Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Galeria zdjęć oczek wodnych - Plany mojego stawiku okolo 25m2

karolb - 2010-11-16, 22:29
Temat postu: Plany mojego stawiku okolo 25m2
Na poczatku witam wszystkich!!
Nazywam sie Karol mam 23 lata i jestem z okolic limanowej a obecnie studiuje w krakowie.

oczkami wodnymi swoje zainteresowanie przejawialem juz w wieku 9 lat kiedy to bez zadnej wiedzy teoretycznej zaczalem kopac pierwszy "dolek" gdzies o wymiarach 50x50 i glebokosci 70cm:) wlalem wode i rybki z rzeki co nieszczesliwie musialo sie skonczyc oczywiscie ich unicestwieniem. tata jak sie dowiedzial co zrobilem kazal zasypac;D (ogolnie nie byl zwolennikiem oczka kolo domu) 4 lata pozniej kolejna wizja zrealizowania rowniez bez wiedzy taty (byl w pracy za granica) ale tym razem plany byly juz calkiem calkiem , wykopalem oczko o wymiarach 3x3x1m roboty bylo:) i nawet zabetonowalem sam dno, troche nieumiejetnie i nie spelnilo to swojej funkcji ani tez wody tam nie bylo. przyjechal tata okazalo sie ze w tym miejscu nie moze byc oczka i mimo szczerych jego checi plan zostal unicestwiony oraz zasypany. I tak az do ostatniego czasu...

to tyle po krotce historii, a teraz o tym co jest. po dluzszym czasie znow powrocily do mnie te plany. tym razem jednak oparte wieksza wiedza(duzo czytam to forum i ogolnie interesuje sie tematem) jak i przychylnoscia taty po zrozumieniu wkoncu na czym polega prawdziwe oczko;) tak wiec zaplecze jest

projekt oczka ma zakladac powierzchnie okolo 25m2. glebokosc w najwiekszym miejscu mysle tak do 1,5m -czyli wszystko co bedzie tam zylo chcialbym by zylo rowniez w zimie. bardzo chcialbym zeby oczko bylo jak najbardziej naturalne i nie chodzi mi tylko o ksztalty czy kompozycje ale rowniez by utrzymywalo sie samo czyli rownowaga biologiczna byla na takim poziomie by filtr byl zbyteczny w trybie pracy ciaglej. tzn bylby zainstalowany ale nie na nim opierala by sie glowna sila filtrujaca tylko na roslinach a on glownie pelnil by role zasilania strumyka.
niejasna jest dla mnie do konca jedna sprawa a mianowicie wymiana wody na nowa. czy przy zbiornikach wielkosci takiej jak moj projektowany jest to konieczne? tzn poza deszczowka uzupelniajaca ubytki wody w wyniku parowania itd? czy konieczna jest wymiana/dostawa swiezej wody do zbiornika co jakis czas dodatkowo czy moze natura sama sobie poradzi? pytanie proste ale nie do konca znalazlem na nie odpowiedz.

Idac dalej ziemia na ktorej chcialbym wybudowac stawik w warstwach idac od gory jest jakies 30cm zyznej ziemi a pozniej juz tylko lita glina z warstawami skalnymi czy raczej kamienistymi w kazdym razie mozliwymi do przebicia. teren znajduje sie w zacisznym miejscu otwarty na strone wschodnio-poludniowa. obok na terenie dzialki istnieje tez druga mozliwosc lokalizacji dzialki(mniej atrakcyjna wizualnie) za to glina zaczyna sie juz 10 cm pod powierzchnia i jest to golnie teren podmokly i rosna tu kaczence w przeciwienstwie do poprzedniego i jest otwarty i oswietlony z kazdej strony. w obu tych miejscach wykopalem w zeszly weekend dolki testowe na glebokosc okolo 70cm w celu sprawdzania poziomu wod gruntowych. dolki pozostana do wiosny. i tu moje pytanie wstepnie ktore z tych miejsc bardziej polecacie biorac pod uwage wlasciwosci miejsca?

idac dalej , oglnie moja miejscowosc jest miejscowoscia gorska (beskid wyspowy) a sam teren znajduje sie w kotlinie gor i okoliczni mieszkancy w duzej mierze wode pitna czerpia ze studni kopanych w celu znalezienia zrodelka i tak tez dzialaja. ogolnie bardzo duzo u mnie takich podziemnych zyl wodnych i po cichu licze ze przy kopaniu stawu na takie trafie . i jesli tak bedzie to jak zorganizowac dno i boki stawu z jakiego materialu , jak proponujecie?
druga wersja jest taka ze na takie zrodlo nie trafie i wtedy chcialbym wykonac stawik z siatkobetonu. dobry material do warstw ziemi jakie u mnie sa? w tym przypadku rowniez chcialbym zbierac deszczowke do mniejszego zbiornika ktory by uzupelnial w jakis automatyczny sposob poziom wody w stawiku. tylko nie bardzo jeszcze mam pomysl na to.

co do ksztaltu stawiku to jeszcze mysle nad tym, chcialbym by bylo w nim troche orginalnosci i jednoczesnie naturalnosci , polki na rosliny ,strumyk,altane przewiduje w zalozeniach. co prawda nie jestem architektem krajobrazu ale studiuje pobliski kierunek (architektura i urbanistyka) wiec kompozycyjnie moze sobie jakos poradze;)

chcialbym by rosliny w oczku nie rosly w miare mozliwosci w doniczkach bo dla mnie to troche nienaturalnie wygladajace, lecz na podlozu wysypanym na polkach. najlepsze do tego bedzie glina plus piasek tak?

mam tez pytanie odnosnie mulu takie troche z wlasnego niedoswiadczenia;) wiadomo ze wytwarza sie on przy rybach itd jesli sie je zaklada w oczku a ja zakladam, i tu chcialem zapytac czy to jest konieczne w kazdym przypadku ze trzeba okresowo np raz w roku ten mul wybierac czy moze natura sama sobie z nim jakos poradzi przy dobrych zalozeniach? jak to jest?

co do obstawienia stawu to na pewno chcialbym duuzo roslin, nie mam jeszcze konkretnego zaplanowanego zestawu , na pewno jakies lilie duzo podwodnych i bagienne. czyli w sumie wszystko:P co do ryb to na pewno chcialbym ich troche byleby rownowaga nie zostala zachwiana. karasie koi moze jesiotr lub cos zupelnie innego to sie jeszcze okaze. w kazdym razie chcialbym stworzyc cos na zasadzie mini ekosystemu ktory bedzie ladnie dzialal. czyli i male i duze rybki. do tego malze typu racicznica zmienna ,slimaki, raki - ale pod warunkiem ze sie nadaja i nie beda robic szkod. no i wiadomo wszelkim przyblednym gadem nie pogardze;)

tak jak mowie chcialbym zeby wszystko w miare mozliwosci odbywalo sie naturalnie bez elektroniki (poza zasilaniem strumyka i napowietrzaczem zima) i bez podmian wody, nie wiem czy wogole przy moim rozmiarze stawiku bedzie to mozliwe?

uf troche sie rozpisalem,nie wiem czy we wlasciwym dziale temat umiescilem, mam nadzieje ze komus bedzie chcialo sie to przeczytac;)
z gory dziekuje za kazda odpowiedz, na razie nie ma zadnych zdjec ale postaram sie robic jak tylko nadazy sie okazja i umieszczac. w weekend zobacze jak stan poziomu wod gruntowych i dam znac;)

Pozdrawiam wszystkich!!!

JAREK G - 2010-11-16, 22:46

karolb napisał/a:
w obu tych miejscach wykopalem w zeszly weekend dolki testowe na glebokosc okolo 70cm w celu sprawdzania poziomu wod gruntowych. dolki pozostana do wiosny. i tu moje pytanie wstepnie ktore z tych miejsc bardziej polecacie biorac pod uwage wlasciwosci miejsca?
Sam się przekonasz na wiosnę nikt " wróżąc z fusów" Ci nie odpowie
karolb napisał/a:
tu chcialem zapytac czy to jest konieczne w kazdym przypadku ze trzeba okresowo np raz w roku ten mul wybierac czy moze natura sama sobie z nim jakos poradzi przy dobrych zalozeniach? jak to jest?
Oczko spokojnie wytrzyma kilka lat bez czyszczenia i podmian wody ( poza dolewkami ) Oczywiście jak ktoś ma taki sprzęt jak odkurzacz do oczek to może go użyć.
karolb napisał/a:
druga wersja jest taka ze na takie zrodlo nie trafie i wtedy chcialbym wykonac stawik z siatkobetonu. dobry material do warstw ziemi jakie u mnie sa?
Podłoże nie ma tu w zasadzie większego znaczenia
violettaxx - 2010-11-18, 13:18

Co do obsady ryb jeżeli mogę Ci doradzić to ograniczyć do minimum !!! Jeżeli masz zamiar używać sporadycznie filtr lub go nie używać ! A o KOI radziła bym zapomnieć /bez filtrowania wody/
karolb - 2010-11-21, 20:28

dzieki za odpowiedzi.

patrzylem na dolki tam gdzie jest wiecznie podmokly teren i tylko 10cm humusu a reszta glina wody jest po same brzegi! i podobno bylo tak caly tydzien rowniez zanim lalo!woda nie przelewa sie ale trzyma caly czas poziom . w drugim bylo tylko polowa dolka 80cm czyli tak mniej wiecej jak zaczyna sie glina. chyba pokusze sie o ten otwarty podmokly teren i tam zrobie oczko, a raczej cos wiekszego niz 25m2 i zapewne z 40m2. i w takim wypadku chcialbym by nie robic dodatkowego uszczelnienia tylko zostawic tak jak jest w blinie staw. czy trzeba jakos dodatkowo uszczelniac sciany stawiku w takim razie? jesli poziom wod gruntowych tak by sie utrzymywal i na calej szerokosci bedzie glina? po prostu wykopac ubic i tyle? jak polecacie?

czy jest mozliwe utrzymanie czystej wody w takim wypadku takiego dna? jak w takim wypadku sobie poradzic by glina nei brudzila wody za bardzo? moze jakis mech podwodny :P jest ktory porosl by gline? a moze oblozyc gliniane brzegi kamieniami? gdzieniedzie wysypac zwir i piasek? czy moze sobie natura sama sobie poradzi przy pomocy roslin itd. chcialbym by woda byla w miare przejrzysta..

a i jeszcze jedno pytanie na ktore odpowiedz dla mnie nie do konca jest jasna:) czy z tym mulem jest tak ze jaka by rownowaga biologiczna nie byla to on sie bedzie odkladal przy chocby minimalnej ilosci ryb i z czasem bez ingerencji ludzkiej i tak sie zamuli? czy moze jednak jest taka szansa ze poziom mulu bedzie sie utrzymywal i nie rosl?:)

dziekuje bardzo za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam wszystkich!!!!!

AurorA - 2010-11-22, 00:39

karolb napisał/a:
czy z tym mulem jest tak ze jaka by rownowaga biologiczna nie byla to on sie bedzie odkladal przy chocby minimalnej ilosci ryb i z czasem bez ingerencji ludzkiej i tak sie zamuli? czy moze jednak jest taka szansa ze poziom mulu bedzie sie utrzymywal i nie rosl


tak to tylko w erze ;) eutrofizacja to proces naturalny i tu nic nie poradzisz , szczególnie w stawie naturalnym.

karolb - 2010-11-22, 15:17

rozumiem nie lubie ery:D czytalem wlasnie troche o tych sprawach, oligotrofii itd.

i przy odpowiednich postepowaniach czyli duzej roslinosci , odpowiedniej ilosci rybek -nie za duzej itp ale bez filtra ile taki stawik moze lat wytrzymac bez przesadnego zamulenia, jesli przyjme ze bedzie mial 40m2 a w najglebszym miejscu 1,5 do 1,8m

AurorA - 2010-11-22, 16:53

Może wytrzymać i kilkadziesiąt lat, to zależy od bardzo wielu czynników, jak np . bliskość drzew i możliwość nawiewania liści do wody.
karolb - 2010-11-22, 18:11

liscie mam zalatwione bo w bliskosci drzew nie ma a na jesien i tak bede siatke zakladal.

wiec to jeden z czynikow i z ktorym sobie poradze.
dalej z tych co wiem to

..odpowiednia ilosc roslin i tu mysle ze nie bedzie problemu uwielbiam rosliny w wodzie i bedzie ich ile sie tylko da.

..ryby, rozumiem najlepiej zero ale p[are chcialbym miec. ile moze byc max przy oczku 40m2 by stawik wytrzymal bez czyszczenia mulu z dna przez powiedzmy conajmniej 10lat?
w gre moga wchodzic np liny karasie ,jesiotry i inne moze nawet jeden karp koi choc ten bedzie brudzic za bardzo jak dowiedzialem sie wyzej.

..natlenienie, no to rosliny maksymalnie..

..roznorodnosc gatunkowa.. o to bede dbal i czasem pomagal naturze by nie bylo ekspansji jakis zwierzatek itp

..ph wody odpowiednie.

.. i czy sa jeszcze jakies istotne czynniki o ktorych nie wiem?

AurorA - 2010-11-22, 18:37

karolb napisał/a:
i czy sa jeszcze jakies istotne czynniki o ktorych nie wiem?
karolb napisał/a:
ile moze byc max przy oczku 40m2


a wiesz ile jest załatwiania dla oczka o pow. powyżej 30 m2 i jakie to koszty

przy tak niedużej powierzchni to ja bym się nie bawił tylko dał folię.

ppp - 2010-11-22, 22:25

Bardzo mi się spodobała twoja wizja :) Radzę Ci abyś poczytał jeszcze trochę fachowej literatury, a nie czerpał wiedzę z samego forum :roll:
Mam nadzieję, że wszystko ci się uda.
Co do tych dołków to ja bym się w nie nie bawił, jeśli wyraźnie widać, że poziom wody jest wysoki ale wziął się od razu do roboty. Taki jest urok naturalnych stawków- raz mają niższy poziom wody, raz niższy, ciągle się zmieniają.
Zajrzyj do galerii gliniaka, na pewno cię zainteresuje.
Pytaj śmiało, na pewno ci odpowiem, jeśli będę miał szybki internet.
Odpowiedź na twoje pytania
ryby: Możesz wpuścić karasia pospolitego.
Z małży to na pewno groszkówka.
Oczywiście "pomoc naturze" nie jest zbyt dobrym rozwiązaniem. Możesz zaobserwować, że w naturalnych zbiornikach zawsze dominuje jeden lub kilka gatunków roślin, które tworzą określone fitocenozy.

karolb - 2010-11-24, 18:18

AurorA a ile wyniesie mnie mniej wiecej takie oczkko 40-50m2 bezodplywowe legalizacja jego? czytalem troche o tym ale nie znalazlem konkretnej odpowiedzi do takiej wielkosci. bo to ze duzo zalatwiania to mnie nie zraza

a foli nie lubie, glinianka ewentualnie siatkobet.

Ciesze sie PPP ze podoba Ci sie moj pomysl:) co do tych literatur to z wielka checia, zaczalem juz jakichs szukac ksiazek, a moglbys mi polecic jakies odpowiednie do mojego tematu?

nie znam tej groszkowki, szybko sie rozmnaza? rozumiem ze dobra jako pokarm dla rybek sadzac po jej wielkosci:) karas na pewno znajdzie miejsce w moim stawie.

chce isc maksymalnie w naturalnosc, dlatego wolal bym gliniany staw. a co do wielkosci to jeszcze pytanie czy jest sens pakowac sie w staw 40-50m2 czy moze stawik do 30m2 spelni na razie te moje zalozenia?:)

pozdrawiam wszystkich i dzieki za odpowiedzi
Karolb

Gosik - 2010-11-24, 20:15

Jeżeli do 30m2, to wystarczy tylko zgłoszenie-tylko pamiętaj, aby zgłosić na 30 dni przed planowanym wykopem. Urząd ma 30 dni na wydanie decyzji-jeżeli w tym czasie nie otrzymasz odmownej odp. to znaczy, że przyjęte-możesz kopać.Jeżeli glinianka ma być naturalna-możesz spokojnie zrobić 30m2, a później zawsze łatwo jest obręb poszerzyć-jednak załatwianie papierów jest i kosztowne i pochłania czas.Samo zgłoszenie-nic nie kosztuje.
ppp - 2010-11-25, 11:33

karolb napisał/a:
co do tych literatur to z wielka checia, zaczalem juz jakichs szukac ksiazek, a moglbys mi polecic jakies odpowiednie do mojego tematu?
Karolb

Flora Polski. "Rośliny wodne i bagienne"Stanisław i Grzegorz Kłosowscy, wydawnictwo multico - opisane są rośliny i ich siedliska.
Przewodnik "Flora i fauna wód śródlądowych" - Engelhardt Wolfgang , wydawnictwo multico-akurat dużo o małych zbiornikach wodnych.
To są takie typowo "wodne" pozycje, z których można się wiele dowiedzieć.

karolb napisał/a:

nie znam tej groszkowki, szybko sie rozmnaza? rozumiem ze dobra jako pokarm dla rybek sadzac po jej wielkosci:) karas na pewno znajdzie miejsce w moim stawie.




Karolb

To taki mały gatunek małża, może żyć w bardzo niewielkich zbiornikach wodnych, znajdziesz go przesiewając muł, małe osobniki wyglądają jak biały żwirek, więc trzeba się dobrze przyjrzeć. U mnie rozmnażał się szybko (wrzuciłem kilka osobników, a po kilku latach były już wszędzie :) ) W naturalnym zbiorniku gdzie było ich bardzo gęsto wchodziły na rośliny podwodne i na nich siedziały. Jako pokarm to nie wiem czy dobra ale na pewno oczyszcza wodę.

ppp - 2010-11-26, 17:25

Może inni forumowicze też niech podadzą jakieś tytuły :)
Gosik - 2010-11-26, 18:14

http://sklep.oczkowodne.net/k6,literatura.html lub http://www.kdc.pl/Oczka-w...tion=3207060001
pełna strona fachowej literatury,możesz wpisać w google "rośliny w oczku wodnym" i masz pełno tematów.

AurorA - 2010-11-26, 22:22

http://oczkowodne.net/books.php
karolb - 2010-11-27, 01:16

dzieki wielkie bede czytal sobie. a znacie jakies ksiazki apropo konkretie budowania naturalnych mini stawikow z gliny itp? nie chodzi mi tylko o roslinnosc ale glownie wlasnie o budowe zasady i ogolnie wszystko co z tym zwiazane na zimowe wieczory.

fajnie ppp, no to ta malze wstawie do siebie ciekawie sie zapowiada;)

a to nikt sie nie orientuje ile wyniesie cala biurokracja pozwolenia na budowe oczka 40m2 bezodplywowego?

ppp - 2010-11-28, 20:27

[ Dodano: 2010-11-28, 20:29 ]
Gosik napisał/a:
http://sklep.oczkowodne.net/k6,literatura.html lub http://www.kdc.pl/Oczka-w...tion=3207060001
pełna strona fachowej literatury,możesz wpisać w google "rośliny w oczku wodnym" i masz pełno tematów.

Mam tę książkę i wg mnie jest niefajna, to raczej nie jest zbyt fachowa literatura :P

zuzi10 - 2010-11-28, 22:25

karolb napisał/a:
a to nikt sie nie orientuje ile wyniesie cala biurokracja pozwolenia na budowe oczka 40m2 bezodplywowego?
Może poczytaj w tym temacie
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=2351


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group