Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Zwierzęta w oczku - Bobry- pracowite zwierzaczki

Mariusz - 2010-02-07, 07:40
Temat postu: Bobry- pracowite zwierzaczki
Tak pracowitych zwierzaków w naturze chyba nie ma.
Udało mi się sfotografować ślady ich życia.
Samego zwierza niestety nie uwieczniłem, raczej to możliwe tylko nocą.
Oto dolina bobrów w dopływach do Sanu-Bolestraszyce
Potok-dopływ do Sanu


Rozlewisko za tamą


W drodze do tamy


Tama bobrów, za tamą rozlewisko.


Tama


Tama od lodu


Podgryzione wierzby


Przeprawa przez cienki lód na zalewisku


Rzęsa drobna w odparach


Kraina tysiąca wierzb


Czubki wierzb na rozlewisku bobrów.

Adalbert - 2010-02-07, 09:52

To i ja dołożę parę fotek ze "spotkania" (oczywiście żadnego nie widziałem) z bobrami na obrzeżach poligonu w Bornym Sulinowie w lecie 2008 roku. A wybrałem się tylko po roślinki ...

Już z daleka można było zaobserwować efekty ich pracy


Po krótkich poszukiwaniach natrafiłem na tamę


To zaś wygląda na świeżo rozpoczętą robotę


Pamiątką z tej wyprawy jest ten pniaczek przy kaskadzie ( w naturze ta płaska część, odcięta piłą, to była góra drzewa)

maruder - 2010-02-07, 11:53

Fajne te żeremia. Jak ktoś ma na działce strumyk, to tylko skombinować bobry i oczko gotowe - bez pozwolenia, bez pracy i za darmo ;)
Adalbert - 2010-02-07, 11:55

piotr urbanski napisał/a:
tylko skombinować bobry i oczko gotowe - bez pozwolenia, bez pracy i za darmo

i nie do uwalenia przez nikogo !

duzers - 2010-02-07, 12:07

ja spotkałem się z obecnością bobrów w Janowie Lubelskim,na zalewie.na środku zbiornika jest wyspa i widać że bobry lubią tam przebywać.

BOLEK - 2010-02-08, 07:49

Często jeżdzę na ryby nad Rawkę i tam czasami widuję bobry. Jak się siedzi parę godzin z wędką i za badrzo nie chałasuje to młode bobry się pokazują ;)

[ Dodano: 2010-02-08, 08:15 ]
Na fotce tak tego nie widać, ale młodniak na obszarze 20 x 20 m był doszczętnie wycięty przez bobry.


Adalbert - 2010-04-15, 14:47
Temat postu: Bobry - tartak w ogrodzie
Nie wiem czy jest już temat o tych "sympatycznych zwierzątkach" więc wstawiam jako "testowy" bo gdy wpiszę - bobry- to wyskakuje mi bobrek :?
Nie jestem też do końca pewien, że to o nie chodzi (tak na 90%) bo nasza okolica, z tego co się orientuję, była uznawana za wolną od nich.
Dziś u znajomego w ogrodzie trafiłem na takie ślady:

wycięta młoda olcha w stawiku



takie "paluszki" po konsumpcji:



na taki wymiar sobie poprzycinał - to nie po siekierze :-D


a tu powiększone ślady po zębach (nie za małe jak na bobra?)



dla porównania pniaczek na moim ogrodzie, który jest na pewno obrobiony przez bobry (ślady po zębach jakby większe ale niewiele)




Czy to faktycznie bobry? Jak ochronić ogród i sad?

leszek50-57 - 2010-04-15, 15:58

Wojtek na pewno ta wycinka to bobry,w tym roku widziałem
bobry nad Wisłą w moim regionie jak walczyli z drzewami. ;)

poz.Leszek
---------------

krokodyl - 2010-04-15, 16:53

To na 100% bobry. W mojej okolicy wpuscili pare lat temu 15 sztuk w tej chwili zaczynają je wyłapywac i wywozic bo sie tak rozmnozyły :)
justfilied233 - 2010-04-15, 20:10

krokodyl, to jest właśnie zbdna ingerencja człowieka w środowisko, najlepiej nie człowiek żuje sobie a zwierzęta sobie wymrze ten gatunek będzie następny a tak w tej sytuacji człowiek jak się domyślam chciał pomóc naturze za zaszkodził sobie.

U mnie było chyba dwa bobry w płynącej rzecze i znalzłem w okolicy 3 ścięte drzewa średnicy 10cm i chyba z 10 takich ponadgryzanych to było w 2009 r zobaczymy co teraz pokażą.

Adalbert - 2010-04-15, 20:29

No to znajomy będzie się miał z pyszna :-D Planował założyć ogrodzenie elektryczne przeciw sarnom, które też nieźle rozrabiały. Teraz chyba już założy. Puści niżej i będzie na bobry :P
krokodyl - 2010-04-15, 21:54

justfilied233 napisał/a:
jak się domyślam chciał pomóc naturze za zaszkodził sobie.
dokładnie tak sami go zprowadzli w nasze tereny a teraz je łapią i podobno wywozą.Ale czy to prawda nie mam pojęcia...Przez te bobry zostało zalanych peło obszarów lesnych a o szkodach w drzewostanie nie wspomnę.Nawet za sosne sie łapia...
Vanka - 2011-01-16, 18:58
Temat postu: Bobry w Warszawie - kanałek Kamionkowski
Mariusz Czernicki napisał/a:
Samego zwierza niestety nie uwieczniłem, raczej to możliwe tylko nocą.

A ja mam dla Was ciekawostkę. Niestety zdjęcia robione telefonem :???: słabo.. w każdym razie mini reportaż..
Dziś zaliczyliśmy z rodzinką spacer przez jeden z piękniejszych Parków w Warszawie - Park Skaryszewski. Pogoda taka sobie, choć trudno nazwać ją zimową, ale i tak okazja jaka nam się nadarzyła spowodowała skok adrenaliny. Otóż mimo jasnego dnia i "zimy" w pełni w samym sercu Warszawy ukazał nam się widok..




"Najpiękniej" zareagowało małżeństwo w wieku mocno dojrzałym ;) - "To skandal i bezkrólewie, żeby te szkodniki tak niszczyły nasz piękny park, zamknąć je zamknąć, zrobić porządek z tymi sku....." No dobrze - zamknąć, ale gdzie??? w więzieniu??? ;)
Niestety brak miejsca na fotosiku , żeby wrzucić więcej fotek.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group