| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Budujemy oczko wodne - Będę budował
bury - 2009-02-20, 11:08 Temat postu: Będę budował Witam wszystkich
Jako że to mój pierwszy post na tym forum opiszę swoją sytuację ze stawem (oczkiem wodnym).
Ale w pierwszej kolejności chciałbym podziękować wszystkim którzy przyczyniają się do rozwoju tego forum, jest to wspaniała lektura i skarbnica wiedzy. No to do rzeczy.
Zawsze marzyłem o domu ogrodzie i wodzie, gdzie można usiąść, odpocząć, wypić browarka, złapać rybkę. W czasie budowy wiedziałem że chcę mieć staw z rybami. Przyjechała koparka i jako zupełny laik wskazałem miejsce i powiedziałem kopać, efekt, mam OGROMNĄ (13mx5m i gł. 2,5m) dziurę i brak wody. Dziś wiem że to było nieprzemyślane, ale frycowe trzeba zapłacić. Mimo ogromu pracy jestem uparty i kiedyś będę miał staw o którym tak marzę. Po przeczytaniu wielu postów na forum mam w głowie główne założenia i chcę się nimi podzielić może coś ktoś podpowie. Więc po pierwsze muszę staw zmniejszyć, chcę zamówić kilkanaście wywrotek gliny ilastej i wyłożyć nią dno i brzegi jeśli będzie woda się utrzymywać to ok jeśli nie pozostaje folia. EPDM w tym przypadku wydaje się najrozsądniejsza, niestety jej cena już mniej. Po drugie chcę zamontować hydrofor który będzie dostarczał wodę ze stawu do strumienia z jednej strony i kaskady z drugiej strony stawu, a także wodę do podlewania. Nie wiem czy dam radę w tym roku wykonać tę część prac ale mam nadzieję. Jeśli ruszę z robotami będę się dzielił swoimi postępami.
Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich.
fotos88 - 2009-02-20, 16:30
hmm niezłe zadanie przed tobą
Pomysł 1. musisz uformować brzegi pomyśl nad powiększeniem oczka na rzecz zmniejszenia głębokości (ziemia z brzegów na dno oczka) to fajny pomysł ale nie wiem jak to się tobie podoba i jak z wielkością działki. Na to folia, koszty nie małę ale można przeboleć ja kupiłem 90m2 poszła cała wypłata
pomysł 2. zwiększenie głębokościowi oczka może trafisz na wode tak jak z kopaniem studni woda będzie nachodzić. Ale jest problem możesz wykopać 5-6 metrów a wody nadal może nie być
pomysł 3. pacz pomysł 1 ale nie folia tylko siatkobeton
musisz coś wymyślić, wiosna przed tobą Pozdrawiam i witam na forum
JAREK G - 2009-02-20, 19:05
| fotos88 napisał/a: | | pomysł 3. pacz pomysł 1 ale nie folia tylko siatkobeton | Przy tych rozmiarach jest to nierealne Ja bym nie bawił się w glinę bo może się okazać że mimo wydania kasy efekt żaden Jedyne pewne i rozsądne wyjście, relatywnie tanie to folia EPDM
barba50 - 2009-02-20, 20:55
Przy takich rozmiarach przedsięwzięcia można rozważyć uszczelnienie zbiornika matą bentonitową. Jest to rozwiązanie najdroższe ale i najlepsze (mata bentonitowa ma właściwość samouszczelniania się w przypadku przebicia). Wymaga pokrycia warstwą gleby (np.gdy chce się mieć staw naturalny) lub betonu (np. gdy ma być basen). Byłyby pewne koszty, ale i tak już pewne poniosłeś i liczysz się z kolejnymi. Przysypanie bentonitu można połączyć z zamierzaną korektą zbiornika.
AurorA - 2009-02-20, 21:00
Podzielam zdanie Jarka, ewentualnie można jeszcze przekalkulować ile by kosztowało rozwiązanie z matami bentonitowymi. Najbardziej naturalne i praktycznie niepodatne na uszkodzenie.
Pawel Woynowski - 2009-02-20, 23:58
Najtańszym uszczelnieniem jest w Twoim przypadku EPDM, gdyby staw był mniejszy można by było uszczelnić PVC. Bentonit, w wyrobie pod nazwą Gardenmat, jest drogi, obecnie ok 45.0 zł/m². A trzeba go kupić ok 60% więcej, niż wynosi powierzchnia którą chcemy pokryć. Te 60% to zakłady, potrzebne do połączenia płacht o wymiarach 2 x 4,5m, metodą igłowania. Dolicz do tego geowłókninę którą trzeba położyć pod izolację, jak również na całej jej powierzchni, po ułożeniu, ponieważ Gardenmat musi być dociążona warstwą 30 - 40 cm podłoża, dopiero wtedy można zalewać staw. To w zasadzie te główne koszty samej izolacji. Acha, i jeszcze wynajęcie Fadromy, która unosi rolkę z matą w czasie jej rozwijania (rolka takiej płachty waży ok 1,5 t.) + kilka osób do jej układania i "szycia" (igłowania).
Ale efekt jest kapitalny. Izolacji nie widać, jest przykryta podłożem, i wygląda, tak jak by jej tam nie było, jest w zasadzie wieczna i nie zniszczalna. Bentonit, którą jest wypełniona (między dwiema warstwami geowłókniny), ma właściwości samo wulkanizujące w przypadku jakiego kolwiek przebicia.
barba50 - 2009-02-21, 01:33
Gardenmat nie jest jedyną matą bentonitową. Maty bentonitowe dostępne są w różnych rozmiarach - najmniejsze ok. 2x5 m. Taka mała rolka waży kilkadziesiąt kG i z pewnością można układać ją ręcznie. Oczywiście przy mniejszych rolkach zużycie jest większe, bo trzeba dawać kilkunastocentymetrowe zakłady. Z pewnością jest to najdroższa technologia wykonywania zbiorników stosowana najczęściej przy budowie większych stawów.
Pawel Woynowski - 2009-02-21, 03:08
| barba50 napisał/a: | | Gardenmat nie jest jedyną matą bentonitową. Maty bentonitowe dostępne są w różnych rozmiarach - najmniejsze ok. 2x5 m. |
Ta moja propozycja,, była mniejsza bo 2 x 4,5 m i okazuje się ze waży ok 60 kg, pomyliłem ją z rolką maty 5,0, x 40,0 m która waży 1,100t.
slej33 - 2009-04-17, 18:05
| JAREK G napisał/a: | | fotos88 napisał/a: | | pomysł 3. pacz pomysł 1 ale nie folia tylko siatkobeton | Przy tych rozmiarach jest to nierealne Ja bym nie bawił się w glinę bo może się okazać że mimo wydania kasy efekt żaden Jedyne pewne i rozsądne wyjście, relatywnie tanie to folia EPDM |
siatkobeton nawet przy takich wymiarach jest możliwy, czego dowodem jest poniższe zdjęcie
jackon - 2009-04-17, 19:29
właśnie sobie policzyłem ,mam oczko z folii 19 lat
żadnych pęknięć, żadnych strat wody
może mi ktoś wykaże wyższość oczka z siatkobetonu nad folią ?
kalkulację cen? robociznę?
zapomniałem dodać, 20 lat temu były znacznie gorsze technologie wykonania folii
ja swoją musiałem kleić z pasów
ale wiem jedno, w życiu nie zrobiłbym oczka z siatkobetony
za duże ryzyko nieszczelności
za duże koszta
AurorA - 2009-04-19, 00:58
| Cytat: | | może mi ktoś wykaże wyższość oczka z siatkobetonu nad folią ? |
Jacek ja swoje zrobiłem z siatkobetonu bo wyszło taniej niż folia (było to ponad 10 lat temu wiec ceny się zmieniły) - mogę spokojnie chodzić po dnie i nie obawiam się ze jakiś kamień mi wpadnie. kiedyś wpadła mi nawet siekiera przy powiększaniu przerębli ale betonu to nie rusza. Gdybym miał oczko z foli to po wizycie mojego dobermana z foli nie było by co zbierać a siatkobeton niewzruszony.
Hubertowi też robiłem z siatkobetonu i żadnych pęknięć czy nieszczelności (odpukać) nie było. Jedyna wada to kupa roboty a dalej same plusy.
pool - 2009-04-19, 19:14
siatkobeton daje rade nawet teściowa może sie kąpać w moim oczku,ale potem są straty w rybach hahahahahah
tylko do tego nie wchodzi heh
http://img261.imageshack....6/imgp0048c.jpg
hepik - 2009-04-20, 07:43
| AurorA napisał/a: | | Gdybym miał oczko z foli to po wizycie mojego dobermana z foli nie było by co zbierać a siatkobeton niewzruszony. |
Doberman ,który lubi wodę?
Moją musi strasznie suszyć by sie zblizyła do oka i robi to z najwiekszą ostrożnością
AurorA - 2009-04-24, 21:07
pod moim kiedyś zimą lód się załamał i wpadł cały do oka, przy tym strasznie wierzgał kopytami- folia by była w strzępach - normalnie to tylko wodę popije i nie wskakuje
|
|