Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Galeria zdjęć oczek wodnych - Oczko Ontario_ab

ontario_ab - 2008-01-23, 21:39
Temat postu: Oczko Ontario_ab
witam,
po półrocznych zmaganiach z oczkiem i przy chwili wolnego czasu chciałem również zaprezentowac swoje oczko. Nie jest one idealne, nie jest jakieś tam zachwycające, ale jest spełnieniem moich marzeń i tym czego oczekiwałem...
Jest nadal w trakcie rozwoju i początkiem większych planów.
zapraszam do oglądania...

acha, sorki za jakośc ale te jeszcze robione telefonem, nowe będą już znacznie lepsze :)


ontario_ab - 2008-01-23, 21:41

i kolejne...


ontario_ab - 2008-01-23, 21:46

no dobra to już wszystkie...


krzych0719 - 2008-01-23, 21:56

Witam. Bardzo ładne oczko.
Mam tylko małe pytanie, Czy wody, aby nie ubywa? Chodzi mi o szczelność. Widzę odsłaniający się materiał uszczelniający.

Chodzi o ten fragment.

ontario_ab - 2008-01-23, 21:59

heh...
kot wypił :)
... tak naprawdę to zdjęcie jest zrobione w pierwszych miesiącach po założeniu i jeszcze wiele się uczyłem;
stan na dziś: woda dolana, nie ubywa :)

JAREK G - 2008-01-23, 22:10

ontario_ab, co tak długo się zastanawiałeś z swoją galerią i fotkami :P wszystko :good: są rybki , są roślinki ładne lilię i wywłócznik trochę razi ta niebieska folia i szkoda że nie chodzi kaskada
krzych0719 - 2008-01-23, 22:39

Witam. Możesz nam napisać, jaki to rodzaj uszczelnienia? Osobiście nie spotkałem się z takim kolorem folii.
AurorA - 2008-01-23, 23:57

To folia PVC do budowy oczek, Hubert swoje traszkarium robił z z takiej samej. Mnie tez razi ten kolor, a ciężko go zamaskować- nawet najmniejszy widoczny fragment zawsze kuje w oczy.
A poza tym oczko ładne i sporo roślinek jak na początki :good: Jaka jest przybliżona pojemność?

wojtas - 2008-01-24, 08:11

Jakie piękne masz lilie.jaka to odmiana?
Mietek2141 - 2008-01-24, 08:21

Oczko bardzo fajne :good: Podoba mi się ostatnie zdjęcie- w pierwszej chwili myślałem że to zdjęcie podwodne :hehe:
killer1558 - 2008-01-24, 08:39

no no :good: a tak długo ukrywane ,widzę że kształtem bardzo podobne do mojego :)
ontario_ab - 2008-01-24, 12:49

co do folii: folia z Ergisu z tej strony faktycznie zielona, ale nie gładka tylko taka "niepoślizgowa ?" więc jak wchodzę do oka to czuję się pewnie, druga strona jest czarna i totalnie śliska;
główne moje założenie na ten rok to ukryć na płyciźnie folię bo faktycznie niefajnie to wygląda - chcę posadzić niewielkie rośliny denna i kamyki;
pojemność to dokładnie nie wiem, ale 7000-8500L;
lilia to "colorado";
a kaskada: działa wspaniale... obsługuje ją pompa Jebao 10tys L i tworzy szeroki mocny strumień, włączałem ją kilka razy i moc jest tak duża, że muszę dokonać małej poprawki

Kaef - 2008-01-24, 13:51

Hehehe, niszczy mnie zawsze nazwa tej firmy :D Ja mam podobny kolor foli, ale w przyszłości zmienię na czarną.
ontario_ab - 2008-01-24, 15:25

to naprawdę dobra firma, znam osobiście ludzi,
co do koloru... hmm zrobię tak, że będzie cacy - wtedy wyśle fotki

monkeymonk - 2008-01-24, 16:32

fajne, troch przypomina mi moje oczko :) gdzie kupujsze rosliny> pozdr.
Ernest - 2008-01-24, 16:41

Tak długo czaiłeś ;) się z fotami ,nie wiem czemu ,przecież masz ładne oko :piwko: :good:
DAwid - 2008-01-24, 16:54

Oczko naprawde ładne :brawo:
Ja mam folie niebieska tez wystarczy kawałek odsłonietej i juz razi po oczach :(
Najgorzej wyglada po zimie bo sie kamienie przesowaja ale zawsze na wiosne ładnie układam i maskuje jak najlepiej sie da :P
To wywłócznik tak ładnie wystaje ponad wode :?: Jak tak to musze go zdobyc :)

ontario_ab - 2008-01-24, 18:40

czaiłem się faktycznie, ale też cała problematyka oczka to spowodowała;
to faktycznie wywłócznik - super wygląda gdy pędy wystają spomiędzy liści lili...
roślinki w połowie od Aurory, reszta jest dostępna u nas w sklepach...
w zasadzie to nieco chaosu z nimi, ale na wiosnę idę na całośc i niech Aurora szykuje rabaty :) bo go na wiosnę bankowo odwiedzę;

dzięki za komentarze i piwo dla was !!! :piwko:

samuraj - 2008-01-24, 18:50

Też nie wiem czemu tak długo się czaiłeś z fotkami , masz bardzo fajne oczko no i folię taką samą jak ja :)
ontario_ab - 2008-01-24, 18:52

to proszę jeszcz kilka fotek:


killer1558 - 2008-01-24, 18:54

teraz widać dopiero kaskadę :brawo: czy z siatkobetonu czy tylko beton :?:
ontario_ab - 2008-01-24, 19:04

to beton z doradzoną mi domieszką na folii oczkowej, która mi została;
folia założona tak, by w sytuacji gdy beton będzie nieszczelny nie pozwoli na ucieczkę wody (widac ją w górnej części kaskady - jeszcze nieprzycięta);
dużo też kamieni polnych

killer1558 - 2008-01-24, 19:18

kamienie to ja mam zobacz u mnie w galeri :) tylko myślę właśnie już drugi sezon na przeróbką mojej kaskady i przez to pytam
koczisss - 2008-01-24, 20:22

ontario_ab napisał/a:
co do folii: folia z Ergisu z tej strony faktycznie zielona, ale nie gładka tylko taka "niepoślizgowa ?" więc jak wchodzę do oka to czuję się pewnie, druga strona jest czarna i totalnie śliska;
g


Widzę, że nie jestem sam z taką folią. Większość oczkomaniaków ma czarną folię ;)
Może kolor trochę razi, ale jest funkcjonalna, tak jak wspomniałeś nie jest śliska, można spokojnie do oczka wejść.

U mnie nie wystaje tak jak u Ciebie ponad wodę. Mam tak uformowane brzegi, że widać tylko ponad wodą żwirek, folii nie widać 8)
Przykładowe zdjęcie.


A tak wygląda folia pod wodą.

Zamula się i tak strasznie nie widać.
Myślę, że za jakiś czas folia w niektórych miejscach zniknie z pola widzenia, obrośnie moczarką i będzie cacy :evil:

monkeymonk - 2008-01-24, 22:55

swietna woda, ladnie to wyglada. gdzie w bydgoszczy kupujesz te rosliny? ja tez jestem z kuj-pom. pozdr
ontario_ab - 2008-01-25, 08:57

w Bydgoszczy jest fajny sklepik na Nakielskiej przy Stadionie "Gwiazda", również ten wielki market ogrodniczy w Żołędowie - tam również kupisz sporo wyposażenia do oczka i można się potargować :) na Nakielskiej z resztą też przy większych zakupach ale tu są i tak niskie ceny.
monkeymonk - 2008-01-25, 21:56

dzieki. znam sklep w zoledowie. na nakielska musze kiedys sie wybrac. niezly wybor jest tez w zielonce pod bydgoszcza. pozdr.
ontario_ab - 2008-01-26, 09:43

W Zielonce warto kupić ryby, wszystkie mam od nich, są zdrowe, wybarwione i nie ma z nimi problemów, mają również w ofercie węgorze, ale ja nie chciałem straszyć dzieci :) szkoda, że w naszej okolicy nie można kupić karasi typu szubunkin i innych kolorowych - wybieram się po nie do stolicy niedługo.
ontario_ab - 2008-01-26, 10:17

Killer przeglądałem Twoją galerię na stronce i mam pytanie: czym Ty pędzisz te rośliny ? ich bujność powala na kolana!
monkeymonk - 2008-01-26, 10:31

tak, mam sporo ryb od nich. w srodku lata mieli piekne koi. ten w moim avatarze byl kupiony w zielonce.
sporo karasi kupowalem w makowiskach ale nie wiem czy to sa te, o ktorych piszesz.

ontario_ab - 2008-01-26, 14:29

gdzie w makowiskach ? może wyślij link z google.maps.com ...
monkeymonk - 2008-01-26, 16:02

jak jedziesz nowotorunska to po prawej stronie, przed skrzyzowaniem z 10 (tam jest maly wybieg na ktory czesto wpuszczaja konie). w sezonie stoi tablica informacyjna.

http://maps.google.com/ma...iwloc=addr&om=0

killer1558 - 2008-01-27, 22:37

ontario_ab napisał/a:
Killer przeglądałem Twoją galerię na stronce i mam pytanie: czym Ty pędzisz te rośliny ? ich bujność powala na kolana!

:piwko: nie no zartuję :oops: niczym :P same sobie rosną i mam nadzieję że w tym roku to samo będzie :)

iwosek - 2008-01-28, 00:09

Super oczko ;) folia troszke razi, ale co tam wiem jak jest u mnie :hehe: nie chce sie poprawic - bo po co jak nam sie podoba ;) swietne ryby :good: swietne lilie :good: no i swietna kaskada :good:
ontario_ab - 2008-01-28, 19:49

Killer nie bądź taki killer i powiedz czym nawozisz ;)
judym - 2008-01-28, 20:49

Szczególnie podoba mi się duża ilośc poukładanych kamieni wokół oczka.Też kupuje ryby w Zielonce.Wczesną wiosną mają piekne i tanie lilie. Ps.Widziałeś u nich w stawach za domem Jesiotry?Są wielkie i mam zamiar na wiosne sobie jednego sprowadzic.
ontario_ab - 2008-01-29, 14:47

judym, mają też rybki na "białych" ... i roślinki;
ale one nijak się mają do tych od Aurory - on ma naprawdę super!!

killer1558 - 2008-01-30, 19:23

ontario_ab napisał/a:
Killer nie bądź taki killer i powiedz czym nawozisz ;)

naprawdę niczym :) i w tym roku też byłem w szoku że tak porosło wszystko :) ale z mojego doświadczenia wiem że przyczyną tego mogło być nie zmienianie wody po zimie i w wodzie było dożo składników pokarmowych dla roślin :good: po innych latach oko czyszczone było przeważnie na wiosnę i nowa woda wlewana ale już mi przeszło natura ma zrobić swoje :)

monkeymonk - 2008-02-01, 23:27

wracajac do tych karasi shubunkin. w makowiskach takie dostaniesz. moze byc problem z doroslymi ale maluchow jest bardzo duzo. sa tez inne laciate. mam kilka fajnie wybarwionych - kupione wlasnie tam.
ontario_ab - 2008-02-03, 10:29

pojade tam i zobacze, ale widziałem zdjęcia rybek ze sklepu w Warszawie..
ceny podobne a ryby baaardzo fajne, tak czy tak jeżdżę tam co jakiś czas;

czy ktoś wiózł ryby samochodem przez 3h ?

Ernest - 2008-02-03, 10:34

ontario_ab napisał/a:
czy ktoś wiózł ryby samochodem przez 3h ?


Ja wiozłem od Jacka karpie 13 godzin :-D ,odwiedziły Huberta i Arka w Brwinowie i dopiero trafiły do mojego oczka całe i zdrowe :P

ontario_ab - 2008-02-03, 10:38

szukam tego sklepu w internecie i nie mogę znalezc :(
w zeszłym roku sprzedawali również na alledrogo, ogólnie zajmują się akwarystyką;
Ernest kiedy mogę już kupowac ryby ?

Ernest - 2008-02-03, 11:11

Jak się pokażą w sprzedaży :)
AurorA - 2008-02-03, 16:14

Ryba najlepiej na początku maja. Wcześniej gdy jest zimna woda są bardziej podane na choroby.
ontario_ab - 2008-03-14, 21:11

Filtr już odpalony i odpowiednia dawka triggera3 też w oczku, ryby śmiało jedzą pokarm jesienny...
Czekam na atak glonów :P

judym - 2008-03-15, 00:39

Odnośnie TIGGERA3,czy nie za wcześnie?
ontario_ab - 2008-03-15, 08:34

dodam, że napowietrzacz również na straży wodnego mini imperium;
co do triggera - powoli nie widziałem już dna w najgłębszym miejscu więc czym prędzej zareagowałem, zgodnie z radami bardziej doświadczonych oczkomaniaków - mówili, że dać na wiosnę - to dałem :)

killer1558 - 2008-03-15, 09:06

dna to ja tez nie widzę ale z chemią wolę ostrożnie :) taka pora że woda robi się inna :P rośliny jak ruszą to dadzą radę :good:
ontario_ab - 2008-03-17, 20:45

właśnie temperatura zeszła do 0 :( mam nadzieję, że filtr przeżyje...
Killer chciałbym posadzić roslin więcej, ale jeszcze nie ma nigdzie a i Aurora nie wysyła...
tak naprawdę wystarczy mi żebym widział głębokość 50-70 cm wtedy :piwko: spokojnie będzie się przy oczku sączyć ;)

monkeymonk - 2008-03-17, 20:49

dla otuchy powiem Ci, ze jestesmy w tej samej sytuacji. ja tez mam wl. filtr i pompe. nie ma mowy, zeby zamarzl caly filtr.
z roslinami jeszcze zdazysz. ja planuje pontederie na pol brzegu ale tez jeszcze czekam. nie ma co sie spieszyc, trzeba sobie zostawic cos na kwiecien i maj :)
wode bedziesz mial do samego dna :) troche cierpliwosci

ontario_ab - 2008-03-19, 19:07

dzisiaj było -4 :( a zapowiada się jeszcze zimniejsza noc,
woda w oku jest taka jakbym dopiero co ją nalał...
nie wiem czy to skutek filtra i triggera ale jestem w szoku - na 120 cm widzę listki z wierzby :) oby tak dalej

judym - 2008-03-19, 19:32

U mnie też woda kryształ.Wydaje mi się że to nie filtr,ale głównie zimna woda,w której nawet glony nie chcą się rozwijac.
monkeymonk - 2008-03-19, 19:47

zdecydowanie zimna woda, u mnie tez bylo czysciej.
ontario_ab - 2008-03-24, 16:17

oczko 20 Marzec:


iwo-1 - 2008-03-24, 19:47

Ale romantyczny widok. :yahoo:

Pozdrawiam iwo

judym - 2008-03-24, 21:23

Uchwyciłeś odpowiedni moment.Zanim ja dotarłem do Bydgoszczy śnieg już stopniał.Sama fotka :good:
ontario_ab - 2008-03-30, 17:42

wiecie co to za żaba zasiedliła moje oczko ?


killer1558 - 2008-03-30, 19:30

jest to żaba trawna :)
ontario_ab - 2008-03-31, 08:00

nieprawda :)
to są dwie żaby :hehe:

Yahilles - 2008-04-02, 21:19

Druga gratis :-D Wmontowana w plecy.
monkeymonk - 2008-04-02, 22:07

fakt, dopiero teraz zauwazylem
ontario_ab - 2008-04-18, 19:33

czytam forum i część z was ma spore problemy z wodą, ja nie wiem co powiedzieć, ale u mnie woda jest po prostu suuuper;
żadnych glonów, klar do dna... czyżby cisza przed burzą ? czy moi strażnicy: filtr, napowietrzacz i trigger3 dają radę ! :yahoo:

a to wszystko po zeszłorocznej szczawiowej... :)

judym - 2008-04-18, 22:27

ontario_ab napisał/a:
czytam forum i część z was ma spore problemy z wodą, ja nie wiem co powiedzieć, ale u mnie woda jest po prostu suuuper;
żadnych glonów, klar do dna... czyżby cisza przed burzą ? czy moi strażnicy: filtr, napowietrzacz i trigger3 dają radę ! :yahoo:

U mnie też woda super,ale to raczej zasługa pogody która u nas panuje.Mamy po prostu jeszcze zimną wodę i nawet glony nie chcą się ruszyc ,a co dopiero myślec o zakwicie wody.

ontario_ab - 2008-05-01, 21:37

kilka dni temu kupiłem dwie orfy - ok 10cm.
nie wiem jednak dlaczego chowają się przy dnie, czasem widzę je tylko z młodymi karasiami, a niby mają pływać przy powierzchni, chciałbym załączyć fotki ale jak je mam zrobić :-(

judym - 2008-05-01, 21:46

ontario_ab napisał/a:
kilka dni temu kupiłem dwie orfy - ok 10cm.

Orfa jest rybą stadną,więc powinieneś miec ich więcej niż dwie.Zostały co dopiero wpuszczone,więc mogą się jeszcze bac.To są dwa powody,że nie widzisz ich przy powierzchni wody.

melek - 2008-05-01, 22:14

Daj im czas, muszą się zaaklimatyzować. Dokup jeszcze z 4 sztuki i będzie dobrze :good:
ontario_ab - 2008-05-04, 19:42

Nie jestem taki pewien czy to faktycznie orfy, ryb nie widać cały dzień, tylko rano i wieczorem podpłyną na 40cm płyciznę i tyle je widzę, myśle, że to złoty lin....

Ma pytanie jeszce o rybę z fotki; pojawiły się na jej bokach czarne ślady i na końcówkach płetw również - czy ona zmienia barwę na czarną ?


iwosek - 2008-05-04, 21:52

Mailem to juz dawno napisac :P - sam kupilem orfy ktore okazaly sie linkami - no jedna sie okazala linem - ta najladniejsza :P wyrazne foto :P przydaloby sie.
Liny maja jasniejsze wrecz biale koncowki pletw - przynajmniej u mnie :P

Mietek2141 - 2008-05-05, 10:49

ontario_ab napisał/a:
Ma pytanie jeszce o rybę z fotki; pojawiły się na jej bokach czarne ślady i na końcówkach płetw również - czy ona zmienia barwę na czarną ?


Nie chcę cię martwić ale mi to wygląda na początek jakiejś chorowy a nie proces wybarwiania. Karasie wybarwiają się z czarnego na kolorowy nie odwrotnie.
Coś podobnego miał karaś u mnie w akwarium http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=1995

Poczekaj na potwierdzenie kogoś bardziej obeznanego.

iwosek - 2008-05-05, 17:46

ontario_ab napisał/a:
na końcówkach płetw również

Mam to samo tylko na pomaranczowym karasiu - samiczce. Nie wiem czym to spowodowane, ale ma tak juz od roku i jest obecnie "szefem" wsrod karasi :D Swoja droga gdzies juz o tym pisalismy :???:

melek - 2008-05-05, 18:03

To jest karaś.
ontario_ab - 2008-05-05, 18:16

:)
chyba trochę zakręciłem post...
pierwsze zdanie posta z fotką karasia dotyczy kwesti orfy, natomiast drugie tuż nad fotką plamek na karasiu, przepraszam za zamieszanie...

właśnie wróciłem od oczka i widziałem te "niby orfy" - pojawiają się tylko wieczorem i wcale nie w stadzie i tylko przy dnie, idę jeszcze raz może coś pstryknę... :P

iwosek - 2008-05-05, 18:28

Linek
http://www.fotosik.pl/pok...44c5660ef3.html
Orfa
http://turystyka.skar.pl/Foto/Woda/orfa.jpg

ontario_ab - 2008-05-26, 19:56

te rybki to raczej liny, choć wyglądają jak orfy (np. te ze zdjęć) cały czas są na dnie,
jak dla mnie to nie ma ryb :(

do stadka dołączyłem 2 karasie - kometki;
karaś, który miał czarne boki i końcówki płetw już wygląda normalnie - wydaje mi się, że po przejściu na pokarm letni poprawiło mu się (ten wybarwiający Tetra);
zgadnijcie jaka woda - oliwkowa :bum:

ontario_ab - 2008-06-14, 18:28

Po dwóch tygodniach współpracy oczka z lampą UV-C (Aquael ze sklepu Aurory) w końcu mam czystą wodę. Bardzo polecam to rozwiązanie jeśli chodzi o skuteczne wyzbycie się glonów. Oczywiście pracuje również filtr MAXI1 i spora ilośc roślin. Jutro wrzucę jakieś fotki.
ontario_ab - 2008-09-14, 19:18

Myślę, że czas na podsumowanie sezonu jeśli chodzi o walkę z glonami:
po wiosennej akcji "LAMPA UV" - filtr MAXI 1 (z małymi moimi poprawkami) i rośliny spokojnie dają radę glonom. Woda super klar. Sukces w drugim sezonie bardzo mnie cieszy, tym bardziej po totalnej porażce w poprzednim. Przy okazji dziekuję wszystkim za udzieloną pomoc w tworzeniu oka i walce z glonami. Teraz mogę spokojnie zadbać o teren wokół.

gniew1971 - 2008-09-19, 20:34

Widzę że kolega poradził sobie z utrzymaniem w miarę czystej wody. Takich posiadaczy akwenów którzy tak dbają to naprawdę jest mało. Życzę powodzenia i czystej wody.
castleman - 2008-09-19, 23:24

ontario_ab to prosimy o jakąś dokumentację fotograficzną, żeby ocenić efekty walki :P
PS Bydgoszcz jest super, istnieje jeszcze ta knajpka z przepływającym przez nią strumieniem?

ontario_ab - 2008-09-20, 09:13

witam,
ta w porcie z kołem młyńskim, koi i karasiami w podłodze ? istnieje...
byłem tam 2 dni temu pierwszy raz :)

fotki będę robił jutro jeśli pogoda pozwoli

monkeymonk - 2008-09-20, 09:53

pewnie, ze jest super:)
nie mialem pojecia, ze maja tam kojaki. kolo mlynskie i strumien jest

castleman - 2008-09-20, 23:49

Przypomniało mi się, knajpa się nazywała chyba Stary Port 13 :P
Zarombiste grzane piwo z goździkami i miodem :P :P :P :piwko:
Kojaków za moich czasów tam nie było :P

monkeymonk - 2008-09-21, 11:25

jak dla mnie to lepszy klimat niz jedzenie ale co tam. tam oswiadczylem sie mojej polowce :hehe:
ontario_ab - 2009-03-29, 19:18

Witam, po zimowym śnie :)
na starcie mam pytanie:
mam 2 złote liny i 3 orfy, ze względu na to, że ich nie rozróżniam (wyglądają podobnie)
nie wiem jak odgadnąć czyje dziecię pływa w oku :)
jest złote i ma czarną plamkę na głowie, fotek raczej nie będzie bo szczawik jest szybki i ucieka w krzaki :)
czytałem, że orfę trudno rozmnożyć... czyżby więc lin ?

Pozdro

AurorA - 2009-03-29, 20:04

Raczej lin, a karasi nie masz?
ontario_ab - 2009-03-29, 20:09

mam karasie: 3 duże wybarwione ok. 25-30 cm + jeden mniejszy jeszcze łaciaty, 3 szare dzikusy, 2 kometki, jesienią jeszcze była dzika płotka no i wcięło mi jesiotra, ale już jesienią go nie widziałem no i te liny i orfy
AurorA - 2009-03-29, 20:13

Jak masz karasie to obstawiam że to młody to karaś - jak plamka wkrótce zniknie to oznacza że proces wybarwiania się zakończył.
ontario_ab - 2009-03-29, 20:38

ale to roczniak ! już byłby kolorowy ? w dodatku żółto/złoty ? i ta plamka centralnie na czubku głowy, ale ok, nie jestem specem od rybek, pewnie masz rację

zrobię jakieś fotki, może się uda chwycić lina/orfę :)

AurorA - 2009-03-29, 20:51

zobacz jak się wybarwiają np. ryby Melka
http://forum.oczkowodne.n...r=asc&start=240

melek - 2009-03-29, 20:56

Rybki nie mają nawet roku.
Adalbert - 2009-03-29, 21:05

U mnie w oczku 3 karasie wybarwiły się już 2 miesiące po wykluciu.
ontario_ab - 2009-03-30, 15:08

chyba jednak mieliście rację !
ale fotki podeślę, świeci dzisiaj słońce więc jak zdążę do domu przed zmierzchem pstryknę

ontario_ab - 2009-04-19, 10:10

oto "niby orfa niby karaś" :)


i zbliżenie:


ontario_ab - 2009-04-19, 10:18

a tu moje oczko wiosną, jeszcze niezarośnięte, woda idealna,
od miesiąca pracuje filtr w ver. 3.0;

za tydzień karasie będą gościć kolegów z Japonii - dwa karpie KOI....

yogi1976 - 2009-04-19, 16:00

Faktycznie woda idealna - to zasługa działającego filtra ver 3.0? po zimie też taka czysta była bez działającego filtra?
ontario_ab - 2009-04-19, 16:30

filtr ten to modyfikacja filtra MAXI1, po zimie nie było tak,
taką wodę mam w zasadzie od 3 tygodni, a filtr chodzi od może 5.
Tydzień temu pierwszy raz w historii filtr mi się tak zamulił, że przelał - przez 2 dni woda się nieco zanieczyściła by dzień później znowu była klarowna.

AurorA - 2009-04-19, 21:17

ontario_ab napisał/a:
oto "niby orfa niby karaś"


faktycznie ciekawie wygląda , ale orfy mają czerwono zabarwione płetwy i inny kształt płetwy grzbietowej

ontario_ab - 2009-04-20, 20:12

to może lin złoty ? mam parkę :)
na karasia to nie wygląda

maruder - 2009-04-21, 00:28

Lin to na pewno nie jest. Obstawiam krzyzowke karasia i orfy.
ontario_ab - 2009-04-26, 19:33

wczoraj do mojego stadka dołączyły 3 koi, a planowałem 2...
nie mogłem się po prostu oprzeć :)
są to: kohaku, bekko i yamabuki ogon,
rybki są z hodowli japońskiej i trochę się boję o ich zdrowie, ale zobaczymy,
zaczęły już jeść więc nie jest źle;
nie wiem dlaczego, ale kometki ciągle je gonią i podszczypują pod płetwą ogonową :)


fotki robiłem przed chwilą, już się ściemnia i nie oddają ich uroku, poza tym nie za dużo widać






JAREK G - 2009-04-26, 20:21

Fotki kiepskie :? , ale karpie ładne :good:
jackon - 2009-04-27, 05:19

niepotrzebnie wywaliles szmal na te kojaki
zimy nie przetrwaja na 100%
trzeba bylo kupic z polskiej hodowli

ontario_ab - 2009-04-27, 08:05

Sam jestem ciekaw, jeśli trzeba będzie to wrzucę jakiś system podgrzewania wody, albo wezmę je na zimę do garażu.
Niestety nie znalazłem polskich ryb w takim ubarwieniu, a może źle szukałem ? Poza tym te japońskie mają nieco inny kształt.
Planuję jeszcze zakup jednego w barwach doitsu lub showa, jesteś w stanie mi pomóc ?

jackon - 2009-04-27, 08:51

poszperaj w sklepach zoologicznych
lub na jakies gieldzie
poszukaj tez w okolicy gospodarstw stawowych

ontario_ab - 2009-04-27, 09:26

a może u ciebie dostanę takie ?
jackon - 2009-04-27, 12:06

nie zajmuje sie handlem rybami ozdobnymi
ontario_ab - 2009-05-01, 18:14

a oto sublokator mojego oczka, powiecie mi czy stanowi zagrożenie dla ludzi i zwierząt ?
i co to w ogóle za wąż...
ma ok. 120 cm


melek - 2009-05-01, 19:06

To jest zaskroniec (stawiam na samicę), bardzo ładny okaz. Lepiej go wywieźć gdzieś w naturalne siedlisko - żabki i rybki będą znikać ;)
ontario_ab - 2009-05-01, 19:11

w zasadzie jakby me małe ryby pozjadał nie miałbym nic przeciwko :)
może poczekam, aż coś ubędzie
mam ich za dużo, a nie wolno wpuszczać do naturalnych zbiorników

czy ten wąż może zrobić krzywdę psu lub dzieciom

melek - 2009-05-01, 19:15

ontario_ab napisał/a:
czy ten wąż może zrobić krzywdę psu lub dzieciom

Raczej nie, ale nigdy nic do końca nie wiadomo. Większe ryby też potrafi złapać i zjeść, na Twoim miejscu bym nie ryzykował. Złap go, włóż do ciemnego worka i wypuść gdzieś daleko od oczka.

AurorA - 2009-05-01, 22:57

Piękny okaz dla człowieka generalnie nie jest groźny choć wystraszony może kąsać lub wydzielać śmierdzącą ciecz. Mi w zeszłym roku wyjadły wszystkie żaby. Łap go czym prędzej bo wszystkie ryby Ci zje - ryba 20 cm to dla niego nie problem.
poczytaj
http://forum.oczkowodne.net/viewtopic.php?t=496

ontario_ab - 2009-05-23, 18:39

węża następnego dnia już nie było, ale w oczku są nowi mieszkańcy :)
... czego to się nie robi dla dzieci ....
są nimi dwie małże prawie tak duże jak dłoń i jesiotr.
Poniżej kilka aktualnych fotek oczka:


koczisss - 2009-05-23, 19:34

ontario_ab napisał/a:
węża następnego dnia już nie było, ale w oczku są nowi mieszkańcy :)
... czego to się nie robi dla dzieci ....
są nimi dwie małże prawie tak duże jak dłoń i jesiotr.
Poniżej kilka aktualnych fotek oczka:



Na jakiej głębokości masz posadzoną przęstkę, bo widzę, że rośnie wśród liści lilii.

ontario_ab - 2009-05-23, 20:04

20-50 cm
ontario_ab - 2009-06-13, 17:27

W końcu ukończyłem budowę filtra "z beczki". Niestety pomysł beczka nie wypalił za bardzo poczynając od koloru, kończąc na wszelkich jej krzywiznach i związanych z tym problemach...
Finalnie zakupiłem zbiornik na śmieci 110L w castoramie, a cała reszta wg. forum.
Dzisiaj pada więc fotki będą jutro. Póki co w oczku zamieszana woda bo podłączyłem wąż 32mm i pompa uzyskuje swoją pełną wydajność (praktycznie większość wody wraca z impetem bezpośrednio do oka bo kaskada nie jest w stanie przejąć takiej ilości wody - za niskie brzegi). No zobaczymy...

ontario_ab - 2009-06-14, 18:54

filtr we własnej osobie:



pomijając przygotowania i problemy z beczką-poprzedniczką budowa zajęła kilka godzin

momo - 2009-06-14, 19:23

dobry pomysł sam go kiedyś rozważałem sa jeszcze mocniejsze pojemniki na śmieci to te typowe na odpady są z bardzo mocnego plastyku
ontario_ab - 2009-06-14, 19:41

taki zbiornik jest o tyle lepszy, że znacznie łatwiej zamontować odpływy, no i wycinanie prostokątów z maty kokosowej jest łatwiejsze niż kółek :)
momo - 2009-06-14, 20:01

ten o którym ja myślę ma jeszcze kółka co ułatwia transport np pod kran w celu umycia
JAREK G - 2009-06-14, 20:09

Miałem kiedyś filtr zrobiony z podobnego pojemnika , niestety wytrzymał tylko rok ( pękł :(( ) beczka jest jednak dużo mocniejsza i bardziej elastyczna , miejmy nadzieje że u Ciebie wytrzyma dłużej

momo - 2009-06-14, 20:17

typowy śmietnik o jakim ja myślę jest naprawdę wytrzymały i napewno nie pęknie beczka się nie umywa
ontario_ab - 2009-06-14, 20:30

pękł od mrozu czy z jakiejś konkretnej przyczyny ?
nie chciałbym pozbyć się wody z oczka :( i tak dla bezpieczeństwa postawiłem pompę do strefy o średniej głębokości w razie jakby coś poszło nie tak - zostanie połowa wody

JAREK G - 2009-06-14, 20:52

Do zimy nie dotrwał :-( Nie wytrzymał chyba naprężeń i zrobiło się pęknięcie nawet dałem do klejenia ale za jakiś czas sytuacja się powtórzyła
momo - 2009-06-14, 20:55

twój pojemnik jest z całkiem innego tworzywa niż ten o którym ja mówię ten prawdziwy śmietnik jest przystosowany do walenia nim z obciążeniem jak chcesz to popacz na akcję śmieciarzy jak nimi walą o śmieciarę kiedy nie chce się oprużnić nawet w zimę nie pękają ale jest też trochę droższy
ontario_ab - 2009-06-18, 10:51

Zamierzam powiększyć i co najważniejsze pogłębić oczko.
W tej chwili jest głębokie 120cm, a ma być 170cm. Problem jest taki, że od 100 cm jest już woda i pamiętam, że ciągle się coś obsuwało i folię wkładałem w wodę. Teraz z pewnością będzie jeszcze gorzej. I tu mam pytanie czy taka sytuacja może powodować przyspieszone zniszczenie folii PCV lub inną problematykę. Na pewno woda latem będzie się lepiej chłodzić (tak myślę) i ogrzewać zimą... czy mam rację ?

AurorA - 2009-06-18, 21:03

Im większy zbiornik tym mniejsze wahania temperatury, woda się wolniej schładza ale i wolniej nagrzewa. Dla folii nie żadnych problemów tu nie widzę.
ontario_ab - 2009-06-18, 21:09

a może lepiej już dać EPDM ? czy starczy gruba PCV ?
zielonej już na pewno nie kupie :hehe:

AurorA - 2009-06-18, 21:25

Pewnie ze lepiej EPDM, mniejsze ryzyko przebicia a im większy zbiornik ty m większy kłopot przy takim przebiciu. Lepiej dołożyć trochę i spać spokojniej.
ontario_ab - 2009-06-19, 07:38

powala mnie cena EPDM... ponad 30 za 1m2,
a PCV mogę kupić tanio w Ergis'ie

ontario_ab - 2009-06-23, 19:59

Filtr z pojemnika na razie nie daje rezultatów, woda zrobiła się nieco mętna i ciemna, póki bakterie zaczną robić swoje to jeszcze potrwa. Póki co odpaliłem drugą starą małą pompę, przeprosiłem stary filtr i po włożeniu mat kokosowych odpaliłem w połączeniu z niezawodną lampą UV. Dwa, trzy dni i będzie klar...

Przy okazji: po 2 miesiącach dolewania wody znalazłem przyczynę ubytków, nie macie pojęcia jak się ucieszyłem gdy po kilku dniach stwierdzam, że wody nie ubyło :yahoo: :yahoo: :yahoo:

ontario_ab - 2009-07-23, 19:30

Woda ciepła już od jakiegoś czasu więc koi swym zwyczajem, który do dziś uważałem za wymysł - wzięły się do koszenia zieleni. Na pierwszy ogień poszły osoki, miałem 2 szt. po 60 cm średnicy i ok. 5 małych; dzisiaj w czasie czyszczenia kosza pompy znalazłem niedojedzone twarde elementy jednej osoki... dramat :( bo innych nie widzę, a siatką przeczesałem co można. Reszta roślin na razie wydaje się ok, ale martwią mnie przysychające niektóre przęstki (pewnie ich łodygi zostały nadgryzione).

Dziwi mnie zachowanie tych ryb, które chyba w życiu nie widziały zieleni sztucznie hodowane w basenach.

Filtr pracuje wyśmienicie, mimo pełnego słońca i ciepłej wody glonów brak, drugi rok cieszy mnie czysta woda. I pomyśleć ze kosztował zdecydowanie mniej niż kupny do niczego przydatny filtr. Ostatnio osad dolnym zaworem spuszczam raz w tygodniu i zauważyłem, że brudu jest naprawdę sporo. Świetne efekty daje też czyszczenie kosza pompy (co 2 tygodnie), zawsze kosz jest totalnie oklejony resztkami roślin, aż dziwię się jak pompa jest w stanie cokolwiek ssać. Oczywiście po czyszczeniu od razu więcej wody na kaskadzie :)

Zastanawiam się nad zrobieniem w oczku strefy cennych roślin. W tej chwili jeszcze projektuję oczko, które będzie miało 7x5,5 m i do 150cm głębokości. Taka strefa byłaby jakoś oddzielona kamieniami, pniem drzewa i jakbym miał dobry humor to wpuszczałbym rybki do tegoż ogródka, a gdy wypłynęłyby do karmienia to bym zamykał ;) Co o tym myślicie ? Nieco szalone, ale muszę iść na kompromis chcąc mieć piękne japońskie koi i zadbane rośliny.

AurorA - 2009-07-23, 20:37

a ja mam w oku kojaki oraz piękne kwitnące od ponad miesiąca non stop osoki oraz rogatki i wiele innych roślin a kojaki na pewno większe od Twoich

ontario_ab napisał/a:
ale martwią mnie przysychające niektóre przęstki (pewnie ich łodygi zostały nadgryzione).


o tej porze u przęstki to normalne- przyschnięte pędy należy usuwać aby dać miejsce nowym

ontario_ab napisał/a:
Zastanawiam się nad zrobieniem w oczku strefy cennych roślin.


często coś takiego robi się w koi pond

lepi - 2009-07-23, 20:41

Cytat:
koi swym zwyczajem, który do dziś uważałem za wymysł - wzięły się do koszenia zieleni.

U nas "koi" (czytaj karpiki "koi podobne") koszą bardziej niż tołpygi, a tołpygi to dewastatory!

Cytat:
martwią mnie przysychające niektóre przęstki (pewnie ich łodygi zostały nadgryzione).

Od czasu jak zagościły upały widzę to samo, a dotyczy to przęstki, która jest zakorzeniona w kamieniach, gdzie ryby nie mają dostępu...

ontario_ab napisał/a:
Filtr pracuje wyśmienicie, mimo pełnego słońca i ciepłej wody glonów brak, drugi rok cieszy mnie czysta woda. I pomyśleć ze kosztował zdecydowanie mniej niż kupny do niczego przydatny filtr.

Mamy kupny i masz rację, że rzadko się zdarza, ale nasz jest przydatny i znów masz rację, kupny jest droższy...
W związku z tym - skuteczny filtr wykonany samodzielnie, to jest właśnie to!
Tego właśnie Tobie gratuluję!

ontario_ab, SZACUNEK!

lepih

ontario_ab - 2009-07-23, 20:42

moje koi mają 2x 20cm i 1x 25cm;
co do strefy roślin to myślałem o jakimś przewężeniu, które też urozmaici oczko

ja myślę, że gratulacje i szacunek to należą się tym, którzy wspomagali nas w kolejnych etapach budowy i oczka i filtra i nigdy nie odmawiali pomocy no, a teraz gdy doświadczenia jest więcej możemy razem się wspierać;

gdy budowałem filtr sąsiad nie wyrzymał i musiał zapytać co tam kombinuję, 2 dni wcześniej zachodził w głowę co ja tam tworzę

JAREK G - 2009-07-23, 21:35

ontario_ab napisał/a:
od jakiegoś czasu więc koi swym zwyczajem, który do dziś uważałem za wymysł - wzięły się do koszenia zieleni. Na pierwszy ogień poszły osoki,
Nie chciało się wierzyć koledze :P
Adalbert - 2009-07-23, 21:37

ontario_ab napisał/a:
sąsiad nie wyrzymał i musiał zapytać co tam kombinuję, 2 dni wcześniej zachodził w głowę co ja tam tworzę


z boku to mogło wyglądać jakbyś bimbrownię montował i może stąd to zainteresowanie :hehe:

ontario_ab - 2009-07-23, 21:44

a lubi wychylić :) widział beczkę, rury, docinanie rusztu, potem wchodziłem do beczki, miał ubaw po pachy, a potem jak beczka poszła w odstawkę to z pojemnika na śmieci robiłem już tak by nie widział;

Jarek, no nie wierzyłem bo takie od małego w basenach, skąd mogą wiedzieć, że zielsko się je

JAREK G - 2009-07-23, 22:00

ontario_ab napisał/a:
bo takie od małego w basenach, skąd mogą wiedzieć, że zielsko się je
Czy one to jedzą to ja tego nie wiem, ale na pewno niszczą :P
ontario_ab - 2009-07-23, 22:04

resztek znalazłem niewiele, te 2 osoki były wielkie, jutro wrzucę im jakąś sałatę i popatrzę co się dzieje
ewa535 - 2009-07-25, 21:47

ontario_ab napisał/a:
Woda ciepła już od jakiegoś czasu więc koi swym zwyczajem, który do dziś uważałem za wymysł - wzięły się do koszenia zieleni.
Świetne efekty daje też czyszczenie kosza pompy (co 2 tygodnie), zawsze kosz jest totalnie oklejony resztkami roślin, aż dziwię się jak pompa jest w stanie cokolwiek ssać. Oczywiście po czyszczeniu od razu więcej wody na kaskadzie :)


Arek
czy mój KOi może odgryzać u nasady młode pędy lili (bo własnie mi się zaczyna piąć w góre pierwszy kwiat)

i powiedz mi proszę w jakim Ty koszu pompę trzymasz?
Z góry dzięki
:pa:

Elendil - 2009-07-25, 22:07

Ja mam pompę w takiej kapuście :)


http://sklep.oczkowodne.n...-pondplant.html

ontario_ab - 2009-07-25, 22:10

Ewa, ten koszt to po prostu osłona wlotu pompy, zauważyłem, że gdy jest oczyszczona mniej w oczku drobinek wszelkich, nie wiem czemu ale notorycznie oblepia mi się rogatkiem i resztkami roślin, chyba za drobne są szczeliny;

moje koi nie zabierają się za lilie, mam je dopiero 3 miesiąc i jeszcze niewiele z nimi doświadczenia

ewa535 - 2009-07-27, 21:35

Dzieki za wskazówki z tą kapustą ! :)
A powiedzcie Chłopaki , te jakby szczypce kraba w tej kapuście to taki bajer czy to czemuś służy?


i jeszcze jedno czy taka kapusta jest niezbędna?
u mnie jakos wszystko ok. bez niej ale nie wiem, może to koniecznie trzeba mieć?

JAREK G - 2009-07-27, 21:38

ewa535 napisał/a:
ale nie wiem, może to koniecznie trzeba mieć?
Mieć można , ale musu nie ma :P
Elendil - 2009-07-28, 05:03

ewa535 napisał/a:
Dzieki za wskazówki z tą kapustą ! :)
A powiedzcie Chłopaki , te jakby szczypce kraba w tej kapuście to taki bajer czy to czemuś służy?

Przez całą powierzchnie oraz "krabowe" liście jest zasysana woda. Te liście są regulowane można je całkowicie przyciągnąć do głównego korpusu - wtedy woda jest zasysana z niewielkiej powierzchni, a można je rozłożyć niemalże równolegle do podłoża - powierzchnia zasysania jest wtedy dość spora
ewa535 napisał/a:
i jeszcze jedno czy taka kapusta jest niezbędna?
u mnie jakos wszystko ok. bez niej ale nie wiem, może to koniecznie trzeba mieć?

Wywaliłem z pompy gąbkę filtrującą, która z reguły powoduje spadek wydajności, pompa się nie przytyka i pompuje jak ta lala :) Teraz zastanawiam się czy całkowicie nie zdjąć z pompy osłony wlotu wody, bo ten też potrafi się przytkać np. glonem....

ontario_ab - 2009-07-28, 07:59

nie rób tego, ja już byłem tak cwany, a potem się dziwiłem dlaczego ryby mają takie dziwne kółka, a to były ślady po przyssaniu przez pompę, chyba już gdzieś o tym pisałem... oczywiście o wszystko oskarżałem koty
Elendil - 2009-07-28, 08:11

Pompa jest schowana w koszyku, o którym pisałem, zdjęcie wyżej, więc nic się do wlotu pompy przyssać nie ma prawa. Do koszyka też żadna ryba nie wpłynie bo nie ma którędy. Poza tym na razie pompa ssie jak ta lala, więc póki co to tylko niezrealizowany pomysł.
ontario_ab - 2009-07-28, 08:25

no chyba, że jest w koszyku, wtedy zdejmij kosz samej pompy...
nad tą "kapustą" zastanawiam się jakiś czas już, ale czy to zmieści dużą pompę ? nie wygląda to na duże...

Elendil - 2009-07-28, 08:35

Koszyk jest produkcji Aquaela i pasuje do pomp tej firmy do 10000l/h. Jest tylko inny sposób montażu dla pomp mniejszych (do 3500 l/h, taką mam) i większych (7500 i 10000 l/h). Sam miałem co do tego wynalazku mieszane uczucia, ale po zainstalowaniu jestem bardzo zadowolony. Tym bardziej, że zapłaciłem za nią tylko 57 zł.
Pompa jest mocowana do kosza w sposób trwały, mniejsze na zatrzask, większe na wkręty, więc się nie majtają w środku.

Pompy innych firm pewnie też by się zmieściły, ewentualnie trzeba by tylko pokombinować z mocowaniem.

Pzdr.

ontario_ab - 2009-08-12, 10:35

dzisiaj moje oczko zamieszkały 3 nowe japońskie koi;
2 szt. platynowe bez łusek (platinum ogon) 14 i 18 cm (albo nawet więcej) i łaciaty (czarno pomarańczowy) Hi Utsuri ok. 12 cm ;
od razu zainteresowały się nimi małe wścibskie karasie, jak się uda to jeszcze dzisiaj wrzucę fotki

ontario_ab - 2009-09-05, 19:04
Temat postu: nowe oczko
w piątek zabieram się do rozbudowy oczka, wielkość zaakceptowana (wiadomo przez kogo, ale nie było aż tak źle :hehe: )
poniżej fotka przyszłego oczka i pytanie do was - jak rozłożyć strefę głęboką by w miarę łatwo układało się folię ? (nie może być w prawo od zaprojektowanej ze względu na drenaż z oczyszczalni);
może macie jakieś inne sugestie ?



1- pontaderia
2- strzałki i czermień błotna
3- bobry
4- pałka lub tatarak (coś z szerokimi liśćmi)
oczywiście lilie gdzie można


a- strefa ekspozycyjna, płytka, do obserwacji ryb i karmienia - 50 cm
b- strefa średnia - 100 cm
c- strefa głęboka - 150 cm (zależy ja wody gruntowe pozwolą?

darek653 - 2009-09-05, 19:26

ontario_ab, zazdroszcze ci akceptacji projektu (przez wiadomo kogo).
Ja rozbudowywałem oczko trzy miesiące temu,Obecnie ma 4x2,5x1,2 a dzis już myslę o
następnej rozbudowie.Wymiary podobne do twoich,ale nie wiadomo jak będzie z tą akceptacją.
Ale to dopiero na przyszły rok.Miłego kopania......i mocnego kregosłupa.

krysiek - 2009-09-05, 20:23

akceptacja jest lub nie, skąd ja to znam? Ja postawiłem przed faktem dokonanym, było trochę grymaszenia, ale już ptokach i zrobić nic nie można.
Przemyśl, może zlikwidować cypelek u dołu rysunku i pociągnąć strefę a od 2 do początku 4, będą mniejsze uskoki, troszkę większe oczko.
W górnej części i po bokach nie powinno być żadnych trudności z ułożeniem foli. :)

ontario_ab - 2009-09-05, 21:04

krysiek, dzięki za sugestie...
ten cypel wymusza trochę płożący iglak, ale poza tym chyba zrobię jak mówisz...
masz u mnie :piwko:

darek653, dziękuję :piwko:

ogólnie z oczkiem nastawiam się na japońskie koi, stąd ta głębokość i cała przebudowa...
jednak wcale nie zapominam o karasiach;

ps. szukam chętnych na ładnie wybarwione i zdrowe karaski (białe, czerwone, pomarańczowe, łaciate, szare) oczywiście za free

drako - 2009-09-05, 21:50

Nie pamiętam jakiego rodzaju masz grunt, pod oczkiem (czy luźny, piaszczysty, czy bardziej zwięzły) ale obawiam się o 150 cm stromiznę, jaką pokazujesz w strefie głębokiej. Może Ci się tam grunt osuwać, pod folią, jeśli będzie dokładnie pionowa ściana jak na szkicu. No. chyba, że go jakoś zabezpieczysz. Ja bym tam jednak dodał półkę., mimo, że jak mówisz projekt masz zatwierdzony przez Sam Wiesz Kogo. ;)
ontario_ab - 2009-09-05, 22:02

Wiadomo Kto zaakceptował wielkość i otoczenie :hehe:
grunt to żółty piasek bardzo drobny, na 100 cm już jest mokry :(
kopiąc 2 lata temu obecne oczko musiałem się nieźle uwijać by się nie obsypywało,
teraz jestem gotów by odpompowywać

Adalbert - 2009-09-05, 22:03

U mnie jest podobny układ z tym że od 50-60 cm w głąb jest glina i tam już można rzeźbić jak się chce bez obawy o "obsuwy" :-D
drako - 2009-09-05, 22:56

A czy nie zastanawiałeś się nad oddzieleniem pewnego fragmentu toni wodnej, w nowym oczku np plastikową czarną siatką, niewidoczną na powierzchni? Rozciągnięta mogłaby być ona np pomiędzy dwiema dużymi donicami na rośliny (pałki, sity itp) aż do dna. Na tej wydzielonej siatką części oczka, niedostępnej dla większych karpi, mógłbyś mieć np osokę, która tak im smakuje. I narybek (lub kijanki-niepotrzebne skreślić) byłby bezpieczny...
Ja zmuszony jestem 2 ocalałe osoki trzymać w strumyku, a trochę tam płytko. :-(

Moje karpie ponadto wyrywają spomiędzy kamieni przęstkę, niszczą strzałki wodne, czermień itp. O liliach też już czytałeś. Taka wydzielona siatką strefa byłaby namiastką prawdziwego koi-pond.
Ja chyba tak spróbuję, rozciągnąć taką siateczkę w jednej lub 2 sztucznych "zatoczkach" na wiosnę, bo mimo że podobają mi się karpie, to bez niektórych roślin będzie łyso.
A może już ktoś próbował czegoś w tym stylu?

ontario_ab - 2009-09-06, 08:43

drako, już gdzieś była o tym rozmowa, którą właśnie inicjowałem...
teraz mi przypomniałeś - i dobrze ! chyba odgrodzę część wschodnią i tam dam właśnie przepiękną osokę...

w oczku zaplanowałem tylko te rośliny, które nie robią "bałaganu" w oczku;
zrezygnowałem z wszędobylskiej przęstki (ale znając siebie gdzieś ją upchnę - po głowie chodzi mi małe oczko gdzieś w cienistym zakątku działki - nikt się nie dowie ;) )
na pewno pozbędę się rogatka, marka i wywłócznika; gdzieś na pewno znajdę moczarkę i crasula helmsi, z wody wylecą na pewno kosaćce i jeżogłówka, która już od lipca była brzydka (jakby usychała)

trochę sterylnie podchodzę do tematu, może dlatego, że ostatnie 3 sezony wiele mnie nauczyły, oj bardzo wiele :-( na szczęście nie przeżyłem chorób ryb, ufff;
ciekawe czy znajdę pozostałości po 2 jesiotrach opróżniając oczko :x

alibaba - 2009-09-06, 09:29

drako napisał/a:
Moje karpie ponadto wyrywają spomiędzy kamieni przęstkę, niszczą strzałki wodne, czermień itp.


Nie wiemjak karpie, ale moje karasie nie ruszają przęstki tylko wcinają hiacynty (nieraz słychać chrupanie jak odłamują kawałki :) ) no i bardzo lubią pistie, nie mówiąc o biednym rogatku :(

Ernest - 2009-09-06, 09:33

ontario_ab napisał/a:
z wody wylecą na pewno kosaćce


Ja za żadne skarby świata nie pozbyłbym się kosaćców ,ale Ty zrobisz jak będziesz chciał :)

ontario_ab napisał/a:
zrezygnowałem z wszędobylskiej przęstki


Też bym nie zrezygnował :D ,nie jest taka wszędobylska ,są rośliny o wiele szybsze w zajmowaniu stanowisk oczkowych ;)

JAREK G - 2009-09-06, 10:15

Ja akurat tak jak Sebastian zostawiłbym przede wszystkim te rośliny i dorzuciłbym jeszcze tylko lilię i pontederie :P
silpe - 2009-09-06, 12:11

Wszystko ladnie i pieknie lecz dla kojakow potrzebujesz wiekszej przestrzeni na dnie, czyli oko nie w krztalcie leja lecz wanny.KOI -tak trzymac !
ontario_ab - 2009-09-06, 19:59

przekonaliście mnie do tej przęstki, wsadzę ją w spory kosz, ale kosaciec (wielkie kłącze) idzie gdzieś w ogród;
czy lilie mogę dać na samo dno ? nie za głęboko ?

sebastianrost - 2009-09-07, 21:38

ontario_ab napisał/a:
ale kosaciec (wielkie kłącze) idzie gdzieś w ogród;
?


Arku zostaw kosaćca w oczku zarąbiście czysci wode


ontario_ab napisał/a:


czy lilie mogę dać na samo dno ? nie za głęboko ?



Myśle ze teraz jest odpowiedni czas na przesadzenie lili na dno aby ja mrozy nie zjadly zima

KOImark - 2009-09-07, 22:43

Arku wsadź fotki twego akwenu no i pokaż moje pupilki ;)
ontario_ab - 2009-09-16, 19:42

prace nad rozbudową rozpoczęte, ryby i rośliny zamieszkały w basenie;
to co znalazłem na dnie to masakra - szlam i syf :-o

zestresowały się ryby i bardzo mnie to martwi

AurorA - 2009-09-16, 21:43

Z tym szlamem to normalka, tylko odpływ denny i skimmer by coś pomogły.
A co stresu ryb to są takie preparaty które go niwelują
np: http://sklep.oczkowodne.n...amin-100ml.html

ontario_ab - 2009-09-17, 08:03

a jak to się podaje ? to jest w płynie ?
AurorA - 2009-09-17, 12:56

Tak to malutka buteleczka, podaje się kilka kropli na karmę, ale można też zakraplać bezpośrednio do wody.
ontario_ab - 2009-09-17, 19:58

opróżniając oczko wyłowiłem takiego żuka, wyglądał jak ten żółto... coś tam
był brązowy i miał ok 7-8 cm co to mogło być ??

mam pytanie do fachowców:
chcę zamiast najwyższej półki zrobić taką rynnę, w której posadzę tatarak...
co myślicie o takiej koncepcji ? czy to rozwiązanie ma jakieś wady ?

KOImark - 2009-09-17, 20:09

AurorA napisał/a:
Tak to malutka buteleczka, podaje się kilka kropli na karmę, ale można też zakraplać bezpośrednio do wody.



eee tam nabijanie kieszeni firmie która produkuje sztuczne potrzeby ;)

Wystarczy sól niejodowana

AurorA - 2009-09-17, 23:33

ontario_ab napisał/a:
chcę zamiast najwyższej półki zrobić taką rynnę, w której posadzę tatarak...
co myślicie o takiej koncepcji ? czy to rozwiązanie ma jakieś wady ?


tatarak wytwarza bardzo rozległy system korzeniowy, jak się ukorzeni i chciałbyś coś zmienić to całą rynnę będzie trzeba na raz wyjąć, inaczej nie da rady

co do chrząszcza to mógł to być pływak olbrzym (Dytiscus latissimus), większy i coraz rzadszy krewniak żółtobrzeżka

ontario_ab - 2009-09-19, 18:52

oczko wykopane, było ciężko, ale jest !!
wygląda na ok 16m3, zobaczymy ile wody wejdzie i tu mam kolejne pytanie:
czy do pustego oka najpierw przepompować wodę (mam ją w basenie ok. 6m3 z rybami i roślinami) i sukcesywnie dzień po dniu dolewać po trochu; czy może lepiej nalać wody te 10m3 i po tygodniu przepompować "starą" i dać ryby ?

pierwsza wersja wydaje mi się mniej stresująca dla ryb...

leszek50-57 - 2009-09-19, 19:32

Trzyma się pierwszej wersji na pewno ryby nie odczują takiego
stresu a dolewac można co dzień ale po trochu,to i rybom będzie
lepiej się dostosowac do wody. ;)
poz.Leszek
----------------

AurorA - 2009-09-19, 19:46

Ja też stosuje pierwszą wersję, dolewam nawet pół na pół.
ontario_ab - 2009-09-19, 19:52

nie rozumiem... pół na pół ? chyba jestem zmęczony po 3 dniach kopania ;)
AurorA - 2009-09-19, 19:57

jak masz 6 m3 starej, to drugie tyle świeżej można dolać na raz
JAREK G - 2009-09-19, 22:07

Ontario_ab, daj jakieś fotki z budowy , a co do wody to zależy jaka masz :P jak ozonowana to ja bym dolał od razu do pełna :)
ontario_ab - 2009-09-20, 11:07

niestety chlorowana :(
wrzucę fotki wieczorem, trochę ich mam;
geowłóknina 200 już położona - w newralgicznych miejscach podwójnie, teraz czekam na szwagra by mi pomógł położyć folię (107kg - 10mx8mx1mm);
jest ciepło i folia już miękka, zwarta i gotowa ;)
w tym czasie przesadzę w kosze lilie...
oczko jest olbrzymie w stosunku do tego co było :yahoo:
dziękuję wam za rady ! czas na finał...

AurorA - 2009-09-20, 13:32

ontario_ab napisał/a:
niestety chlorowana :(


Cytat:
jak masz 6 m3 starej, to drugie tyle świeżej można dolać na raz



jak chlorowana to tak przypadkiem nie rób, wlej te 6 tys co masz do oczka a do basenu nalej chlorowanej . Przez dobę uwolni się chlor i wyrówna temperatura to wtedy do oka a do basenu następny rzut.

ontario_ab - 2009-09-20, 19:01

Arek w życiu na to bym nie wpadł w całym tym zamieszaniu...
bardzo bardzo dziękuję i wielkie :piwko: :piwko: :piwko: dla ciebie...
basen się napełnia i dla bezpieczeństwa we wtorek wpompuję tą wodę do oczka

a reasumując - układanie ze szwagrem i szwagierką poszło szybko i profesjonalnie ( tak myślę) - folię złożoną na pół wciągnęliśmy do wykopu a następnie rozłożyliśmy, samo układanie i docięcie trwało niecałe 2 godziny !!!

ryby przeżyły znowu szok, ale co ciekawe po godzinie już pływały szczęśliwe przy powierzchni i na płyciznach :-o w basenie nawet nie było o tym mowy - nie widziałem ich wcale, nerwowo tylko uciekały kiedy ktoś się zbliżył, nic nie jadły...
już przygotowuję fotki...

[ Dodano: 2009-09-20, 20:45 ]
no to proszę fotki:


taniw - 2009-09-23, 09:24

ontario_ab napisał/a:
niestety chlorowana
Polsce obecnie chyba nie chloruje się wody? Raczej się ja ozonuje lub wapnuje? Przepisy UE.
ontario_ab - 2009-09-23, 09:29

właśnie dzwoniłem do wodociągów żeby się upewnić - niestety chlorują
taniw - 2009-09-23, 09:59

To masz try dni na całkowite wyparowanie chloru /podchlorynu sodu najprawdopodobniej j?/ Tylko karasia on nie zaszkodzi, ale o tym pewno wieiesz.
ontario_ab - 2009-09-23, 10:03

wierz mi, że i karasiom szkodzi...niestety mam doświadczenie :((
ontario_ab - 2009-09-27, 18:43

moje pociechy w nowym domku:




ontario_ab - 2009-09-27, 19:03

wiele roślin wyeliminowałem, reszta przycięta i wsadzona w nowy bogaty substrat, nie ma co pokazywać...
brzegi niewykończone bo w okolicznych hurtowniach nie posiadają kamienia jaki mi odpowiada, więc pewnie dopiero wiosną będę wykańczał...

co ciekawe na folii już pojawił się osad, dla mnie to oznaka, że nie będzie problemów z wodą, póki co działa mój własnej roboty filtr (120L)... na drugiej fotce widać dno na 160cm !!! ale fakt że 5000 litrów ma 2 lata a reszta świeża, wyszło, że oczko ma 18 tyś. litrów

AurorA - 2009-09-27, 21:07

ontario_ab napisał/a:
moje pociechy w nowym domku:


Teraz to mają dopiero przestrzeń. Ciekawe te całe białe koi.
ontario_ab napisał/a:
nie ma co pokazywać...

daj zdjęcie, w przyszłym roku będzie do czego porównywać, przecież wiadomo ze nikt nie oczekuje po świeżo wykonanym oczku cudów, tym bardziej że jeszcze nie wykończone.

JAREK G - 2009-11-11, 15:23

Ontario_ab, co tam słychać po przebudowie . Daj jakieś nowe fotki i krótką relację jak tam rybki przed zimą :P
duzers - 2009-11-11, 17:53

też jestem ciekawy.np.jak sadziłeś rośliny luzem czy w koszach
ontario_ab - 2009-12-19, 20:12

Witam,
dawno tu nie byłem, ale po dzisiejszej operacji przy oczku, a w zasadzie nawet w oczku (skąpałem się niestety) musiałem cosik opisać... :)
nie przyłożyłem się do odpowiedniego założenia napowietrzania w stylu "na wędkę" więc wężyk skuł lód i musiałem interweniować - wszedłem nieco na lód i zacząłem kuć, no i po chwili już nogi były w wodzie, zdążyłem zrobić przerębel do końca, włożyłem przygotowane już w pierwszą zimę koło ze styropianu (już trzeci sezon pięknie się spisuje) i uciekałem do domu.
Kret jeszcze kilka dni temu tak mi rył działkę, że próbował przebić folię, co mu się nie udało więc wywalał wielkie kopce przy brzegu do tego stopnia, że ziemia zsuwała się do wody, 2 razy wybierałem cały ten syf z wody i to w kilku miejscach wrrrr :x
Przyszedł mróz i kreta zamurowało i póki co mam spokój.
Jeszcze kilka dni temu koi spokojnie siedziały na dnie, jedynie orfy śmigały po oku. Teraz już czekamy do wiosny, oby moje japończyki przetrzymały zimę.

Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt wam wszystkim !

Dziękuję również za miło spędzony z Wami rok i życzę wszystkiego najlepszego w kolejnym, coby ryby nie chorowały, glony się wypchały, a piwa zawsze było w bród !

Adalbert - 2009-12-19, 20:35

ontario_ab napisał/a:
coby ryby nie chorowały, glony się wypchały, a piwa zawsze było w bród !

kwintesencja oczkomaniactwa ;)

sebastianrost - 2009-12-19, 20:47

[quote="ontario_ab"]Witam,
dawno tu nie byłem, ale po dzisiejszej operacji przy oczku, a w zasadzie nawet w oczku (skąpałem się niestety) musiałem cosik opisać... :)
quote]

Arek obyś sie jakiegoś grypska nie nabawił na święta bo z Piwka nici

ontario_ab - 2009-12-19, 20:52

heh, właśnie się leczę tym cudownym lekiem...

najbardziej chyba ucierpiały buty, jakimś cudem lekko zesztywniały :)

ontario_ab - 2010-02-21, 09:00

Widziałem przy przeręblu jednego z platynowych koi, czyli dały radę (no przynajmniej jeden) - czyżby Jackon nie miał racji ? Tuż pod lodem pływał karaś, a kilka dni temu widziałem orfę. Ze strat to na pewno żaba, no chyba, że śpią sztywne do góry brzuchem na dnie :-(
Oczko już w 1/3 odgarnięte i 2m średnicy przerębla - czekamy na wiosnę.

momo - 2010-02-23, 12:12

witam i mam pytanie czemu nie zdecydowałeś się na odpływ denny przy przerabianiu zbiornika pozdrawiam momo
ontario_ab - 2010-02-23, 12:47

mam płytko wodę gruntową i nie chciałem się babrać z tym, poza tym mam folię, a odpływ denny to raczej do zbiornika z betonu, nie słyszałem by do folii to dawać
momo - 2010-02-23, 13:02

do foli też się daje widzę że zdecydowałeś się na prawdziwe kojaki ja też mam taki plan czy możesz podać ile kaski wydałeś na ryby bo rozumiem ze zakupy robiłeś u koimark mam do niego blisko to może na wiosnę się wybiorę trzymam kciuki za twoje ryby momo
ontario_ab - 2010-02-23, 13:35

tak, od niego mam 3 ryby, pozostałe kupiłem wcześniej pod Warszawą.
Kupuj od Marka to spec, on te ryby czuje, kocha wprost i zawsze pomoże, kupuję u niego pokarmy Hikari, nawet byłem u niego z wizytą mam z 500km.
Ceny mam fajne, przy ostatnich zakupach nawet dostałem jednego japończyka gratis.
Ma też filtry w super cenach. Powołaj się na mnie jak będziesz z nim rozmawiał.

momo - 2010-02-23, 13:52

od dawna monitoruję jego sklep w internecie i forum o koi tylko jakoś słabo to chodzi a szkoda pozdrawiam i jeszcze raz powodzenia momo
ontario_ab - 2010-02-23, 14:08

zagadaj do niego na gg - bardzo często jest online, forum w zasadzie nie żyje, a sklep otwiera dopiero co, ryby zawsze kupowałem wybierając je - od niego kupiłem wierząc, że wybierze mi piękne okazy i nie pomyliłem się...
jak coś to pisz na gg do mnie bo jak będziemy tak gadulić tutaj to zaraz Aurora się odezwie ;)

JAREK G - 2010-02-23, 16:45

Odpływ denny by się przydał , ja nie mam co prawda japończyków tylko "europejskie kundle" i mimo że woda czyściutka to osadu jest cała masa :x Dobry odkurzacz w pewnym stopniu też załatwiłby sprawę :)
momo - 2010-02-23, 17:24

też o tym myslałem
ontario_ab - 2010-02-23, 19:02

no zaczynacie mnie nakręcać :P
a może taki odpływ zrobić po drugiej stronie folii tzn. od góry ?
muszę rozeznać temat... a może ktoś już tak ma ?

tylko tak myślę, że pompę musiałbym zmienić bo typowa pompa to raczej nie może być (moja ma 10tyś. L/h)
znalazłem odpływy takie typowe do basenów - trudno znaleźć inne rozwiązania

silpe - 2010-02-23, 21:25

ontario_ab napisał/a:
no zaczynacie mnie nakręcać :P
a może taki odpływ zrobić po drugiej stronie folii tzn. od góry ?
muszę rozeznać temat... a może ktoś już tak ma ?

tylko tak myślę, że pompę musiałbym zmienić bo typowa pompa to raczej nie może być (moja ma 10tyś. L/h)
znalazłem odpływy takie typowe do basenów - trudno znaleźć inne rozwiązania



http://www.koi-dollinger....id=23&Itemid=15
zobacz jak dziala profesjonalny filtr-pompa sie przyda

ontario_ab - 2010-02-23, 21:55

po części rozwiązanie grawitacyjne, pompa wspomaga obieg...
musiałbym przebić się przez folię :???:

ontario_ab - 2010-02-24, 08:00

widzicie jakąś konkretną przewagę (pomijając dalszą instalację) odpływu dennego w stosunku do postawionej na dnie pompy ?
drako - 2010-02-24, 12:12

Powiem tak: Przez 2 lata miałem w oczku ok 10 karpi w tym 2 takie, po 3 kg. Na dnie a właściwie na półce numer wyższej, bo do dna nie sięgam zebrały się chyba ze 3 taczki czarnej mazi, przypominającej... asfalt, którą próbowałem usunąć podbierakiem wzmocnionym rajtkami. Nie wiem na ile to pozostałości obumarłego rogatka, którego mam sporo, na ile jest to podłoże wykopane przez karpie ze źle zabezpieczonych donic. Jeśli karpie w tym grzebią, to woda ma prawo być nieprzejrzysta...
Pompę mam właśnie ta tej półce, do której dostałem się z podbierakiem, a nie na samym dnie. Próbowałem ją przesuwać w różne miejsca, po wcześniejszym zmąceniu dna, coś pomogło :?

AurorA - 2010-02-24, 13:29

Na pewno z odpływem będzie czyściej, żadna pompa Ci wszystkiego nie wyciągnie. Są specjalne odpływy denne do oczek z foli, niestety instalacja nieco kłopotliwa a koszty duże.
ontario_ab - 2010-02-24, 13:34

no właśnie...
więc czy jest sens puścić instalację w wodzie ?

leszek50-57 - 2010-02-24, 14:03

Jestem zdania jak najmniej instalacji w wodzie będzie bezpieczniej ;)

poz.Leszek
----------------

ontario_ab - 2010-02-24, 14:22

ja wiem, że już kombinuję, ale gdybym do pompy podłączył odpływ denny, takim króćcem, będzie skuteczniej oczyszczać wodę - tak mi się wydaje :???:
leszek50-57 - 2010-02-24, 14:59

Może to ci pomóc oczyścic dno,ja się staram oczyszczac ręcznie,
bo mam wodę przejrzystą do dna i widzę co czyszczę. ;)

poz.Leszek
---------------

AurorA - 2010-02-24, 19:17

Arek to może prościej będzie zassać co jakiś czas szlam odkurzaczem.
ontario_ab - 2010-02-24, 21:31

to jeszcze musiałbym mieć odkurzacz...
na razie odpuszczam ten odpływ zobaczę jak koi nabrudzą, póki co buduję drugi filtr

ontario_ab - 2010-02-28, 10:57

Tak po cichu wam powiem, że moje japońskie koi zimę przeżyły - dzisiaj przy pomocy słońca widziałem je w strefie średniej, razem z linkami i karasiami :yahoo: :yahoo: :piwko: :piwko: . Nawet są te małe karaski !! Cały czas mnie obserwowały jakby czekały na karmienie, a ja tylko na to czekam ;) Jeszcze nie wiedzą jakie zafundowałem im śniadanko, ale na to muszą jeszcze poczekać ze 2 tygodnie !
ontario_ab - 2010-03-21, 16:38

No i filtr odpalony, na razie pierwsza komora czyszcząca mechanicznie, bo widoczność poniżej metra jest zerowa, zobaczymy efekty po kilku dniach. Komorę biologiczną odpalę jak temperatura wody będzie wyższa, na razie 7 stopni. Po zeszłorocznej wycince, trzeba będzie jeszcze dokupić roślin. W planach również ryby, oczywiście koi, bo karaski to chyba się nie skończą :P
Wszystkim życzę w tym sezonie sukcesów.

KOImark - 2010-03-21, 17:38

ontario_ab napisał/a:
Tak po cichu wam powiem, że moje japońskie koi zimę przeżyły - dzisiaj przy pomocy słońca widziałem je w strefie średniej, razem z linkami i karasiami :yahoo: :yahoo: :piwko: :piwko: . Nawet są te małe karaski !! Cały czas mnie obserwowały jakby czekały na karmienie, a ja tylko na to czekam ;) Jeszcze nie wiedzą jakie zafundowałem im śniadanko, ale na to muszą jeszcze poczekać ze 2 tygodnie !


Tego Doitsu Platinum Ogon co Ci poleciał w Krainę Japońskich ogrodów masz u mnie gratis ;)

ontario_ab - 2010-03-21, 19:50

drugiego takiego już nie będzie :(
na następny sezon stawiam nad oczkiem namiot foliowy

ps. próbowałem dzisiaj karmić, ale tylko 2 karaski ledwo liznęły karmę, za to orfy pierwszy raz rzuciły się na czerwonego robaka, wcześniej nigdy nie miały na nie ochoty, śmiesznie to wyglądało bo złapały czerwonego i uciekały z nim :)

KOImark - 2010-03-21, 19:55

ontario_ab napisał/a:
drugiego takiego już nie będzie :(
na następny sezon stawiam nad oczkiem namiot foliowy


Uwierz mam jeszcze piękniejsze :yahoo:

ontario_ab - 2010-04-17, 19:28

Sezon już na całego, rośliny ruszyły i już 3 liście lilli mam na powierzchni, jednak ich okazałość daje wiele do życzenia, kaczeniec kwitnie, tatarak ruszył, bobry, strzałki, jakieś tam inne, których nazwy nie znam, woda też nie za piękna widoczność do metra, ale już od kilku dni zasadniczo się poprawia. Poniżej fotki kaczeńca i jednego z koi wcinającego karmę.




leszek50-57 - 2010-04-17, 19:39

Arek, ładnie ci poszedł kaczeniec ,ja mam dopiero listki pod woda i jeden kwiatek
nad wodą a ryby też żerują ale jeszcze nie tak agresywnie. ;)
poz.Leszek
----------------

ontario_ab - 2010-04-17, 19:58

Przyznam, że mam już sporo roślin nad wodą, mimo że wszystkie w sierpniu zostały przesadzone. Wszystkie dostały glinę, ziemię z ogrodu i kompost, na wierzch kamyki bo koi okropnie broją. Pewnie od tej ziemi też mam taką niefajną wodą, jeszcze tak nie miałem. Może już jutro odpalę moje działo :) lampę UV-C 36W własnej konstrukcji coby wspomogła filtry. Wtedy to już nie ma mocnych, woda będzie kryształ. Mam też w planach trzeci filtr ze złożem biologicznym.
Vanka - 2010-04-17, 20:14

Arek, wydaje mi się, że glina powoduje taki syf. Ruszyłam rośliny z małego oka do dużego i w dużym mam syf jak ta lala ;) - w ciągu zaledwie trzech dni.
ontario_ab - 2010-04-17, 20:24

No może, powoli woda dochodzi do porządku, ale już myślę o budowie odkurzacza do oczka. Przy okazji gratuluję nominacji Pani Moderator :piwko:
leszek50-57 - 2010-04-17, 20:28

Raczej glina nie powoduję takiego syfu,chyba ,że wrzucisz luzem
ja raczej podejrzewam kompost, nie wiadomo co było w kompoście. :?:
poz.Leszek
---------------

Vanka - 2010-04-17, 20:34

ontario_ab napisał/a:
No może, powoli woda dochodzi do porządku, ale już myślę o budowie odkurzacza do oczka. Przy okazji gratuluję nominacji Pani Moderator :piwko:


:piwko: :)
a syf chwilowy, do momentu pełnego ruszenia roślin, tak było u mnie w zeszłym roku, potem woda była ok :)

AurorA - 2010-04-18, 00:32

Arek za głęboko masz tego kaczeńca, podłóż coś pod doniczkę.

Ziemia , kompost czy glina raczej nie powoduje zabrudzenia wody. O ile to jest to krótkotrwałe zabrudzenie mechaniczne łatwe do odfiltrowania , alb samo osiądzie.

ontario_ab - 2010-04-18, 08:16

byłem przy oczku i muszę skorygować kwestię strzałki, nie ruszyła, to coś jakby szczaw na dłuższej łodydze. Strzałki wszystkie śpią.

[ Dodano: 2010-04-18, 20:45 ]
dzisiaj znalazłem 2 małe listki lilli dryfujące na powierzchni, chyba będę musiał dać jakąś siatkę dookoła koszy, te wredne koi zeżrą mi wszystkie młode listki :evil:

ontario_ab - 2010-04-24, 18:42

stan wody w oczku - ideał, widzę wszystko nawet w najgłębszym miejscu, nie miałem pojęcia, że mam tyle małych karasi :) Teraz tylko czekam na liście lilli bo wcale mi się te widoki dna nie podobają :hehe:
lampa UV wyłączona od tygodnia; albo filtr już dojrzał, albo to te nocne przymrozki

JAREK G - 2010-04-25, 08:58

ontario_ab napisał/a:

lampa UV wyłączona od tygodnia; albo filtr już dojrzał, albo to te nocne przymrozki
Wszystko po trochu filtr dojrzał, lampa działa a przy okazji nocne przymrozki :P
ontario_ab - 2010-04-25, 19:23

Jarku lampa właśnie nie działa, kiedy ją wyłączałem nie było jeszcze tak czysto. W każdej chwili mogę odpalić tą ręcznej roboty 36W. Póki co wygląda na to, że robota była na darmo :P
ontario_ab - 2012-03-23, 15:47

Moje stadko koi powiększyło się o dwa 20 i 25 cm maleństwa.
Jeden to Koi Asagi (perłowy), drugi to Koi Showa (czarno/czerwony). Są już teraz bardzo przyjazne, dały się chwycić w dłoń by przenieść je do zbiornika na pierwsze zdjęcia.


asianko - 2012-03-23, 16:16

Jeden i drugi bardzo ładny ,tfu,tfu.... na zdjęciach wyglądają co najmniej jak "orki" .
Zazdroszcze :P

AdrianJ - 2012-03-23, 18:15

Bardzo ładne można wiedzieć gdzie są takie do kupienia?
AurorA - 2012-03-23, 18:19

Pieknie wybarwione sztuki. Ten Asagi wydaje się jakby miał nieco przyduża głowę. coś takiego się dzieje gdy ryba jest trzymana w złych warunkach i karłowacieje.
PIOTR.P - 2012-03-23, 18:21

tfu tfu tfu .... ale ładne cały ekran zaplułem niech Ci rosną i serce radują
podziel się tylko informacją czy to są "euro-koi" czy japonce ???,
kiedy wpuszczasz do oczka bo chyba jeszcze nie teraz ???

ILUSION - 2012-03-23, 18:53

Rewelacyjne, zazdraszczam :P
diver - 2012-03-23, 19:06

piekne!! :-D zwłaszcza Asagi :piwko:
ontario_ab - 2012-03-23, 19:34

Dziękuję za miłe słowa. Ryby wybierałem długo i są naprawdę piękne.

PIOTR.P, nie są to eurokoi to japońskie koi z certyfikatem hodowcy dokumentującym pochodzenie i brak KHV. Ten Asagi faktycznie główkę ma nieco wydłużoną, nie wiem czy to wina wielkości zbiornika - za to jest wzorowo wybarwiony, a główka powinna się ukształtować w ciągu max 2 lat. Pożyjemy zobaczymy :)

violettaxx - 2012-03-23, 19:55

ontario_ab widzę że powiększa Ci się stadko Koi : tak trzymać :good: niech rosną zdrowo :brawo: :soczek:


AurorA jest wszystko w porządku rybki wychudzone po transporcie /z zagranicy/ lub słabo karmione w okresie zimowym /w zbiorniku/ w ciągu miesiąca przybędą i to znacznie wtedy proporcje się wyrównają!

Przepraszam ,że wklejam w twoje forum zdjęcia umnie też trafiły 2 maluchy /narazie do akwarium;zielona woda i miska biała nie oddaje barw ryby/ Aka Matsuba i Showa :


Gosik - 2012-03-23, 20:01

Arek, nawet jak się nie ukształtuje, to koi jest fantastyczne. W sumie championów nie hodujesz i nie sprzedajesz, a mają cieszyć Twoje oko i wszystkich, którzy Cię odwiedzą ;) no i nasze-oczkomaniaków. Dla mnie obydwa są idealne :good:
ontario_ab - 2012-03-23, 20:08

violettaxx, twoje koi też są piękne, szczególnie showa. Tak jak moje chudziutkie, ale do końca sezonu będą z nich kluchy :)
Rezydenci już się nimi zajęli i razem zwiedzają oczko.
Showa wybierałem (po odrzuceniu wielu innych ostatecznie miałem 2 do wyboru) ponad 30 minut :P

[ Dodano: 2012-03-23, 20:12 ]
silpe, raz już zamawiałem z koibito. Szkoda gadać, nigdy nie dostaniesz tego co widzisz, a ryby i piękne i tanie. Ostatecznie zwrócono mi zaliczkę i ryb nie mam.

violettaxx - 2012-03-23, 20:27

ontario_ab Ja wiem jak ciężko wybrać ryby moje zdałam się na znajomego, który przywiózł je ! Aka jest bardzo atrakcyjną rybą ale dopiero przy wielkości powyżej 35cm a mała taka sobie?
Jeszcze raz gratulacje za maluchy :brawo:

ontario_ab - 2012-03-23, 20:34

Teraz zamówiłem czarnego Magoi :) Nadal nie mam Sanke, nie dlatego, że nie ma - po prostu to co jest to nic niekawego :(
Szukam też butterflya.

violettaxx - 2012-03-23, 21:50

Polecam Kujaku rewelacyjnie wygląda na żywo w oczku !!! /jak by miały lakier metaliczny !!!/
Ja jeszcze planuje dokupić Goshiki ! Jeżeli coś zostanie po zimie z moich czarnych Koi to jak będziesz w pobliżu to zapraszam !

diver - 2012-03-23, 22:30

Goshiki to moim zdaniem jedne z najładniejszy japońców :) widzę że nikt nie próżnuje i piękności z najwyższej pułki ubogacają przydomowe oczka.
PIOTR.P - 2012-05-23, 20:09

w wątku "kupno koi " obejrzałem parę twoich fotek ,z mobilizowany przez pogodę (lało całe popołudnie) odrobiłem lekcje i przejrzałem całą twoją galerię od początku
Arku ja w imieniu wszystkich proszę Cię (nakazuje :!: ) o uzupełnienie galerii ,parę fotek z całego oczka no i tych przepięknych jego mieszkań rodem z Japonii
kto mnie poprze :?: :?: :?:

twister47 - 2012-05-23, 20:21

Ja cie popieram rybki ladne i trzeba sie nimi dzielic z innymi zeby sobie popatrzec. Ja z checia ogladne i naciesze oko bo sam takich nie mam. :yahoo: zdjecia
ontario_ab - 2012-05-23, 20:24

Jakich mieszkań z Japonii ?
Co do fotek: z fotosikiem się nie lubimy (wciąż coś tam nie gra) stąd też zaniechałem wstawiania fotek. Będę uzupełniał na fecebooku (może wiecie jak wykorzystać bezpłatnie inny portal do fotek to proszę o info na pw). Swoją drogą moje oczko takie jak i wasze, żadnych cudów nie ma. Trochę zaniedbane wokół, ale za to woda czyściuteńka.
Tutaj przy okazji (bo już czytać nie mogę bzdur w kilku tematach) chcę wam wybić z głów torfy, szyszki, słomę, chemię, preparaty biologiczne, cudowne ślimaki i rośliny. Wystarczy trochę chęci, nieco pieniędzy i posłuchać doświadczonych kolegów, którzy przeszli błędów wiele i można wykonać samodzielnie dobry (niemal idealny) filtr i cieszyć się czystą wodą i zdrowiem ryb. Wiele napisano o zimowych stratach, a u mnie zero strat. Czy to czysta woda, czy żywienie nie wiem, ale na pewno nie przepracowuję się przy oczku. Po prostu mam hopla na tym punkcie i jestem oczkomaniakiem, kocham moje oczko, ryby i :piwko:

PIOTR.P - 2012-05-23, 20:47

Cytat:
Jakich mieszkań z Japonii ?

mieszkańców z Japonii ( to z pośpiechu ) a myślałem o Twoich KOI

co do" fotosika" to chyba wkładasz do niego za duże zdjęcia, ja tak miałem
do wklejania tu robię fotki w małej rozdzielczości o jest O.K

a wszystkie czary z wodą to tylko dla początkujących, też to odczułem i przerobiłem
a teraz wiem
tylko filtr pompa rośliny i dałem Triggera
co do zimowania to mam problem tylko rybami i nie wiem dla czego u mnie nie mal wszystko pada, jesiotry żyją a karpie padają- co robię nie TAK

ale fotki i tak muszą być bo :bum:

AurorA - 2012-05-27, 23:29

ontario_ab napisał/a:
Będę uzupełniał na fecebooku (może wiecie jak wykorzystać bezpłatnie inny portal do fotek to proszę o info na pw)


ja niektóre fotki wrzucam na fejsa i wtedy bez problemu na forum można np to fota ładowana z fejsa:



można tak z każdą fotką z dowolnej strony. wystarczy adres obrazka w znaczniki img i już, o tak:

Kod:
[img]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/527662_430695490274579_100000023957540_1646987_264090545_n.jpg[/img]

ontario_ab - 2012-05-28, 19:39

Dziękuję za podpowiedź :piwko:

Mały teścik:


Aznar33 - 2012-05-28, 22:06

ontario_ab napisał/a:

Mały teścik:


O niebo lepiej, niż Fotosik. Przynajmniej reklamy nie wyskakują.

rewi - 2012-05-29, 14:54

Teścik teścikiem ale fota super :pa:
PIOTR.P - 2012-05-30, 07:52

Teścik się udał a fotek dalej nie ma :P
ILUSION - 2012-05-30, 10:18

No właśnie :P
ontario_ab - 2012-05-30, 13:54

Nie potrafię robić fotek niestety, to co mi się udało jest poniżej.

Książe Hariwake (45 cm)


Książe Kohaku vel Gorbatshov i Orenji vel Mamuśka (55 i 50 cm)







shiftman - 2012-05-30, 14:14

Super rybki a fotki nie narzekaj nie takie złe :P
PIOTR.P - 2012-05-30, 18:46

skromnie ale zawsze coś :brawo: dziękujemy i prosimy o jeszcze :yahoo:
ewa535 - 2012-05-31, 09:35

BArdzo fajne !
Ksiażę Hariwake ma piękne skrzydła !
A Książe Kohaku vel Gorbatshov i Orenji vel Mamuśka to faktycznie jak moje Goldie i Lodzia !
Większe tylko.
Czym podlewaz bobrka ;) że takie zmutowanie wielkie liscie ma ?

ILUSION - 2012-05-31, 11:43

Piękne ryby, no i woda jaki klar, zazdroszczę :brawo:
leszek50-57 - 2012-05-31, 12:12

Arek,super rybki :brawo:
poz.Leszek
---------------

ontario_ab - 2012-05-31, 17:10

ewa535, marne u mnie te bobry, mało liści ale za to faktycznie duże. Czasami nawożę Substralem Magiczna Siła wszystko jak leci.

Wszystkim dziękuję za miłe słowa, koi to moja pasja, choć mam ich jeszcze niewiele (teraz 10), chciałbym jeszcze z 10 w tym roku dobrać, dlatego też orfy poszły do stawu znajomego. Trochę będę tęsknił za nimi, ale będę mógł odwiedzać ;)

ILUSION - 2012-05-31, 17:18

Wrzucaj fotki częściej, koi i całego oczka, miło popatrzeć :)
ontario_ab - 2012-05-31, 17:36

Twoje oczko też jest super, tyle, że ty robisz lepsze foty. Masz totalnie ładnego koi shiro utsuri, takie kolory u koi tej odmiany w Polsce są nie do kupienia. :piwko:
violettaxx - 2012-05-31, 18:44

Piękne ! :brawo: :brawo: A szczególnie Hariwake! Super kładka !
Gosik - 2012-05-31, 20:49

Ontario-Twoje zdjęcia też są piękne, a Koi fantastyczne :brawo:
ontario_ab - 2012-06-17, 21:07

Dzisiaj przywiozłem kolejnych 7 koi. 1 z nich to hariwake butterfly po 2 godzinach nie ma swojego ogonka :( Rybka ma może z 8 cm (oprócz 2 szt przywiozłem same maluszki). Czy ten welonik mu odrośnie ? Pływa bez problemu...
violettaxx - 2012-06-18, 07:35

Bez problemu odrośnie jeżeli zostało uszkodzone bądź odgryzione przez inną rybę? Co innego jak się taki urodził to wtedy raczej nie ma nadziei . / obserwuj Koi jeżeli to świeże ? Żeby nie wdała się infekcja/
ontario_ab - 2012-06-18, 19:17

Moje nowe koi - tym razem maluszki, oprócz koi ochiba (15 cm) i shiro utsuri wszystkie mają nie więcej niż 10 cm.








Piotrek.P. - 2012-06-18, 19:22

Jest czego zazdrościć , nie tylko ryb ale i oczka :brawo:
rewi - 2012-06-18, 19:25

Ten na 3 fotce niesamowity te kolorki wpadaj aż w róż czarny książę piękny z resztą wszystkie są piękne ! :) :)
ontario_ab - 2012-06-18, 19:30

Rybki kupiłem u nowego dostawcy w Polsce. Specjalizuje się bardziej w zakładaniu oczek i ogrodów, ale ma piękne maluszki w bardzo przystępnych cenach. Ma ich jeszcze trochę (może ze 300), choć nie ukrywam, że będąc w weekend przebrałem 2 zbiorniki, na trzeci nie miałem już siły ani czasu. Byłem blisko 2h. Sobie wziąłem 7, koledze jeszcze kilka. Koi są z Japonii, znam hodowcę, widziałem nawet opakowania, w których przyleciały więc nie ma opowiadania bajek.

Najpiękniejsza jest niebiesko/żółta ochiba - w zasadzie ma wzorowe ubarwienie i jeśli ładnie nabierze kształtów to będzie ideał, może nawet champion :P

shiftman - 2012-06-18, 20:05

ontario_ab, Piękne masz rybki :brawo:
violettaxx - 2012-06-18, 20:52

Super :brawo: a powiedz czarnuch /Karasugoi, Magoi/ ma brzuszek biały czy pomaranczowy?
twister47 - 2012-06-18, 21:09

Fajowe rybolce :good: mnie najbardziej podobaja sie te na 3 i 4 zdjeciu od gory. Niech zdrowo rosna. Moze i ja kiedys kupie podobne te sa super.
ontario_ab - 2012-06-18, 21:17

violettaxx, brzuszek ma biały jak w zasadzie wiele koi.
violettaxx - 2012-06-18, 23:57

ontario_ab zapytałam bo wiem ,że występuje z pomarańczowym i z białym brzuszkiem ? Ja posiadam Doitsu z pomaranczowy brzuchem. Niech rośnie zdrowo :good:
PIOTR.P - 2012-06-19, 06:41

:good: bardzo fajne oby zdrowo rosły
Gosik - 2012-06-19, 10:24

Najbardziej podoba mi się ta na 4-tym zdjęciu ( taka złota królewna) :good:
ontario_ab - 2012-06-19, 20:28

Fajne imię dla rybki, może być Królewna. :P
Azalka - 2012-06-20, 09:31

A mnie ta biała, mieni się jak perła.
Kolekcjonowanie i hodowla to choroba, nie? :)

ontario_ab - 2012-06-20, 19:14

Nie ukrywam, że chciałbym mieć koi każdego rodzaju :) Można nazwać to kolekcjonowaniem, ale nie robię tego by mieć kolejne sztuki. Po prostu kocham te rybcie :P
arturzbsk - 2012-06-20, 19:25

Ładne wszystkie, oby nie chorowały .
ontario_ab - 2012-07-08, 13:01

Wczoraj oczko przeszło totalną "restrukturyzację ?" jeśli chodzi o rośliny. Połowa została usunięta, nawet więcej. Z oczka zniknął tatarak, który zajmował połowę brzegu, rogatka wyszło z 200L, bobrek również wyleciał i mięta, której było naprawdę dużo. Oczko od teraz będzie bardziej przejrzyste z większą ilością miejsca dla koi. Postawiłem na ponikło błotne, które bardzo mi się podoba. Póki co przesadzone w miejsce tataraku leży.
Od takiej akcji i brodzenia w oczku woda się zamuliła, 2m3 zebranej przez mój nowy własnej roboty skimer poszło na trawnik (jakby mu wody było mało :hehe: ). Filtr mechaniczny oczyszczony na cacy.
Po 12h woda już całkiem fajna jednak obawiam się zakwitu bo jednak koi jest już dużo. W poniedziałek zaczynam budowę nowego 240L filtra, który zastąpi jeden z 120L zbiorników. Tym razem stawiam na kaldnes K1 - póki co będzie on stanowił małą część bo tanie to nie jest, ale docelowo cały zbiornik ma zawierać właśnie K1.

Aznar33 - 2012-07-09, 11:32

ontario_ab napisał/a:
W poniedziałek zaczynam budowę nowego 240L filtra, który zastąpi jeden z 120L zbiorników. Tym razem stawiam na kaldnes K1 - póki co będzie on stanowił małą część bo tanie to nie jest, ale docelowo cały zbiornik ma zawierać właśnie K1.


K1 to najlepsze medium biologiczne, jakie jest mi znane, więc :brawo:

Intryguje mnie jednak pewna rzecz... ile właściwie Ty chcesz tego K1 dać?

Przy okazji zerknij na inny patent, jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś:
http://evolutionaqua.com/acatalog/Bio_Chip.html

ontario_ab - 2012-07-09, 14:28

Chciałbym dać cały zbiornik - 200L powinno wejść do niego bo ma 240L. K1 nie jest tanie więc systematycznie będę wywalał keramzyt i wprowadzał K1. A o tym biochip'ie poczytam wieczorkiem...
KILERK1 - 2012-07-09, 15:16

Co to jest kaldnes K1

[ Dodano: 2012-07-09, 16:19 ]
jeden z moich filtrów jest z tąd
http://www.filtrystawowe.com/zestaw3_200.html

[ Dodano: 2012-07-09, 16:20 ]
bardzo prosty w wykonaniu kwestia wkładów wg gustu i potrzeb :piwko:

ontario_ab - 2012-07-09, 16:52

K1 to złoże biologiczne czyli zamiennik tego co u ciebie jest w formie skałek, kamyków itp. tyle, że K1 jest bardzo lekkie i ma ogromną powierzchnię dla bakterii. Jak dasz K1 zamiast skałek sprawność filtra będzie dużo większa. Najlepiej jak K1 jest w ruchu, wtedy uderzając o siebie odrywają się bakterie (stare) i są usuwane grawitacyjnie, na ich miejscu rozwijają się nowe. Jeszcze lepiej gdy złoże takie jest napowietrzane lub zraszane - możliwości jest kilka. Tu masz cenę i nieco informacji: http://sklep.oczkowodne.net/p659,kaldnes-1l.html
Więcej na youtube - zobaczysz Kaldnes w akcji.

Aznar33 - 2012-07-09, 19:41

ontario_ab napisał/a:
Chciałbym dać cały zbiornik - 200L


Ale dajesz czadu... dlaczego taka ilość? Przecież to wystarczy na usunięcie z wody zanieczyszczeń powstałych w wyniku przetworzenia przez ryby 1kg karmy dziennie. Karmisz aż tyle??? Szkoda kasy. Sugeruję przemyślenie wielkości zamówienia.

Napowietrzanie K1 jest moim zdaniem absolutnie niezbędne. W przeciwnym razie mija się to z celem i znowu szkoda na to pieniędzy.

ontario_ab - 2012-07-09, 20:02

Aznar33 napisał/a:
to wystarczy na usunięcie z wody zanieczyszczeń powstałych w wyniku przetworzenia przez ryby 1kg karmy dziennie

Skąd to wyliczenie ? Poproszę o szczegóły, może faktycznie przesadzam. O K1 wiem sporo, ale może jeszcze za mało.
Pokarmu dla 17 koi i kilku innych ryb zużywam 1-2kg miesięcznie.
Złoże na początku nie będzie napowietrzane, z resztą na początek będę miał K1 tylko 15litrów, do końca roku 60L. Rok temu napowietrzałem filtr bio i nie zauważyłem różnicy w skuteczności.

Aznar33 - 2012-07-09, 20:10

ontario_ab napisał/a:
Skąd to wyliczenie ?


Dane producenta z opakowania. Kupiłęm 50l - jest napisane, że wystarcza na 0,25kg. Przeliczyłem proporcje na Twoje 200l i stąd wyszedł kilkogram karmy dziennie.

Cytat:
Złoże na początku nie będzie napowietrzane, z resztą na początek będę miał K1 tylko 15litrów, do końca roku 60L.


Bez sensu. Bez napowietrzania zredukujesz skuteczność K1 i jednocześnie "wyłaczysz" samooczyszczanie. Lepiej kupić mniej K1 i zrobić tak, żeby to funkcjonowało właściwie.

A różnicy w wydajności przy i bez napowietrzania nie widziałeś wcześniej, bo miałeś potwornie przewymiarowany system filtracji biologicznej w stosunku do potrzeb.

ontario_ab - 2012-07-09, 20:39

Jak AurorA wysłał mi dzisiaj kaldnes to jutro też przeczytam. Ale już widzę, że nie podałeś jakiegoś parametru - 0,25kg jak ? Na raz ? Na miesiąc ? Może puść mi te dane na pw, poproszę.

Napowietrzanie K1 faktycznie faktycznie spowoduje oczyszczanie ze starych bakterii jednak ja porównuję je do keramzytu, który stosuję jak i wielu z nas forumowiczów jako tani i skuteczny środek. W porównaniu do keramzytu, K1 zwiększa totalnie wielokrotnie powierzchnię dla bakterii i to już jest spory sukces. Nawet nie wiem czy jest sens bym usuwał zbiornik 120L i wstawiał 240L biorąc to pod uwagę. Keramzytu nie napowietrzamy, ja nawet w tym roku złoża bio nie czyściłem !
Napowietrzany K1 usuwa stare bakterie, które też trzeba usunąć by nie były pożywką dla glonów (tak mi się wydaje), czyli trzeba dostawić jeszcze coś za złożem bio co usunie te bakterie poza obieg wody.

Aznar33 - 2012-07-09, 21:03

ontario_ab napisał/a:
już widzę, że nie podałeś jakiegoś parametru - 0,25kg jak ? Na raz ? Na miesiąc ? Może puść mi te dane na pw, poproszę.


Podałem, tylko w następnym zdaniu.
50l K1 oczyszcza 0.25kg karmy dziennie.

Cytat:
Napowietrzanie K1 faktycznie faktycznie spowoduje oczyszczanie ze starych bakterii jednak ja porównuję je do keramzytu, który stosuję jak i wielu z nas forumowiczów jako tani i skuteczny środek.


W sumie to nie naprawia się rzeczy, która nie jest zepsuta, więc wymiana medium w Twoim przypadku to sztuka dla sztuki.

Cytat:

W porównaniu do keramzytu, K1 zwiększa totalnie wielokrotnie powierzchnię dla bakterii i to już jest spory sukces.


Nie byłbym taki szybki w osądach. Nawet skłonny byłbym przyznać palmę pierwszeństwa w powierzchni czynnej keramzytowi.

Wszystko się zmienia jeśli weźmiemy pod uwagę powierzchnię efektywną. Keramzyt z czasem będzie się zapychał, tym bardziej, że jak piszesz nie czyścisz go i pracuje też jako medium mechaniczne. Wtedy efektywność i wydajność bardzo spada.
K1 natomiast zawsze będzie hulał na 100%, jeśli włączysz napowietrzanie.

ontario_ab - 2012-07-09, 21:16

Aznar33 napisał/a:
wymiana medium w Twoim przypadku to sztuka dla sztuki.


Nie zgodzę się, mam swoje powody, oto one:
- łatwość czyszczenia po sezonie i w ogóle czyszczenia,
- nie ulega zniszczeniu (keramzyt trwa 3 lata, szczególnie zostawiany na zimę na zewn.),
- trudno znaleźć dobry keramzyt,
- nie kruszy się,
- jest lekki,
- zwiększam efektywność filtra (ciągle też zwiększam ilość koi).

Aznar33 - 2012-07-09, 21:32

ontario_ab napisał/a:
Aznar33 napisał/a:
wymiana medium w Twoim przypadku to sztuka dla sztuki.


Nie zgodzę się


To akurat mozesz łatwo zweryfikować. Zrób test wody. Jeśli czysta, to wymiana nie jest konieczna.

... ;) ale ja Ciebie dobrze rozumiem. Mnie też nosi i ciągle coś zmieniam, mimo, ze niekoniecznie jest taka potrzeba.
:piwko:

ontario_ab - 2012-07-09, 21:34

Aznar33 napisał/a:
Mnie też nosi i ciągle coś zmieniam, mimo, ze niekoniecznie jest taka potrzeba.
:piwko:

I za to masz :piwko: :piwko:

violettaxx - 2012-07-09, 22:12

Aznar33 tu się zgodzę z tobą !!!

Ostatnio kolega właśnie robił "sztukę dla sztuki" wymieniał keramzyt /bo to takie badziewie według niego było !/

Kupił specjalne bio -kulki Eheima w środku miały jeszcze specjalne złoże do bakterii teoretycznie kilkaset razy większa pow. do osadzenia bakt. !!!! na kosz 80l/filtr/ wydał kilkaset złotych !!!!

Filtr miał obsługiwać 5tyś/L basen z 300sztuk Koi

Efekt nitryfikacyjny :

Po miesiącu powrót do keramzytu /zdecydowanie lepsza nitryfikacja szybsze osiadanie bakterii !!!/

ontario_ab - 2012-07-11, 19:15

15 litrów K1 już w filtrze. Zmieniłem też pompę z Jebao 10 000L/h na Jebao 6500L/h głównie ze względu na prądożerność tej pierwszej oraz problemy z jej startem po wyłączeniu. Różnica w poborze prądu 120w/65W. Co ciekawe nie zauważam żeby z filtrów leciało mniej wody :)

Po moim totalnym zamąceniu wody w sobotę, dziś totalnie klarowna mimo, że ponad połowa roślin wyleciała z oczka. Jak ja to robię ? :hehe: Na pewno nie kombinuję w filtrach warstw wymyślnych. Na pewno lampa 36W wspomaga system... Jak ja lubię tą czystą wodę ;)

JAREK G - 2012-07-11, 22:28

Arek ale jak już dajesz K1 to jednak powinieneś zdecydować się na napowietrzanie choćby tej ostatniej warstwy w filtrze biologicznym. Teraz to tak jakbyś założył zimowe opony na lato ;)
ontario_ab - 2012-07-12, 20:12

Pewnie i masz rację. Jak znajdę chwilkę to dam powietrze z Tetry400.
Od wczoraj lampa jest odłączona by bakterie się osiedliły. Ciekawe czy zazieleni się woda - na razie klar.

Swoją drogą nie wiesz Jarku czy w gniazdo od lampy 36W mogę włożyć taką o mniejszej mocy, np 20W albo coś koło tego ? Na pewno 11W się nie da.

JAREK G - 2012-07-12, 22:00

Świetlówki 36W maja nietypowa końcówką , ale znajdziesz takie 18W i 24W. Tylko po co chcesz to zmieniać? Jak już to podłącz lampę do programatora czasowego i niech świeci pół dnia zamiast cały :)
ontario_ab - 2012-07-14, 14:31

Po usunięciu znacznej ilości roślin pojawia się zagrożenie wzrostu azotanów (tak też powiedział mi AurorA). Pierwsze co zrobiłem to kupiłem test NO3 by zbadać czy ilość azotanów zaczyna wzrastać. Na tą chwilę NO3 nie przekracza 5mg/L co jest dla mnie sukcesem. Jeśli dobrze rozumiem cały proces nitryfikacji to mała ilość azotanów oznacza niemal brak bądź nieszkodliwą ilość groźnych azotynów (niestety testu nie znalazłem u nas w zoosklepach).
Rozmawiałem też na ten temat na amerykańskim forum koimaniaków ponieważ zaskoczyły mnie zdjęcia ich oczek pozbawione niemal roślin. Środki, których używają by zapewnić czystość wodzie to:
- przewymiarowane systemy filtracji, które zapewnią pełny proces nitryfikacji - głównie bead filtry gdzie podczas procesu nitryfikacji uwalnia się do powietrza azot.
- kaskady, 'turbulencje wody' - gdzie właśnie podczas energicznego ruchu wody azot 'ucieka' do powietrza.
- sukcesywnie też podmieniają wodę o czym tu na forum rozmawialiśmy, 2-3% dziennie, po prostu dają ją do podlewania, a w to miejsce napuszcza się nowa - oczywiście to sobie automatyzują.

Ciekawy jest film mówiący o tym procesie:
http://www.youtube.com/wa...channel&list=UL

Piotrek.P. - 2012-07-14, 15:04

ontario_ab napisał/a:

- przewymiarowane systemy filtracji, które zapewnią pełny proces nitryfikacji - głównie bead filtry gdzie podczas procesu nitryfikacji uwalnia się do powietrza azot.
- kaskady, 'turbulencje wody' - gdzie właśnie podczas energicznego ruchu wody azot 'ucieka' do powietrza.
- sukcesywnie też podmieniają wodę o czym tu na forum rozmawialiśmy, 2-3% dziennie, po prostu dają ją do podlewania, a w to miejsce napuszcza się nowa - oczywiście to sobie automatyzują.


Ta sama zasada była przy trzymaniu kolorowych rybek (hodowla) u nas niedaleko mojego domku, byłem tam kilka dni i wszystko przebiegało dokładnie tak samo. Ryby potem jadą do Rosji gdzie są sprzedawane.
Tylko że u mnie były zbiorniki przelewowe , podmiana była 24godziny/dobę.

AurorA - 2012-07-14, 17:02

ontario_ab napisał/a:
przewymiarowane systemy filtracji, które zapewnią pełny proces nitryfikacji - głównie bead filtry gdzie podczas procesu nitryfikacji uwalnia się do powietrza azot.


z tego co wiem to aby uwolnił się azot jest potrzebna denitryfikacja czyli proces z udziałem bakterii beztlenowych- trudne do zrealizowania

violettaxx - 2012-07-14, 17:25

AurorA dokładnie tak ! w małych pondach gdzie są duże Koi używa się dodatkowych
tzw. filtrów z bak. Beztlenowymi /np. wąż z bardzo wolnym przepływem itp.urządzenia/



[ Dodano: 2012-07-14, 23:59 ]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Denitryfikator

[ Dodano: 2012-07-15, 00:00 ]
http://pl.wikipedia.org/wiki/Denitryfikator

ontario_ab - 2012-07-15, 12:38

Zgadza się, azot uwalnia się właśnie podczas denitryfikacji, sam byłem zaskoczony, że podobna rzecz dzieje się podczas intensywnego ruchu wody. Może coś źle zrozumiałem ? :???:
Tak czy inaczej jestem bardzo zainteresowany posiadaniem oczka bez ogromu roślin i rozkładającej się notorycznie biomasy. Póki co walka z glonami jest łatwa.
Po tygodniu od dużych zmian w oczku, woda w najgłębszym miejscu jest tak czysta, że widzę 2 jasne listki akacji rosnącej tuż przy oczku. Leżą one na głębokości 140cm.
Lampa UVC 36w ma 3 lata więc też dlatego chcę zmienić na słabszą, efekt będzie ten sam, a wat zawsze mniej.

Adacho - 2013-04-03, 15:38

Witaj Arek :)
Przeczytałem Twój temat i widzę, że masz piękne ryby - gratulacje :brawo:
Wiosną (prawdziwą) chcę kupić kilka sztuk koi.
Mógłbyś napisać jak przezimowały Twoje?

ontario_ab - 2013-04-03, 18:38

Adacho,
Dzięki, nie wiem ile ryb żyje, pewnie powiem już w weekend. Woda brzydka i ponad połowa oczka w lodzie widoczność fatalna, choć 2 tygodnie temu widziałem kilka koi.

Adacho - 2013-04-03, 18:52

Zastanawiające, że nie masz klarownej wody o tej porze roku.
ontario_ab - 2013-04-03, 18:57

Też mnie to dziwi, a nie miewam z tym problemów. Tragedi jednak nie ma.
ontario_ab - 2013-04-10, 20:49

Są pierwsze straty. 3 koi (1 duży około 40 cm, był u mnie 3 lata) i 1 eurokoi (jedyny jakiego miałem). Ryb nie widać, woda jak pisalem wyzej, dziwnie brudna - albo siedzą na dnie, albo ich nie ma, bo tez kotów widziałem sporo. Mogą tez leżeć na dnie.
Odpuszczam też filtry ręcznie robione, raczej przez lenistwo i brak czasu niz przez problemy z czystoscią wody. Zamówiłem w naszym forumowym esklepie Bioklara 30 na którego polowalem już dawno. To jedyny profesjonalny w normalnej cenie jaki znam, funkcjonalny, trwały i szczelny. Zdam relację jak spisuje się w oczku z koi. Wiem, że jest za duży, ale przy koi wolę mieć zapas mocy.

KILERK1 - 2013-04-10, 21:10

Wielka szkoda tych ryb ,szczególnie tego dużego :-(
Ja też wczoraj wyłowiłem bardzo słabego koi,dzisiaj zdechł 55cm

Bartosz_n - 2013-04-10, 21:17

Szkoda Kojaka :(( ładny już egzemplarz .
Ta zima jest naprawdę jakaś pechowa , prawie każdy ma jakieś straty i to niestety najczęściej koi.

lukaszp2201 - 2013-04-10, 21:32

Mimo, że ta zima była łagodna hmm... raczej jest łagodna przynajmniej u mnie a mimo to są straty. Wielka szkoda :-(
Adacho - 2013-04-10, 22:00

Zastanawiał mnie brak czystej wody u Ciebie, w kontekście śnięcia ryb.
U mnie mętna woda wiosną, zawsze oznaczała ofiary w rybach.
Teraz inaczej podchodzę do zimowania ryb, i strat nie mam trzecią zimę.

KILERK1 - 2013-04-10, 23:14

A JAK to rubisz? :-D
Gosik - 2013-04-11, 09:33

KILERK1 napisał/a:
A JAK to rubisz? :-D

Rubi to na pewno poprzez natlenianie wody zimą :hehe:

shiftman - 2013-04-11, 15:55

U mnie też niestety straty 2 koi po 20cm jeden mial ospe i wyleczyl sie z niej podnioslem w przeciagu 2tyg wode z 5 do 14 i dalem pelletu i zaczely jesc niektore sa juz bardzo głodne :(
ontario_ab - 2013-04-11, 19:59

Dzisiaj widziałem największego ponad 50 cm kohaku, uffff...
Jutro odpalam Bioklara i zaczynamy oczyszczanie wody, do tego UV i za tydzień klar do dna... I to lubię :)

ILUSION - 2013-04-11, 21:40

ontario_ab napisał/a:
Dzisiaj widziałem największego ponad 50 cm kohaku, uffff...


O matko, dochowałeś się takich dużych ryb? Umnie taki nie miałby gdzie zakręcić :hehe:

ontario_ab - 2013-04-12, 08:27

Masz oczko większe :)
Gosik - 2013-04-12, 16:01

U mnie zawinąłby się na wyspie i tak został :-o
violettaxx - 2013-04-12, 16:35

Ontario_ab Jaka temp. wody u Ciebie i jak oceniasz pracę Bioklara? u mnie woda jeszcze zimna na 150cm około 5C a na 20cm 6C :-(
Zac - 2013-04-12, 19:37

u mnie w dzien na 1m głębokosci woda juz miala 10.2 karpie zaczynaja juz szalec i maja apetyt.
ontario_ab - 2013-04-13, 20:23

Mialem tyle pracy, że nie zmierzyłem. Koi nie jedzą i nie wypływają. Karasie też. Przez te paskudne koty, ryby są wystraszone.
Bioklar złożony, klej schnie i jutro odpalam go. Najwięcej roboty bylo z wypoziomowaniem, prawdopodomnie będę musiał wymurowac podstawę pod niego.
Moja UVC na 3 sezon jest szczelna co mnie cieszy. Pracowała połowę dnia więc część bakteri wytrzebiona, od jutra ruszam z czyszczeniem wody.
A żaby nie wiem po co włażą na siebie ;)

Adacho - 2013-04-14, 08:29

Grzeją się, bo im zimno :-D
arturzbsk - 2013-04-14, 10:18

ontario_ab napisał/a:
Mialem tyle pracy, że nie zmierzyłem. Koi nie jedzą i nie wypływają. Karasie też. Przez te paskudne koty, ryby są wystraszone.
Bioklar złożony, klej schnie i jutro odpalam go. Najwięcej roboty bylo z wypoziomowaniem, prawdopodomnie będę musiał wymurowac podstawę pod niego.
Moja UVC na 3 sezon jest szczelna co mnie cieszy. Pracowała połowę dnia więc część bakteri wytrzebiona, od jutra ruszam z czyszczeniem wody.
A żaby nie wiem po co włażą na siebie ;)


Też mam Bioklara tylko mniejszego - 15 . Co masz w środowej komorze watę czy matę japońską ?

ontario_ab - 2013-04-14, 15:01

Matę, gąbki miałem już przyjemność stosować z innymi filtrami i bardzo za nie dziękuję, ale nie...
Temp. wody to 9 stopni.
Nie wiem jak u was, ale mam od groma muszek takich podłużnych na powierzchni wody, wszystkim co z niej wystaje i na kamieniach. Pływająca biała kaczuszka jest dosłownie czarna. Odpaliłem skimer, zamieszałem wodą i jest dużo lepiej. Muszę skimer dopracować, bo te kupne są okropnie drogie. Nie mam pojęcia czemu sobie za nie tyle liczą.

Czy ktoś z was ma skimer SK-30 z esklepu Aurory ? Wygląda ok, ale pompka 2500L/g bierze aż 45W.

twister47 - 2013-04-14, 15:18

[quote="ontario_ab"]Czy ktoś z was ma skimer SK-30

Ja mam identyczny jak ten ale zadowolony nie jestem. Skimer przemieszcza sie po oczku co jest korzystne ale zaczepia się o brzegi i wypływa na wierzch. I wolno ściąga zanieczyszczenia. myślałem nad zainstalowaniem tam wydajniejszej pompy. Ale niech i inni swoje doświadczenia z tym sprzętem opiszą. Na dzień dzisiejszy myślę że ten jest lepszy. Skimmer SK-40 NOWOŚĆ! Też jest dostępny w sklepie Aurory.

ontario_ab - 2013-04-14, 15:35

On wypuszcza wodę pod siebie :) czy rurą do filtra zewnętrznego ?
twister47 - 2013-04-14, 18:23

Właśnie pod siebie i to go napędza. Wiadomo że najlepsze byłoby jeśli by poszło do filtra ale to tylko przy tych stojących sztywno na dnie.
KILERK1 - 2013-04-14, 20:10

Miałem skimmer pływający , ale lepszy jest skimmer stojący np. http://sklep.oczkowodne.n...mmer-sk-50.html
tylko potrzebna jest pompa dwufunkcyjna lub rozgałęźnik.

violettaxx - 2013-04-15, 13:30

ontario_ab przy wymiarach twojego oczka pływający raczej nie sprawdzi się ! Niestety musisz celować w te napędzane pompom tak jak radzi kolega KILERK1.
ontario_ab - 2013-04-20, 09:17

Mija 6 dni jak odpalilem filtr, a efekt jest świetny. Woda czysta już na metr. Nie spodziewałem się takich efektów. Spuściłem brud z pierwszej komory bioklara co zajęło 15 sek. Takie czyszczenie filtra to przyjemność i szybkie pozyskanie nawozu :-D
Zobaczymy co będzie dalej.

Skimmer zrobiony z 10 letniej pompki Aquaela i kilku rurek pcv też dał oczekiwany efekt, choć włączam go raz na 2 dni przez 2h. Powierzchnia czysta i to daje dodatkowy efekt.

AurorA - 2013-04-20, 16:13

no to super :)
a dałbyś jakieś foto jak ten skimmer wygląda?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group