z 2012/2013;
AurorA - 2013-04-15, 23:07
maro18 napisał/a:
z nasinon z 'Almost Black' nic nie wyszło
ładne te siewki Mi z Almost black ładnie kiełkowały, ale wszystko zmarnowałem maro18 - 2013-04-18, 21:59 'Texas Dawn'- tylko 6 siewek
'Madame Wilfon Gonnere' - jakieś 20
'Sunny Pink' - jakieś 30
reszta 0 z tego sezonu 2012/2013 .
Jeszcze z tamtego sezonu 2011/2012 zostały siewki do wyprowadzenia jest tego.
2012 miałem pierwsze kwiaty z candida X"Rosennymphe"leszek50-57 - 2013-04-18, 22:15 Widać ,że masz rękę do siania i ci ładnie wszystko rośnie maro18 - 2013-10-11, 10:28 Bawi się ktoś w tym sezonie z nasionkami AurorA - 2013-10-13, 20:48 ja sprawdzałem parę dni temu te ciekawsze odmiany i nic się nie zawiązało naturalnie bo sam nie zapylałem.maro18 - 2013-11-07, 15:26 Wczoraj wysiałem nasiona z kilku ciekawych odmian, niestety krzyżowanie zostawiłem owadom i ślepemu losowi rewi - 2013-11-09, 11:03 maro18, wysiewasz nasiona teraz, a nie na wiosnę? W takim razie nasionka hibernują i czekają na wiosnę na kiełkowanie? maro18 - 2013-11-11, 17:41 Parę lat już się w to bawię co roku popełniam mniej błędów.
to jest optymalny okres siewu.
Siewki na początku i tak puszczają wyłącznie liście podwodne dopiero na wiosną zaczynają
wypuszczać liście pływające i w tedy można wysadzać do większych doniczek.
Wysiewając na wiosnę traci się prawie rok wegetacji.rewi - 2013-11-12, 15:25 maro18, a co z kwitnieniem kwitną szybciej? maro18 - 2013-11-15, 13:28 Z kwitnieniem jest tak ze trzeba odpowiednio wyprowadzić kłącze.
Szybciej się wysieje to i można szybciej wyprowadzić do kwitnienia.
Troszkę zabawy jest ale w 2 lata można spokojnie wyprowadzić no chyba ze trafi się na nieco marudniejszą siewkę.rewi - 2014-01-08, 18:20 maro18, jak twoje siewki się mają?maro18 - 2014-01-09, 11:56 Sporo ich powschodziło 30 już zostało po pikowane do pojemniczków.
Z 'Texas Dawn' tylko jedna wzeszła.
Z 'Mayla' ponad 30.rewi - 2014-01-09, 14:50 A gdzie teraz trzymasz w piwnicy czy szklarni zima jak na razie łagodna maro18 - 2014-01-09, 17:41 Na parapecie w akwarium.
A z tamtego roku w piwnicy w kastrze.choina79 - 2014-01-09, 17:52 to do maro po jakies nowe lilie mozna sie pisac:) w tamtym roku czystke robil ,mam nadzieje ze za duzo nie wyrzucil
rewi - 2014-01-09, 18:59 Z tamtego roku zakwitną w tym sezonie? maro18 - 2014-01-09, 23:02 Kwestia wyprowadzenia kłącza jest to możliwe. (nawet w 12 miesięcy ale nie w naszym klimacie no chyba ze szklarnia dogrzewanie doświetlanie ale to koszty)rewi - 2014-01-10, 18:15 A nie wiadomo jakie lato będzie ;/ A z czym krzyżowałeś?maro18 - 2014-01-10, 18:43 Ostatnio tą kwestię zostawiam pszczołom, a ja po prostu zbieram i wysiewam.
Znam jednego z rodziców....
A są takie odmiany że nie wiadomo jakich mają rodziców i są znalezione np.
Nymphaea 'Sunny Pink' Kirk Strawn 1997
Nymphaea 'Joey Tomocik' Kirk Strawn 1993
No i z jednym znanym rodzicem np.
‘American Star’ Winterharte (1985), ‘Rose Arey’ Sämling
‘Carolina Sunset’ Winterharte (1991) ‘Texas Dawn’ Sämling
Gold Metal’ Winterharte (1991), ‘Texas Dawn’ Sämling
‘Perry’s Double Yellow’ Winterharte (1996), ‘Texas Dawn’ Sämling
A co do lata to to pojęcia nie mam ale mam nadzieje że będzie ciepło.rewi - 2014-01-10, 19:05 Jak długi jest czas kiełkowania? Myślę nad taką zabawą wysiewania lilii, a chce mieć trochę info na start. lasoch - 2014-01-10, 19:24 Ja też o tym myślałem. Fajna sprawa i opłąca się. Wielka satysfakcja. Jednak muszę zebrać jeszczę trochę informacji tak jak rewi.maro18 - 2014-01-11, 09:32 Kiełkowanie 2 tygodni po wysianiu plus to zależy od temperatury wody nie wszystkie kiełkują na raz cześć wcale nie wschodzi.AurorA - 2014-01-13, 02:30 Jest to jednak zabawa dla cierpliwych, a uzyskać coś wartościowego niezwykle trudno.draglukasz - 2014-02-02, 13:00 Jakieś tydzień temu zakupiłem na ebay.com nasiona lilii tropikalnych z Tajlandii. Zastanawiam się jak nasiona posadzić... Czy wystarczy narazie do wody w celu wykiełkowania czy od razu płytko do ziemi i zalać wodą?
mam akwarium roślinne a na wiosne powędrują do szklarnimatheo - 2014-08-13, 11:51 Czy posiada ktoś zdjęcie jak wygląda kwiat gotowy do zerwania w celu pozyskania nasion?
I jeszcze prosił bym o informacje jakiej wielkości maja być dojrzałe nasiona, gdyż wszystko co do teraz zebrałem jest wielkości 1 mm i nie wygląda zbyt obiecująco.seedkris - 2014-08-13, 12:51 To nie kwiat a owoc zawiera nasiona. Drzewa pd wodą, potem pęka i uwalnia nasiona. One są w takiej śluzowej otoczce i pływają kilka dni.Tintin - 2014-08-29, 17:37
AurorA napisał/a:
około 6 tygodni powinien- wtedy przypomina galaretkę i uwalnia nasiona
To jest tak że kwiat przekwita, ścinam go, wkładam do naczynka z płytką wodą, czekam aż się zrobi galaretka i uwolni nasiona ?lasoch - 2014-08-29, 18:59 U mnie z nieściętych przekwitłych kwiatów Colorado, które poszły na dno, niedawno wypłynęły jakby gniazda nasienne lilii, a w jednym wypadku cały zbrązowiały kwiat. Więc jeżeli chcesz mieć nasiona to wystarczy nie zrywać przekwitłych kwiatów. Wydaje mi się, że jeżeli zetniesz przekwitły kwiat i zrobisz jak piszesz, to nasionka nie dojrzeją AurorA - 2014-09-01, 15:50 zgadza się, nasiona muszą dojrzewać na roślinie o ile zostały zapylonemaro18 - 2014-09-02, 09:52 Nie każda odmiana zawiązuje nasiona Tintin - 2014-09-02, 10:06 Rozebriałem na części kwiat Wanvisy, Hollandi i Atraction. W środku był jak by małe nasiona. Czy one zawiązuja ??matheo - 2014-09-02, 13:50 Pytanie do bardziej doświadczonych.
Jak przechowywać nasiona po zebraniu , i następnie jak przygotować do wysiewu i przez jaki czas?AurorA - 2014-09-07, 22:09
Tintin napisał/a:
Rozebriałem na części kwiat Wanvisy, Hollandi i Atraction. W środku był jak by małe nasiona. Czy one zawiązuja ??
atraction nie zawiązuje podobnie jak wszystkie inne odmiany Marliaca, te gluty to nie są nasiona- nasiona są spore
matheo, trzymasz cały czas w wodzie i widzisz jak kiełkuje. Żadne specjalne przygotowania niepotrzebne.
przeczytajcie cały temat z linkami, zobaczcie zdjęcia- wszystko na tacy podanematheo - 2014-09-09, 22:08 O to niezbyt pocieszająca wiadomość
Czyli odpada Albida, Chromatella, Attraction
A jak się sprawa ma z Fabiolą, Colorado i James Brydon. Miał z nimi ktoś jakieś doświadczenie?