Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Rośliny wodne - Nawóz do oczka...

Hania - 2006-06-04, 16:43
Temat postu: Kulki torfowe
Co sądzicie o takim nawozie do roślin , jak kulki torfowe?
Joanna - 2006-06-04, 17:06

O ile się nie mylę torf wysoki czyli pH 3,5 - 4,5 nie ma składników odżywczych a torf niski stworzy świetne warunki dla glonów.
AurorA - 2006-06-04, 17:31

Tez tak myślę, lepsze by były kulki z gliny (stara akwarystyczna metoda).
Michał1 - 2006-06-04, 21:52

W akwarystyce jako nawóz stosowane są najczęściej kulki gliniano torfowe. Więc coś tam ten torf daje tylko nie pamiętam co :P Sam mam w akwa pod żwirkiem torf i glinę plus węgiel aktywowany.
Hania - 2006-06-05, 08:21

Ktoś oferował je na alledrogo, niestety juz go nie ma. Chodziło o takie wzbogacone nawozem stosowane w akwarystyce ( podobno nie przyczyniają sie do rozkwitu glonów).
A wy czym nawozicie swoje roślinki. Moje jakoś słabo rosną ( żólkną im liście).
Pozdrawiam
Hania

AurorA - 2006-06-05, 09:34

Sa specjalne nawozy do oczek wodnych w postaci tabletek lub w płynie. Jest to zbiór pierwiastków śladowych bez związków azotowych i fosforowych co sprawia że nie rozwijają się glony.
http://www.sklep.oczkowod...dla-roslin.html

Łuki18 - 2007-03-30, 20:27
Temat postu: Czy warto nawozić rośliny w oczku???
No więc moje pytanie brzmi tak jak w temacie:
"Czy warto nawozić rośliny wodne?" :?: :?: :?:

jackon - 2007-03-30, 20:30

jak lubisz zielony kolor wody to owszem :)
Łuki18 - 2007-03-30, 21:00

To znaczy że nawożenie roślin jest nie wskazane i sprzyja rozwojowi glonów?
Też tak myślałem... Ale nie zaszkodzi zapytać... :P

JAREK G - 2007-03-30, 21:24

Niby są jakieś nawozy w płynie i w pałeczkach do roślin w oczku wodnym nie powodujące wzrostu glonów, ale ja jakoś zawsze sceptycznie podchodziłem do tych nawozów i nigdy nie stosowałem choć rośliny u mnie rosną słabo :? Tak jak pisał jackon, zawsze się bałem później zielonej wody :P
AurorA - 2007-03-30, 21:54

Atak glonów powoduje duża ilość azotanów i fosforanów w wodzie. Normalne nawozy do roślin mają jako podstawowy składnik właśnie związki azotu oraz fosforu i potasu. Dodanie takie nawozu do oczka to zielona woda murowana.

Do roślin wodnych są specjalne nawozy nie zawierające azotu. Kiedyś się z tego śmiałem, że co to za nawóz bez azotu, skoro azot powoduje wzrost roślin. Ale tu jest inaczej. Specjalne nawozy do roślin wodnych nie zawierają azotu ale są złożone z mikroelementów i pierwiastków śladowych (oczywiście mówię o nawozach dobrej jakości - markowych). Roślina czerpie azotany i fosforany z wody i ją oczyszcza. Gdyby nie było mikroelementów w wodzie wzrost rośliny może być zahamowany i nie będzie ona pobierać azotanów. Tak wiec stosowanie nawozów do roślin ma skutek odwrotny - zwalczanie glonów

Łuki18 - 2007-03-31, 08:46

AurorA napisał/a:
Ale tu jest inaczej. Specjalne nawozy do roślin wodnych nie zawierają azotu ale są złożone z mikroelementów i pierwiastków śladowych (oczywiście mówię o nawozach dobrej jakości - markowych). Roślina czerpie azotany i fosforany z wody i ją oczyszcza. Gdyby nie było mikroelementów w wodzie wzrost rośliny może być zahamowany i nie będzie ona pobierać azotanów. Tak wiec stosowanie nawozów do roślin ma skutek odwrotny - zwalczanie glonów


To jak??? Nawozić czy nie?? :evil:

Michał - 2007-03-31, 09:03

dokladnie jak napisal Aurora, jak dla mnie nie musi to byc nawoz w plynie a cos pod korzenie, zeby powoli uwalnialy sie mikro i makro elementy, oczywiscie sa pewnie nawozy w plynie... ja bym dodal nawozu ale powoli, nic na sile i nic na szybko,zeby zobaczyc jaki efekt wywola jego dodawanie.
Łuki18 - 2007-04-05, 10:18

A jaki nawóz najlepszy? Taki w tabletkach czy w płynie...? Z jakiej firmy najlepiej? :?
Pozdrawiam :pa:

AurorA - 2007-04-05, 20:41

Do roślin podwodnych i pływających w płynie a do posadzonych w tabletach. Ten w płynie też działa na rośliny posadzone, ale one część substancji odżywczych czerpią korzeniami i stąd tabletki.
JAREK G - 2007-07-21, 19:31

Pozazdrościłem Ci AurorA, tych :roll: PIĘKNYCH lilii i postanowiłem swoje trochę "popędzić" :P kupiłem kiedyś nawóz w kulkach ale okazało się że jest pod korzenie to nie będę teraz wyciągał lilii :P i mam takie pytanie jaki nawóz polecacie do lilii, ( ale nie pod korzenie) i czy nie jest już za późno na nawożenie
AurorA - 2007-07-22, 01:21

Ja niedawno nawoziłem (JBL Ferolon) i widzę efekty, pistie żółkły a teraz ładnie rosną i ogólnie liście innych roślin są bardziej zielone, a woda wciąż czyściutka. nawozy dla roślin wodnych nie zawierają azotu a tylko mikroelementy wiec można je stosować przez cały sezon bez obawy że przy spadku temperatur nie przestaną rosnąć.
JAREK G - 2007-07-22, 08:55

Cytat:
Ja niedawno nawoziłem (JBL Ferolon)
Nie widziałem czegoś takiego u Ciebie w sklepie :roll:
AurorA - 2007-07-22, 21:41

Nie wstawiam tego do sklepu, ale jak ktoś chętny mogę wysłać. Flaszka na 6000 litrów.
dachasia - 2007-07-31, 12:45

AurorA napisał/a:
ale jak ktoś chętny mogę wysłać. Flaszka na 6000 litrów.


A czy można spytać " z pewną dozą nieśmiałości" co jaki czas się stosuje,jaka cena i koszt wysyłki

JAREK G - 2007-07-31, 17:55

Dzisiaj właśnie przyszła paczka od AurorA, i już jest nawóz wlany do oczka :-D Zobaczymy jak zadziała :P Stosuje się co 3 tygodnie :x tylko później połowę dawki

AurorA - 2007-07-31, 21:50

dachasia, opisy i ceny takich nawozów masz tu http://www.sklep.oczkowod...dla-roslin.html wysyłka w zależności od wagi wg, cennika poczty.

Ferolonu obecnie nie mam, kupiłem go trochę na próbę i jestem zadowolony. Pistie przestały żółknąć i roślinki wyglądają naprawdę zdrowo.

JAREK G - 2007-07-31, 22:13

Prawdę mówiąc Arek mogła by być w sklepie przy nawozach podana objętość butelki i dawkowanie (na jaka objętość oczka wystarcza) :P Bo ja takiej informacji nie znalazłem :oops:
AurorA - 2007-07-31, 22:20

JAREK G napisał/a:
Bo ja takiej informacji nie znalazłem


Fakt, ja też tej informacji nie widzę :oops:
Jak znajdę chwilę to to uzupełnię. Generalnie preparaty są pakowane w butelkach po 250 ml na 5000 L lub 500 ml na 10 000 litrów.

iwosek - 2007-07-31, 22:29

AurorA napisał/a:
Generalnie preparaty są pakowane w butelkach po 250 ml na 5000 L lub 500 ml na 10 000 litrów.

Arku jak ty to pakujesz :hehe:
wiecie co jedno mnie intryguje w jakim czasie ten nawoz pozostaje w wodzie chodzi mi np czy nawozac jesienia nie postawimy sie na przefgranej pozycji w wiosennej walce z glonami

JAREK G - 2007-07-31, 22:42

iwosek napisał/a:
czy nawozac jesienia nie postawimy sie na przefgranej pozycji w wiosennej walce z glonami

Ale czemu :roll:

iwosek - 2007-07-31, 22:46

JAREK G napisał/a:
iwosek napisał/a:
czy nawozac jesienia nie postawimy sie na przefgranej pozycji w wiosennej walce z glonami

Ale czemu

w sensie tego ze woda bedzie bardziej zyzna, a wiadomo ze glony pojawiaja sie pierwsze wiosna, no i czy dopalone takim nawozem wygraja z nami w tej corocznej wojnie :hehe:

JAREK G - 2007-07-31, 23:04

Zacytowałem Ci to co napisał Arek kilka postów wyżej :) Ja do tych nawozów podchodziłem sceptycznie, ale w końcu mu uwierzyłem i spróbowałem :P
AurorA napisał/a:
Atak glonów powoduje duża ilość azotanów i fosforanów w wodzie. Normalne nawozy do roślin mają jako podstawowy składnik właśnie związki azotu oraz fosforu i potasu. Dodanie takie nawozu do oczka to zielona woda murowana.

Do roślin wodnych są specjalne nawozy nie zawierające azotu. Kiedyś się z tego śmiałem, że co to za nawóz bez azotu, skoro azot powoduje wzrost roślin. Ale tu jest inaczej. Specjalne nawozy do roślin wodnych nie zawierają azotu ale są złożone z mikroelementów i pierwiastków śladowych (oczywiście mówię o nawozach dobrej jakości - markowych). Roślina czerpie azotany i fosforany z wody i ją oczyszcza. Gdyby nie było mikroelementów w wodzie wzrost rośliny może być zahamowany i nie będzie ona pobierać azotanów. Tak wiec stosowanie nawozów do roślin ma skutek odwrotny - zwalczanie glonów

Ps. wodę mam u siebie kryształ :-D , rośliny żółkną :evil: zobaczymy jak będzie po nawozie :P

dachasia - 2007-07-31, 23:30

AurorA napisał/a:
Ferolonu obecnie nie mam

A szkoda, bo podobno to właśnie sam osobiście wypróbowałeś, a więc jesteś najlepszym rekomendodawcą( śmieszne słowo :hehe: nie wiem czy istnieje)

koczisss - 2007-08-01, 00:41

JAREK G napisał/a:
Ps. wodę mam u siebie kryształ :-D , rośliny żółkną :evil: zobaczymy jak będzie po nawozie :P


Woda kryształ, bo glonom jak i roślinom brakuje pewnie pewnych składników w wodzie :)
Gdy da się nawóz, to azot i fosfor znów będzie wchłaniany przez rośliny, a także glony ;)
To są tylko moje przemyślenia, ale u mnie woda też dość dobra, a rośliny kiepsko rosną.
Pontaderia co wypuści liść, to kilka dni jest zielony, zaraz dostaje plam, żółknie i więdnie, strzałki też żółkną, pistie na wymarciu, hiacynty miniaturowe z plamami, babka wodna ma tylko kwiaty, liście zginęły, bobrek blady i wolno rośnie, cibory mizerne, żabiściek marny, limnobium nie rośnie, rogatek jest i tylko tyle można o nim powiedzieć, przęstka marna, wywłócznik stoi w miejscu, łączeń ma tylko króciutkie liście, grążel w zaniku, kosaciec jeden zginą, a dwa strasznie mizerne, tatarak niby rośnie, ale każdy wypuszczany liść jest coraz niższy.
W zeszłym roku pistie i hiacynty rosły jak durne, nie dość, ze szybko, to jeszcze były duże.
Jedynie wywłócznik brazylijski, pałka wąskolistna, moczarka, sity, osoki, tojeść, skrzyp błotny i arktyczny, lilia, grzybieńczyk, rdestnica pływająca i kędzierzawa jako tako rosną :((

Wszystkich gatunków pewnie nie wymieniłem, ale ogólnie nędza.

W tym roku dam se spokój z tym nawozem, zobaczę co będzie w przyszłym, jak wszystko będzie tak opornie rosło jak w tym, to trzeba będzie wlać.

AurorA - 2007-08-01, 18:50

koczisss napisał/a:
Gdy da się nawóz, to azot i fosfor znów będzie wchłaniany przez rośliny, a także glony


Glony są mniej wymagające i nie potrzebują tych mikroelementów.

koczisss napisał/a:
strzałki też żółkną, pistie na wymarciu, hiacynty miniaturowe z plamami, babka wodna ma tylko kwiaty,


Strzałki i babki dość szybko tracą liście - to normalne o tej porze. Także kaczeniec traci liście lecz jeszcze wypuści drugi rzut, a może i zakwitnie na koniec lata. Czermień pontederia czy bobrek daje nowe przyrosty jednak stare żółknące liście należy usuwać, podobnie jest u lilii czy pałek, manny i kosaćców - to pierwsze oznaki jesieni :-( .

iwosek - 2007-08-30, 22:20

przyjezdzam dzisiaj do domu a tam stoi opakowanie

pisze ze do stabilizowania parametrow wody i nawoz do oczek w jednym
jak myslicie warto to zastosowac ?????

JAREK G - 2007-08-30, 22:30

Napisz jak się nazywa i jaka firma :P
Ps. Nie widziałem na początku zdjęcia , ale jak to pokon to nie warto :roll: Z tego co wiem to podnosi PH :-( , a nam w większości chyba nie oto chodzi :P

iwosek - 2007-08-30, 22:32

pokon pokon zdjecie dopiero dodane,
osobiscie bym nie kupil ale jak juz jest to nie wiem
zastosowac ??

Kalinosiu - 2007-08-31, 07:48

iwosek napisał/a:
pokon pokon zdjecie dopiero dodane,
osobiscie bym nie kupil ale jak juz jest to nie wiem
zastosowac ??

Mój brat zastosował taki środek a efektem było to że musiał wymieniać wodę i czyścić oczko. woda zrobiła się mętna a na ściankach osiadł biały nalot. Wyglądało to paskudnie. Możesz spróbować tego użyć w jakimś pojemniku i zobaczyć jakie są efekty.

Łuki18 - 2007-08-31, 11:47

Takie środki są dość silne...
Jak czyszczą to w taki sposób że właściciela zmuszają do wymiany wody i czyszczenia oka :lol:

ontario_ab - 2007-08-31, 14:30

z nawozów polecam Plantamin Tetry, rośliny nawet po przesadzeniu szybko wypuszczają nowe pędy, te przyniesione z rzeki również :)
JAREK G - 2008-08-22, 21:45

ontario_ab napisał/a:
z nawozów polecam Plantamin Tetry
Też mogę polecić tym co rosną słabo rośliny :good: Po wlaniu zauważyłem że lilie te które jeszcze nie kwitły w tym roku albo nigdy zaczęły puszczać pąki :D liście kotewki zrobiły się zielone i w kształcie rozety, pozostałe rośliny zaczęły rosnąć lepiej i są bardziej zielone , może oprócz pisti bo na nią nawóz nie podziałał :???: Nie zauważyłem też zmiany w jakości wody :-D A że minęło już ze trzy tygodnie a zalecają dodanie pół dawki postanowiłem spróbować czegoś 4-5 razy tańszego ale nie typowo do oczek :???: bioflorin :P Dałem połowę zalecanej dawki i muszę powiedzieć że woda ma odcień zielony i widać wyraźnie większy rozwój glonów :-( Działać na roślinki pewnie też działa widać to szczególnie po wywłóczniku :-D i w końcu chyba ruszyła pistia, ale generalnie jak ktoś ma problemy z wodą to bioflorinu nie polecam
AurorA - 2008-08-22, 21:52

Ja tez dawałem w tym roku bioflorin i woda jest klarowna a pistie i hiacynty idą jak burza. Już w parę dni po dolaniu kolorki im wyraźnie sie poprawiły. Nie zauważyłem żadnego wpływu na wzrost glonów.
Z tańszych nawozów typowym do oczek jest Aqua Plant Pond
http://www.sklep.oczkowod...ond-250-ml.html
albo Aquaflora

http://www.sklep.oczkowod...dla-roslin.html

JAREK G - 2008-08-22, 22:11

Arek Ty masz u siebie dużo więcej roślin pływających i może dlatego nie miało to wpływu Ja zanim wlałem go do oczka przeprowadziłem próbę w mojej przechowalni ( mam taki zbiornik około150 l z roślinami ) a ze jest tam dużo roślin pływających osoki , moczarka, rogatek , żabiściek, pistia , hiacynt i dwie rybki :P kilka dni wcześniej wlałem podwójną dawkę i tam nic woda kryształ :)
AurorA - 2008-08-22, 22:30

Ja tez robiłem wcześniej próby w wannie 150 litrów. ale pisti tam na gęsto, aż z wanny wyłażą. Po paru tygodniach musiałem dać nową dawkę bo kolorki znów blakły. Za drugim razem dałem podwójna dawkę i tez jest git.
monkeymonk - 2008-08-31, 21:44

ja wlalem 2 tyg temu plantamin. z widocznych efektow: rozplaw i strzalka ponownie kwitna (po dluzszej przerwie), lilie puszczaja nowe liscie. pistie i wywlocznik juz wczesniej szalaly i tu nie widze wiekszych zmian.
__--MiCooL--__ - 2009-05-22, 01:43
Temat postu: Nawóz do oczka...
Czy w oczku moge uzyc nawozu do roslin doniczkowych w tabletkach?? Kupilem ostatnio nawoz w tableykach do roslin kwitnących, zastanawiam się czy moge włozyć je do lilii w oczku i czy to nie zaszkodzi rybką...?? Roslinki bardzo wolno rosną a nawoz w plynie jest bardzo drogi i trzeba go czesto stosowa. Tabletki nie zawieraja duzo azotu, a wode mam czysciutka a jeszcze lampy UV nie włączałem, takze o czystosc wody sie nei martwie...
AurorA - 2009-05-22, 14:17

Do lilii wodnych możesz dodać głęboko w podłoże.
ontario_ab - 2009-05-23, 17:57

Arek ma rację,
ja w tym roku za jego radą zaaplikowałem liliom wolnodziałający nawóz w takich koreczkach.
Lilie są nie do poznania, jeszcze takich nie miałem...

melek - 2009-05-23, 18:19

Muszę tego spróbować, jaki dokładnie nawóz użyć? Może coś mam w domu...
ontario_ab - 2009-05-23, 18:51

ja dałem substral osmocote "dom i balkon"
liście są duże, pełne, bez żadnych plamek ...

leszek50-57 - 2009-05-23, 18:57

Arek czy to jest w pałeczkach,tabletkach czy w płynie i czy nie szkodzi rybom

poz.Leszek
---------------

__--MiCooL--__ - 2009-05-23, 19:16

Ja dałem w tabletkach firmy Biopon - do roślin kwitnących. Napisze jak podziałało...;]
melek - 2009-05-23, 19:35

leszek50-57 napisał/a:
Arek czy to jest w pałeczkach,tabletkach czy w płynie i czy nie szkodzi rybom

poz.Leszek
---------------

Mówimy tylko o pałeczkach wciskanych głęboko w podłoże lili. Takie nawozy mogą powodować rozwój glonów.

ontario_ab - 2009-05-23, 20:06

nawóz jest w formie takich korków, tak szybko nie zabrudzi oczka bo jest wolnodziałający,
wcisnąłem go między korzenie

leszek50-57 - 2009-05-23, 20:10

melek napisał:a
Mówimy tylko o pałeczkach wciskanych głęboko w podłoże lili. Takie nawozy mogą powodować rozwój glonów.
---------------------------------------------------------------------------------------------
dlatego pytam,bo do akwarium dla roślin używam w płynie,ale są tez tabletki,
ale osobiście wolę florę do listną,bo mi się sprawdza i rośliny pięknie rosną. ;)
poz.Leszek
--------------

ontario_ab - 2009-05-23, 20:43

do oczka też wlewam nawozy tetry, ale lilie nawożę bezpośrednio do korzeni
AurorA - 2009-05-24, 01:24

Nawóz osmocote to drobne kuleczki - można go kupić także w postaci sklejonej w kształcie koreczka. W tym roku pokazały się na rynku tez specjalne koreczki osmocote dla roślin wodnych.
__--MiCooL--__ - 2009-05-24, 11:42

No to po co kupować drogie nawozy ( 15 zł buteleczka na 5000 litrów wody raz na tydzien;/ ) jesli mozna kupić taki nawóz za ok. 5-6 zł???
Szymon871 - 2009-05-24, 12:03

nie wszystkie rośliny pobieraja substancje odzywcze korzeniami, lub poprostu większa ich część pobierają np. liśćmi. :)
ontario_ab - 2009-05-24, 20:08

faktycznie jest już osmocote do roślin wodnych, ale ponad 2x drożej niż do domowych, nie wiem czy jest sens skoro i tak bardzo wolno wydzielają się składniki odżywcze, wiem, że chodzi o azot, ale czy tak mała ilość może zaszkodzić lub zazielenić wodę ?
koczisss - 2009-05-24, 20:32

ontario_ab napisał/a:
faktycznie jest już osmocote do roślin wodnych, ale ponad 2x drożej niż do domowych, nie wiem czy jest sens skoro i tak bardzo wolno wydzielają się składniki odżywcze, wiem, że chodzi o azot, ale czy tak mała ilość może zaszkodzić lub zazielenić wodę ?


A tak w ogóle jaki ma sens nawożenie lilii?
Przecież cały wic polega na tym, aby rośliny poprzez swój wzrost pobierały składniki pokarmowe z wody, co ma doprowadzić do jej czyszczenia.

Nawoźcie sobie lilie, a później wrzucajcie tony torfu, jakichś szyszek olchy, czy kołków brzozowych, włączajcie setki lamp uv itd.

Moja lilia rośnie sobie w samym żwirze, nie nawożę, ma na powierzchni jakieś 25 liści, pąk blisko powierzchni, kilka liści w drodze, nawet nie myślę o nawozie, chyba, że troszkę później trochę żelaza wleję, ale może też nie koniecznie.

ontario_ab - 2009-05-24, 20:43

biorąc pod uwagę oczyszczanie wody to masz rację
melek - 2009-05-24, 20:43

Każdy robi to co chce więc nie wiem po co krytykujesz.
koczisss - 2009-05-24, 20:45

melek napisał/a:
Każdy robi to co chce więc nie wiem po co krytykujesz.


Zgadza się, ale później płacz, że woda zielona :yahoo:

melek - 2009-05-24, 20:49

Trzeba zastosować odpowiednią dawkę i dać głęboko w podłoże. Oczywiście stosować nawóz w postaciach koreczków / pałeczek z małą ilością azotu.
koczisss - 2009-05-24, 20:55

melek napisał/a:
Trzeba zastosować odpowiednią dawkę i dać głęboko w podłoże. Oczywiście stosować nawóz w postaciach koreczków / pałeczek z małą ilością azotu.


Tylko wytłumacz mi po co?
Rybcie, żabcie fajdają, wrzuca się karmę, wpadają liście, pyłki inne drobne śmieci, woda jest żyzna, to po co nawozić?

melek - 2009-05-24, 20:59

Podam Ci mój przykład. Lilia wypuszcza w sezonie 3-5 liści i jeden kwiat. Ale podejrzewam ,że wpływ na to może mieć mało światła - dopiero w tym sezonie roślina jest na dnie w miejscu gdzie dochodzi więcej promieni słonecznych. Warto spróbować w moim przypadku z nawozem, który może zrekompensuje małe ilości tych promieni.
Jak uważasz?

AurorA - 2009-05-24, 23:22

koczisss napisał/a:
A tak w ogóle jaki ma sens nawożenie lilii?
Przecież cały wic polega na tym, aby rośliny poprzez swój wzrost pobierały składniki pokarmowe z wody, co ma doprowadzić do jej czyszczenia.


sens jest- jak już to pisałem nie raz gdy w wodzie brakuje mikroelementów roślina nie pobiera makroelementów jak azotany i fosforany i tym samym nie oczyszcza wody, a specjalistyczne nawozy to właśnie zbiór mikroelementów. Żelazo bardzo poprawia wchłanianie innych składników.

Rob Z - 2009-05-24, 23:33

Ja przepraszam, że tak z innej beczki może, ale mam pytanie odnośnie żelaza, obiło mi się o oczy na tym forum, że ktoś wlewa żelazo do wody, jak mam to rozumieć. To jakiś rodzaj preparatu zawierający mikroelementy z żelazem włącznie? Pytam bo moje roślinki kiepsko sobie radzą, w tamtym roku np pistia, hiacynt,kotewka, zmarniały mi doszczętnie, chciałbym im pomóc w tym roku.
Jeśli chodzi o nawozy to do koszy z liliami wcisnąłem koreczki (Substral, o ile dobrze pamiętam), a w podłoże pod grążela, bobra, czy czermieni wcisnąłem preparat w kulkach firmy Aquaszut, niestety na stronie producenta nie piszą nic konkretnego na temat składu.

Adalbert - 2009-05-25, 04:12

Rob Z napisał/a:
To jakiś rodzaj preparatu zawierający mikroelementy z żelazem włącznie?

Poczytaj sobie o chelatach żelaza np. tu :

http://www.ho.haslo.pl/article.php?id=2213

__--MiCooL--__ - 2009-05-25, 13:31

musze powiedziec, że jesm mile zaskoczony dzialaniem nawozu... lilie wyraźnie przyśpieszyły... Troche bałem się jak to zadziala na wode i ryby, ale wszysto jest OK.
koczisss - 2009-05-25, 17:38

Rob Z napisał/a:
Ja przepraszam, że tak z innej beczki może, ale mam pytanie odnośnie żelaza, obiło mi się o oczy na tym forum, że ktoś wlewa żelazo do wody, jak mam to rozumieć.


Ja wlewałem "żelazo" do wody w zeszłym roku. Gdzieś jest to na forum, tylko nie wiem gdzie, nie mogę znaleźć i nie pamiętam nazwy preparatu.

KOImark - 2009-05-26, 07:39

ontario_ab napisał/a:
faktycznie jest już osmocote do roślin wodnych, ale ponad 2x drożej niż do domowych, nie wiem czy jest sens skoro i tak bardzo wolno wydzielają się składniki odżywcze, wiem, że chodzi o azot, ale czy tak mała ilość może zaszkodzić lub zazielenić wodę ?


Arku makro elementów nie warto jest lać bo to dostarczają same ryby, warto natomiast dolać mikroelementów.

Wystarczy zwykły POKON przeciwko chlorozie, to zapewni zdrowy i piękny rozwój roślin, przede wszystkim zieleń będzie soczysta.

AurorA - 2009-05-27, 01:37

Aby każdy zrozumiał o co chodzi zobrazuje to takim przykładem.
Załóżmy ze chcesz zbudować dom i masz cegły piasek i wodę a brakuje Ci tylko cementu który stanowi niewielki % całości- niestety bez niego nic nie zrobisz

Tak samo jest z roślinami- choć mikroelementy stanowią niewielki procent budowy rośliny to bez nich jej nie zbudujesz- azotanów i fosforanów w oczku może być dużo, ale bez mikroelementów ani rusz -
wykorzystują to roślinny niższe jak glony które nie wymagają takiej ilości mikroelementów do życia i przy braku nawożenia mogą dominować rośliny. Warto jeszcze zwrócić uwagę na allelopatię - glony produkują substancje osłabiające roślinny wyższe aby wykończyć konkurencję.

Szymon871 - 2009-05-27, 08:47

Czyli reasumując, jaki nawóz najlepiej używac, aby dostarczyć mikroelementów?
AurorA - 2009-05-27, 11:01

Specjalne nawozy do oczek to właśnie zbiór mikroelementów.

http://www.sklep.oczkowod...dla-roslin.html

__--MiCooL--__ - 2009-05-28, 17:50

szkoda tylko że cena tych preparatów nie jest niższa... u mnie AQUA PLANT POND kosztuje 15 zł - opakowanie na 5000 l, mam oczko około 8000 l a nawóz trzeba (o ile odbrze pamietam) uzywać raz na tydzien... Trochę drogi interes... :?
AurorA - 2009-05-28, 20:53

Rośliny nawozi się wtedy gdy słaba rosną lub widać że czegoś im brakuje- ja to robię w oczku z rybami 1- 2 razy w sezonie.gdy nie widać wyraźnych efektów zalecana jest dawka podtrzymująca w postaci połowy dawki co około 3 tygodnie.
Cymek - 2009-07-27, 09:46

W tym roku na przełomie sierpnia i września będę dzielił lilie i sadził do nowego podłoża, stosuję ziemię kompostową z dodatkiem piasku i w tym roku chciałbym dodać nawóz typu osmocote w granulkach lub w koreczkach. Czy stosować ten nawóz przy dzieleniu czy też lepiej te koreczki wcisnąć na wiosnę ale wtedy jestem zmuszony do wylania całej wody a teraz mógłbym bardzo łatwo przemieszać granulat z podłożem.
ontario_ab - 2009-07-27, 10:49

jak dajesz kompost to nie trzeba już nawozić w tym sezonie, ale można;
ja wsadzałem koreczki osmocote tak, że kubeczkiem na kiju kładłem koreczek na substracie (80 cm pod wodą), w którym rosną lilie, a potem drugim końcem siatki delikatnie wpychałem go w tą glebę i po temacie

AurorA - 2009-07-27, 11:57

ontario_ab napisał/a:
jak dajesz kompost to nie trzeba już nawozić w tym sezonie, ale można;


Arek zdecydowanie nie można. Nawóz osmocote uwalnia się przez pól roku i przy nawożeniu w sierpniu szczyt nawożenia wypadłby zimą gdy roślina powinna być w spoczynku. Nawozy długo-działające stosuje się wyłącznie wiosną.

ontario_ab - 2009-07-27, 12:07

to nie do końca tak, osmocote uwalnia swoje cenne składniki gdy podłoże jest wilgotne i temperatura jest odpowiednia, zimą nic nie uwolni myślę
AurorA - 2009-07-27, 12:14

Nigdy się nie nawozi żadnych roślin w okresie od sierpnia do marca- chyba że rośliny doniczkowe specjalnym nawozem zimowym. Nawet jak jest to zwykły nawóz szybko działający. To podstawa, wzrost rośliny stymulowany nawozami w chłodniejszym okresie może się dla rośliny źle skończyć.
ontario_ab - 2009-07-27, 12:31

a to to wiem, tu masz rację, ale tu osmocote ma przewagę, z tych kuleczek (z jakiegoś czegoś :) uwalnia składniki tylko w specyficznych warunkach czyli wilgoć i temperatura;
mimo wszystko ja też bym osmocote odłożył do wiosny;
każdy kompost (najlepiej własny) będzie duuuużo lepszy niż najlepszy nawóz i mam na to dowody :)

ontario_ab - 2009-07-27, 13:04

dla formalności opis działania osmocote wg. producenta:
Każda granulka otoczona jest warstwą naturalnej żywicy. Po zastosowaniu nawozu przez otoczkę wchłaniana jest woda do wnętrza granulki i rozpuszcza zawarte w niej składniki pokarmowe, a te zaczynają się stopniowo uwalniać na zewnątrz granulek do gleby. Szybkość uwalniania składników pokarmowych jest uzależniona od temperatury i wilgotności podłoża: im gleba cieplejsza i bardziej mokra - tym więcej składników pokarmowych zostaje uwolnionych. Jest to odpowiednie do szybkości wzrostu roślin - im cieplej, tym szybciej rosną, a więc wymagają więcej pożywienia.

Poza tym producent zaleca nawożenie od marca

Cymek - 2009-07-27, 19:59

Wielkie dzięki za wszelkie porady, z tym nawozem wstrzymam się do wiosny i wtedy zaaplikuję.
AurorA - 2009-07-27, 21:50

Arek chyba nie masz wątpliwości że podłoże lilii wodnych jest dosyć wilgotne aby nawóz zaczął się rozpuszczać ;)
ewa535 - 2009-07-27, 22:55

PAnowie czy te koreczki osmocte muszą być mocno ukryte w doniczce? Chodzi o to czy ich ewentualne rozpuszczenie bezposrednio w wodzie jest szkodliwe dla czystości wody?
Mam wrażenie ,że na tym etapie rozrostu korzeni lilii już ich tam tak dobrze nie wcisnę jakbym to zrobiła przy sadzeniu rosliny. Nie zaszkodzę wodzie jak je tak na aby aby wcisnę? Bo chyba muszę coś zrobić- 3 lilie wypusciły 26 pieknych lisci a teraz zaczynaja malusieńkie a kwiat w drodze , co je dodatkowo osłabi. Jak postąpić mam- powiedzcie proszę?

melek - 2009-07-27, 23:00

Trochę już późno na takie nawożenie, te koreczki są o długotrwałym działaniu. Nie powinno być problemów z wciśnięciem koreczka osmocote w podłoże. Można nawet trochę obok kłącza - korzenie i tak znajdą. Lepiej zrobić to dobrze bo w moim przypadku woda trochę zzieleniała - robiłem to szybko i nie dokładnie czego skutkiem było zbyt płytkie wduszenie. Może warto zmniejszyć dawkę, np. pół koreczka?
ontario_ab - 2009-07-28, 08:10

Arek, to ty jesteś specjalistą w tej dziedzinie, więc nie dyskutuję, masz rację...

Ewa - masz koreczki do roślin balkonowych i do wodnych, ja stosuję te do balkonowych bo 12 szt. kosztuje w Tesco 9 pln, a te wodne 8 pln na aledrogo i tylko 6 szt. a jeszcze przesyłka

ewa535 - 2009-07-28, 08:56

Ja juz mam kupione do wody. A ta zielona woda to sie robi równiez od tych, czy od "naziemnych"?
ontario_ab - 2009-07-28, 09:39

mi się wcale nie robi od tego zielona
Adalbert - 2009-07-28, 11:22

ewa535 napisał/a:
A ta zielona woda to sie robi równiez od tych, czy od "naziemnych"?

Gdy się je prawidłowo zastosuje to powinny działać punktowo, dla konkretnej rośliny i nie przechodzić w znaczącej ilości do rroztworu w oczku

AurorA - 2009-07-28, 12:33

Dawałem dla lotosa 3 koreczki- woda kryształ, zero glonu.
Cymek - 2009-08-07, 20:01

Na wiosnę będę chciał zasilić lilie koreczkami osmocote, ile zaaplikować koreczków lilie rosną w koszach ażurowych o wymiarach 60x40x20 (dł. szer. wys.) co daje 48 litrów podłoża?
AurorA - 2009-08-09, 18:28

daj 4 szt
JAREK G - 2009-08-25, 23:54

W związku z tym że u mnie jesień "przychodzi"do oczka zawsze bardzo wcześnie i liście u większości roślin dość szybko robią się żółte w piątek je trochę "podrasowałem" :P Zrobiłem sobie "swój" tani zestaw nawozowy :) Kupiłem Mikrovit 1 są to mikroelementy głównie do nawożenia warzyw i owoców :hehe: i Bioflorin Na początek zmieszałem po 0,25l z każdego nawozu, rozcieńczyłem w wodzie i wlałem do oczka. Teraz po kilku dniach mogę podzielić się moimi spostrzeżeniami . Pierwsze zareagowały pistie i żabiściek już po pierwszym dni liście ich zrobiły się zielone :) Do dzisiaj pistie podwoiły a niektóre potroiły swoją wielkość, przez całe lato były malutkie jak paznokieć u kciuka :-( Dzisiaj widać już że wszystkie pozostałe rośliny łącznie z liliami zrobiły się zieleńsze :) Ryby i żaby wszystkie zdrowe i nie widać żeby im coś zaszkodziło :) Ale żeby nie było tak wesoło to jest też jeden minus :-( woda już na drugi dzień niestety zrobiła się trochę mętna widoczności dalej jest do dna ale nie ma już takiej klarowności :???: chyba że to po deszczu bo z piątku na sobotę mocno lało :hehe
duzers - 2009-11-04, 20:20

na wiosnę będę przesadzał rośliny i dododam do gliny z piaskiem trochę kompostu,już tak robiłem i się sprawdzało.dodawałem też raz do lili obornik,może to zbieg okoliczności ale rosły wtedy najładniej , woda czysta
Elendil - 2010-03-19, 10:15

Czym się różni Tetra Plantamin od TetraPond Plantamin? Niby oba nawozy do roślin wodnych od tego samego producenta.... A ten pierwszy widziałem bańkę litrową za 30zł?
leszek50-57 - 2010-03-19, 12:48

Jarek G napisał/:a Kupiłem Mikrovit 1 są to mikroelementy głównie do nawożenia warzyw i owoców :hehe: i Bioflorin Na początek zmieszałem po 0,25l z każdego nawozu, rozcieńczyłem w wodzie i wlałem do oczka.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jarek napisz jak ci się to sprawdziło w oczku,czy nadal to stosujesz
i na ile litrów wody w oczku to za stosowałeś,bo rybom to nie zaszkodziło
i co się dzieję z wodą. ;) poz.Leszek
----------------------------------------

AurorA - 2010-03-19, 14:59

Elendil napisał/a:
Czym się różni Tetra Plantamin od TetraPond Plantamin?


dobre pytanie , ale niestety nie podają składu. Ten pierwszy nawóz jest przeznaczony do akwarium a drugi do oczka wiec pewnie jest dużo bardziej skoncentrowany.

JAREK G - 2010-03-19, 16:32

leszek50-57 napisał/a:
Jarek napisz jak ci się to sprawdziło w oczku,czy nadal to stosujesz
Teraz nie stosuje :P , ale w zeszłym roku wlałem jeszcze to co została z Mikrovitu już bez Bioflorinu Dla ryb i innych organizmów w oczku nie szkodliwe, jak do tej pory nie wyłowiłem żadnego nieboszczyka z oczka :) Rośliny na pewno bardziej zielone, a po Bioflorinie i szybciej rosną .Mikrovit nie ma żadnego wpływu na przejrzystość wody i rozwój glonów jednokomórkowych ( zielona woda ) przynajmniej u mnie ( kryształ do tej pory :D ). Ma za to prawdopodobnie dość spory wpływ na rozwój glonów nitkowych :???: bo jest ich u mnie całe miliony i porastają wszystko w zastraszającym tempie nawet zimą :x Czy będę stosował w tym roku, nie wiem zobaczę jak rosną rośliny i glony :P
leszek50-57 - 2010-03-19, 17:17

Jeszcze nie wiem czy zastosuję a co do glonów to chyba,
każdy ma w oczku,tylko jeden więcej a drugi mniej. ;)
poz.Leszek
-------------------

Elendil - 2010-03-19, 17:26

AurorA napisał/a:
pierwszy nawóz jest przeznaczony do akwarium a drugi do oczka wiec pewnie jest dużo bardziej skoncentrowany.


Trochę pogooglałem i ten pierwszy jest 5ml na 10 litrów a ten drugi 50ml na 1000l. Więc dziesięciokrotnie bardziej skoncentrowany ;)

AurorA - 2010-03-30, 00:11

http://www.sklep.oczkowod...dzialajacy.html

to daje dobrego speeda - szczególnie polecam dla lilii wodnych czy lotosa
koreczek musi być cały w podłożu aby azotany i fosforany nie zanieczyszczały wody.

leszek50-57 - 2010-03-30, 14:42

Arek, te koreczki już są w sprzedaży w moim ogrodniku .Kupiłem
trzy opakowania i wkładam ich pod lilię.Sam jestem ciekawy
czy się sprawdzą, sprzedawca ich zachwalał. ;)
poz.Leszek
--------------

AurorA - 2010-03-30, 15:55

Ja rok temu testowałem na lotosie. Faktycznie są godne polecenia pod żarłoczne rośliny.
ewa535 - 2010-04-14, 10:18

A'propos tych koreczków.
Macie jakiś patent wciśnięcia ich do kosza z liliami bez wyciagania kosza na powierzchnię ale i bez zanurkowania?
Może ktoś słyszał o takich długich szprycach-tłokach?
Przecież te korki powinno sie wkładac wczesną wiosną kiedy woda zwykle za lodowata, zeby sobie w oczku spacerować po dnie :?:
Kombinuję sama zeby tak zrobić w grubszą rurę wsadzić korek , przyłożyć do kosza i cieńszym badylem wsadzonym w tą rurę wcisnąć korek w kosz.
Jestem na etapie rozglądania się za takimi instrumentami ale może ktoś na to wpadł i jest na rynku gotowiec ?
A w ogóle zachęcam do umieszczania zdjęć jak włazicie TERAZ do oczka , bo to sport ekstremalny jak ktoś nie ma pianki.

Elendil - 2010-04-14, 10:27

ewa535 napisał/a:
bo to sport ekstremalny jak ktoś nie ma pianki.


eee, bez przesady.... w piątek ubiegły właziłem do oczka w woderach tylko, bez pianki, wyciągałem rośliny z dna, sprzątałem trochę, przestawiałem lilię i dałem radę, zdjęć niestety nie mam bo sam byłem :)

do przestawiania i wyciągania koszy trzeba sobie zmontować zaczepy z grubego drutu lub pręta, zahaczasz takimi dwoma doniczkę i siup do góry :good:

ontario_ab - 2010-04-14, 10:48

Ja na długim kiju i przyczepionym czymś w rodzaju kubeczka kładę koreczki na substracie danej roślinki, a potem delikatnie końcem siatki wciskam go wgłąb.
leszek50-57 - 2010-04-14, 15:23

Arek to nie pewna sprawa.Ja wyciągałem kosze rękoma ,rurką robiłem
otwory i wkładałem koreczki,ale ziąb w ręce straszny,po każdym koszu
do altany i ręce grzałem nad piecykiem, ale się udało bez przeziębienia.
poz.Leszek
-------------

AurorA - 2010-04-14, 20:03

Nie spieszcie się, osmocote i tak zaczyna działać dopiero jak temperatura wody wzrośnie powyżej 15 stopni- po ci się katować - morsy jakieś jesteście czy co?

Koreczek musi być dokładnie zasypany podłożem bo jak azot się dostanie do wody to glony na bank - lepiej poczekać i zrobić porządnie.

ewa535 - 2010-04-14, 21:09

AurorA napisał/a:
Nie spieszcie się, osmocote i tak zaczyna działać dopiero jak temperatura wody wzrośnie powyżej 15 stopni- po ci się katować - morsy jakieś jesteście czy co?

Koreczek musi być dokładnie zasypany podłożem bo jak azot się dostanie do wody to glony na bank - lepiej poczekać i zrobić porządnie.


No dzieki Arek za dobry news.
No to jest najlepszy post tego dnia !
To ja sie bardzo cieszę, że nie musze kombinować albo marznąć.
Już jedną miotłę zniszczyłam zeby rurę pozyskać a i tak za krótka :-D
Poczekam zatem do pełnej wiosny !

krokodyl - 2010-04-15, 17:06

Nie wiem czy dobrze zrobiłem ale ja zaaplikowałem koreczki podczas czyszczenia oczka po zimowych stratach zaraz na poczatku wiosny woda miała jakies 8-9 stopni.Wypompowałem znaczną czesc wody wiec zasiliłem lilie przy okazji :?
Elendil - 2010-04-15, 18:48

Nic się nie stanie, będzie OK. One działają w zależności od temperatury ;)
leszek50-57 - 2010-04-15, 19:34

Ewo, co do wiosny to już jest a co do koreczków to jak Arek napisał
działają jak tem. wody wzrośnie do 14-15* a koreczki można wkładac
aż do lata. ;)
poz.Leszek
---------------

koczisss - 2010-04-15, 19:57

leszek50-57 napisał/a:
Ewo, co do wiosny to już jest a co do koreczków to jak Arek napisał
działają jak tem. wody wzrośnie do 14-15* a koreczki można wkładac
aż do lata. ;)
poz.Leszek
---------------


Wiesz, u kogo jest u tego jest.
Tam Bałtyk tej wiośnie nie chce zbytnio pomóc w jej poczynaniach.
Zimą ogrzewa, ale wiosną schładza znacznie powietrze.
Dziś u mnie było 18 stopni, a np. w Łebie tylko 6, co i tak było dużo, bo w ostatnich dniach bywały 2, 3 stopnie.

Co do nawożenia lilii, to nie robię tego, nie ma to sensu.
Moja "atrakcja" tak się rozrosła, że wchłonęła pojemnik w którym była posadzona.
Już widać dwa liście przy powierzchni, brakuje jakieś 10 cm, a stoi na 1,5 m głębokości.
Wiem, że to odmiana bardzo witalna i szybko rozrastająca się, ale gdyby było jej źle, miał zbyt mało składników pokarmowych, to słabiutko by rosła.
Posadziłem ją źle, a nawet bardzo źle, bo wyjąwszy ją z doniczki w której ją kupiłem, wsadziłem do większej, a podłożem był sam żwir bez grama gliny i ziemi urodzajnej.

ewa535 - 2010-04-15, 21:45

koczisss napisał/a:
leszek50-57 napisał/a:
Ewo, co do wiosny to już jest a co do koreczków to jak Arek napisał
działają jak tem. wody wzrośnie do 14-15* a koreczki można wkładac
aż do lata. ;)
poz.Leszek
---------------


Wiesz, u kogo jest u tego jest.
Tam Bałtyk tej wiośnie nie chce zbytnio pomóc w jej poczynaniach.
Zimą ogrzewa, ale wiosną schładza znacznie powietrze.
Dziś u mnie było 18 stopni, a np. w Łebie tylko 6, co i tak było dużo, bo w ostatnich dniach bywały 2, 3 stopnie.

Co do nawożenia lilii, to nie robię tego, nie ma to sensu.
Moja "atrakcja" tak się rozrosła, że wchłonęła pojemnik w którym była posadzona.
Już widać dwa liście przy powierzchni, brakuje jakieś 10 cm, a stoi na 1,5 m głębokości.
Wiem, że to odmiana bardzo witalna i szybko rozrastająca się, ale gdyby było jej źle, miał zbyt mało składników pokarmowych, to słabiutko by rosła.
Posadziłem ją źle, a nawet bardzo źle, bo wyjąwszy ją z doniczki w której ją kupiłem, wsadziłem do większej, a podłożem był sam żwir bez grama gliny i ziemi urodzajnej.


Dzięki Krzysztof za zrozumienie mojej trudnej sytuacji ;)
Zawsze mówię ,że mam najgorzej z pogodą (tylko morze jest fajne ale to przez nie wszystko). Słońce niby swieci od kilku dni ale zimno masakrycznie. Wiecie ,ze u nas ludzie w zimowych kurtkach chodzą ? a małemu rano do przedszkola ubieram rękawiczki bo są 2 stopnie? Więc Leszek na prawdę ciągle czekam na tą wiosnę !

Szymon871 - 2010-04-25, 09:28

Sorrki ze odkopuje ale mam takie pytanie...


Chciałbym zastosować miesznkae nawozów podaną przez JarkaG. Mam tylko takie pytanie... czy mozna równiez dolać do niego Chelat żelaza Mikrovit1.

U mnnie w okolicy nigdzie nie ma Samego nawozu Mikrovit1, wiec szukałem alternatywy.


Czyli reasumując czy w momencie jak połacze Bioflorin z Mikrovitem1 - chelat żlaza, również dostarcze mikroelemnty roslinom? Bo nigdzie nie moge znaleźć dokladnego składu

Adalbert - 2010-04-25, 09:37

Szymon871 napisał/a:
Chelat żelaza Mikrovit1

Ja dolewam chelat bezpośrednio do wody gdy zauważę, że pojawiają się objawy chlorozy.

Szymon871 - 2010-04-25, 09:42

a jaka dawke wlewasz?? i jakie są o bjawy chlorozy... ogólnie u mnie częśc roślin powoooooli idzie w górę, a wywłócznik który rok temu był ogormny obecnie cały "sflaczał" i raczej już nic z niego nie będzie.


Przęsatka która ponoć bardzo szybko rosnie u mnei ledwo co zyje... ma nowe male pędy zielone ale malutkie strasznie.


A wiesz moze czy w tym mikrovicie chelat zelaza, znajduja sie rowniez mikro elementy?

Adalbert - 2010-04-25, 09:58

Szymon871 napisał/a:
jakie są o bjawy chlorozy...

liście roślin przebarwiają się na żółto (prawie jak jesienią) na skutek utraty - zaniku chlorofilu.
Szymon871 napisał/a:
a jaka dawke wlewasz??

w tym przypadku pod uwagę biorę powierzchnię oczka i wyliczam z ulotki taką ilość preparatu jaką bym zastosował na grządce "lądowej" o zbliżonej powierzchni. Mieszam w konewce z wodą i chlust po całości ;)

Szymon871 - 2010-04-25, 10:14

a chelat jakiej firmy stosujesz? mikrovitu? i nic sie nie dizeje z rybami jak wlewasz taka ilosc do oczka... myslalem z mniej zawsze sie wlewa xD
Adalbert - 2010-04-25, 11:38

Dwa razy tak stosowałem i nie było żadnych reakcji in minus.
Szymon871 - 2010-04-25, 15:43

mam ten bioflorin ale mikrovitu jeszcze nie mam.

Zastosuje narazie sam bioflorin.

mam teraz pytanie ile go wlac??? na opakowaniu jest bodajze podane 250 ml na 5 tys. litrów... chyba tak...



Ale ogólnie rzecz biorać mam zastosowac tak jak jest na ulotce? czy mniej?

Adalbert - 2010-04-25, 19:25

Oile dobrze pamiętam to na swoje coś między 3,5 a 4 tyś. litrów wlałem pół szklanki specyfiku. Ale jeżeli nie ma wyrażnych objawów braku żelaza to nie ma potrzeby się wychylać. Primum non nocere :roll:
AurorA - 2010-04-25, 22:16

Szymon871 napisał/a:
wywłócznik który rok temu był ogormny obecnie cały "sflaczał" i raczej już nic z niego nie będzie.


Przęsatka która ponoć bardzo szybko rosnie u mnei ledwo co zyje... ma nowe male pędy zielone ale malutkie strasznie.


na wywłócznik zdecydowanie za wcześnie a przęstka dopiero wyłazi, nie panikuj tylko poczekaj aż się ociepli na dobre

Szymon871 - 2010-05-08, 18:07

Miał moze ktos juz mikrovit Fe i go stosuje... mniej wiecej jakie ilosci wlewacie do zbiorników?? Osobiście 3 nakrętki rozmieszałem w 5l wody i wlałem do oczka (ok 6000l).
AurorA - 2010-07-25, 01:01

Prosty test:
Do 1 z 10 doniczek w które sadziłem lilię wodną Nigiel (wszystkie kłącza były identycznej wielkości) dałem 2 koreczki osmocote
http://www.sklep.oczkowod...dzialajacy.html
w pozostałych standardowa mieszanka bez nawożenia.
Pierwszy kwiat pojawił się właśnie w tej doniczce około 2 tygodnie przed pozostałymi.
Gdy rozwinęły się kwiaty w pozostałych doniczkach nie mogłem uwierzyć, ale kwiaty są o połowę mniejsze. Ta lilia z nawozem wydaje kolejne kwiaty wiec mogłem zrobić fotkę porównawczą - sami zobaczcie (ten kwiat po prawej był nawożony).


Polecam nawożenie koreczkami- efekty naprawdę zdumiewające

samuraj - 2010-07-25, 09:14

AurorA napisał/a:
Polecam nawożenie koreczkami- efekty naprawdę zdumiewające


Swięte słowa , potwierdzam w 100% -- koreczki dają lilią naprawdę potężnego kopa i pobudzają do bardziej zwiększonego rozrostu i kwitnięcia

duzers - 2010-07-25, 10:05

efekt koreczków naprawdę jest bardzo duży.3 tygodnie temu powciskałem do kilku roślin koreczki,międzi innnymi do lili.aurora której nie dawałem żadnych szans na kwitnięcie,ma już dwa pąki :yahoo:
Ludwig - 2010-07-25, 10:42

Przyłączę się do odpowiedzi. Efekt super. Nigdy nie używałem nawozów ale teraz chyba zacznę :P ;)
Elendil - 2010-07-25, 10:49

To już teraz wiem czemu te lilie u mnie takie marne :lol: Bo u mnie full wypas natura a nie sztucznie pędzone na jakichś dopalaczach..... :P



W takim razie w przyszłym roku i moje będą szprycowane :crazy:

czarnk - 2010-07-27, 08:13

Jest sens dawać teraz jeszcze nawóz do Lilii ? Czy dopiero za rok ?
Artur - 2010-07-27, 08:49

Rośliny powinniśmy nawozić do polowy lata. Myślę ze do początku Sierpnia jeszcze mógłbyś zasilić. Ale lepiej było by na wiosnę, jak roślina zaczyna wegetację.
duzers - 2010-07-27, 15:55

też myślałem aby swoje rośliny podnawozić,te które nie były nawożone.to już faktycznie ostatni dzwonek :P
Elendil - 2010-08-11, 06:24

Stosował ktoś obornik granulowany do lilii? Bo mam trochę a mi przyjdą jutro 3 lilie i myślałem żeby może podsypać. I jak ewentualnie stosować, na dno kosza czy wymieszać z ziemią?
duzers - 2010-08-11, 07:58

Elendil napisał/a:
tosował ktoś obornik granulowany do lilii?
dawałem raz pod lilie obornik na dno kosza(tylko że zwykły obornik)
violettaxx - 2010-08-11, 09:05

Elendil napisał/a:
stosował ktoś obornik granulowany do lilii?


To chyba najlepszy nawóz do lilii !!! ja daje około 2kg do tego glina70% +piasek 20%+ ziemia 10% duży kosz do lilii/do 2 lat zasila podłoże/ co skutkuje pięknym wzrostem lilii /Rose do początku sierpnia przeszło 100 kwiatów :-o /

ontario_ab - 2010-08-11, 10:26

violettaxx, ma naprawdę piękne lilie i warto wziąć z niej przykład :good: :good:
Elendil - 2010-08-11, 10:37

Duzers, Violetta dzięki za rady. Będziemy sypać :)

Arek, lilie Violetta ma faktycznie piękne :good:

AurorA - 2010-08-11, 18:16

Ja dawałęm granulowany, ale oczywiście zwykły lepszy bo ten granulat ma w sobie za dużo torfu. Miałem w sklepie ale wycofałem go, lepsze efekty na osmocote.

Elendil napisał/a:
przyjdą jutro 3 lilie

ładne sztuki- wszystkie z pąkami i/lub kwiatami to jeszcze powinny ucieszyć w tym roku.

violettaxx - 2010-08-12, 09:16

ontario_ab , Elendil Wielkie dzięki !!!



[ Dodano: 2010-08-12, 11:16 ]

hns - 2010-08-12, 13:45

violettaxx napisał/a:

...ja daje około 2kg do tego glina 70% +piasek 20%+ ziemia 10%...


Lilie masz SSUUPPEERR!
:brawo:

Czy mogłabyś jeszcze raz podać proporcje
- tylko proszę podaj wszystko albo w kilogramach albo w procentach
bo nie wiem jaki jest stosunek nawozu do reszty.

violettaxx - 2010-08-12, 15:06

Na duży kosz od lilii przygotowuje podłoże gliny 60% /piasku 20% /ziemi 10% do tak przygotowanego podłoża wsypuje 5-10%/do około 2kg obornika granulowanego bydlęcego/ to wszystko mieszam razem i na górze sypie drobne kamienie żeby Koi nie ryły !!! /bo mogą zmętnić wodę w oczku/ A po 1sezonie lub 2 można zasilać koreczkami itp.
mw19pl - 2014-05-14, 21:58

A co polecacie do roślin podwodnych jaki nawóz w płynie jest dobry do oczka z karpiami koi???? Kupiłem podwodne rośliny i wcale mi nie rosną zanikają :-/
rewi - 2014-05-15, 09:31

mw19pl, a jakie masz roślinki? :)
mw19pl - 2014-05-15, 11:53

Mam dużo roślin w tym roku kupiłem kilka podwodnych takich jak :
-wywłócznik
-dużo moczarki (około 50 sztuk)
-okrężnica
-rogatek
I wcale nie rosną zero przyrostu ? Czytam forum i niektórzy piszą że rośliny podwodne aż wyrzucają bo taki duży mają przyrost jak to robicie ??

Używacie takich nawozów jak np tetra pond plantamin ? (poleca ktoś)
Ja nic nie używałem i pytam co kupić oczko 3500 litrów ryby 8 karpi koi (od 10-20 cm ) w słonecznym miejscu woda bardzo czysta widać dno więc wyłączyłem lampę uv.

rewi - 2014-05-15, 12:23

AurorA napisał/a:
Do roślin podwodnych i pływających w płynie a do posadzonych w tabletach.


:D

mw19pl - 2014-05-15, 12:32

Oki wiem :-)
Pytam jaki konkretnie wy używacie? Możecie coś polecić czy kupić ten z tetra pond stosował go może ktoś? Sprawdza się są efekty?

rewi - 2014-05-15, 12:41

Nawozy do roślin wodnych wybierz coś :) Ale ja na Twoim miejscu nic bym nie robiła :)
Adacho - 2014-05-15, 20:23

Może karpie skubią :?
Dużo zależy też od twardości i kwasowości wody. Nie w każdej wodzie wszystko ładnie rośnie.

W jakim podłożu rosną roślinki ? Zamiast kupować różne cuda, posadź do żyźniejszego podłoża.

mw19pl - 2014-05-15, 21:38

Te co mam w podłożu rosną nawet dobrze. Jednak pływające np hiacynt czy moczarka luz (mam zamiar osoke kupić) wcale kupię i sprawdzę nawóz jednak. Może faktycznie zależy to od wody ze jej brakuje czegoś?
renmir - 2014-05-16, 20:32

mw19pl napisał/a:
Te co mam w podłożu rosną nawet dobrze. Jednak pływające np hiacynt czy moczarka luz (mam zamiar osoke kupić) wcale kupię i sprawdzę nawóz jednak. Może faktycznie zależy to od wody ze jej brakuje czegoś?

Dopiero jest połowa maja a pogoda jest raczej marcowa, rośliny pływające zwykle są ciepłolubne mają jeszcze czas na bujny wzrost więc raczej wstrzymaj się z tymi nawozami.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group