Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Galeria zdjęć oczek wodnych - Oczko Pawła z orzechem

Benteler - 2009-04-22, 19:11
Temat postu: Oczko Pawła z orzechem
Witam wszystkich oczkomaniaków!
Postanowiłem otworzyć własną galerię gdyż zacząłem budowę oczka i są już pierwsze zdjęcia.
Posadowione jest na miejscu starego orzecha włoskiego.Koniec z grabieniem liści! :)
Oczko ma powierzchnię ok18m2 i wykonane będzie z siatkobetonu.Głębokość 1,5 m,półki na głębkokości 25 i 80 cm.Obietości jeszcze nie znam bo wody nie nalewałem , ale spodziewam się ok 10-12 m3 .Docelowo ma byc jeszcze kaskada, oświetlenie (może z pod wody) no i oczywiście filtracja wody.Tu jeszcze nie mam doprecyzowanego rowiązania.O swoich pomysłach na filtrowanie napisze później a raczej zapytam czy tak da radę :P




Przed rozpoczęciem kopania wykonałem opaskę żelbetonową która jak widać jest schowana nieco poniżej poziomu gruntu.Później zostanie to podniesione właściwą warstwą siatkobetonu.


Przy dalszych pracach "wykopaliskowych" musiałem stawić czoła karpie po orzechu.Pojedynek wygrałem ale kosztowało to naprawdę dużo sił. Naszczęście nie kopałem sam .Pomagał mi kolega.

Całe kopanie zajęło nam dwa dni.Półki są dwie -jedna na głębokości 25-30 cm prawie dookoła oczka o szerokości od 80 cm do 30 ,druga -głębokośc 80 cm ok 1/4 długości obwodu przy szerokości 30-40 cm


Przed zbrojeniem sitką Rabitza wykonam jeszcze tzw chudy beton na całści (ok 2 cm)i na dnie zbrojona podłoga z mocnego betonu ok 5cm.Zdjęcia dołączę jak tylko zrobię wspomiane prace.
Na etapie tych wykonanych prac prosze o opinie na temat wewnętrznego kształtu oczka(bo zwnętrznego juz nie zmienię).Jeśli coś jest bardzo źle to jeszcze mogę wprowadzać korekty.

fotos88 - 2009-04-22, 19:17

bardzo ładne oczko się zapowiada
leszek50-57 - 2009-04-22, 19:28

Benteler napisał:/aOczko ma powierzchnię ok18m2 i wykonane będzie z siatkobetonu.Głębokość 1,5 m,półki na głębkokości 25 i 80 cm
------------------------------------------------------------------------
bardzo fajnie to zrobiłeś,plany oczka dobre ,półki
też fajne tyko trzeba to wszystko za gospodorowac
i będzie okej. ;)
poz. Leszek
-----------------

Benteler - 2009-04-22, 21:03

Podpatrzyłem na jakiejś galerii ,że na krawędziach półek zrobione były burty i rośliny nie rosły w donicach tylko posadzone były we wcześniej przygotowanym podłorzu.Zakładając że była by to np glina przysypana żwirem czy w 25 cm głębokości zmieszczę się czy może trochę jeszcze pogłębić(chodzi mi tu oczywiście o górną pólkę)?
A może to zły pomysł z tą burtą i sazeniem luzem?

JAREK G - 2009-04-22, 22:33

Benteler napisał/a:
druga -głębokośc 80 cm ok 1/4 długości obwodu przy szerokości 30-40 cm
Na zdjęciu wygląda na dość wąską jak chcesz tam trzymać lilię to w tym miejscu zrobiłbym szerzej
Benteler napisał/a:
Zakładając że była by to np glina przysypana żwirem czy w 25 cm głębokości zmieszczę się czy może trochę jeszcze pogłębić

25 cm w zupełności wystarczy
Benteler napisał/a:
A może to zły pomysł z tą burtą i sazeniem luzem?
Pomysł bardzo dobry :good:
Benteler - 2009-04-23, 18:27

Ta głębsza półka bedzie miała docelowo 40-50 cm.Teraz wygląda( i jest)nieco węższa dltego że walka z karpą spowodowała oberwania ziemi.Uzupełnię to chudym betonem.Czy te 40-50 wystarczy?
JAREK G - 2009-04-23, 21:56

40 -50 będzie :good:
Benteler - 2009-04-23, 22:15

Kolejne prace i kolejne zdjęcia.Wspomniana wcześniej zbrojona "podłoga".Dla zainteresowanych:to czwarty dzień uczciwej pracy we dwóch.Mówili że przy oczku z siatkobetonu będzie dużo roboty ... i jest .


Benteler - 2009-04-26, 22:50

Dzisiaj chciałbym przedsawić swoją koncepcję filtrowania a dokładnie miejsce posadowienia filtrów - sposób doprowadzenia wody do filtra i odprowadzenia.Na ile dałem radę zrobiłem rysunki schematyczne.Myślę że powinny pomódz zrozumieć moją koncepcję.Na wcześniejzych zdjęciach widać te dwa przepusty :110 i 75 mm.


Tu zdjęcia przedstawiają sposób prowadzenia rur w naturze.Myślę że z grubsza pokazałem o co mi chodzi.Czekam na wasze opinie na temat takiego rozwiązania.Gdyby coś było nie jasne proszę pytać .


Zagłębienie pod kaskade wykonam przed głównym betonowaniem oczka


Benteler - 2009-04-29, 23:12

Witam ponownie wszystkich zaglądających!
Minęły kolejne trzy dni pracy a przede mną trzy dni odpoczynku ;) o ile trzy dni wędkowania można nazwać odpoczynkiem :piwko: .Niestety potem już praca zawodowa :-(
Budowa oczka jest na etapie przygotowania do właściwego zbrojenia siatką Rabitza i w efekcie wykonania szczelnej (mam nadzieję) powłoki betonowej.I tu mam mały dylemat :jakiego środka do betonu najlepiej użyć, gdyz zdania na ten temat sa podzielone.Sa różne, a wiadomo chciało by sie zrobic jak najlepiej.

Cienka warstwa betonu (ok 0,5 cm) przykryła ziemię i na to poszła siatka Leluchowskiego z warstwa betonu ok 1 cm.Teraz można po tym śmiało chodzić i wykonywać dalsze prace.

i wspomniany wcześniej schowek pod kaskadą przez który będą dochodziły do wody wszelkie media ( przewody elektryczne, powietrze) oraz wyprowadzenie wody do filtra za garażem

Mam nadzieję, że moje koncepcje sprawdzą się w praktyce ale wasze opinie są zawsze mile widziane.

piotr5875 - 2009-04-30, 00:16

Mam pytanie ile zużyłeś worków cementu na pierwszą warstwę betonu
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-04-30, 13:52

Trzy woreczki na ścianki i jeden na dno.Całość do tej pory to 17.Na warstwę zasadniczą przewiduje ok 12-14.
piotr5875 - 2009-05-01, 08:39

Dzięki za podpowiedż
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-05-08, 20:15

Witam ponownie!
Minęło kilka dni a prace przy moim oczku nieco straciły na tępie :-| Trzeba trochę się w robocie pokazać ;)
Oczko jest w tej chwili przygotowane do zbrojenia.Siatkę Rabitza kupiłem po 3,4 za 1m.Chyba to nie najwyższa cena gdyż widziałem juz po 5,2.Nie wiem jeszcze jaki dodatek do betonu dać.Dzwoniłem do dystrybutora kalmatronu ale to zbyt droga sprawa i raczej se odpuszczę.Jeśli macie jakieś sprawdzone doświadczenia to proszę o odpowiedź.Szkoda by było coś teraz skopsać .
Na koniec dwie ostatnie fotki -oczko i schowek pod przyszłą kaskadą(jeszcze nie dokończony :P )

KOImark - 2009-05-09, 13:16

Ooooo fajny zbiornik, podoba mi się, szkoda że nie dałeś drenu, ale i tak jest super.
Teraz mógłbyś wylaminować lub żywica i włókno szkalne.

Benteler - 2009-05-10, 14:18

O jaki dren chodzi bo pierwsze słyszę?Napisz coś więcej.
Laminowanie lub żywica teraz nie wchodzi w grę gdyż nie ma jeszcze warstwy konstrukcyjnej.To co widać to tylko ok 1cm betonu przykrywającej ziemię przed osypywaniem i wypłukiwaniem.Gdybym teraz nalał wody to by popękało.A jeśli już wspomniałeś o żywicy to czy łączy się ona dobrze z betonem bo jest to wrazie czego jakaś alternatywa wrazie przecieków?

KOImark - 2009-05-11, 12:28

Odpływ denny z angielska Botton Drain umieszcza się na dnie przed wylewaniem dna zbiornika lub przy wykładaniu membraną EPDM
Można dać model który jest razem z dyfuzorem i służy jako odpływ jak i napowietrzacz.










Poszukam całej instrukcji jak się robi KOIpond z warstwą żywicy i włókna szklanego.
Wkleję tu w tym temacie albo zrobię odrębny żeby wszyscy mogli kożystać.

piotr5875 - 2009-05-11, 15:11

Też się nad tym zastanawiam .
Nie wiem tylko czy taki odpływ uda mi się dob rze uszczelnić w siatkobetonie .
Moim zdaniem wystarczyłby zwykły odpływ od wanny zakończony rurką 50 mm wyprowadzoną na zewnątrz powyżej lini wod y . To plus pompa pozwoli wypompować całą zawartość wody w oczku a napowietrzenie to też niezły pomysł można w rurce umieścić wężyk do napowietrzacza i wyprowadzić do oczka zakończenie kulka napowietrzająca i problem z głowy :brawo: :brawo: :brawo:
pozdrawiam
piotr5875

KOImark - 2009-05-11, 21:42

Odpływ od wanny? przecież on Ci wciągnie małe rybki, musisz zrobić grzybek by ciąg był pod nim.
Benteler - 2009-05-11, 21:52

Witaj KOImark!
Może to i dobra sprawa.Ale czy ten dren ma służyć tylko do wypuszczenia a raczej wypompowania wody do dna czy tam jest pobierana woda do filtra?Tak czy siak
w każdym przypadku potrzebna jest pompa(przynajmniej tak to rozumiem)I tu widzę pewną sprzeczność porad.Niektórzy radzą pobieranie wody do filtrów nie z samego dna lecz kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt centymetrów nad nim.Myślę że zaletą takiego odpływu jest to,że są zamasowane wszelkie przewody.Ja jednak już pozostanę przy" tradycyjnym" sposobie-pompa na dno i wio do filtra. :)
Dziękuję serdecznie za pruszenie tego tematu i szybką odpowiedź. :brawo:

KOImark - 2009-05-11, 22:06

Benteler napisał/a:
Witaj KOImark!
Może to i dobra sprawa.Ale czy ten dren ma służyć tylko do wypuszczenia a raczej wypompowania wody do dna czy tam jest pobierana woda do filtra?Tak czy siak
w każdym przypadku potrzebna jest pompa(przynajmniej tak to rozumiem)I tu widzę pewną sprzeczność porad.Niektórzy radzą pobieranie wody do filtrów nie z samego dna lecz kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt centymetrów nad nim.Myślę że zaletą takiego odpływu jest to,że są zamasowane wszelkie przewody.Ja jednak już pozostanę przy" tradycyjnym" sposobie-pompa na dno i wio do filtra. :)
Dziękuję serdecznie za pruszenie tego tematu i szybką odpowiedź. :brawo:


Witaj
Nie no Botton Drain instaluje się tylko i wyłącznie w celu oczyszczania KOIpond z odchodów karpi, które są bogate w azot, fosfor i natychmiast podnoszą NH3 i NO3 bardzo niebezpieczne produkty przemiany materii i nie powinny zalegać na dnie akwenu, ponieważ przyczyniają się do bardzo szybkiego zanieczyszczenia wody.
Karp ma bardzo krótki przewód pokarmowy, pokarm jest trawiony szybko i niedokładnie.
Dosłownie napiszę - "Kupą karpia mogą odżywiać się jeszcze inne ryby-TO FAKT NIE FIKCJA"

Dla tego też dreny natychmiast usuwają kupę, potem instaluje się vortex grawitacyjny często opróżniamy by wyeliminować odchody z obiegu i dopiero złoża czynne biologicznie, ale to dyskusja do innego tematu.

Benteler - 2009-05-12, 18:32

No to faktycznie sprawa godna uwagi i napewno pożyteczna ale u siebie odpuszczę bo prace poszły torchę za daleko i nie chce mi sie teraz tyle rozwalać.Prace są na etapie zbrojenia siatką .Na dodatek "podłogę" zrobiłem z bardzo o mocnego betonu, zbrojoną i jeszcze jakoś tak wyszło grubo ;)
Mam w alwarium filtr denny-może tu wymyślę taką opcję tyle że na większą kalę oczywiście z wyrzutem poza obieg oczka.

Benteler - 2009-05-21, 20:32

Niedługo zkończę prace zbrojeniowe( fotki oczywiście dołączę) i czeka mnie zalewanie.
I tu mam prośbę do wszystkich którzy mają jakieś doświadczenie w oczkach z siatkobetonu.Podpowiedzcie -co dodać do betonu?Wiele czytałem na tym forum i tak naprawdę nie znalazłem jednolitej sprawdzonej i aktualnej recepty. Narazie moja koncepcja jest taka : do betonu chcę dodać dodatek hydroizolacyjny ULTRAMENT chociaż jego zastosowanie jest nieco inne (jest do stosowania powierzchniowego)-i jeszcze nie wien w jakiej miało by to byc proporcji, a na wierzch Ceresit CR 90-pewnie ze dwa razy.
Taki mam plan, ale jeśli znacie jakieś lepsze rozwiązania porównywalne kosztowo to bardzo proszę o podpowiedź.

barba50 - 2009-05-21, 23:25

Benteler napisał/a:
...do betonu chcę dodać dodatek hydroizolacyjny ULTRAMENT chociaż jego zastosowanie jest nieco inne (jest do stosowania powierzchniowego)-i jeszcze nie wien w jakiej miało by to byc proporcji, a na wierzch Ceresit CR 90-pewnie ze dwa razy.
Taki mam plan, ale jeśli znacie jakieś lepsze rozwiązania porównywalne kosztowo to bardzo proszę o podpowiedź.

Jeśli ten Ultrament to zaprawa wodoszczelna do malowania powierzchniowego to nie nadaje się jako dodatek do betonu. Dodatkiem do betonu poprawiającym parametry (wodoszczelność) betonu będzie jakiś plastyfikator pozwalający na przygotowanie betonu z możliwie najmniejszą ilością wody (w/c = 0,45, ale uwaga na wilgotność piasku). Taki plastyfikator dodaje się w ilości 1-2 % ilości cementu (wagowo) i kosztuje on ok. 30,- pln za 5 l (więc nie jest to duży koszt).

piotr5875 - 2009-05-22, 15:52

Własnie kupiłem Hydroflux za 22 zł 5 litrów i będę dodawał do betonu tu masz adres strony producenta http://meex.biz/Hydroflux.html pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-06-02, 17:19

Witam serdecznie odwiedzających!
Niestety, tępo prac przy oczku sporo spadło.Brak czasu i pogoda - to główna przyczyna.
Inna sprawa to to że nie zdawałem sobie sprawy ile pracy wymaga oczko z siatkobetonu albo jestem za dokładny i dlatego to tyle trwa.
Zakończyłem zbrojenie i teraz czeka mnie główne betonowanie.Teraz czekam na lepsze prognozy pogody.

Takie zabiegi przy wiązaniu siatki to jeszcze da się przeżyć ale na betonowanie to lepszej pogody poczekam.



Beton jest już miejscami brązowy od rdzy bo trochę się to wszystko przeciąga ale mam nadzieję że to nie przeszkadza


Następne fotki pewnie po betonowaniu.Mam nadzieję że to będzie przyszły tydzień. :pa:

KOImark - 2009-06-02, 17:47

Świetny zbiornik!!! Szkoda że nie pomyślałeś wcześniej o drenach, było by o wile mniej pracy na przyszłość i bardziej stabilna woda, ale i tak jest super. Może wcale nie planujesz tam dużo ryb to i pompa na dnie sobie poradzi w zupełności.
Będziesz laminował?

yogi1976 - 2009-06-02, 20:10

To trzecie zdjęcie to wygląda jak jakiś projekt ze studia SilikonGraphics ;)
Naprawde świetna robota -jak od linijki. Tak trzymaj. :good:

Benteler - 2009-06-02, 20:57

KOImark, tak jak wcześniej pisałem, za późno mnie doedukowałeś w sprawie tego drenu bo pewnie bym zrobił.Teraz to już przepadło na dobre. WYKONANIE TEGO ZBROJENIA TO PRAWIE TRAUMA :P
Co do ryb to jeszcze nie wiem ale z tego co tu czytałem to wychodzi na to ,że im mniej ryb tym mniej problemów z wodą.Oczywiście to takie uproszczenie pewnych problemów ale napewno jest w tym jakaś prawda.Więc może mniej a ładniejsze?
Myślę ,że ten problem w tym roku mam z głowy a napewno do jesieni.Zanim ja to skończe to pewnie będzie lipiec,potem coś posadzić(im więcej tym lepiej - jak radzą),zrobic filtr i doprowadzić do jako takiej rónowagi biolgicznej.I jak wtedy stwierdzę że z grubsza jest ok to może się coś wpuści.
Napewno pierwszym stworzeniem w oczku zaraz po zalaniu( ;) oczka oczywiście) będę ja :P

Jeśli chodzi o laminowanie to miałeś temat szerzej popisać.A może ja nie zalazłem??
W każdym razie muszę wiedzieć coś więcej aby się wypowiedzieć.

piotr5875 - 2009-06-02, 21:26

Paweł kupiłeś już cement do betonowania i żwir ?
Jesli nie kupiłeś to odezwij się na priwa

Benteler - 2009-06-02, 21:42

Cementu jeszcze nie mam bo po co ma leżeć i kawalic się?15 min i będzie na miejscu.Zwir a raczej piach już mam.Jest to płukany, sortowany piach dośc "gruby".Używa się do robienia wylewek z mixoketa na budowach.Myślę że będzie sie nadawał. Nie mam jeszcze dodatku hydroizolacyjnego do betonu.Nie zdecydowałem jeszcze co kupić.Pewnie skończy się tak, że jak będzie potrzebny BO ZALEWAMY!!! to kupie co popadnie :-D Byłem ostatnio w takim sklepie z chemia budowlaną i facet coś mi pokazywał w butelkach 1l. A chwalił!!! :P Jutro podjadę, zapiszę co to jest i może poczytam na necie.Jak nie będzie pasowało to może castorama coś poleci.
piotr5875 - 2009-06-02, 21:56

Rozmawiałem ostatnio z fachowcem od hydroizolajci wykonuje zbiorniki do oczyszczalni i na wodę pitną twierdzi że każdy beton chłonie wodę chyba że pokryty specjalnymi drogimi środkami a najważniejsze przy wykonaniu takiego zbiornika jak oczko jest jednorodny beton którego nie da się umieszać w betoniarce .Podjechałem do firmy sprzedajacej beton i okazało się że 1 m3 betonu Klasy B20 wykonany z cementu hutniczego z profesjonalnymi dodatkami hydroizolacyjnymi kosztuje u w mojej miejscowości 285 zł . Co Ty nato ja gdybym dzisiaj zaczynał betonowanie poszedłbym na to i koniec żadnych dodatkowych środków uszczelniających Dodam tylko że mogłbym zamówić na wet 100 kg to najmniejsza porcja jaką mieszają
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-06-02, 22:25

Z punktu widzenia technologicznego to napewno masz rację.Tylko ja nie widzę tego z punktu widzenia technicznego.Zakładając że potrzebował bym 1 m3 betonu to jak go przywieść z betoniarni?A jeśli przywiozła by to grucha to gdzie go zwalić, bo przecież nikt nie będzie czekał aż go wyrobię?No i jeśli już go zwalę to jak go wyrobić żeby nie związał mi na kupie.Przecież betonowanie trochę potrwa nawet przy dobrej organizacji pracy.Chyba że coś przekombinowałem.
Ale podpowiedź Twoja wymaga pewnej analizy bo to by było dobre gdyby sie udało.To byłby dobry beton.Jutro zastanowię się gdzie w mojej okolicy są jakieś betoniarnie.

JAREK G - 2009-06-02, 22:25

Benteler, Bardzo ładne wyszły Ci półki :good:
piotr5875 - 2009-06-02, 22:30

Paweł przywiozą Ci Multikarem a z dodatkiem spowalniający wydłuża sie czas wiązania betonu
pozdrawiam
piotr

Benteler - 2009-06-02, 22:39

JAREK,one jeszcze sie odrobinę zmniejszą po betonowaniu bo będzie trzeba przykryć zbrojenie betonem.A tak naprawdę to tego jeszcze nie widać ale ta ostatnia na górze to nie będzie półka tylko taka strefa żwirem wypełniona przez którą -jeśli mi to wyjdzie-będzie przepuszczona woda z filtra.Może się to okazać czymś w rodzaju strumienia żwirowego o długości ok 7-8 m przylegającego do oczka.
Narazie taki mam plan :-D

barba50 - 2009-06-02, 22:41

Benteler napisał/a:
.... dodatku hydroizolacyjnego do betonu.Nie zdecydowałem jeszcze co kupić.... może castorama coś poleci.

W Castoramie dostaniesz ARPOMENT. Jeśli będziesz betonował jednym ciągiem to zacznij o świcie. Powodzenia !

castleman - 2009-06-05, 21:31

:pa:
wygląda fachowo
ja się tylko obawiam, że w miejscach gdzie są dreny beton może nie trzymać ...

Benteler - 2009-06-06, 21:10

Zobaczymy, może nie będzie tak źle.W końcu nie jestem pierwszym który coś akiego robi.Mam zamiar na samym połączeniu użyć maty z żywicą, tylko nie wiem czy żywica będzie się trzymała betonu.A może jakiś uszczelniacz dekarski.Nie wiem jeszcze ale jestem dobrej myśli.Problem będzie jak na połączeniach rur będzie nieszczelność.Tam ani nie sprawdzę ani nie dotrę
KOImark wspominał coś o laminowaniu,czyli można. KOI napisz coś więcej.

Przy okazji chciałem poruszyć jeszcze jeden temat.Dzisiaj będąc w sklepie akwarystycznym spotkałem sie z opinią ,że oczko wykładane kamieniami polnymi owiele szybciej zarasta glonami niż potoczakami z górskich rzek a jeszcze szybciej oczko betonowane.Trochę nie chce mi się w to wierzyć ale jeżeli macie jakieś spostrzeżenia w tej kwesti to bardzo proszę o opinię.

ontario_ab - 2009-06-06, 21:50

czy oczko z betonu trzeba, aż tak dokładnie zbroić (pręty i siatka) ?
czy nie wystarczy zbrojenie do podłóg (taka kratownica) ?

yogi1976 - 2009-06-07, 05:09

ontario_ab napisał/a:
czy oczko z betonu trzeba, aż tak dokładnie zbroić (pręty i siatka) ?
czy nie wystarczy zbrojenie do podłóg (taka kratownica) ?


Poczytaj, dużo poczytaj chyba że masz dużo kasy czasu i samozaparcia żeby co roku albo i częściej naprawiać.

Benteler - 2009-06-07, 09:26

To, że beton zbrojony jest mocniejszy to juz dawno do tego ktoś doszedł natomiast czy moje oczko jest zbyt dokładnie zazbrojone-nie sądzę.Gdybym zrobił trochę mniej drutów pionowych i poziomych też pewnie było by ok.Ale z siatką to raczej nie przesadziłem.No i wieniec też jest solidny. Zasadniczo to co zrobiłem do tej pory to jest opisane tu na forum.No ;) może trochę dodałem od siebie.
yogi1976 - 2009-06-07, 09:58

I oto chodzi żeby jak najdokładniej robić już od samego początku. to tak jak z budową domu: jak się od początku poziomu nie będzie trzymać to na stropie i dachu się nie wyprostuje.
Benteler - 2009-06-09, 16:27

Witam ponownie!
Kolejnym etap w budowie oczka to betonowanie. MASAKRA! 11 godzin katorżniczej pracy przypłaciłem bólem wszystkiego.Oprócz nadciągniętych nadgarstków i bąbli na dłoniach to na drugi dziń zakwasy jak cholera :P Aż do roboty nie poszedłem.Niedoceniłem tego etapu.Ale co tam.Zalane, podeschło więc może padać.I pada a nawet leje.
Dla zainteresowanych dodam że poszło 18 worków cementu.
A teraz fotki.
Zaraz po rozpocęciu deszcz pokazał, że nie będzie łatwo ale byłem przygotowany.



Potem wyszło słońce.Aż za bardzo więc namiot pełnił rolę "parasola słonecznego".
Zasadniczo na pogodę nie mogę zażekać zwłaszcza że ostatnie dni były bardzo deszczowe.


A to już efekt końcowy.

W obawie przed deszczem w nocy mój "namiot" stanął jeszcze raz.



Na drugi dzień drobne czyszczenie ostrych krawędzi, okruchów betonu.W tle pierwsza przymiarka do kamieni(narazie taka prowizorka :P )


Jak podeschnie to jeszcze tylko warstwy uszczelniające.Mam zamiar podrównać to ultramentem jeden raz packą i ze dwa razy może CR 90 pęzlem. Potem już próba wody.
Bardo proszę o wasze opinie na temat przedstawiaonych prac.Dzięki temu można uniknąć pewych błędów a niektóre poprawić za wczasu.

yogi1976 - 2009-06-09, 20:04

Cytat:
Mam zamiar podrównać to ultramentem jeden raz packą


Nie wiem czy dasz radę packą to rozprowadzić, ponieważ konsystencja po rozrobieniu jest taka jakaś gumowata trochę inna niż jakiegoś kleju do płytek ale to tylko moje subiektywne odczucia. Całkiem dobrze to się pędzlem malowało

piotr5875 - 2009-06-09, 21:00

Gratulacje udało Ci się zabetonować .
Ja też skończyłem teraz czekam na lepszą pogodę żeby uszczelnić
pozdrawiam
piotr5875 :brawo: :brawo: :brawo:

:yahoo: :yahoo: :yahoo:

Benteler - 2009-06-09, 21:17

Hmm, pewnie masz rację yogi .Nie miałem z tym jeszcze do czynienia.Jeśli nie da się packą to doleję wody pęzel w dłoń i do przodu.Koncepcja naciągania packą wzieła sie z tąd że nierówności miałem uzupełniać mocnym betonem ale pomyślałem że ultrament by i wyrównał i uszcelnił :P
JAREK G - 2009-06-09, 21:30

Benteler, odwaliłeś kawał dobrej roboty :good: , ale do tak fajnego zbiornika nie pasują takie kamienie :? Ja bym nie wykładał wcale pociągnij tą kostką granitową dookoła a jak już coś chcesz to na górną półkę wysyp najwyżej warstwę grubego żwiru ja to tak przynajmniej widzę :P Jak już się upierasz przy kamieniach to na pewno lepiej będą się prezentowały płaskie :)
Benteler - 2009-06-09, 22:27

Kostka granitowa będzie dookoła tylko znacznie szerszym łukiem -za kaskadą i roślinami ogrodowymi które pasadzę z tyłu,tak aby kosiarką można była jeździć.To co jest zrobione do tej pory z tej kostki to była konieczność aby zamknąć obrys samego oczka bez "terenów przyległych".
Co do kamieni.Obawiam się że jakieś kamienie będa musiały być.Te akurat były od ręką bo folie przyciskały :) Na tych zdjęciach tego nie widać ale poziom wody i pierwotny kształt oczka wyznacza wieniec.Pokazują to zdjęcia z pierwszej strony, np. to:



Ta ostatnia półka powstała w ostatniej chwili podczas kopania i nie była planowana.I mój plan był (i jest) taki, że kamienie pozostaną na wieńcu kończąc niejako zarys lustra wody i co uważam za bardzo ważne -jej poziom a za kamieniami do kostki granitowej ma być właśnie żwir.Takie oddzielenie oczka od trawnika.Gdyby to było oczko z foli to do kostki była by folia a w tym przypadku musi być beton.Nie mogę wyjść z poziomem wody ponad wieniec ze względu na lód który napewno zimą się pojawi.
Te kamienie co mam to są zbierane tu i tam ale juz sam widzę że ładniejsze były by górskie potoczaki właśnie takie płaskie i białe.Jak w wielu przypadkach do tej decyzji pewnie też będę musiał dojrzeć :-D

barba50 - 2009-06-09, 23:05

Benteler napisał/a:

Jak podeschnie to jeszcze tylko warstwy uszczelniające.

Z malowaniem zaprawą uszczelniającą odczekaj jakiś czas. Może nie aż tak długo jak podaje karta techniczna (zwykle 3 miesiące), ale im dłużej tym lepiej. Wypełnić wodą dla sprawdzenia można wcześniej, ale zbyt długo wody nie warto trzymać, by powierzchnia zbiornika nie obrosła glonami.

AurorA - 2009-06-19, 22:17

I jak postępy?
Benteler - 2009-06-21, 21:41

:) Dzięki Arek za zainteresowanie.
Mam zamiar teraz to wszystko "wypęzlować" CR 90. W instrukcji tegoż preparatu piszą że beton powinien mieć 3 miesiące.Uważam że to przesada,zwłaszca że moje warstwy betonu to 2-3 cm ale postanowiłem poczekac ze 3-4 tygodnie aby mieć "czyste sumienie" gdyby potem było coś nie tak.
Oczko ma być zasilane deszczówką z dachu garażu a to wymagało przeróbki rynien, jest już przygotowane miejsce na filtr który jak już wcześniej pisałem i rysowałem ma być właśnie za garażem.Tych prac nie widać a tez wymagały czasu. :P Szkoda tylko że nikt nie wyraził swojej opini na temat takiej koncepcji.
Jak zbiornik będzie gotowy do napełnienia to oczywiście nalewam z dokładnym pomiarem obiętości aby można było dobrac najwłaściwsza pompę i filtr.Tu z pewnąścią powstanie wiele pytań z mojej strony które napewno zadam na tym forum.

barba50 - 2009-06-21, 21:55

Widać, że zbiornik jest zrobiony solidnie, więc nie widzę konieczności stosowania drogiej zaprawy wodoszczelnej CR90 - wystarczy standardowa.(chyba CR65).
Benteler - 2009-06-21, 22:25

Nie wiem ile kosztuje CR 65 bo pytałem o CR 90 i jest od ręki do kupienia za 115 zł./25kg.,ale patrząc na koszty poniesione do tej pory to już nie wiele uratuje a jakość może bedzie lepsza.
Nie wiem tylko czy robić jakieś dodatkowe uszczelnienie rur przechodzących przez beton czy wystarczy tylko planowana warstwa uszczelniająca.

PS.
Z czego by nie robić oczka to i tak są to utopione pieniądze :P

barba50 - 2009-06-22, 21:20

Na jednym worku zaprawy uszczelniającej nie skończy się. U mnie wyszło w sumie coś ok. 20-tu. Stosowałem Ultrament, który w ub. roku kupowałem po 37 pln za worek. Różnica w kwocie istotna, a wydaje mi się, że nie ma konieczności stosowania CR90. Bajbas w ogóle nie stosował zaprawy uszczelniającej i nie narzeka.
piotr5875 - 2009-06-22, 22:01

Paweł moje oczko ma wymiary 7 metrów długie szerokość 3,5 metra w przewężeniu na mostek 1,2 m głębokość 1,6 w jednej części w drugiej z półkami 0,9 m zużyłem na 0,5 cm warstwę 2 worki zaprawy uszczelniającej
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-06-23, 16:08

Może macie i rację.Skoro CR65 czy Ultrament jest środkiem wystarczającym to chyba się Was posłucham bo znowu coś przekąbinuję.Prawde mówiąc troche dziwi mnie taka różnica w zużyciu na wasze oczka-u Tomka ok. 20 a u Piotra 2.Patrząc na zdjęcia to nie wydaje się między nimi aż taka różnica w wielkości.Ja u siebie spodziewałem się też ok 2 worków z tąd łaskawszym okiem spojrzałem na cenę no ale gdybym miał kupic 20- :-o -to pewnie nie było by tej rozmowy :P
piotr5875 - 2009-06-23, 16:50

Jaką średnicę ma Twoje oczko tak w przybliżeniu ?
Nie wierzę wyjdzie wyjdzie więcej niż 2 worki zaprawy .Warstwa 0,5 do 1 cm
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-06-23, 21:29

Średnica mojego oczka to ok 5m, głębokość 1,5.Z bardzo szacunkowych wyliczeń wychodziło mi że to ok.35-40 m2 powierzchni.Planuje nałożyć trzy warstwy pęzlem.
I tu mam pytanko do praktyków.Zauważyłem, że pokazały się się miejsca gdzie siatka delikatnie wystaje z betonu(ślady korozji).Czy wystarczy to zamalować środkiem uszczelniającym czy należało by z tym zrobić coś więcej?

barba50 - 2009-06-23, 22:43

Benteler napisał/a:
.Zauważyłem, że pokazały się się miejsca gdzie siatka delikatnie wystaje z betonu(ślady korozji).Czy wystarczy to zamalować środkiem uszczelniającym czy należało by z tym zrobić coś więcej?

Właśnie z tego powodu warto malować zaprawą uszczelniającą (napisałem o tym przy opisie budowy swojego oczka zamieszczonym w galerii). Ja najpierw pomalowałem te miejsca prześwitujące, a potem dwukrotnie całość.
Wydajność zaprawy (przy 2 mm warstwie wynosi 5 kG na 1m2). Powierzchnia ścian mego zbiornika ma 60 m2. 60:5=12 (worków), a do tego jeszcze ok.15 mb strumienia + kaskada + komora pompy. 2 worki wystarczą na ok. 10m2 (zgodnie z zaleceniem producenta) czyli na oczko o powierzchni ca 3 m2. Rozsmarowywanie tego na powierzchnię kilkakrotnie większą prawdopodobnie jest możliwe, ale raczej pozbawione jest sensu.

piotr5875 - 2009-06-23, 23:02

Ja usunąłem wszystkie druty które wystawały porzez odciecie i delikatnie wbiłem je w beton następnie zakleiłem betonem .
Dopiero potem malowałem , powierzchnię mam zbliżoną do twojej i wyszły mi 2 worki zaprawy 25 kg warstwa tu korekta porzedniej wypowiedzi to 1 do 2 mm
właśnie zalałem oczko wodą ale nie całe bo zacząłem późno jutro reszta wody i próba szczelności
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-07-08, 23:44

Witam serdecznie odwiedzających poraz pierwszy oraz tych którzy czekają na dalszy ciąg :)
Minęło cztery tygodnie od betonowania i myślę że czas nadszedł na uszczelnianie.Już mnie denerwuje ciągłe wypompowywanie deszczówki.A oto fotki po 3-krotnym nakladaniu pęzlem



Teraz jestem na etapie pierwszego napełniania wodą-trochę deszczówką a trochę ze studni.Myślę że potrwa to ze 3 dni.
Powoli należało by pomyśleć o roślinach.Może macie jakieś propozycje co warto ,co trzeba i co można by posadzić.Oczywiście po pomyślnej próbie wody jeszcze dojdą kamienie.Z tym tez pewnie sie zejdzie bo mam ich narazie niezawiele a w dodatku takie sobie :-(

sebastianrost - 2009-07-09, 20:28

Paweł kawał dobrej roboty :good: trzymam kciuki przy próbie szczelności daj znac jak poszła (pomyślnie oczywiście),a co do roślin to proponuje przejrzec http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=2757 i wybrac sobie cos co Tobie bedzie pasowało jeżeli chodzi o gust.Daj foty jak zalejesz woda pozdr :good: :good: :good: :good: :good: :good: :good: :good:
marcinek6661 - 2009-07-09, 20:42

O kurcze! Świetna, profesjonalna robota! Ale OKO !!! :good:
piotr5875 - 2009-07-09, 20:52

Paweł gratulacje ciekaw jestem ile zużyłeś worków zaprawy uszczelniajacej i jakiej ?
Ja już swoje zalałem rosliny siedzą a ja wykańczam brzegi jeszcze tylko spuszczenie wody i docelowo posadzenie roślin na półkach - narazie są w koszach i niech sobie dojrzewa filtr odpaliłem i I-Tronica na razie woda OK!.
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-07-09, 21:46

Woda się już nalewa. :yahoo: Robię to stopniowo aby studni nie zamęczyć.Mam nadzieję że próba szczelności będzie :good: ,chociaż tak naprawde to po całym sezonie będzie można coś powiedzieć.Ubytek 200-300 l wody jest niezauważalny.Poczekam i poobserwuję ze 2-3 tygodnie.W między czasie w planach jest :piwko: :piwko: i kąpiel póki woda jest czysta a potem wypompowanie całkowite i obkładanie kamieniami szykowanie półek pod rośliny.Może do tego czasu zrobię jakiś filtr.Nie mam jeszcze pompy gdyż nie znam obiętości.Przy wypompowywaniu zrobię dokładny pomiar aby dobrać wmirę jak najlepiej.
Co do uszczelnienia.Poszło 2 worki CR 90.Gdy pojechałem po Ultrament do Castoramy akurat kurna nie było :-(
A to fotki w trakcie nalewania.Jutro może doleje do końca.


piotr5875 - 2009-07-09, 22:06

A pamiętsz jak straszyli że tych worków będzie ze 40 !
pozdrawiam
piotr5875

Benteler - 2009-07-09, 22:17

Owszem, Barba50 pisał że poszło mu ok 20 ale może robił grubiej no i napewno więcej.Prwade mówiąc skupiłem się na tym że trzeba to nakładac pęzlem i wystarczy trzy razy.Mam nadzieję że będzie :good:
sebastianrost - 2009-07-09, 22:18

Paweł napisz cos o całkowitych kosztach bez robocizny bo ta jest bezcenna
Benteler - 2009-07-09, 22:39

Wszystkich kosztów już nie pamiętam ,początkowo zapisywałem potem zgubiłem swoje zapiski :P ale z grubsza wyglądało to tak :

- cement - ok 1 t. ~ 650 zł
- zbrojenie druty fi 10, 6 i 4 ok 250 zł.
- siatka rabitza 90m2 po 3,7 za 1m2
- piach -płukany i sortowany ok 1.5 m3(tego nie kupowałem bo se przywiazłem z budowy-to nie wiem ile trzeba zapłacić )
- żwir 650 kg - 70 zł
- do pierwszej warstwy betonu dałem jeszcze siatkę Leduchowskiego ale tą też dostałem -poszło ok 30 m2
- dodatek do betonu Arpoment -40 zł.
- Zewnętrzna warstwa hydroizolacyjna Ceresit CR 90 2 x 25 kg 222zł.
- bloczki betonowe ok 70 zł
- kostka granitowa 1 zł./szt (potrzeba ok 10 st na 1 mb opaski)
Jest jeszcze kilka drobnych pozycji takich jak drut wiązałkowy ,elektrody (bo troche spawałem zbrojenie) ale to też miałem.

Jeśli zapomniałem o czymś istotnym to dopiszę

JAREK G - 2009-07-10, 20:57

Odwaliłeś Paweł nieckę jak wannę akrylową ;) :good:
barba50 - 2009-07-10, 22:53

Benteler napisał/a:
Owszem, Barba50 pisał że poszło mu ok 20 ale może robił grubiej no i napewno więcej.Prwade mówiąc skupiłem się na tym że trzeba to nakładac pęzlem i wystarczy trzy razy.Mam nadzieję że będzie :good:

Dla ścisłości : ja napisałem jakie jest zużycie zaprawy uszczelniającej wg instrukcji i karty technicznej opracowanej przez producenta tejże zaprawy. Natomiast opisywane na Forum technologie budowy oczek wodnych to zazwyczaj dowolne interpretacje różnych wzorców, opisów, instrukcji albowiem nikt nie ma obowiązku stosowania się do nich (przy budowie oczka). Zbiornik wykonany przez Pawła wygląda b. elegancko i solidnie i z pewnością będzie całkowicie szczelny :good: niezależnie od tego czym i jak grubo jest pomalowany. Ja natomiast jeśli już kupuję jakieś materiały typu zaprawa to staram się stosować je wg zaleceń producenta. Może to jakaś ułomność, ale nic na to nie poradzę.

Bajbas - 2009-07-11, 12:09

barba50 napisał/a:
Ja natomiast jeśli już kupuję jakieś materiały typu zaprawa to staram się stosować je wg zaleceń producenta.
to najprostsza droga do sukcesu ja też tak uważam. Jak się miesza materiały i technologie to jedynie trzeba uważać, aby się "nie gryzły", ale to już inna bajka.
Wygląda, że zrobiony kawał roboty, ale jednego nie rozumiem, dlaczego w takich oczkach nie robicie burt na tych półkach :? I naturalniej wygląda i nie ma problemu z obsuwaniem się roślin, same plusy tylko trochę trzeba się na początku ekstra napracować.
:piwko: Bajbas

sebastianrost - 2009-07-11, 13:56

Jak tam poziom wody mam nadzieje że nie widać jakis wiekszych ubytków bo na te małe zawczesnie i jak idzie wybór roslin
Benteler - 2009-07-11, 14:15

Bajbas napisał/a:
dlaczego w takich oczkach nie robicie burt na tych półkach


Nie wiem jak inni ale ja mam zamiar zrobić.Do tej pory skupiłem sie wykonaniu szczelnej niecki.Za 2-3 tygodnie wypompuje wodę i zacznę prace "kamieniarskie".Burty będą wymurowane z kamieni - niezawysokie 5-8 cm.Nie wiem jeszcze co wtedy dać do środka.Może glinę i przysypać grubym żwirem?
Przy okazji dorzucam fotki z końcowego napełniania



I efekt końcowy.To będzie już roboczy poziom wody


sebastianrost - 2009-07-11, 14:46

Paweł zastanów sie z ta glina możesz sobie zanieczyścić wode owszem bedzie żwir ale co pożniej przy czyszczeniu oczka bedzie duzo roboty
Benteler - 2009-07-11, 19:03

Nie upieram się przy glinie,ale jeśli nie glina to co?Czarna ziemia będzie mącić wodę jeszcze bardziej przy jakich kolwiek ruchach.Może jest coś lepszego-nie wiem?A może nic nie dawac tylko sam żwir i kamienie?
Mariusz - 2009-07-11, 19:30

Mnie to by było obojętne ,oczko to nie basen,zawsze będzie zanieczyszczone na dnie i ściankach.Ale jeśli już chcesz przeglądać się w nim jak w lusterku(tylko początki,później zmienisz zdanie)to wsyp Keramzyt i w tym posadź rośliny.
leszek50-57 - 2009-07-11, 19:33

Paweł rośliny posadz w koszach a dno samo się zamuli i jak nic nie włożysz
żadnego żwiru czy gliny to będziesz miał lepiej do czyszczenia oczka,
nie uszkodzisz pompy do czyszczenia .A rośliny jak posadzisz w koszach
to pomogą ci pobierac osad i będą lepiej rosnąc,oczywiście wszystkiego
ci nie pobiorą. ;)
poz.Leszek
-------------

Benteler - 2009-07-11, 20:08

Chodzi o to,że chcę zrobić burty na krawędziach półek po to żeby rośliny sadzić bez koszów przynajmniej na tej górnej półce.Nie podobają mi sie kosze które sa 5-10 cm pod wodą a chcąc posadzić rośliny chyba należało by im stworzyc jakieś minimalne warunki do rozwoju.
Mariusz Czernicki napisał/a:
wsyp Keramzyt i w tym posadź rośliny


a czy keramzyt nie będzie pływał?
Co prawda to prawda jeśli rośliny były by w koszach to czyszczenie będzie łatwiejsze.

leszek50-57 - 2009-07-11, 21:09

keramzyt jest lekki i będzie pływał jak chcesz obsadzic boki to daj żwir
i wsadz rośliny a na wierzch kamyki,żeby ryby ci roślin nie wygrzebywały. ;)

poz.Leszek
----------------

piotr5875 - 2009-07-11, 21:35

Paweł ja będę robił tak samo jak Ty półki bedą ograniczone kamieniami na dno glina z piaskiem na to gruby żwirek a czyszczenie da sie zrobić zawsze można dać siatkę na rurę ssącą odkurzacza i zrobić porządek - też nie podobają mi sie doniczki i chce mieć w miarę możliwości zbliżony zbiornik do naturalnego
pozdrawiam
piotr5875

:good: :good: :good:

JAREK G - 2009-07-11, 22:00

Spokojnie w strefie z roślinami może być glina z piaskiem i kompostem a na to żwir :) Nie wiem czemu tę strefę chcecie czyścić odkurzaczem :-o , przecież im więcej mułu wokół roślin tym lepiej rosną :P
AurorA - 2009-07-12, 00:04

Jarek dobrze mówi do boxów z roślinami na dno glina , później glina z piaskiem i kompostem a na wierzch cienka warstwa piasku i żwiru - będzie ok. Oczywiście wybór podłoża zależy też od posadzonych roślin - jedne wola więcej kompostu inne dobrze rosną w samej glinę dlatego w różnych boxach można dać różne podłoże. Sa i takie co w samym żwirze dobrze pójdą.
Bajbas - 2009-07-13, 06:02

Benteler napisał/a:
Burty będą wymurowane z kamieni - niezawysokie 5-8 cm.Nie wiem jeszcze co wtedy dać do środka.Może glinę i przysypać grubym żwirem?

to jeszcze przemyśl ich wysokość i inne kwestie. Wszystko zależy co tam będzie rosnąć. W 5 cm nie utrzymasz pałki, poprzewraca się. Co do wypełnienia to najmniejszy problem możesz nic nie dawać, tylko powsadzać rośliny i zasypać żwirem - to oczywiście zależy jakie rośliny. Jeśli nawet potrzebują gruntu, to też możesz dać punktowo w jakimś "naczyniu" - niekoniecznie doniczka, mogą nawet jutowy woreczek, a całość zasypać żwirem. I tak z czasem muł Ci to wszystko "uszczelni" a rośliny poprzerastają.
:piwko: Bajbas
PS. Te kamienie będą bardzo narażone na ruszenie przez mróz. Stąd ja preferuję mocniejsze rozwiązania. Por. rozwiązania Tomka

AurorA - 2009-07-13, 14:20

Moim zdaniem powinno być podłoża min 10 cm dla słabo się korzeniących roślinek typu niezapominajka a dla tych dużymi podziemnymi klaczami powinno być ze 20 cm podłoża.

Bajbas napisał/a:
Te kamienie będą bardzo narażone na ruszenie przez mróz. Stąd ja preferuję mocniejsze rozwiązania. Por. rozwiązania Tomka


dokładnie tak- lepiej jak konstrukcja stanowi jedną całość

Benteler - 2009-07-14, 01:34

No to jest mały problem.Z tą burtą z kamieni to faktycznie nie pomyślałem- może mróz to powywalać ale z ta ilością podłoża to jeszcze gorzej.Jeśli półka górna ma głębokość 22 - 25 cm no to nie nasypię 20 cm podłoża bo to będzie bagno a nie oczko.Coś mi się zdaje że będę szukał jakiś skrzynek na rośliny które będą sie komponowały do otoczenia :P bo wtedy między nimi będzie trochę więcej wody.Coś wymyślę i przedstawie tutaj do zaopiniowania.Narazie dzięki za istotne uwagi.
samuraj - 2009-07-14, 08:14

W moim "rozlewisku" nie ma nawet 5 cm żwiru i rosną rośliny - mięta , bobrek , pałki , kosaćce, i inne . Nie ma skrzynek , ziemi -- na początku gdy wsadzałem rośliny obłożyłem je więkrzymi kamieniami aby sie nie przewracały , teraz tak splątały się korzenie że jest problem aby to wyrwać.Zrobię foty aby pokazać to z bliska--ale nie dzisiaj , muszę zmykać do pracy
Bajbas - 2009-07-16, 08:21

samuraj napisał/a:
W moim "rozlewisku" nie ma nawet 5 cm

w moim też są po prostu postawione na dnie, ale najpierw muszą gdzieś potworzyć karpy, z którymi można robić co się chce. Na ten czas albo doniczki albo wyższe burty.
:piwko: Bajbas

piotr5875 - 2009-09-25, 20:18

Paweł gdzie się podziewasz co słychać jak prace postepują
pozdrawiam

:pa: :pa:
piotr5875

Benteler - 2009-09-29, 19:02

Witam Cię Piotrze! Żyję i systematycznie zaglądam tu na forum :) Prace przy moim oczku straciły znacznie na tępie.Spowodowane jest to nasileniam prac zawodowych(tzw.sezon) a dzień coraz krótszy.W związku z tym podjąłem decyzję że z generalnym uruchonieniam poczekam do wiosny.Teraz już mi i tak nic nie będzie rosło(nawet glony :-D ).Wody obecnie nie ma bo w budowie jest kaskada.Prawdę mówiąc to ona jest przyczyną zatrzymania prac.Początkowo nie miałem pomysłu jak ją zrobić, potem nie miałem z czego a teraz nie mam kiedy.Myślę że jeszcze przed zimą wrzucę jakąś fotkę z tego co ulepiłem.Zakupiłem pompę i skimer filtry są też w budowie,ale to se poczeka do wiosny.
Benteler - 2010-03-02, 23:06

Witam ponownie!
Zima powoli się kończy a u niektórych jak czytałem to juz dawno po.Zero śniegu i zero lodu.Centaralna polska chyba jeszcze ma najgorzej a raczej najgrubiej.
Jak pisałem wcześniej moje oko zostało tylko zalane na zimę i solidnie zamarzło.Początkowo chodziło napowietrzanie i dopiero przy -10 przerębel się zamykał.Następnie przywalił to śnieg i w którymś momencie napowietrzanie przestało działać.I wtedy zamarzło na dobre- 20 cm albo i lepiej.Wczoraj uruchomiłem ponownie bąbelki i dziura w lodzie zrobiła sie raz dwa.Śniegu już część zginęła i wyłoniła się niedokończona kaskada.Teraz tylko czekam do wiosny aby dalej coś dłubnąć i może w końcu dokonać "oficjalnego otwarcia" :) (a potem jak z polskimi drogami: zamknąć i poprawiać ;) )
Może ze dwie fotki bo to zawsze lepiej się cokolwiek ogląda niż czyta. :P


piotr5875 - 2010-03-03, 10:25

No to Paweł tak jak u mnie wszystko jeszcze pod lodem czekam aż puści i powodzenia przy wykańczaniu oczka .
Teraz to już kosmetyka Ci została a potem sama przyjemność - roślinki , rybki i tak dalej
powodzenia czekam na dalsze relacje z frontu prac :pa: :pa: :pa:
pozdrawiam

piotr5875 - 2010-04-28, 20:31

Paweł pobudka , chłopie gdzie Cię wcięło , do roboty i proszę o fotorelację
pozdrawiam

:pa: :pa: :pa:

Benteler - 2010-05-10, 19:53

Witaj Piotr!
Masz rację, u mnie całkowita stagnacja.Nic się nie dzieje.Nawał prac zawodowych i drobne kłopoty ze zdrowiem spowodowały, że prace wykończeniowe prawie stanęły w miejscu.Boleję nad tym gdyż wiem że już powinny rosnąć rośliny, filtr powinien dojrzewać a tu nic z tego, zwłaszcza że pracy tak naprawdę jest może 2-3 dni.Podszykowałem sobie już filrt, pompa i skimer też czeka (jeszcze w pudełku :) ),elektryka pod kaskadą gotowa.Zostało dokończyć kaskadę, chociaż ta nie jest potrzebna do uruchomienia i przemurować strumień wokół oczka który ma być końcowym etapem filtracji pewnie jako glebwo korzenny.
Cofnę się trochę w czasie i pokażę oczko zaraz po stopnieniu śniegów i rozmarznięciu(pierwze zdjęcie).Jak narazie nie zauwżyłem żadnych strat.Nic nie pękło, nie odstało i woda nie uciekła :-D i (na drugim) koncepcja wspomnianego strumienia i podwaliny kaskady.

Przepraszam tu wszystkich śledzących powstawanie mojego oczka za zbyt mały postęp ale sam jestem zły za taki obrót sprawy.




Korzystając z okazji prosił bym o sugestie co do roślinności gdyż liczę na to że wkródce dojdzie do uruchomienia i znowu stanę przed dylematem - co kupić :P

leszek50-57 - 2010-05-10, 20:41

Paweł masz pole do popisu,masz półki do roślin i u góry dla roślin błotnych
Poczytaj o roślinach na forum i sam zdecyduj .Zrobiłeś piękne oczko :brawo:

poz.Leszek
-------------------

JAREK G - 2010-05-10, 20:54

Prezentuje się wyśmienicie, aż żal wody wlewać ;)
piotr5875 - 2010-05-10, 22:43
Temat postu: Oczko Pawła z orzechem
No Witaj długo Cię nie było ale prace widzę że postępują .
Zdradź proszę jaką masz koncepcję co do strumienia - skąd woda będzie wpływać a gdzie wpadać do oczka ? Jak zamierzasz zrobić progi żeby woda została w strumieniu ?
A tak nawiasem mówiąc to coś się dzieje nie leniłeś się tak całkowicie :brawo: :brawo: postępy widać gołym okiem - fajne te jajowate kamyki .
pozdrawiam

Benteler - 2010-05-11, 22:22

Z tym strumykiem to jest tak:Miejsce usytuwania filtra jak usiłowałem to pokazać na rysunkach (pierwsza strona galeri) jest za garażem i woda powraca w sposób grawitacyjny do oczka i miała wpadać lub wpływać do oczka na głębokości ok 35 cm rurą fi 75 cm.Wykorzystując zasadę naczyń połączonych postanowiłem wypuścic tę wodę u samej dóry oczka ( ten wylot widać prawie na wszystkich zdjęciach) i robiąc szczelny murek z kamieni do okoła powstanie siłą żeczy jakiś ruch wody o chrakterze strumienia.Głęboki nie będzie bo jest na to około 10 cm i raczej w poziomie więc z progami to będzie pewien kłopot ale koncepcja na razie jest taka, że coś gdzieś posadzę, trochę kamieni żeby woda miała co omijać a resztę sie zobaczy. Koniec strumienia ma wyglądać w ten sposób, że kamienie z których będzie murek będą na jakieś zaprawie ale już nie szczelnie połączone i szczelinami miedzy nimi woda wpadnie do oczka.
Przyznaje sie szczerze, że takiego rozwiązania nie widziałem w innych oczkach i spodziewam się ,że może coś nie zadziałać.Najbardziej się obawiam,że pompa może nie dać rady przetransportować wody na taką odległość i pokonać oporów filtra natomiast wspomniany wcześniej powrót grawitacyjny działa bezproblemowo zarówno z wodą filtrowaną jak i deszczówką którą w prosty sposób mogę przekierować z czałego dachu garażu.
Tak wygląda moja koncepcja strumienia, który tak naprawdę jest integralna częścią oczka.

piotr5875 - 2010-05-11, 22:59

Co do pompy to moja pompa 8000 l/h wysokość podnoszenia 2.8 m tłoczy wodę z oczka rurą 32 mm odległość od pierwszej beczki-filtra 30 litrowej to jakieś 9 metrów przed nią trójnik - rozdział na strumień i filtry czyli 32 18 32 mm 18 oczywiście strumyk .
Też mam filtr w garażu następnie 2 beczka 30 litrów za nią złącze na UV lub Velda Itronic i
podnoszenie na kaskadę różnica poziomów od poziomu wody do kaskady jakieś 1,2 poza tym pompa siedzi na głębokości około 1 metra .
Zapomniał bym za pompą w oczku jest trójnik 32 18 32 mm - 18 idzie na filtr naturalny - dorobiłem jakieś 3 metry na 1,2 m czegoś w rodzaju filtra w kamieniach bez podłoża rośnie trzcina kosaćce trochę sitów i mięta woda przepływa od dołu i spada do oczka .
Myślę tylko że 10 cm głębokości strumyka to trochę mało musisz zdecydować się na niskie rośliny raz żeby nie zasłonić oczka dwa system korzeniowy tych roślin a 10 cm ,
uważam że da się to pogodzić .
A moje filtry to ciśnieniówki więc pompa ma co robić
pozdrawiam

Benteler - 2010-06-08, 22:16

Witam!
Minęły kolejne dni i udało mi się wreszcie uruchomić oczko.Narazie wszystko raczkuje, ale powoli, powoli będę dążył do jako takiej równowagi.Wiem, roślin jest mało, woda młoda więc zaraz zrobi sie zielona.Filtr narazie skromny- gąbki i keramzyt.Wnajbliższych planach jeszcze peszel ma się pojawić.Pracuje 24/h od soboty czyli już trzy doby . Lampa UV gotowa do pracy ale narazie wyłączona.Pracuję w między czasie nad szczelnością kaskady :P bo pojawiły się nieplanowane wycieki.
Kolejny etap budowy to otoczenie oczka z tyłu. Narazie wygląda to tak jakbym oczko zrobił na środku boiska z wystającym postumentem do skoków :-D ale to też postaram sie zmienić na tyle ile to będzie możliwe w moich warunkach terenowych.
No i oczywiście fotki. Trzy takie poglądowe i jedna pokazująca pracę skimera który robi naprawdę pożyteczną robotę.


duzers - 2010-06-08, 23:06

kawał solidnej roboty :brawo: jestem ciekawy jak będzie wyglądało za jakiś czas
Benteler - 2010-06-13, 15:02

Już jakiś czas minął :) a dokłdnie tydzień od uruchonienia. Woda, jak można się było przewidzieć - zzieleniała. Włączyłem lampe UV dwa dni temu i mam wrażenie, że nie zielenieje mocniej ale i narazie się nie oczyszcza, chociaz przy tak potężnych upałach to niczego innego sie nie spodziewam.
Jedna lilia ,jak sadziłam, miała małe pąki, więc se podrosła i zakwitła :) Trochę to cieszy :P Inne rośliny miały mały kryzys po przesadzeniu, ale powoli dają oznaki rozwoju.


Benteler - 2010-07-14, 14:16

Witam ponownie!
Minęło kilka tygodni a dokładnie miesiąc od ostatniego wpisu i uznałem że nalężało by sie odezwać ( nikt nic nie krytykuje, nie pyta jakoś tak dziwnie :P )
Oczko zaczyna powoli sobie żyć własnym życiem.Rybek jeszcze nie ma, ale nie wiem z kąd pojawiły się jakieś żyjątka wodne, robaczki takie które nieraz widziałem w naturalnych stawach.Ryby planuję wpuścić dopiero na przełomie lipca i sierpnia.Woda po czterech tygodniach zaczęła sie klarować mimo potężnych upałów i dość sporego nasłonecznienia.Lampy UV praktychnie nie używam ( ok 1 doba na tydzień).Rośliny powoli się rozrastają. Dzisiaj zakwitły dwie pozostałe lilie.Ciągle czasu brakuje aby dokupiuć lub dozbierać jakieś nowe rośliny, ale może wkródce coś poprawię w tym względzie.Za to codziennym rytuałem stała się kąpiel ptaków w strumieniu. Czasem to i fajnie popatrzeć. I oczywiście jakieś fotki :)


Gosik - 2010-07-14, 14:36

Zamiast oczekiwanej przez Ciebie krytyki-powiem tak: oczko masz piękne. Dokup koniecznie roślinek i będzie jeszcze piękniejsze, bo na razie wydaje się takie ogromnie sterylne.Poza tym mając dużo roślinek, nie będziesz potrzebował lampy-sprawdziłam to na swoim oczku-możesz zobaczyć w Galerii. O robaczki się nie martw-zanim wpuściłam rybki do swojego oczka-też pojawiły się takie czarne, małe robalki-ale z chwilą pojawienia rybek-poszły sobie gdzieś:)....może w brzuszki ryb?
melek - 2010-07-14, 17:10

Rośliny w strefie przybrzeżnej posadziłbym tylko przyduszając kamieniami. Będzie wyglądało bardziej naturalnie. Na środku brakuje jakiejś ogromnej lili lub czegoś podwodnego (moczarka, rogatek).
I tak mi się bardzo podoba :good:

ontario_ab - 2010-07-14, 19:29

Paweł co filtruje wodę ? jest naprawdę czysta, a roślin niewiele...
Gosik - 2010-07-14, 20:18

Paweł-mieszkasz w Wołominie-ja w Radzyminie, to raptem 7 km. Przyjedź, weźmiesz sobie roślinki-u mnie bardzo się porozrastały:)
maruder - 2010-07-14, 20:50

Fajna kaskada, kiedyś chciałem sobie bardzo podobny grill umurować :P
Benteler - 2010-07-14, 22:27

Ontario, woda przechodzi przez filtr własnej roboty. Kilka stron wcześniej, jeszcze przed uruchomieniem pokazywałem zdjęcia wtedy jeszcze koncepcji, którą potem wdrożyłem w życie. Ale dla przypomnienia: gąbka gruboziarnsta 10 cm, gąbka drobnoziarnista 5 cm, mata kokosowa 3cm i 16 kg. keramzytu, zasilane od dołu.
AurorA - 2010-07-14, 23:30

Roślinki widzę ładnie się przyjęły. Potocznikowi obetnij te kwiatostany, ładniej wygląda bez nich i lepiej się rozrasta- w przyszłym sezonie to z tych paru szt. będziesz miał zarośnięte pół strumyka.

Kaskada wygląda jakoś sztucznie może warto by obsypać boki ziemią albo kamieniami aby zamaskować te pionowe ściany.

123tomas14 - 2010-07-15, 01:22

AurorA napisał/a:
Kaskada wygląda jakoś sztucznie może warto by obsypać boki ziemią albo kamieniami aby zamaskować te pionowe ściany.


Muszę się przyłączyć do zdania Aurory. Wyglądało by to o wiele bardziej naturalnie, a myślę, że niedużo pracy musiałbyś w to włożyć.
A co do oczka, to :good: .Większa obsada roślin i będzie jak w dobrej bajce. :pa:

Benteler - 2010-07-15, 08:44

Zdecydowanie macie rację.Trochę widać na zdjęciach, że tył oczka został obramowany kostka granitową.I ta wewętrzna strona ma byc obsadzona roślinami ogrodowymi.Miałem zamiar usypać tam niewielką górkę przy kaskadzie ale boję się, że ulewne deszcze zmyją mi tą ziemię do oczka.Mam taki większy kamień (ok 300kg.)który będę chciał wkomponować w otoczenie.Kaskadę obsadze roślinami pnącymi aby te kamienne boki zakryć.Takie sa plany a jak to wyjdzie to zobaczymy :P
Benteler - 2011-02-06, 09:25

Witam wszystkich zimową porą!
Dawno nie zaglądałem na forum ale widzę że i tu trochę życie zwolniło tempa. Nie dzieje się za wiele więc postanowiłem wrzucić ze dwie fotki z tej zimowej szarości. Jest to już druga zima mojego oczka ale pierwsza z jakimiś roślinami i rybami. I są niestety drobne straty :P .
Zima przyszła trochę nagle i mnie zaskoczyła. Efekt był taki, że po pierwszych roztopach ( bo teraz są drugie) pływała dość gruba warstwa lodu a pod kaskadą pękł wąż od pompy co spowodowało ubytek wody w oczku( bo się poziomy wyrównywały). Niby nic strasznego ale pływająca tafla lodu oparła się na donicach od roślin i je powykrzywiała albo dość mocno zgniotła. I to takie zauważone jak narazie straty.
Jak widać oczka nie dokończyłem jeśli chodzi o obsadę roślin zarówno w oczku jak i wkoło ale zbierają się nowe chęci z nadchodząca wiosną.
I wspomniane dwie fotki z aktualnego stanu oczka

JAREK G - 2011-02-06, 12:12

U Ciebie w zasadzie jeden kamień napowietrzający w zupełności by wystarczył.
Benteler - 2011-05-10, 18:46

Witam ponownie!
Tym razem potrzebuję Waszej pomocy :((
Jak u wszystkich oczko obudziło się do życia.Ryby jakoś przezimowały.Rośliny niestety nie wszystkie ale znakomicie się mają jakieś glony. Początkowo je lekceważyłem ale widzę że mają się coraz lepiej.Wyglądają jak zielona galareta podobne do nitkowatych ale nie da się ich zbierać. Są bardzo delikatne.Lampa nie pomaga.Świeci cały czas czego dowodem jest dosyć klarowna woda.
Oto fotki





Największe skupiska usuwam raz w tygodniu ale widzę że se nie daje rady.
Podpowiedzcie, czy jest na to jakaś metoda.

Adalbert - 2011-05-10, 18:52

Benteler napisał/a:
Lampa nie pomaga.Świeci cały czas czego dowodem jest dosyć klarowna woda.


Lampa UV nie będzie działać na takie osiadłe glony. Ona likwiduje tylko planktonowe, które unoszą się w wodzie i są zasysane przez pompę. Swoją drogą te nitkowate też mają wpływ na klarowność wody. Poczekaj cierpliwie na roślinki a będziesz mógł i lamp wyłączyć. Ja już wyłączyłem ;)

Elendil - 2011-05-10, 18:56

Benteler napisał/a:
Podpowiedzcie, czy jest na to jakaś metoda.

to nitkowate gluty, metod jest nawet kilka

1. gęste sitko np z pończochy i wyławiać, wspomagać się oczywiście piwkiem bo robota upierdliwa
2. szczotka do butelek i próbować nawijać, też trzeba się wspomagać piwkiem
3. Algofin, Oase Fadenalgen lub inny podobnie działający środek + parę piwek w celu uspokojenia czy nie popali roślin
4. samo piwko w znacznych ilościach w celu odprężenia się i próby zapomnienia o problemie

Ja zastosowałem wszystkie wyżej wymienione w następującej kolejności 2, 1, 4, 2, 1, 3.... na dzień dzisiejszy ilość gluta i nitek w oczku -60% w stosunku do soboty, gdy podejmowałem ostatnie czynności :-D

leszek50-57 - 2011-05-10, 19:09

Tylko usuwać mechanicznie,bo to najlepszy sposób,w te glony mogą się
za plątać ryby ,jest to nie bezpiecznie. :P
poz.Leszek
---------------

Benteler - 2011-05-10, 19:39

Z tym nawijaniem to nie da rady bo ten glon jest bardzo delikatny i się rozpada. W zeszłym roku miałem małą przymiarkę do nitkowatych w strumieniu no to tu zgoda: były jak poplątana włóczka, można było je złapać i pewną ilość wyciągnąć. Przy tych się tak nie da.Natychmiast się rozpadają w ręku. Przez drobną siatkę (np. podbierak wędkarski) przelatują. Z pończochą jeszcze nie próbowałem, ale myślę że przez nią to już nie przeleci.
Mimo wszystko przeraża minie ich szybki przyrost i wolał bym walczyć z przyczyną ich powstawania niż ze skutkiem.

Nie mniej jednak te wersje z piwkiem zasługują chociaż na wypróbowanie :P A jeśli pomogą to nie wiadomo będzie co pomogło - piwko czy zbieranie. Zacznę zaraz od samego piwka :-D

Vanka - 2011-05-10, 19:40

Benteler napisał/a:
wolał bym walczyć z przyczyną

masz żyzną
wodę - to jest przyczyna. Chcesz z tym walczyć ?
Możesz próbować osłaniać oczko przed słońcem, w cieniu nie będą rosły jak wściekłe.

Benteler - 2011-06-14, 19:08

Witam serdecznie stałych obserwatorów mojego oczka a także przypadkowych :)

Atak glonów nitkowatych mam już za sobą, ale za to woda jest jakaś mętna.Może to konsekwencja wcześniejszych "nitek". Prawdę mówiąc na razie to obserwuje i nic nie robię :P
Pojawiło się kilka nowych roślinek dzięki uprzejmości Małgorzaty a na forum jako "Gosik" -serdecznie dziękuję.
I oczywiście fotki





Chociaż jakoś zdjęć pozostawia wiele do życzenia to nie mogłem oprzeć się zamieszczenia jeszcze tego ;)

Vanka - 2011-06-15, 07:38

Paweł - ładne te Twoje oko, ale ciągle mało roślin. Spróbuj pozyskać z natury. Nie wiem jak w Wołominie, ale w niedalekiej odległości masz glinianki w Zielonce. Za pałkę wodną i parę kosaćców nikt Cie nie będzie ścigał ;)
Te co już masz dałabym na wolność, a nie w kosze - u Ciebie nawet pałka mogłaby rosnąć wolno, bo nie grozi Ci przebicie folii.

Gosik - 2011-06-15, 19:36

Jeeejku, jak ślicznie :good: koniecznie musisz jeszcze raz przyjechać i pojedziemy na Rejentówkę-tam są kosaćce, pałki i inna zielenina ;) Może uda nam się zaciągnąć też Vankę-ona ma obiecane u mnie zdjęcia ;)
Benteler - 2011-06-15, 21:44

Było by świetnie! Vanka co ty na to?
A po za tym Gosia zapraszam do siebie.Wiesz przecież, że zdjęcia nie oddają problemu w całości :P W końcu Radzymina do Wołomina jest dokładnie taka sama odległość jak z Wołomina do Radzymina :)
Vanka -co do obsady roślin. Pierwotnie taki był zamiar żeby rośliny sadzić we wcześniej przygotowanych półkach z ziemią ale pomysł upadł i chyba troszkę poszedłem a łatwiznę z tymi koszami.Teraz posadzenie czegokolwiek luzem może się odbyć tylko w kamieniach i to na pierwszej półce bo do drugiej to mam za krótkie ręce :P Było trochę roślin w strumieniu które właśnie siedziały w kamieniach ale nie wszystkie przezimowały.
Poza tym widzę, że o ile nie mam problemu z jaką kolwiek sprawą techniczną przy oczku to już z estetyką jest trochę gorzej :) I dlatego Wasza pomoc w tym względzie jest nieoceniona.

Elendil - 2011-06-19, 19:48

Cały czas mało roślin :? A możliwości ogromne, można zrobić naprawdę fantastycznie uroślinnione oczko. Słuchaj dziewczyn, bierz tyłek w troki i ruszaj w plener na roślinny szaber :P
piotr5875 - 2011-06-19, 19:54

Paweł posadź w strumieniu potocznik i parę kosaćcy dla urozmaicenia , przęstkę u mnie świetnie przezimowały a nie zasłonią Ci widoku na oczko mówię o potoczniku i przęstce
pozdrawiam

Benteler - 2012-06-23, 23:57

Witam serdecznie wszystkich odwiedzających!
Minął rok od ostatniego wpisu więc uznałem, że należało by dać jakiś znak życia :)
Jak widać poniżej oczko moje jeszcze jakoś funkcjonuje. Wstyd się przyznać ale roślinność wokół oczka jeszcze nie jest posadzona do końca, ale jak to u nas w Polsce każda szanująca się budowa musi długo trwać :P
Zima trochę mi dokuczyła.Wiele roślin zmarzło i nie odbiły na wiosnę a i lód uszkodził trochę siatkobeton i "infrastrukturę" także były potrzebne prace naprawcze.Ryby na szczęście ocalały wszystkie a od zeszłego roku urosły ponad 100%.
To tyle wstępu i oczywiście kilka fotek bo to chyba wszystkich najbardziej interesuje.




I jeszcze kilka zdjęć nocą.To jest u mnie nowość w tym roku :)




Pozdrawiam wszystkich a szczególnie tych co szukają inspiracji do budowy swojego oczka ;)

shiftman - 2012-06-24, 09:01

Bardzo ładnie się prezentuje podasz może jakie rybki u ciebie plwają :)
Zac - 2012-06-24, 09:19

no no no jak ładnie :brawo: :brawo: :brawo: :brawo:
vivit - 2012-06-24, 09:45

Czemu ma służyć ten rów wokół oczka ? jakoś tak nienaturalnie komponuje się z oczkiem powodując, że oczko wydaje się mniejsze.
rewi - 2012-06-24, 10:32

Zdjęcia nocne świetne :good:
Organ18 - 2012-06-24, 10:33

Benteler przepięknie mienią się światełka kolorowo , widzę że masz skimera jak ci się on sprawdza ?? ja zrobiłem z butelki 2 litrowej ale zakładam na chwile i tyle co wyzbiera śmieci z góry to zaraz zabieram bo mi roślinki pływające wciąga jak i jedzenie . Co do skimera to ja zrobiłem troszke inaczje niż chyba powinno być bo ja obciełem od zakrętki licząć jakieś 20 cm i tak powstał skimer a dodatkowo jak od miejsca gdzie będzie się wlewała woda wyciełem mały prostokącik świetniesię sprawdza bo woda dostaje takich zawirowań świetnie wciąga ;) ale robiąc taki skimer z butelki przekonałem się że jednak szkoda mi by było kasy na takie coś . Mam butelkowy skimer i to mi wstarcza ;) A wracając do Oczka Naprawde miło popatrzeć
Benteler - 2012-06-24, 11:31

Rybek jest nie wiele- 4 karpie 3 małe orfy 1 lin (taki z rzeki ) i jedna karaska która uciekła kiedyś z siatki z żywcem na ryby ;)

Ten rów wokół oczka to strumień.Może trochę dziwnie jest wkomponowany w całość ale nie miałem miejsca aby go zrobić inaczej.Na zdjęciach tego nie widać ale woda z filtra cały czas przez niego przepływa no i ptaki uwielbiają to miejsce do kąpieli.

[ Dodano: 2012-06-24, 16:40 ]
A wracając do pytania o skimer. Działa dobrze choć dość "delikatnie". Spowodowane jest to dość sporą odległością pompy od filtra a więc większymi oporami na tłoczeniu przez co słabszym ssaniem. Zasadniczo wystarcza więc nic z tym nie robię a o wpadaniu jedzenia to nie ma mowy. Musiał bym żarcie sypać łopatą żeby trzoda nie zdążyła zjeść :-D

Benteler - 2013-02-02, 13:30

Witam wszystkich zaglądających!

Mamy zimę i pewnie u większości nic się nie dzieje, ale postanowiłem "odkurzyć" nieco profil.
Z moich obserwacji wszystkie ryby mają się dobrze i co mnie dziwi w tym roku od czasu do czasu podpływają do przerębla. Myślę, że robią to nudów lub ciekawości bo tlenu to raczej im nie brakuje. Po trzech latach prób udało mi się rozwiązać problem zamarzającego wężyka od napowietrzacza który skutecznie odcinał bąbelki już przy -5. W tym roku było -17 i dało radę i choć przerębel się zamknął całkowicie to bąble jak oka w rosole latały pod lodem.

I oczywiście jakieś fotki

To jeszcze z jesieni.Tu z kolei patent na liście :-D



I wspomniana zima



To na razie tyle i czekamy do wiosny :)

Benteler - 2013-05-01, 10:37

Witam ponownie!

Doczekaliśmy się wreszcie wiosny a wraz z nią czas na porządki. Ja w tym roku postanowiłem- a raczej byłem zmuszony dokonać rewolucji w temacie czyszczenia. W zeszłym sezonie a dokładnie w drugiej połowie nastąpił w moim oczku zmasowany atak nitkowatych. Wygląda to okropnie i w dodatku skutecznie zapycha filtr z częstotliwością 2 x na tydzień. I dlatego zapadła decyzja o tak gruntownym czyszczeniu. Zdaję sobie sprawę, że jest to bardzo źle dla flory w oczku ale jakiekolwiek półśrodki były by mało skuteczne.

i oczywiście zdjęcia z w.w prac :)



Obecnie woda ma już prawie dwa tygodnie, zmieniła kolor w porównaniu do tej po nalaniu ale ku mojemu zaskoczeniu glony zaczynają się znowu pojawiać. Widać to także na kaskadzie. Nie wiem za bardzo co w takiej sytuacji powinienem zrobić, ale poważnie zastanawiam się nad zastosowaniem i-tronika.



Co ciekawe, spodziewałem się, że ryby bardzo się zestresują odławianiem i będą siedziały potem przestraszone w dnie przez tydzień a tu od razu po wpuszczeniu za żarciem zaczęły się kręcić :) A tak swoja drogą to chyba powinienem zwiększyć ich liczebność, prawda?

Wiadomo, temat glonów nitkowatych jest tu na forum opisywany bardzo szeroko ale i tak chętnie poczytam Wasze opinie na temat tego przypadku :-D

rewi - 2013-05-01, 10:50

Woda na razie jest ładna, ale jak już zaczynają się pojawiać glony to wrócisz z powrotem do stanu z przed czyszczenia. Teraz musisz czekać cierpliwie, aby ruszyły rośliny to podstawa i wiadomo filtracja. Można też te paskudy szczotką wybierać :evil:
JAREK G - 2013-05-02, 01:23

Benteler napisał/a:
ale ku mojemu zaskoczeniu glony zaczynają się znowu pojawiać
Nie wiem czemu się dziwisz przecież to normalne
ILUSION - 2013-05-02, 08:00

Gloniska, były, są i zawsze będą !!! Można tylko walczyć z ich ilością w oczku, ale zawsze będą nam towarzyszyć, to normalne i trzeba się z tym pogodzić ;)
Benteler - 2013-05-02, 12:43

JAREK G napisał/a:
Nie wiem czemu się dziwisz przecież to normalne


Oczywiście, że to normalne ale zaskoczyło mnie to, że w niecałe dwa tygodnie po tak gruntownym czyszczeniu jest ich znowu sporo czyli za miesiąc będzie to samo co przed czyszczeniem gdzie przez pierwsze dwa lata nie było z tym problemu.

A może włączyć lampę UV, chodź z tego co wiem na ten rodzaj glonów to ona nie pomaga?
Trochę trudno mi się pogodzić z TAKĄ ilością glonów.Gdyby to było sporadyczne zjawisko albo porośnięte ściany oczka to jeszcze pół biedy, a tu filtr bez przerwy zapchany, rośliny porośnięte - no wygląda to paskudnie.
A nie robić nic to jeszcze gorzej. Pozostaje mi zastosować chemię lub sprzęt ( czyli w tym przypadku i-tronic)

shiftman - 2013-05-02, 13:45

Benteler, Lampa UV zwalcza tylko glony które sa w wodzie czyli te które barwią twoja we na zieloni nitkowe zawsze będą na scianach oczka ;)
Gosik - 2013-05-02, 13:54

Mając taką "burzę" roślin w oczku też jestem zdziwiona pojawianiem się glonów :(( Przecież te Kosaćce, pałki wodne, moczarka, babka wodna, rdestnice i całe multum roślin służących filtracji wody, na dodatek zajmującej powierzchnię prawie połowy oczka, powinno już dawno oczyścić wodę. Aż dziw że jeszcze tego nie zrobiły :-o
KILERK1 - 2013-05-02, 19:14

Do filtracji dołącz I-TRINICa powinien poradzić sobie z nitkowatymi glonami
Benteler - 2013-05-02, 20:11

I tak mam zamiar zrobić, choć to nie mały wydatek. Z tego co tutaj czytałem to ci ,którzy stosowali i-tronica chwalili się dużą skutecznością.
piotr5875 - 2013-05-02, 22:28

Cześć Paweł poczekaj aż rośliny ruszą i dosadź trochę roślin z I-Tronikiem ostrożnie co niektórzy już go się pozbyli więc coś w tym jest.
Paweł a Ty stosujesz w oczku I-Tronica .
U mnie na razie leży w garażu z powodu działania na wzrost roślin- negatywnego
pozdrawiam

Benteler - 2013-05-03, 12:20

Jak narazie nie stosuje I-tronica bo nie mam :) ale z tymi roślinami to mi trochę brakuje wiary, bo w zeszłym sezonie to roślin nie było jakoś mało a glony się pojawiły i to bardzo mocno. Nie wiem tylko dlaczego. W innych oczkach które oglądałem i znacznie starszych od mojego nie ma aż takiego problemu.
Jeśli chodzi o rośliny w tym sezonie to muszę wzmocnić obsadę, bo faktycznie jest bardzo słabo.Jakoś po każdej zimie rośliny marnieją, zwłaszcza lilie.

Piotr, piszesz o negatywnym działaniu na wzrost roślin. W takim razie sam nie wiem co jest lepsze -ładne rośliny czy ładne glony.
A jak u Ciebie wygląda sprawa "nitek" - nie masz czy radzisz sobie jakoś inaczej?

piotr5875 - 2013-05-03, 15:47

Pytanie o I-Tronica było do Kilerk1 też Paweł.
Glony nitkowate mam porosły całe ściany zbiornika , czekam cierpliwie jak ruszą rośliny
pozdrawiam

rewi - 2013-05-03, 17:17

Benteler napisał/a:
Jakoś po każdej zimie rośliny marnieją, zwłaszcza lilie.


Dokarmiasz nawozami w koreczkach? Uzupełniasz substrat?

KILERK1 - 2013-05-03, 22:39

piotr5875 napisał/a:
Pytanie o I-Tronica było do Kilerk1 też Paweł.
Glony nitkowate mam porosły całe ściany zbiornika , czekam cierpliwie jak ruszą rośliny
pozdrawiam

Stosuję u siebie I-tronica od początku kwietnia z małymi przerwami:-D ustawiłem go na 30% i jest ok,rośliny rosną,glonów bardzo mało,widoczość przy słońcu do dna (ok 180cm).
W marcu miałem widoczność chyba na 30 cm , tak mocno rowinęły się glony ,szczególnie nitkowate, jak włączyłem i tronica ,to po paru dniach już widziałem efekt (można zobaczyć u mnie na zdjęciach). Nie mam pojęcia jakie są skutki uboczne tego przętu , chętnie posłucham mądrych wskazówek :-D ,cały czas się uczę i niestety często popełniam błędy , ale za paręnaście lat to ho ho ho...... :-D

Benteler - 2013-05-04, 08:00

Jeżeli chodzi o nawozy to nie używałem niczego, bo sądziłem że te straty są spowodowane zimą. Nie wiem dlaczego ale o nawożeniu roślin to nie pomyślałem :-D
Podpowiedzcie coś, co warto stosować i jak.

rewi - 2013-05-04, 08:09

W takim razie pasowałoby przesadzić lilie w nowy substrat bogaty w substancje odżywcze glina + kompost + ziemia + piach i do tego po 2 koreczki nawozu do roślin wodnych osmocote ;) Na pewno się odwdzięczą :)
Benteler - 2013-05-05, 12:27

A te "składniki " to należy pomieszać czy układać warstwami?
rewi - 2013-05-06, 18:00

Wszystko razem mieszamy, a koreczki pod korzeń rośliny na wierzch piasek + kamyczki aby Ci się woda bardzo nie pobrudziła ;)
Benteler - 2013-05-06, 21:57

Dzięki serdeczne, postaram się jak najszybciej wdrożyć w życie :-D
Benteler - 2013-08-06, 19:50

Witam serdecznie obserwatorów mojego oczka.

Odzywałem się zimą, potem na wiosnę, więc uznałem, że warto się odezwać także i w lato.
Ten sezon upływa pod znakiem walki z glonami. Po wiosennym generalnym sprzątaniu nitki
dały szkołę. Niestety zbieranie okazało się metodą nieskuteczną, Postanowiłem więc zastosować chemię. Efekt był, ale krótkotrwały i polegał na zahamowaniu wzrostu natomiast nie usuwał glonów które już wyrosły. Dwa razy zaaplikowałem i po miesiącu dalej :dupa: . W akcie desperacji zakupiłem I-tronica. Na efekty czekałem dość długo (prawie trzy tygodnie) ale się doczekałem. Wzrost glonów został całkowicie zahamowany a te które już były są w niewielkiej ilości. Ryby mają się dobrze a pozostałe rośliny też jakoś się trzymają.

I oczywiście jakieś foto :)



Tu na pierwszy plan rzuca się w oczy zielone paskudztwo ale chciałem pokazać fragment strumienia który był całkowicie zarośnięty glonami a teraz jest tylko na dnie taki mułek,
natomiast na kaskadzie praktycznie nie ma nic i woda spada sobie z półki na półkę i do oczka a przedtem wisiały grube i długie pejsy z glonów po których woda spływała i pluskania prawie nie było.


Na razie to tyle z moich obserwacji a co się dalej będzie działo to zobaczymy :-D

rewi - 2013-08-06, 20:08

Pięknie, pięknie :brawo: A jak z wzrostem lilii jakaś poprawa po przesadzeniu?
Benteler - 2013-08-06, 20:24

He,he,
tu niestety lekcji nie odrobiłem. Tak byłem zajęty walką z glonami, że najpierw zapomniałem a potem trochę i się nie chciało :-D .
Ale jeżeli już jesteśmy przy temacie. Ostatnio jak byłem na rybach na Narwi to wlazłem (całkiem przypadkowo) w taki gęsty i lepki muł trochę gliniasty i piaszczysty. Czy to by było dobre podłoże ? Inne rośliny tak fajnie w tym rosły.

rewi - 2013-08-06, 20:27

Benteler, najlepsze co może być :-D
Benteler - 2014-04-17, 20:34

Witam serdecznie w nowym sezonie i pozdrawiam wszystkich zakręconych na punkcie oczek wodnych.

U mnie w tym roku, jak i u wszystkich chyba, zima była dość łagodna. Rośliny zaczynają ładnie rosnąć (oprócz lilii, te chyba jednak zmarnowałem :-( ), mróz nie zrobił żadnych widocznych szkód ale za to stała się chyba najgorsza rzecz jaka tylko mogła. Niestety padło mi większość ryb :(( i to te najładniejsze. 3 karpie po 55-50- cm 2 karpie po 20 cm i lin 42 cm). Został 1 karp ok 43 cm dwie orfy i karasie. Nie mam pojęcia dlaczego! Tyle lat było ok i tu nagle trach! Napowietrzanie działało cały czas. Nie znam się na tym, ale położyła je jakaś choroba. U karpi były jakby ponadgniwane skrzela, a u lina jeszcze i płetwy. Mniejsze karpie padły już na jesieni jak wystąpiły pierwsze przymrozki. Był to ich pierwszy sezon u mnie, więc myślałem, że źle znoszą spadek temperatury wody. Kolejne zasypianie już starych bywalców miało miejsce pod koniec zimy jak jeszcze było sporo lodu. Szkoda. Cztery lata hodowli psu w d... :evil:
Pozostałe ryby jak na razie pływają. Nawet coś tam w dnie grzebią, choć mam wrażenie, że to nie jest tak, jak w poprzednich latach.
Jeżeli macie jakieś pomysły co do przyczyn, to chętnie temat zgłębię.
Jutro jeśli będzie słońce to pstryknę ze dwie fotki. Rybami to się już nie pochwalę, ale za to kaczeniec pięknie zakwitł - chociaż tyle na osłodę :)

lasoch - 2014-04-17, 20:37

Szkoda takich pięknych ryb. A lilie mogą jeszcze puścić.
Benteler - 2014-04-18, 14:07

I wspomniany kaczeniec a i przy okazji księżniczki wyszły się poopalać :-D


lasoch - 2014-04-18, 16:23

Cudny kaczeniec! Ja będę miał takiego jutro :) . A żabki - nigdy ich nie polubię, na zdjęciach bardziej podobają mi się kamienie ;) .
Gosik - 2014-04-18, 17:20

A ja żaby bardzo lubię i podobają mi się, a kamienie mniej ;)
Adacho - 2014-04-18, 20:31

Cześć Paweł :)
Nowe rybki w oczku, to nowe problemy. Przekonałem się o tym w ub. roku.
Nie zrobiłem nowym kwarantanny i padły wszystkie. Zaraziły przy okazji też kilka starych ryb, ale je uratowałem.
Podaj rybom ICHTIOXAN. Zmieszaj płaską łyżeczkę z karmą i odrobiną wody.Poczekaj aż napuchnie karma i karm ryby 3x co 2dni, w temp. wody pow. 12'C.

rewi - 2014-04-19, 07:23

Kaczeniec naprawdę ładny zwarty pokrój i dużo pączków ;) Moje wszystkie się powykładały. ;)
Benteler - 2014-04-22, 19:06

Z tymi nowymi rybami to masz rację, ale w moim przypadku to trochę było by dziwne.
W zeszłym roku dokupiłem dwa małe karpiki (ok 12cm) i dwa czerwone karasie które z resztą były czymś dobrze karmione bo z czerwonych zrobiły się jakieś takie blado-żółte. Wszystkie rybki miały się świetnie przez całe lato i jesień. Karpiki to nawet urosły z 5 cm a karasie to wspólnie albo w kooperacji z już wcześniej zamieszkującym (obecnie 22 cm) karasiem wydały potomstwo. Problemy z nowymi karpiami zaczęły się jak już wspomniałem po pierwszych przymrozkach czyli minęło ok 6 m-cy a duże padły pod koniec zimy. I dlatego trochę się zdziwiłem . W akcie rozpaczy i desperacji podałem FMC chodź wiedziałem, że przy tej temperaturze wody to skutek będzie marny.
Na dzień dzisiejszy zaobserwowałem, że wraz ze wzrostem temperatury pozostałe ryby coraz chętniej jedzą. Nawet zacząłem rzucać kawałeczki bułki ( oczywiście bez skórki :-D ) i wszystko jest zjedzone.
Myślę, że wkrótce coś dokupię bo pustka po Bolku ( największym karpiu) i pozostałych jest spora.

Raffaello - 2015-06-05, 19:47

witam :piwko: masz śliczne oczko :) szkoda rybek ale do tej pory chyba już masz ich więcej :-D
Benteler - 2015-06-07, 09:30

Witam,
Dawno się nie odzywałem. Istotnie jest trochę więcej ale nie wiele. W tym roku dokupiłem trzy karpie i dwa czerwone karasie. Niestety jeden z karasi chorował i musiałem go wywalić.Karpie kupione w zeszłym roku ładnie podrosły. Bardzo uszczupliła się populacja żab. Jak się okazało powodem był zaskroniec który osiedlił się w nadbrzeżnych krzakach. Zmusiłem go więc do opuszczenia terenu " bez koniecznej zwłoki" :-D Nie wiem tylko, dlaczego od początku słabo rosną mi lilie. Generalnie prawie wszystkie rośliny które są to przyniosłem z dzikich akwenów i dają se znakomicie radę a lilie jakoś byle jak.

I oczywiście aktualne zdjęcie. Powoli wstawiane zdjęcia przestają się od siebie różnić dlatego nie wstawiam ich często. Zauważalną zmianą jest znikająca kaskada w objęciach hortensji.

lasoch - 2015-06-07, 15:21

Kaskada wygląda super :brawo:

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group