Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ogrodnictwo - Pasożyt?

koczisss - 2007-12-29, 14:27
Temat postu: Pasożyt?


Chodzi mi o te brązowe elementy na roślinie.
Jak to się rozgniecie, to jest nieco klejące, w środku białe.
Zbieranie ręczne nic nie daje, a roślina marnieje.
Kiedyś takie coś miałem też na mandarynce i padła. Co to może być?

iwosek - 2007-12-29, 14:35

wyglada na jakies pancerniki - opryski specjalnymi preparatami :P
sam mialem kiedys to na rozy chinskiej (czy jakos tak :hehe: )

koczisss - 2007-12-29, 14:37

iwosek napisał/a:
wyglada na jakies pancerniki - opryski specjalnymi preparatami :P
sam mialem kiedys to na rozy chinskiej (czy jakos tak :hehe: )


To się nie porusza, to po prostu tkwi i narasta w miejscu. Najpierw jest małe, białawe, później żółte, a na koniec brązowe i duże.

Opryski, ale czym?
Pytam, bo żeby pryskać, to trzeba wiedzieć na co kupić chemię, czyż nie tak?

iwosek - 2007-12-29, 14:57

koczisss napisał/a:
To się nie porusza, to po prostu tkwi i narasta w miejscu


Pancerniki te co przynajmniej u mnie byly tez sie nie ruszały. a zreszta po naradzie wspolnie doszlismy do wniosku ze to pancerniki :P

AurorA - 2007-12-29, 17:17

Cytat:
wyglada na jakies pancerniki - opryski specjalnymi preparatami


Chyba tarczniki - ciężko się ich pozbyć - jest preparat o nazwie tarcznik.

koczisss - 2007-12-29, 17:34

AurorA napisał/a:
Cytat:
wyglada na jakies pancerniki - opryski specjalnymi preparatami


Chyba tarczniki - ciężko się ich pozbyć - jest preparat o nazwie tarcznik.


Dzięki bardzo, strzał w dziesiątkę. Wyguglałem po Twej podpowiedzi i pooglądałem zdjęcia, to niestety są tarczniki :x

dachasia - 2007-12-29, 22:57

Krzyśku, ja kiedyś z tarcznikiem na daktylu,czyli na tzw palmie walczyłam za pomocą denaturatu. Po prostu systematycznie co tydzień przecierałam całą roślinkę wacikiem maczanym w denaturacie, listek po listku.Oczywiście to taka ostateczność, gdy nic nie pomoże lub dla wspomożenia oprysków.
Hubert - 2007-12-29, 23:02

A ja używałem spirytusu - przecierałem nasączoną w nim szmatką liście palmy, a potem robiłem prysznic letnią wodą. Niestety, tarczniki były odporne na alkohol - nie udało mi się ich pozbyć.
killer1558 - 2007-12-30, 08:19

Hubert napisał/a:
Niestety, tarczniki były odporne na alkohol

bo one były zaprawione w tym boju :P ,trzeba było kurację odwykową zastosować :hehe: ,a tak na poważnie faktycznie ciężko się draństwa pozbyć ja usuwałem ręcznie


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group