Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Glony - Błotniarka- ktoś już próbował?

diona-15 - 2009-06-20, 20:41
Temat postu: Błotniarka- ktoś już próbował?
Dowiedziałam się że podobno Błotniarka jest niezbędna do utrzymania równowagi biologicznej w oczku,stawie,niszczą glony,nie niszcząc roślin.
Ma ciekawą zdolność "chodzenia" po powierzchni wody od spodu.
I pytanie brzmi czy ktoś z was forumowicze miał styczność z tym stworzeniem ?
I jakie były wyniki działalności tego stworzenia w waszym oczku?

Ernest - 2009-06-20, 20:57

diona-15 napisał/a:
Dowiedziałam się że podobno Błotniarka jest niezbędna do utrzymania równowagi biologicznej w oczku

Nie koniecznie jest nie zbędna ,ale jest pomocna w utrzymaniu tej że równowagi

diona-15 napisał/a:
,niszczą glony

Zjadają :)

diona-15 napisał/a:
Ma ciekawą zdolność "chodzenia" po powierzchni wody od spodu.


Tak oddychają

diona-15 napisał/a:
I jakie były wyniki działalności tego stworzenia w waszym oczku?

Bardzo dobre :P

AurorA - 2009-06-20, 22:22

Czytaj więcej głupot na alegro to na pewno mądrzejsza będziesz. :hehe:

błotniarki w zbiornikach bez ryb strasznie się rozmnażają - mam ich tysiące i niestety niszczą rośliny, a nie mam na nie sposobu chyba ze jakiś klient na miejscu się skusi i trochę powybiera sobie

jak ktoś chce to przyjeżdżajcie - wszystkie do oddania

kuba123 - 2009-06-20, 22:55

U mnie w oczku mam ich plagę. Cała powierzchnia wieczorem jest nimi oblepiona, ale one same mi nie przeszkadzają, jednaj ich jaja już tak - są w stanie wiosną oblepić dokładnie każdy liść, a nawet siebie nawzajem :???:

Może skubną trochę glonów, ale wiele nie pomogą...

koczisss - 2009-06-21, 19:34

Mam trochę tych ślimaków.
W pierwszej kolejności żywią się glonami, martwymi zwierzętami i szczątkami roślin. Nie zjada zdrowych, żywych, jak ma do dyspozycji to o czym napisałem.

Ale mam ryby, to ich populacja nie jest potężna. Pewnie inaczej przedstawia się sytuacja, wspomniał o tym AurorA, gdy nie ma ryb w zbiorniku, to ślimaki rozmnażają się bardzo mocno, przez co nie ma martwych roślin, a coś jeść muszą, to niszczą zdrowe. Jak są w odpowiedniej ilości to nie są groźne, a wręcz pomocne.

AurorA - 2009-06-21, 22:28

Dokładnie tak jest , wystarczy 2-3 rybki i populacja błotniarek spada drastycznie i wtedy są one ciekawym uzupełnieniem fauny w oczku wodnym i tzw. służbą sanitarną, ale glonów to one nie zniszczą - nawet w tych zbiornikach gdzie mam tysiące błotniarek można znaleźć glony.
Mariusz - 2009-06-22, 05:26

AurorA napisał/a:
błotniarki w zbiornikach bez ryb strasznie się rozmnażają - mam ich tysiące i niestety niszczą rośliny,

U mnie jest tak w zbiornikach w których mnożę lilie ,nie trzymam tam ryb(nawet się nie da),a zniszczenia roślin były widoczne,dopóki nie zacząłem im wrzucać liści z kapusty i sałaty.Rano liść oblepiony na czrno,wyrzucałem razem z błotniarkami.Obecnie są w miejszych ilościach,bezpiecznych,o czym pisali koledzy.
koczisss napisał/a:
Jak są w odpowiedniej ilości to nie są groźne, a wręcz pomocne.
AurorA napisał/a:
tzw. służbą sanitarną,

I to jest sens.

krzysm - 2009-06-22, 07:01

koczisss napisał/a:
W pierwszej kolejności żywią się glonami, martwymi zwierzętami i szczątkami roślin. Nie zjada zdrowych, żywych, jak ma do dyspozycji to o czym napisałem.

Ja mam niedobre doświadczenia z błotniarkami. W ub roku zamówiłem rośliny wodne pocztą. Dwie doby po włożeniu ich do oczka nie zostało po nich śladu.
W tym roku zjadły mi już kilka strzałek wodnych. Na hiacynty czy pistie nie mam szans bo jak tylko włożę je do wody to nikną w brzuchach błotniarek. Nie jeden raz już próbowałem :-(
Obecnie walczę o dwie strzałki wodne (częściowo już nadżarte). Zbieram z nich błotniarki dwa razy dziennie i jakoś egzystują. Doniczka z inną strzałką (pokaźną, przywieziona ze sklepu ogrodniczego) stoi pusta. Roślina została zeżarta do gołej ziemi.
Limnobium mogę uprawiać tylko w strumyku bo tam jeszcze błotniarki (pod prąd) nie dotarły.

koczisss - 2009-06-22, 17:53

krzysm napisał/a:
koczisss napisał/a:
W pierwszej kolejności żywią się glonami, martwymi zwierzętami i szczątkami roślin. Nie zjada zdrowych, żywych, jak ma do dyspozycji to o czym napisałem.

Ja mam niedobre doświadczenia z błotniarkami. W ub roku zamówiłem rośliny wodne pocztą. Dwie doby po włożeniu ich do oczka nie zostało po nich śladu.
W tym roku zjadły mi już kilka strzałek wodnych. Na hiacynty czy pistie nie mam szans bo jak tylko włożę je do wody to nikną w brzuchach błotniarek. Nie jeden raz już próbowałem :-(
Obecnie walczę o dwie strzałki wodne (częściowo już nadżarte). Zbieram z nich błotniarki dwa razy dziennie i jakoś egzystują. Doniczka z inną strzałką (pokaźną, przywieziona ze sklepu ogrodniczego) stoi pusta. Roślina została zeżarta do gołej ziemi.
Limnobium mogę uprawiać tylko w strumyku bo tam jeszcze błotniarki (pod prąd) nie dotarły.


Dziwne jest to co piszesz. Kiedyś miałem błotniarki w akwarium i obserwowałem je dość dokładnie. Nie widziałem żeby jadły zdrowe rośliny, a w akwarium nie miały zbytnio dużo pokarmu. Może to nie błotniarki u Ciebie rozrabiają?

szopen - 2009-06-22, 20:16

Może któryś posiadacz błotniarek, wstawił by tu zdjęcie jakiegoś liścia oblepionego rzeczonymi błotniarkami, tak dla nauki i przestrogi dla innych :???:
krzysm - 2009-06-23, 07:03

koczisss napisał/a:
Kiedyś miałem błotniarki w akwarium i obserwowałem je dość dokładnie. Nie widziałem żeby jadły zdrowe rośliny

No i to jest właśnie moja hipoteza. Rośliny po przysłaniu pocztą nie są idealnie zdrowe. Ani po przyniesieniu ze sklepu.
A te żarłoki zanim roślina się zadomowi to ją już zżerają.

Kaczeńce czy niezapominajki mają trochę zwiędłych liści i one smakują błotniarkom bardziej. A inne w międzyczasie rosną i rośliny wychodzą na swoje. Ale dopóki liść rośnie pod wodą to nawet kosaciec ani tatarak nie jest bezpieczny. Te liście które np z powodu deszczu położą się na powierzchni wody - już są ogryzane.

U mnie bezpieczne są tylko takie rośliny które mają stosunkowo szybki wzrost.

krzysm - 2009-06-23, 07:05

szopen napisał/a:
Może któryś posiadacz błotniarek, wstawił by tu zdjęcie jakiegoś liścia oblepionego rzeczonymi błotniarkami, tak dla nauki i przestrogi dla innych :???:


Ja mógłbym sfotografować doniczkę z idealnie gładką i pustą powierzchnia górną - z zapewnieniem, że tam rosła całkiem pokaźna strzałka wodna :(( Błotniarki poszły sobie gdzie indziej bo piasku nie jedzą.

AurorA - 2009-06-23, 12:20

W oczku z rybami nie zauważyłem aby błotniarki robiły szkody.

krzysm napisał/a:
No i to jest właśnie moja hipoteza. Rośliny po przysłaniu pocztą nie są idealnie zdrowe. Ani po przyniesieniu ze sklepu.
A te żarłoki zanim roślina się zadomowi to ją już zżerają.


Większość roślin które sprzedaje przychodzi do mnie wysyłkowo , a jak sam widziałeś mają się dobrze. Błotniarka może niszczyć młode siewki z nasion (zauważyłem obżeranie strzałek i żabieńców) i zamierające liście innych roślin. smakują im tez żabiścieki i limnobium. Pozostałe gatunki chyba im nie smakują.

M G - 2010-04-30, 00:03

Witam :pa:
Czy ktoś miałby (większą ilość błotniarek na sprzedasz ??)
Mam w oczku 2 żółwie czerwonolice a one przepadają za ślimakami ;)
A do tego zjadają glony więc :)

[Legnica]

Stasiek - 2010-04-30, 14:40
Temat postu: Błotniarka stawowa.
Mam dużo błotniarek stawowych ale najlepiej jak zrobisz osobny temat bo to inna
kwestia.Albo na priv pisz.

rewi - 2011-07-25, 13:30

Ja w piątek 22.07.11 wpuściłam do oczka z 8 błotniarek uzbieranych w pobliskim stawie w poniedziałek 25.07 szok :-o
Glony pływały po powierzchni wody cała tafla wody była w glonach zebrałam to sitem z 10 min zbierania woda kryształ rośliny nie tknięte może dla tego że na dnie leży dużo martwej materii typu liście gałązki itp.
Na dzień dzisiejszy mam w oczku tylko orfę i karpia reszta wyłapana przez kota :(
Ale na prawdę warto wpuścić kilka ślimaczków ale warto mieć też żarłoczną orfę :D
pozdrawiam rewi

AurorA - 2011-07-25, 15:21

dokładnie, to przypadek

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group