| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Technika - Co z pompą na zimę
koczisss - 2007-10-09, 21:56
Napiszę w temacie pomp, bo problem w sumie jej dotyczy.
Kiedy wyjąć ją z wody i odłączyć filtr?
Myślę, że już czas na to, bo w sumie woda zimna się robi, w nocy będą przymrozki, a nawet mróz (jak piszę ten post, to za oknem mam +2, czyli przy gruncie już może być coś koło 0, a do rana dużo czasu, raczej mróz będzie), woda przepływając przez filtr i wracając mikro kaskadką oziębia się w czasie nocy dodatkowo.
Powyjmowaliście już?
I jeszcze jedno, wyjmować z wody wąż na zimę, czy zostawić?
Mam tak założony i zamaskowany, że gdybym chciał go wyjąć, to bym musiał trochę brzegu rozebrać, no i wleźć do wody, a raczej to do przyjemnych nie należy, nic mu sie nie stanie przez zimę?
jakja - 2007-10-09, 22:01
Nie wyjmuj węża, tylko pompę do wyczyszczenia. O reszcie niech inni się wypowiedzą, bo ja muszę wyjąć: moga ukraść...
JAREK G - 2007-10-09, 22:14
Ja jeszcze pompy nie wyłączyłem tylko już kiedyś schowałem lampę UV pompa pochodzi jeszcze pewnie do końca miesiąca i zostanie w oczku jak zresztą przez ostatnie dwa lata ( nic jej nie było ) Jak będzie ciepło i ładna pogoda to wyczyszczę i osuszę tylko filtr który też zostanie na swoim miejscu tylko suchy
koczisss - 2007-10-09, 22:16
Ja swojej nie mogę zostawić w wodzie, zbyt płytko stoi, nie ma co ryzykować.
JAREK G - 2007-10-09, 22:19
To wyjmij pompę a wąż zostaw
koczisss - 2007-10-09, 22:23
| JAREK G napisał/a: | To wyjmij pompę a wąż zostaw |
Tak jutro uczynię.
Będę musiał wleźć nieco ponad kolana do wody, brrr, no ale jak mus to mus
AurorA - 2007-10-09, 22:25
| koczisss napisał/a: | | Będę musiał wleźć nieco ponad kolana do wody, brrr, |
ja dziś włożyłem rękę trochę za łokieć i mało nie odpadła
koczisss - 2007-10-09, 22:28
Mam nadzieję, że cały nie wpadnę, bo trzeba stanąć na początek na pochyłości, która przez sezon nieźle się zaszlamiła i może być śliska, dopiero później drugą nogą mogę stanąć na głębszej wodzie, gdzie jest już płasko.
Dopiero będzie jak pośliznę się i cały wlecę
Zobaczę jak to jest być morsem
jakja - 2007-10-09, 22:34
Dla ulatwienia zaczepilem żylkę do pompy i do filtra (pracuje jako zanurzeniowy) i nie mam problemów z ich wyjmowaniem
koczisss - 2007-10-09, 22:38
| jakja napisał/a: | Dla ulatwienia zaczepilem żylkę do pompy i do filtra (pracuje jako zanurzeniowy) i nie mam problemów z ich wyjmowaniem |
Widzisz, Ty mogłeś tak uczynić, a ja nie. Zrobiłem podstawę z beczki, raczej jej dna, przykręciłem pompę do dna tejże i włożyłem tam otoczaki, bo bez tego wszystko wywracało się jak pompa zaczynała pracować. Waży to deczko i bez wejścia do wody się nie obędzie
jakja - 2007-10-09, 22:39
No to milego plywania
JAREK G - 2007-10-09, 22:41
Następnym razem zrób tak jak radzi jakja, a teraz postaraj się wyciągnąć ją bez wchodzenia do oczka ( może wykorzystaj do tego grabie ) , albo ją zostaw do wiosny
jakja - 2007-10-09, 22:42
Albo zamów dźwig lub koparkę
koczisss - 2007-10-09, 22:43
Dzięki
Zanim wyjmę pompę muszę wyciągnąć dwa wiadra, każde po 15 litrów z ciborami, bo stoją tak, że przeszkadzają mi w wyjęciu pompy. Wiadra są wypełnione żwirem, czyli przynajmniej z 25 kilo wagi. NIe wiem jak to wyjąć, ledwo wstawiłem, a wtedy żwir był jeszcze suchy
jakja - 2007-10-09, 22:44
Mądry Polak po szkodzie,ale zwykle powiastkę kupi, że ... zawsze glupi...
JAREK G - 2007-10-09, 22:46
Ja dlatego nie mam u siebie papiruska choć bardzo mi się podoba
koczisss - 2007-10-09, 22:47
| JAREK G napisał/a: | Następnym razem zrób tak jak radzi jakja, a teraz postaraj się wyciągnąć ją bez wchodzenia do oczka ( może wykorzystaj do tego grabie ) , albo ją zostaw do wiosny |
Niestety, ca ciężkie to
Mazur - 2007-10-10, 07:09
wąż jest mocny najpierw sprubój wyciągnąć pompe za wąż może wyjdzie, za chiny ludowe nie wszedłbym teraz do oczka, pomyśl może lasso z liny zacisnąć na beczce przy pomocy kija i jakaś dźwignia i musi pójść, jak pomyślisz to wymyślisz sposób.
krzych0719 - 2007-10-10, 13:00
Witam. Ja swojej pompy nigdy nie wyjmuję na zimę. Chodzi cały rok. Zasila tylko filtr w formie rzeczki. Woda kryształowa.
Pozdrawiam z Bialegostoku
Mazur - 2007-10-10, 13:59
Ja też nie wyciągam pompy z oczka, to bezsensowne co to za róźnica czy leży w wiadrze w garażu czy w wodzie w oczku.
AurorA - 2007-10-10, 14:07
I jak kąpiel ?
Ja tez powinienem wejść jeszcze do wody ale sobie daruję - podziałam sitkiem i grabiami - wiadomo ze nie ta precyzja, ale zawsze coś da się zrobić. Najgorzej będzie ruszyć papirus, waży bydle z 50 kg - moze nie wpadne do wody
koczisss - 2007-10-10, 14:31
| AurorA napisał/a: | I jak kąpiel ?
Ja tez powinienem wejść jeszcze do wody ale sobie daruję - podziałam sitkiem i grabiami - wiadomo ze nie ta precyzja, ale zawsze coś da się zrobić. Najgorzej będzie ruszyć papirus, waży bydle z 50 kg - moze nie wpadne do wody |
Wyciągnąłem tylko dwa wiadra z ciborami. Wziąłem drąga, zaczepiłem na końcu łapkę do wyciągania gwoździ i jakoś wytargałem na brzeg.
Z pompą jeszcze się wstrzymam, jakoś nie mam ochoty włazić do tej lodowatej wody.
Jak rano włożyłem rękę, to aż zapiekła skóra
iwosek - 2007-10-10, 14:31
ja moze troche nie w temacie pomp, ale wyciagania z wody, mialem identyczna (prawie) sytuacje w zeszłym roku,
oczko mialo okolo 50cm glebokosci wiec musialem powyciagac lilie,
no a oczywiscie niedoswiadczony w tych sprawach wiosna lilie wrzucilem tak jak staly w koszach,
kapiel mialem swietna zakonczona przeziembieniem ;(
w tym roku powiekszalem oko no i przesadzalem roslinki,
wiec po wsadzeniu do koszykow, wszystko co musialbym wyciagnac na zime umocowałem na krzyz na drutach wystarczy kij z hakim i troche sily i mam wszystko na wierzchu
Ernest - 2007-10-10, 19:15
A ja muszę pompę wyciągnąć bo jak będzie sroga zima to mam po pływaku i oczywiście po pompie .Zimy 2005/2006 było około 35 cm lodu
AurorA - 2007-10-10, 19:16
| koczisss napisał/a: | | Z pompą jeszcze się wstrzymam, jakoś nie mam ochoty włazić do tej lodowatej wody. |
wystarczy poczekać, liczę że za kilka miesięcy się ociepli
koczisss - 2007-10-10, 19:20
| AurorA napisał/a: | | koczisss napisał/a: | | Z pompą jeszcze się wstrzymam, jakoś nie mam ochoty włazić do tej lodowatej wody. |
wystarczy poczekać, liczę że za kilka miesięcy się ociepli |
Ha ha ha, bardzo śmieszne.
Gdyby stała głębiej to bym zostawił, ale niestety.
Jutro wyciągnę, chyba, że będzie deszcz padał to nie
duzers - 2009-11-03, 18:11
mam pytanie;jak przechowywać pompe,gdy muszę ją wyciągnąć z oczka na zime .czy musi być w wodzie?
/.....pozdrawiam
sebastianrost - 2009-11-03, 18:18
Pompa musi pozostać w wodzie wiec zostaw
ja w oczku albo do wiadra z woda.Pompa po
wyciągnięciu z wody może sie rozszczelnić
i bedzie
duzers - 2009-11-03, 18:23
ok.do wiadra w takim razie..dzięki
sebastianrost - 2009-11-03, 19:15
Jedni wo9lą do wiadra inni zostawiają w oczku tylko musisz
wziąć pod uwage na jakiej głebokosci ja zostawić aby nie
zamrzła ,ale jeżeli ty chcesz dać ja do wiadra to ustaw
wiaderko w piwnicy tak aby nie zamarzło
|
|