| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Galeria zdjęć oczek wodnych - Oczko Norbiego
norbi977 - 2010-07-11, 17:14 Temat postu: Oczko Norbiego Witam. Tak jak pewnie inni czytając forum zachorowałem..... Od pewnego czasu nosiłem się z myślą wybudowania oczka wodnego w swoim ogrodzie (miałem kilka lat temu z folii budowlanej ale niestety przetrwało tylko jeden sezon - folia nie wytrzymała). Napaliłem się więc czytając wasze posty i oglądając wasze oka( )jak szczerbaty na suchary i kilka dni temu wbiłem pierwszą sztychówkę w ziemie - robiąc tym samym zarys jaki będzie mieć oczko (czyli owal ze względów ekonomicznych względem drogiej folii) Do pomocy przybył siostrzeniec, koleżanka i kolega. Izabela, Patryk i Marcin uwijali się jak pszczoły ( za to mają bezterminowe moczenie nóg) 3 dni trwało kopanie z mała przerwą na deszcz (komary cięły jak ) . Powoli powstawało coś takiego;
Ogród jest w stanie agonii - kopali w tym roku bo zakładają kanalizację - więc skoro już jest rozkopane to "mała" robota przy oczku już niczemu nie zaszkodzi. To co zniszczyli podczas kopania kanalizacji to (nie da się opisać ).
Oczko miało mieć rozmiar 2m na 3m. Skończyło się jednak (po wielu dyskusjach) kompromisem i wymiar końcowy to niecałe 4m na 6m.
To czym mam wyłożyć oczko to geomembrana EPDM Fir...... 1,1 mam nadzieję, że to dobry wybór...? Rolka ma szerokość 6,10 więc mam nadzieję, że na szerokość wystarczy - bo jak nie to trzeba będzie podsypać i tym samym spłycić oczko .
I jeszcze jedno - kopiąc trafiliśmy na siedlisko turkuci podjadków wywieźliśmy ich około 10 sztuk. Teraz jak ziemia w oczku jest sucha to widać norki i wyrzuconą ziemię przez tego owada - czyli jeszcze jakieś okazy zostały - mam nadzieję, że nie zniszczą folii.
Przeglądając galerię i podziwiając wasze oczka ma się ochotę adoptować po kawałku coś z każdego - szkoda że to niemożliwe - najbardziej podobają mi się oczka w stylu japońskim jak i naturalistyczne
W miarę postępów prac nad oczkiem będę dodawał fotki i przemyślenia - i nie kryję, że czekam na uwagi i krytykę ( co źle robię....) .... mam na imię Norbert
cdn.
jurek47 - 2010-07-11, 17:40 Temat postu: oko popieram EPDM mam taką samą jaką chcesz położyć u siebie.Taką gumę jak będziesz kładł to bardzo nie przejmuj się jak na głębszym dole nie sięgnie ci do dna.Ja miałem ją 60 cm. nad dołem dobrze umocowałem na brzegach wlałem trochę wody i EPDM już było do samego dna, dobry wybór życzę powodzenia........
duzers - 2010-07-11, 17:52
oczko podobne kształtem i wymiarami do tego jakie ja mam.u mnie jest 3,5 m szerokości,głębokie na 1,2 i folia szerokości 6 metrów mi wystarczyła.napewno zapału ci nie brakuje,dasz sobie radę
Ludwig - 2010-07-11, 18:26
Witamy ! Kolejnego oczkomaniaka. Oczko dosyć duże, oczywiście pozytywnie . Będziesz miał duże pole do popisu. Też uważam ,że EPDM to bardzo dobry wybór. Oczka z taką folią kilkadziesiąt lat.
norbi977 - 2010-07-11, 20:55
Z moich pomiarów wychodzi, że na szerokości braknie ok 15 cm. miejmy nadzieję, że tak jak u Jurka47 naciągnie się i wystarczy.
A to już widok oka z soboty:
i jeszcze sprawa dręczących mnie turkuci i ich norek
czyli co do wyboru folii wg. Ludwiga to mogę spać spokojnie. Dzięki za rady i opinie Mam nadzieję, że od poniedziałku już coś ruszy.
Rośliny już kupione Już się nie mogę doczekać kiedy od AurorA przyjadą Jeszcze tylko folia! Znalazłem w/w za 23 złote, może ktoś znalazł taniej - choć wątpię, żeby było taniej.....
Mam nadzieję, że w tym tygodniu oko zaleje bo wyjeżdżam w sobotę na 2 tyg - niech sobie dojrzewa.
Gosik - 2010-07-11, 22:57
Oczywiście witaj na forum.Przeczytaj temat : "ile kosztowała cię folia", a dowiesz się o cenach, promocjach i adresach.To forum, to prawdziwa kopalnia wiedzy, ale trzeba najpierw trochę poświęcić czasu na poczytanie-wszystko tu znajdziesz, a jak nie-to eksperci udzielą Ci szybko odpowiedzi.
Trochę martwi mnie to drzewo nad samym oczkiem-będzie na jesieni co zbierać....
AurorA - 2010-07-11, 23:23
Widzę ze profesjonalnie się za to zabierasz ale na tych fotkach nie bardzo widać strefę płytką.
Elendil - 2010-07-12, 06:55 Temat postu: Re: Oczko Norbiego
| norbi977 napisał/a: | | Oczko miało mieć rozmiar 2m na 3m. Skończyło się jednak (po wielu dyskusjach) kompromisem i wymiar końcowy to niecałe 4m na 6m. |
no tak się to właśnie z reguły kończy
Witaj na forum Oczko wymiarami podobne do mojego, możliwości zagospodarowania są spore no ale niestety, trochę pracy Cię jeszcze czeka. EPDM to bardzo dobry wybór. Jedyne co mi się rzuciło to to samo co Arkowi - nie widać strefy płytkiej dla roślin bagiennych. A co najmniej 1/3 powinno się zrobić na głębokość 10-20cm. Chyba, że tą funkcję ma pełnić ten zewnętrzny kołnierzyk? Może to jednak spowodować problemy z zamaskowaniem brzegu no i mimo wszystko to trochę mało może tego być
norbi977 - 2010-07-12, 10:35
| Gosik napisał/a: | | martwi mnie to drzewo | Gosik - drzewo idzie na opał
[ Dodano: 2010-07-12, 11:40 ]
| AurorA napisał/a: | | nie bardzo widać strefę płytką | zrobiłem półkę strefy płytkiej - ale jak mówicie, że jej nie widać - to pewnie za mało postaram się poprawić
duzers - 2010-07-12, 18:15
pamiętaj też wypoziomować brzegi.
TheCezarei - 2010-07-12, 19:21
wypoziomowaliśmy je kilka dni temu
[ Dodano: 2010-07-12, 20:28 ]
Obydwa drzewa idą do kominka a co do karmy to co polecacie???
[ Dodano: 2010-07-12, 20:29 ]
lepiej pokarm ze sklepu czy naturalny???
AurorA - 2010-07-25, 22:42
| TheCezarei napisał/a: | | lepiej pokarm ze sklepu czy naturalny? |
najlepiej urozmaicać- wszystkiego po trochu
ThePaludarium - 2010-07-26, 08:58
Nooo super
Będę czekał na dalszy rozwój akwniku
norbi977 - 2011-05-13, 21:31
Witam ponownie po przerwie! tydzień temu kupiłem folie - i jak się okazało więcej niż trzeba było aby się nie zmarnowała - powiększyłem oczko o kilka metrów - miałem gdzie więc problemów z tym nie było, tylko roboty więcej. Wymiary ostateczne to: 6:4m. Wodę lałem ze studni i żeby jej nie wysuszyć podzieliłem ten etap na 5 dni (tyle czasu napełniałem je wodą) bałem się, że spale hydrofor!!!
[ Dodano: 2011-05-13, 22:37 ]
Przepraszam za jakość ale robiłem telefonem i już słoneczko zachodziło
Vanka - 2011-05-13, 21:41
Fajne, ale już widzę podstawowy błąd . Ciężko Ci będzie tą folię zamaskować tak, aby wyglądało to w miarę naturalnie, a może masz jakiś patent, ale nic o tym nie napisałeś
Czekam na rozwój sytuacji
Adalbert - 2011-05-13, 21:43
Z mojej strony taka uwaga - właśnie poprawiam u siebie brzeg, który miałem wykonany podobnie do twojego. W zakładkach fałd wywiniętych na tym ziemnym wałku całkiem sporo wody potrafi wyciurkać. I nie szkodzi, że lustro wody jest poniżej brzegu. Gdy w fałdzie folia dobrze do siebie przylega to kapilarnie potrafi podciągnąć się nawet na 5 cm. Przekonałem się o tym po odsłonięciu folii. Potwierdził to też znajomy, któremu działo się tak samo.
A ogólnie to zazdroszczę tych hektarów wody
norbi977 - 2011-05-13, 21:54
Dodam jeszcze że od wczoraj oczko posiada nowych a zarazem pierwszych mieszkańców ( mam nadzieje, że na stałe
Są to; 4 karpie (nie koi ale fajne ) 6 orf, jeden jesiotr i żaby - kilka od trzech dni.
Zastanawiające jest to, że karpie (ok10cm orfy też o takim wymiarze) pływają przy dnie i boją się bardziej niż orfy - wydawać by się mogło, że będzie odwrotnie! ( fajnie wyglądają małe orfy jak polują na muchy i komary). Jesiotr natomiast wydaje się niczym nie przejmować - pływa sobie bezustannie i niczego i nikogo się nie boi Zauważyłem dzisiaj wieczorem, że jegomość pływa tuż pod powierzchnią wody do góry kołami (mam w akwarium takiego suma co pływa jak szalony raz normalnie podwoziem w dół, a za chwile podwoziem do góry.
Powiem tak oczko nie jest za piękne a nawet troszku straszy ( do waszych to mi jeszcze bardzo ale to bardzo daleko) ale przez te rybcia]e i żabcie jak by nabrało nowego wymiaru i ożyło
[ Dodano: 2011-05-13, 23:02 ]
Zrobiłem wokół oczka jakby rynnę z folii w której to myślałem posadzić rośliny bagienne. Więc Wojtku jakie widzisz rozwiązanie.... - nie pomyślałem, że woda może się przesączyć na takie wysokości? Jutro sprawdzę te zakładki czy są wilgotne. Mam nadzieje, że uda się coś z tym zrobić bez większych przeróbek - do tej pory narobiłem się jak "dziki osioł" ale nikt nie mówił, że będzie łatwo
[ Dodano: 2011-05-13, 23:12 ]
Vanka czytałem forum ze 100 razy ( a może i więcej ) i właściwie jak skończyłem to zorientowałem się, że będzie ciężko zamaskować te brzegi. Zobaczmy... co z tego wyniknie- kamieni muszę nazbierać - jak się nie uda żeby w miarę po ludzku wyglądało to przerobie - Wojtek"Adalbert:" też już niedoskonałości zauważył więc nie wiem co zrobię. Jak trzeba będzie to przerobie....
Myślałem, aby z przodu wyłożyć kamieniem płaskim a tył oczka obsadzić roślinami. Kamienia trzeba dużo...... i to bardzo. roboty przy tym co niemiara...
melek - 2011-05-13, 22:19
Dopóki jeszcze nie zacząłeś maskować, możesz brzeg poprawić. Wystarczy lekko podkopać, tak aby utworzyła się półka. Na tej półce jest gdzieś ok. 3-5cm wody. Układasz kamienie. Zrób to teraz dopóki jeszcze możesz bez niszczenia jakichkolwiek innych prób maskowania folii.
norbi977 - 2011-05-13, 22:24
Mam półkę tyle, że głębszą ok 20 cm.
melek - 2011-05-13, 22:27
Ok, będzie idealna dla roślin. Tą płytszą musisz zrobić jeśli chcesz aby brzegi wyglądały bardziej naturalnie. To jest chwila roboty.
norbi977 - 2011-05-13, 22:32
Hmm - zobaczę czy folia mi na to pozwoli - aż się boję tej roboty.....
[ Dodano: 2011-05-13, 23:43 ]
A i jeszcze jedno tak z zupełne innej beczki - mam dwie lilie kupione w ubiegłym roku. Zimowały w stawie u znajomych - na dzień dzisiejszy ich stan od tygodnia pozostaje taki sam - widać gdzieś tam w toni wodnej u jednej jeden liść a u drugiej 3 liście wysokości ok 4 cm, kolor czerwonego - normalne jest to o tej porze roku...? ( czy te liście nie powinny być już na powierzchni ( dodam, że w tamtym roku w stawie liści nie miały za dużo ale kwitły obie Dodam, że zabrałem je ze stawu 4 dni temu.
melek - 2011-05-13, 23:00
Powinny już wypuszczać liście, ale bądź cierpliwy. Daj im jeszcze trochę czasu.
Adalbert - 2011-05-14, 04:57
| norbi977 napisał/a: | | Hmm - zobaczę czy folia mi na to pozwoli - aż się boję tej roboty..... |
Melek dobrze ci radzi. Ja też zabierałem się do tej roboty dwa lata. Będzie bardziej bolało jak otoczenie się ukształtuje i zacznie zdobić a ty dojrzejesz do decyzji o przeróbce. A folii ci styknie na bank bo tylko musisz w miejscu "górki" zrobić "dołek".
Gosik - 2011-05-15, 18:38
Dokładnie tak, jak radzą pozostali-teraz masz brzeg foli wyłożony na tzw "rączkę parasolki", a powinieneś zrobić go na "odwrócone L"(dolny ogonek w lewo-nie w prawo) , a lilie, tak jak u mnie wpisałeś-opóźniona przyroda, ale ona zazwyczaj nie lubi pośpiechu i robi wszystko w swoim czasie
norbi977 - 2011-05-22, 15:31
Zrobiłem foto lilii (dokładniej pisząc to liścia) komórka i dlatego takie kiepskie - czy jest się czym cieszyć czy jeden liść wiosny nie czyni i dlaczego taki malutki ( promień to jakieś 3 cm) a liść koloru bordo - co zresztą (ledwo) "widać" na fotce
drugą lilię wytargałem na płytszą wodę - myślałem, że utopiona a ona tu takie coś pokazała
jest szansa, że coś z tego będzie - zostawić na płyciźnie czy na głęboką odstawić tam gdzie była
i jeszcze fotka przęstki (chyba najładniejsza roślina w oczku)
Elendil - 2011-05-22, 19:57
Lilia powinna wyżyć ale zostaw ją na razie na płytkiej wodzie.
AdrianJ - 2011-05-22, 20:42
Na płytkiej woda jest cieplejsza więc lilia powinna ładnie ruszyć
Vanka - 2011-05-22, 20:46
Czy Twoje lilie rosną luzem?
Jeśli tak, to czy mają zapewnione dobre odżywianie?. Lilia lubi żyzne podłoże.
norbi977 - 2011-05-22, 21:11
| Vanka napisał/a: | Czy Twoje lilie rosną luzem?
Jeśli tak, to czy mają zapewnione dobre odżywianie?. Lilia lubi żyzne podłoże. |
Lilie są wsadzone do pojemników (takie z warzyw - podobne do koszyków ze sklepów (podłoże to ziemia ogrodowa i glina i troszkę piasku ) . W tamtym roku kupione u kolegi z forum tyle, że w tamtym roku nie miałem jeszcze skończonego oczka i zawiozłem lilie do znajomych na stawy (obie miały po ok 4-5 liści i obie ładnie kwitły)
Może być problem w tym, że stały jakieś 30 cm pod wodą i na tej samej głębokości zimowały jak już pisałem wcześniej w stawie u znajomych? przemarzły?
Gosik - 2011-05-22, 23:35
Mogły przemarznąć-niech pobędą na płyciźnie w cieplejszej wodzie. Co do pierwszego pytania-zawsze pokazują się małe listki i koloru bordo-jak złapią światło, a dokładnie promienie słońca-rozrosną się i zmienią kolor na zielony.
PIOTR.P - 2011-05-23, 07:00
kolego - lili mamy wiele odmian a każda z nich preferuje inną głębokość , przy zakupie sprzedawca na pewno musiał podawać głębokość na jakiej mają rosnąć .
sadzimy lilie od 30 do 150 cm
zapomniałeś zdarza się - więc najbezpieczniej będzie 50-60 cm potem po kwiatach rozpoznamy gatunek i przasadzisz głębiej jak zajdzie potrzeba
norbi977 - 2011-05-23, 10:45
odmiany lilii znam jedna - ta właśnie wystawiona na płyciźnie to Chromatella, a ta na głębokości to popularna Attraction. Attraction jest posadzona na głębokości ok 70 - 80 cm. dokładnie nie wiem ale jak wchodzę do oka to wodę mam nieco wyżej od kolan więc stad moje wyliczenia, Chromatella usadowiona była na tej samej głębokości. W tamtym roku rosły płycej niż zalecana głębokość bo na ok 30 cm i miały się wyśmienicie. Więc jak widzę to różnie jest z tymi głębokościami.....
Wodę w oczku mam zieloną więc może to ona spowalnia wzrost lilii ( mało słońca dociera ) Choć jak się wczoraj przyglądałem Attraction to w głębi było widać dwa cienie - mniemam że następne dwa liście wynurzają się z czeluści i odmętów mojego oka . jutro się okaże czy te cienie to liście...
Vanka - 2011-05-23, 11:17
To dwie silne odmiany, rosną na głębokiej wodzie, powinny dać radę - spróbuj zasilić koreczkami i czekaj cierpliwie. Na zdjęciach widać, że żyją, więc być może to tylko kwestia czasu.
norbi977 - 2011-05-25, 13:29
Ze względu na to, że lilie prawdopodobnie ciut przemarzły i nie ruszają jak powinny - postanowiłem u Arka jeszcze raz kupić - mam nadzieje że na 80 cm nic im nie będzie. Teraz czekam z niecierpliwością na przesyłkę Pożyjemy zobaczymy co los przyniesie ( mam nadzieję że doczekam się w tym roku przynajmniej jednego kwiatucha
Gosik - 2011-05-25, 15:58
Jeżeli kupisz od Arka-to nie doczekasz się jednego a wielu, wielu kwiatuchów
neron87 - 2011-05-25, 19:52
U mnie na początku kwitła tylko jedna sztuka. Z roku na rok U "nenufarów" bo tak to się nazywa mam 4 - 8 kwiatów. Lilie wodne są zółte. Reszta to nenufary wszystko pod ochroną
A to moje
Agga - 2011-05-25, 20:29
Neron a na jakiej głębokości masz tą lilię ??
neron87 - 2011-05-25, 20:32
Nenufary One u mnie są na jakieś 50cm. Jednak u mnie rosną w lesie i dopiero w końcówce czerwca kwitną....
Agga - 2011-05-25, 20:36
niech Ci będzie ...nenufary
pytam bo wygląda jak by były na 20-30 cm
norbi977 - 2011-05-25, 22:45
| Gosik napisał/a: | Jeżeli kupisz od Arka-to nie doczekasz się jednego a wielu, wielu kwiatuchów |
Gosiu - mam taką cichą nadzieje...
[ Dodano: 2011-05-26, 00:14 ]
Neron - twoje "nenufary" są śliczne. Moje to wstyd pokazywać (są dwa liście i to jakieś takie do )
A tak z zupełnie innej beczki....
oto moje dzisiejsze maluchy
ten pomarańczowy ma irokeza
neron87 - 2011-05-26, 11:10
Niestety w tym roku na razie nenufar ma tylko jeden listek, ale to zawsze tak jest. W czerwcu wszystko wrzuci drugi bieg Kaczeńce już przekwitły, a irysy zaczynają puszczać pierwsze pączki
A rybki czym prędzej do wody Ładne. Coraz bardziej mnie zachęcacie do kolorowych ryb
violettaxx - 2011-05-26, 21:02
ładne koi !!! żółty przypomina mojego jak był malutki
leszek50-57 - 2011-05-26, 21:11
Na prawdę ładne,ale jak podrosną to dopiero będą smoki
poz.Leszek
-----------------
norbi977 - 2011-05-26, 22:47
Jak to milo usłyszeć (uwidzieć) od was takie miłe słowa dzięki!!!
ale Wiolu twoich karpi to nic nie pobije
violettaxx - 2011-05-26, 23:39
norbi977 Ze 2-3 latka będziesz miał takie same lub podobne !
JAREK G - 2011-05-27, 22:53
Norbi977, fajne karpiki i nawet trafiły Ci się dwa baterflaje
AdrianJ - 2011-05-28, 17:31
te karpie to koi z Tajlandii po 16 zł za sztukę ja zamówiłem takich 8 karpiekoi.eu 8-10zł
norbi977 - 2011-05-28, 17:32
Rybki kupiłem koło Rzeszowa ( w Rzeszowie jest sklep ale ja pojechałem do właściciela do domu pod Rzeszów) - to najbliżej mnie gdzie można je dostać. Rybki pochodzą z Japonii i Tajlandii. Cena karpika Japońskiego jest około dwa razy większa niż Karpika z Tajlandii. Czyli cały biały ( biały a nie przeźroczysto biały ) z Tajlandii kosztuje 16 zł a z Japonii około 30 zł. Baterflaje droższe ok 2-4 zł. W ogrodniczym w Rzeszowie widziałem karpie euro (praktycznie bez koloru) po 30zł
Ot cała polityka - każdy sprzedaje po ile chce.
Ale w sumie cena przystępna a i wybór duży. Ma i karpie po 700 czy 800 zl. (fajne)
PIOTR.P - 2011-05-28, 18:19
dzięki -wiesz który to japoniec a który z Tajlandczyk ?
AdrianJ - 2011-05-28, 18:38
Narazie jak małe niczym się nie różnią
norbi977 - 2011-11-21, 23:38
Nawet nie wiem co napisać - jeszcze się kurcze zima nie zaczęła na dobre a tu taki dramat - w głowę sobie można strzelić - naprawdę! tyle ryb.... i karpie euro i tajlandzkie (mój biały karp ) i orfy . patrze rano a ty taki widok - ręce mi opadły - naprawdę człowiek przywykł do tych stworzeń..... jak do psa.... gdzie błąd?
diver - 2011-11-21, 23:44
Współczuję!! faktycznie niespodziewana strata
czy działa u Ciebie napowietrzacz? (jeśli tak to jak głęboko? )
czy je ostatnio karmiłeś?
może były niepokojone?
Czy na wodzie jest jakaś zawiesina czy u Ciebie już lód chwycił?
pozdrawiam
norbi977 - 2011-11-21, 23:59
Kurcze - wielka strata - wszystkie ryby padły !
Napowietrzacza jeszcze nie zamontowałem - czekałem może za długo?
Lód jest od trzech dni - ale robię przeręble więc chyba braku powietrza nie było.
Zawiesiny żadnej, ryb nie karmiłem już jakiś czas bo ich nie było, siedziały sobie na dnie spokojnie.
Ale woda od jakiegoś czasu miała kolor herbaty tzn. nie wiem jak to określić ( garbników jak jest dużo - to właśnie jest taki kolor ) nie była mętna czy tam brudna, tylko właśnie lekko brązowawy kolor a nawet brązowy mocny.
JAREK G - 2011-11-22, 00:54
| Cytat: | | Lód jest od trzech dni - ale robię przeręble więc chyba braku powietrza nie było. |
A jak robiłeś ten przerębel, może tu tkwi problem
Aznar33 - 2011-11-22, 09:10
Wielka szkoda.
Jeśli chcesz się przekonać, czy powodem była brudna woda, to musisz kupić test do wody i sprawdzić poszczególne poziomy zanieczyszczeń. Klarowna woda o niczym nie świadczy.
Zabarwienie herbaciane może być jak najbardziej naturalne.
Czeka Cię jeszcze nieprzyjemny obowiązek wyłowienia rybek.
Przykra sprawa, ale trzeba wyciągnąć lekcję, żeby następne pokolenie rybek mogło spokojnie przezimować.
diver - 2011-11-22, 09:30
| JAREK G napisał/a: | | Cytat: | | Lód jest od trzech dni - ale robię przeręble więc chyba braku powietrza nie było. |
A jak robiłeś ten przerębel, może tu tkwi problem |
dokładnie choć kruszenie czy walenie w taflę cienkiego lodu chyba nie powoduje aż takich zmian ciśnień żeby ryby padły...bynajmniej wszystkie
kojaki z Tajlandii na pewno są wrażliwe ale reszta?
leszek50-57 - 2011-11-22, 12:45
Gdybać można dużo,ale ja bym pierw zbadał wodę a po drugie,może
ci ktoś podtruł ,albo ci coś z płynęło do wody,szkoda rybek,ale powietrze
to mogłeś już dawno podłączyć.
poz.Leszek
---------------------
samuraj - 2011-11-22, 16:28
| leszek50-57 napisał/a: | ,może
ci ktoś podtruł ,albo ci coś z płynęło do wody, |
najbardziej prawdopodobna wersja .trzy dni pod lodem to zbyt krótko na taki pomór
duzers - 2011-11-22, 16:31
Trudno naprawdę powiedzieć,można gdybać może faktycznie to coś z wodą a brak napowietrzania w dodatku pogorszyło sytuacje.U siebie mam podobny kolor wody i jest ok.
AurorA - 2011-11-22, 17:44
może naleciało Ci liści do oczka i gniją zabierając ten- to by tłumaczyło zabarwienie wody.
norbi977 - 2011-11-22, 23:59
Wodę trzeba będzie zbadać. Jakiś miesiąc może dwa temu miałem odlać połowę zbiornika i napełnić świeżą - ale pomyślałem o tym, że musi się utworzyć równowaga biologiczna i zaniechałem - teraz żałuje! Dzisiaj rozbiłem kawałek lodu i złowiłem parę sztuk, podbierakiem sięgnąłem dna i wyłowiłem trochu szlamu pomieszanego z liśćmi ( nad oczkiem rośnie jabłoń ( którą posadził jeszcze dziadek), nie bezpośrednio ale ze 3 metry od oczka. kurcze jak by tak dobrze połowić to ze trzy spore wiadra tego cholerstwa można by wyłowić. Wiem, że można by tak gdybać, ale czy to mogło by być przyczyną...? czy tak jak napisał Arek była był by to tylko zmieniony kolor wody.
Tak na marginesie - miałem kiedyś oczko z folii budowlanej w innym miejscu w ogrodzie, wytrzymało 3 lata (były w nim karasie) nigdy żaden przez zimę nie padł choć oczko było dużo mniejsze 1,5 na 2 głębokie na metr i nie było napowietrzane (ale woda była zawsze czysta)
duzers - 2011-11-23, 22:23
Jeśli chodzi o kolor wody to raczej z liści,u mnie podobnie,tylko że w mniejszych ilościach. | norbi977 napisał/a: | | kurcze jak by tak dobrze połowić to ze trzy spore wiadra tego cholerstwa można by wyłowić. Wiem, że można by tak gdybać, ale czy to mogło by być przyczyną...? czy tak jak napisał Arek była był by to tylko zmieniony kolor wody. | to już sporo,zaczeły gnić i za mało było tlenu
Gosik - 2011-11-25, 15:53
Współczuję Ci Norbercie-to wielka strata
neron87 - 2011-11-29, 22:33
Ciężka sprawa... Rzadko się takie coś zdarza... Tym bardziej że zdychają ci ryby które na ogół są przyzwyczajone do ciężkich warunków. Sam nie wiem jak moje oczko wygląda ale w niedziele wybieram się na działkę z nowym napowietrzaczem...
rybeczka - 2011-12-01, 11:13
No przykro bardzo. Ja od przyszłego roku zabieram się za robienie oczka i mam nadzieje, że wszystko będzie z nim ok
|
|