Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Rośliny wodne - Pałka wodna

Arti - 2006-04-04, 14:10
Temat postu: Czy pałka wodna nie podziurawi folii ????
Słyszałem że niektóre rośliny potrafią skutecznie swoimi korzeniami podziurawić folię, moje pytanie dotyczy pałki wodnej ale chętnie przeczytam na jakie rośliny powinienem uważać , oraz jak zabezpieczyć miejsce sadzenia przed korzeniami, bo doniczki plastikowe chyba nie są skutecznym rozwiązaniem.
vins - 2006-04-04, 16:57

Jeśli masz gruba folie ok 1mm to nie powinieneś mieć problemów.Jeśli zaś masz coś cienszego to radził bym roślinke wsadzić w plastkikowy pojemnik( wielość pojemnika zależy od tego jak chcesz zeby roślinka sie rozrastała)pojemnik podstyać kamykami.O to moja rada.
Michał - 2006-04-04, 17:21

watpie aby palka wodna przebila korzeniem folie, wysciel doniczke juta, dodaj piasku z glina w odpowiedniej proporcji ,zasyp od gory kamykami, napewno roslina nie przebije folii, oczywiscie folii pcv, bo zwykla folia budowlana nie za bardzo nadaje sie na oczko .
Pawel Woynowski - 2006-04-04, 19:16
Temat postu: Re: Czy pałka wodna nie podziurawi folii ????
Arti napisał/a:
Słyszałem że niektóre rośliny potrafią skutecznie swoimi korzeniami podziurawić folię, moje pytanie dotyczy pałki wodnej ale chętnie przeczytam na jakie rośliny powinienem uważać , oraz jak zabezpieczyć miejsce sadzenia przed korzeniami, bo doniczki plastikowe chyba nie są skutecznym rozwiązaniem.


Arti, osobiście nie zetknąłem się z takim przypadkiem ze strony żadnej z roslin wodnych, a rosną u mnie dwa gatunki pałek: szerokolistna i wąskolistna, tatarak, jeżogłówka, żabiścieg, irysy (dwa gatunki), oczeret jeżiorny, kaczyńce i inne. Oczko na folii PVC o grubości 0.8 mm funkcjonuje od ponad 11 lat i z takim problemem się nie spotkałem. Część roslin powyłaziło z pojemników i rośnie sobie w osadach dennych na półkach. Wygląda to naturalnie i sądząc po kondycji roślin odpowiada im takie stanowisko i podłoże.
Owszewm miałem przypadek przerośnięcia przez lorzenie, ale nie roślin rosnących w oczku a jedynie wierzby płaczącej posadzonej za blisko oczka. Przerosła folię w miejscu klejenia (łatania) folii po wcześniejszym jej uszkodzeniu kamieniem który wymsknął mi sie z rąk jak budowałem oczko. Korzenie znalazły sobie drogę pod łatką i wlazły z "brodą" do oczka. Po usunięciu korzeni poza oczkem i załataniu ponownym mam święty spokój. Wierzba rośnie jak rosła, w tym samym miejscu, a co będzie dalej, to pożyjemy, zobaczymy:)

AurorA - 2006-04-04, 19:38

Zakończenie kłącza pałki jest tak ostre, że bez problemu przebije folię. Może to się także zdarzyć przy tataraku i kosaćcu. Na szczęście roslina rośnie w góre a folia jest na dole. :wink:
Szymon - 2006-04-04, 20:17

...własciwie większość roślin uwięziona w pojemniku zaczyna go rozsadzać . Pozbawiona przeszkód "architektonicznych"poszukują sobie składników odzywczych w swoim nalbliższym otoczeniu bez drążenia folii. Głównym podejrzanym czy winowajcą sa własnie :pałki ( typha) , sity ( scirpus) ,ponikło ( eleocharis) , skrzyp ( equisetum) oraz trzciny (phragmites ) - i właściwie tych ostatnich można sie obawiac.
W swoim oczku na foli 1mm po pierwszym sezonie uwolniłem wszelkie rośliny z pojemników ( lilie nymphaea również) ofiarowując im wolność i swobodę. Odwdzięczaja sie pięknem. Minęło 4 lata i folia jest ( do teraz) bez uszkodzeń.

AurorA - 2006-04-04, 21:57

Szymon ma rację - jak roślina ma gdzie się rozrastać nie będzie się pchała w folię. Ale jak na kłącza położy się folię i przyciśnie napewno ja przebiją. Kłącza pałek są jak zaostrzony na szpic ostry drewniany kołek .
Arti - 2006-04-05, 10:06

No to widzę że może nie będzie tak źle jak mi sie wydawało:) u mnie w stawie pałki maja możliwośc rozwoju bowiem rosną na specjalnej betonowej półce i mają w podłożu ok 0,5 metra ziemi do folii.
Pawel Woynowski - 2006-04-05, 10:55

AurorA napisał/a:
Ale jak na kłącza położy się folię i przyciśnie napewno ja przebiją. Kłącza pałek są jak zaostrzony na szpic ostry drewniany kołek .


Lecz taka sytuacja, raczej się nie zdarza aby przykrywać folią kłącza. Istnieje natomiast prawdopodobieństwo przebicia folii przez kłącza tych roślin, posadzonych poza oczkiem np. w położonej za oczkiem, strefie bagiennej uszczelnionej folią. Jeśli ściany tej strefy będą za strome kłącza poszukujące wody mogą je przebić.
Bardzo rzadko zdaża się taka sytuacja. Stożki wzrostu kłączy są tak "zmyślne" że trafiając np. na jakąś przeszkodę, poszukują innej drogi, nie znajdując jej wybierają najsłabsze jej miejsce. Jeśli na przykład, obłożymy kłącze kamieniami pozostawiając jedyną drogę przez folię kłącze napewno ją przebije.

JacekN8 - 2006-04-05, 12:42

Ja miałem pałki przez 2 lata i nic się nie działo, miałem troche dziurawe doniczki, korzenie wystawały z doniczek i wszystko było ok. A to była folia budowlana :wink:
Szymon - 2006-04-10, 16:17

Cytat:
Lecz taka sytuacja, raczej się nie zdarza aby przykrywać folią kłącza.

...otóz chodziło tu o ewentualne fałdy i zakłady folii gdzie kłacze mogłoby ewentualnie zbładzić i na swój sposób szukac wolnoci i dostępu do lepszego podłoza

Pawel Woynowski - 2006-04-10, 16:33

Szymon napisał/a:
Cytat:
Lecz taka sytuacja, raczej się nie zdarza aby przykrywać folią kłącza.

...otóz chodziło tu o ewentualne fałdy i zakłady folii gdzie kłacze mogłoby ewentualnie zbładzić i na swój sposób szukac wolnoci i dostępu do lepszego podłoza


Owszem włażą w fałdy, lecz nie niszczą folii, zawsze kłącze szuka łatwiejszej drogi. Nie małem takiej sytuacji aby kłącze przedziurawiło mi folię. A folię mam 0.8 mm grubości na całym oczku.

Szymon - 2006-04-10, 16:52

Cytat:
Owszem włażą w fałdy, lecz nie niszczą folii, zawsze kłącze szuka łatwiejszej drogi
I bardzo dobrze i chwała Panu!
Pawel Woynowski - 2006-04-10, 19:24

Po prostu Przyroda nie lubi sobie utrudniać "życia" idzie na łatwiznę. Zresztą my też mając do wybory leźć po schodach a iść płaskim chodnikiem wybierzemy to drugie. To samo z roślinami jak mają do wyboru przebicie się przez folię, to nie dltego ze czują lepsze podłoże a jedynie dlatego ze nie miały innego wyboru bo coś je zablokowało, co było dla nich nie do przebicia się a było mocnejsze niż folia, np. kamień.. Moje pałki wyłażą z pojemnków pod nimi, tzn między pojemnikiem, a folią na której stoi pojemnik do tego stopnia że nawet podnodszą pojemnik. Albo kłacza grzybieni, które w ub roku rozwaliły mi w drobną kaszkę pojemnk taki jaki uzywa się do transportu miesa. Pękł w trzech miejscach i kłącza wyszły sobie na spacer po dnie oczka, foli nie ruszyły, bo i po co, jak tam pod nią nie ma wody, a jedynie glina. :yahoo:
DAwid - 2006-04-11, 17:51

Mam takie pytanie do was czy pałka wodna pasuje do oczka 4m na 4,5m bo mam dylemat czy posadzić ja w swoim oczku wydaje mi sie że nibardzo będzie pasować do oczka bo będzie za wysoka :?: :?: :?:
Michał1 - 2006-04-11, 18:11

Ja mam w swojej "kałuży" pałkę i jakoś pasuje :)
Pawel Woynowski - 2006-04-11, 20:27

DAwid napisał/a:
Mam takie pytanie do was czy pałka wodna pasuje do oczka 4m na 4,5m bo mam dylemat czy posadzić ja w swoim oczku wydaje mi sie że nibardzo będzie pasować do oczka bo będzie za wysoka :?: :?: :?:

Jak nie chcesz takiej:

Pałka szerokolistna (Typha latifolia)

Kup w takim razie

pałkę wąskolistną (Typha angustifolia)
jest delikatniejsza wizualnie, a tak samo odzdobna jak ta zwykła, szerokolistna.

Można też posadzić miniejsze odmiany pałki, takie jak:


pałka lexsmani (Typha lexmani)

lub

pałka drobna, p.ozdobna
(Typha minima sub. Typha grcilis)

AurorA - 2006-04-11, 22:26

DAwid napisał/a:
Mam takie pytanie do was czy pałka wodna pasuje do oczka 4m na 4,5m bo mam dylemat czy posadzić ja w swoim oczku wydaje mi sie że nibardzo będzie pasować do oczka bo będzie za wysoka


Ja bym posadził nawet szerokolistną (uważam ją za najładniejszą) Wąskolistna mozesz wykluczyć rosnie wyżej i jest brzydsza. Ewent. pałka drobna lub delikatna.

Szymon - 2006-04-12, 02:23

jeśli wąska i szeroka czy nawet laxmani okazuje sie zbyt okazała to zaproponowałbym typha minima i w ogóle inne rośliny o niewielkich gabarytach przy tym podobnych wymaganiach. Możesz je znależć tutaj:
http://sklep.oczkowodne.net/
ps
a z reszta Paweł juz wszystko powiedział

DAwid - 2006-04-12, 07:35

Ok tylko pytałem bardziej doświadczonych odemnie :roll: ale jak mówicie że szerokolistna pasuje do oczka tych wymiarów więc ją posadzę :)
Pawel Woynowski - 2006-04-12, 08:11

DAwid napisał/a:
Ok tylko pytałem bardziej doświadczonych odemnie :roll: ale jak mówicie że szerokolistna pasuje do oczka tych wymiarów więc ją posadzę :)


Inne odmiany pałki też mozesz posadzić, roślin nigdy nie za wiele w oczku. Twoje oczko o powierzchni ok 18 m², może spokojnie przyjąć docelowo ok90 szt roslin. Nie mówię o 90 gatunkach czy odmianach, lecz o całkowitej ilości roślin. Przy nasadzeniach uwzględnij też to że rośliny psadzone dzisiaj, po trzech latach zwiększą swą ilość 10 krotnie. Rośliny wysokie takie jak pałka sadź od strony południowo - wschodniej, jak się rozrosną zacienią Ci częściowo oczko. Pałki sadź w dużych, nie koniecznie głebokich pojemnikach (30 cm głębokości w zupełności powinno wystarczyć) na pólkach, na głębokośći do 30 cm, taka powinna być warstwa maksymalna wody, nad substratem w pojemniku, to znaczy że półka powinna być na głębokości ok 60 cm.

DAwid - 2006-04-12, 17:16

Paweł napisał/a:
Twoje oczko o powierzchni ok 18 m², może spokojnie przyjąć docelowo ok90 szt roslin.

:shock: to sporo więc jednak się zdecyduje na tą pałkę szerokolistną a potem sie pomyśli o innych odmianach :wink:

Pawel Woynowski - 2006-04-12, 23:46

DAwid napisał/a:
potem sie pomyśli o innych odmianach :wink:

A tak z cielawości, jakie masz obecnie rosliny i ile ich rośnie u Ciebie. Chodzi mi o ilośc sztuk z poszczególnych gatunkówi i odmian.

DAwid - 2006-04-13, 14:19

Ja jeszcze nie ukonczyłem oczka bo pada deszcz od poniedziałku więc narazie nie mam dużej ilości roślin i dopiero będę nabywał jak dokończę oczko niemam nic specjalnego bo poprzednio miałem male oczko mam lilie wodną niewiem jaka to odmiana bo jeszcze nie kwitła, trzcina pospolita, żabieniec i ponikło błotne to wszystko jest w małych ilościach
Pawel Woynowski - 2006-04-13, 18:01

DAwid napisał/a:
trzcina pospolita, żabieniec i ponikło błotne to wszystko jest w małych ilościach


Trzcinę sobie daruj, przy tak małym oczku zagłuszy Ci nie tylko oczko ale i wejdze w grządki po pierwszym kwitnieniu, jest bardzo ekspansywna. Bardzo trudno ją puźniej usunąć z grządek, jak już wyrośnie zaczyna się rozłaźić za pomocą podziemnych kłączy, to prawie jak perz tylko ciut większe. Trzcinę, jeśli wogóle, to można sadzić w bardzo dużych oczkach, już w zasadzie stawach, a i też trzeba kontrolować i ograniczać jej "wędrówki".

AurorA - 2006-04-13, 21:27

Paweł napisał/a:
Trzcinę sobie daruj, przy tak małym oczku zagłuszy Ci nie tylko oczko ale i wejdze w grządki po pierwszym kwitnieniu, jest bardzo ekspansywna. Bardzo trudno ją puźniej usunąć z grządek, jak już wyrośnie zaczyna się rozłaźić za pomocą podziemnych kłączy, to prawie jak perz tylko ciut większe. Trzcinę, jeśli wogóle, to można sadzić w bardzo dużych oczkach, już w zasadzie stawach, a i też trzeba kontrolować i ograniczać jej "wędrówki".


Dokładnie tak! Lepiej ją sobie darować. Dostawałem dużo listów z pytaniami jak się jej pozbyć. Są inne fajne trawki ozdobne np. trzina australijska, albo karka.

Pawel Woynowski - 2006-04-13, 22:16

AurorA napisał/a:
Dostawałem dużo listów z pytaniami jak się jej pozbyć.


Jedynie Raudap, wiosną jak trzcina zaczyna wegetację. Lecz jedynie ta rosnąca poza oczkiem. Zabieg powtarzałem dwa razy, w odstępach kiku tygodni, a mimo to wyłażą jeszcze od czasu do czasu nowe pedy, te też traktuję Raundapem, smarując młode liście, nie wyrywam czy wykopuję, bo część kłączy pozostaje w ziemi i odrastają od nowa.

AurorA - 2006-04-13, 22:19

Podobnie walczyłem z mozgą trzcinowatą.
Na szczęście nigdy nie miałem pomysłu by wprowadzać trzcinę :ziew:

Pawel Woynowski - 2006-04-13, 22:27

Ja też nie, mnie się sama zalęgła. Moze z roślinami przenoszonymi z naturalnej wody i w ciągu dwóch lat wysiala mi się na strefie bagiennej między innymi roślinami, którą miałem poza oczkiem, bo obecnie zrobiła się z niej mikro łąka z roślinami łąkowymi.
Szymon - 2006-04-13, 22:46

Cytat:
Jedynie Raudap
próbowałbym wstrzyknąć ( może z trzciną być kłopotliwe) lub ściąć i w między wężla wstrzynąc do środka rośliny .Spróbuj...
Pawel Woynowski - 2006-04-13, 22:57

Szymon napisał/a:
Cytat:
Typha minima sub. Typha grcilis
ja próbowałbym wstrzyknąć ( może z trzcina być kłopotliwe) lub zciąć i w międzu wężla wstrzynąc do środka rośliny .Spróbuj...


Ja smarowałem listki i młode pędy pedzelkiem zamoczonym w Raundapie, na młodych zielonych pędach nie ma jeszcze międzywęźli, jest jedynie stożek wzrostu. On działa naczyniowo i jest wchłaniany przez liście do kłaczy, które niszczy. Jak jeszcze coś wyrośnie to sprubuję, jeśli nie zdążę wiosną, bo może mnie nie być. Na przykład wyjeżdzam 21.04 a wracam 6.05, jak coś w tym czasie wyrośnie to nie zdąże już z młodymi pedami, podrosną już.

Szymon - 2006-04-14, 00:26

na stare pędy tez zapewne podziała podziała .Zamiast pędzla poradziłbym nakładke w kształcie klosza zakładana na końcówke opryskiwacza ( znacznie wygodniejsze)
Pawel Woynowski - 2006-04-14, 16:27

Szymon napisał/a:
na stare pędy tez zapewne podziała podziała .Zamiast pędzla poradziłbym nakładke w kształcie klosza zakładana na końcówke opryskiwacza ( znacznie wygodniejsze)

Dla jednej czy dwóch roślinek które jeszcze gdzie niegdzie wyłażą, nie chce mi się zakładać końcówki i rozrabiać Raundap do opryskiwacza. 3 minuty smatrowania pędzelkiem i po krzyku.
Mam nawet w zestawie taką końcówkę, ale to za dużo zachodu z opryskiwaczem.

Michał - 2006-04-15, 07:44

temat znowu sie rozwija a juz wszyscy wiemy ze palka wodna nie podziurawi folii. closed
killer1558 - 2006-08-15, 10:40
Temat postu: Pałka wodna
mam zamiar posadzić pałke wodną ,ale nie w oczku tylko na brzegu w pojemniku (kasterek budowlany 80 l) zakopie go równo z ziemią tylko bedzie trzeba pilnowac zeby miała wode, czy to dobry pomysł i czy kozenie w zimie nie przemarzna co o tym sadzicie,zrobiłem tak z kosaćcami tylko o niebieskich kwiatach tylko nie sa w pojemniku a w dołku z foli i dolewam tam wodę mam nadzieje ze przetrwają posadziłem je 3 tygodnie temu
jackon - 2006-08-15, 11:39

zadnych obaw
to roslina wytrzymala na mrozy
pozdrawiam
Jacek

killer1558 - 2006-08-16, 08:36

jeszcze wróce do pytania a jak bym wyłożył folią ,dołek czy korzenie jej nie przebiją pisałem o kasterku ale tak sobie mysle ze folią bym mógł zrobić inny kształt tak jakby bagienka a kasterek jest prostokatny i troche nienaturalnie by to wygladało,i czy można by było jeszcze teraz spróbować wykopać pałkę i posadzić u mnie jest duża ale piękna,tylko nie wiem czy sie przyjmnie taka czy lepiej wziąść małe sadzonki
AurorA - 2006-08-16, 09:34

Spokojnie możesz zrobić bagienko z folii, nawet jak kłącze ją przebije to nic wielkigo się nie stanie - pałka sobie da radę. Raczej wybieraj młode sadzonki.
killer1558 - 2006-08-16, 10:12

tak tylko sie boję ze jak przebije to zebym na całym ogrodzie nie miał pałek :P ,ale spróbuje na foli pewnie
AurorA - 2006-08-16, 12:18

Możesz być spokojny w suchym podłożu nie rozrasta się parawie wcale.
killer1558 - 2006-08-22, 07:47

posadziłem i po 3 dniach sucha jak pieprz :( teraz nie wiem czy obciąc i czekać aż coś ruszy czy dać sobie spokój do wiosny ,wiem że jak na wiosnę zasadzę to się zawsze przyjmowała tylko w oczku a nie w błotku
jackon - 2006-08-22, 07:49

spokojnie usiadz, wypij browarka
na bank odbije
pozdrawiam
Jacek

killer1558 - 2006-08-22, 08:10

dzieki za odpowiedz browarek był wczoraj :P ,a dzisiaj pewnie obetne suche i zaczekam
lepi - 2007-04-05, 12:24
Temat postu: Pałka wodna w koszu
witam,
jak sądzicie czy ma sens sadzić pałkę w koszu 28x28x20 cm? czy to aby nie zapłytkie?
lp

seba - 2007-04-05, 13:14

Według mnie tak swoje sadziłem w koszach 35X50x20 i rosły :P
koczisss - 2007-04-05, 14:20
Temat postu: Re: Pałka wodna w koszu
lepi napisał/a:
witam,
jak sądzicie czy ma sens sadzić pałkę w koszu 28x28x20 cm? czy to aby nie zapłytkie?
lp


U mnie rosną w doniczkach wysokości 15 cm. Co prawda trochę na wierzch z góry wystają korzenie, ale to z powodu złego podłoża. Niebawem przesadzę do skrzynek na kwiaty, to będą mogły się bardziej swobodnie rozrastać, a część wsadzę do nieco większej donicy :)

killer1558 - 2007-04-05, 19:24

część moich rosła w miednicach :hehe: ale po to żeby wytworzyły się korzenie i i była duża powierzchnia ,później wszystko wyciągnąłem i teraz rosną bez doniczek :)
AurorA - 2007-04-05, 20:30

20 cm wysokości zupełnie wystarczy każdej pałce , nawet szerokolistnej.
lepi - 2007-04-17, 12:43

AurorA napisał/a:
20 cm wysokości zupełnie wystarczy każdej pałce , nawet szerokolistnej.


ano właśnie o szerokolistną idzie, chcę to trzymać w koszach kwadrat 28 x 28cm gł.20cm
lp

Jabolikus - 2007-04-17, 14:51

Na poczatek kosz o takich wymiarach wystarczy, potem dopiero zobaczysz jak sie rozrosnie. Pozniej to najlepiej troche przyciac, zostawic bez kosza , wtedy swobodnie sie rozrastaja.
Gosia@ - 2007-04-17, 16:11
Temat postu: Re: Pałka wodna w koszu
lepi napisał/a:
witam,
jak sądzicie czy ma sens sadzić pałkę w koszu 28x28x20 cm? czy to aby nie zapłytkie?
lp
A, jest sens sadzic w ogóle?Ja właśnie planuję się swojej pozbyc. Wszedzie miałam biały puch na wodzie.
samuraj - 2007-04-17, 16:49

Gosia@ napisał/a:
A, jest sens sadzic w ogóle?Ja właśnie planuję się swojej pozbyc. Wszedzie miałam biały puch na wodzie.


jest sens z tego względu że jest to roślina dobrze konkurujaca z glonami :)

Gosia@ - 2007-04-17, 18:27

samuraj napisał/a:
Gosia@ napisał/a:
A, jest sens sadzic w ogóle?Ja właśnie planuję się swojej pozbyc. Wszedzie miałam biały puch na wodzie.


jest sens z tego względu że jest to roślina dobrze konkurujaca z glonami :)
Ja wole walczyc z glonami, niz z białym puchem :P Zreszta, tfu, tfu problemu z glonami do tej pory nie miałam
koczisss - 2007-04-17, 21:04

Gosia@ napisał/a:
samuraj napisał/a:
Gosia@ napisał/a:
A, jest sens sadzic w ogóle?Ja właśnie planuję się swojej pozbyc. Wszedzie miałam biały puch na wodzie.


jest sens z tego względu że jest to roślina dobrze konkurujaca z glonami :)
Ja wole walczyc z glonami, niz z białym puchem :P Zreszta, tfu, tfu problemu z glonami do tej pory nie miałam


Trzeba po zimie wyciąć suche pałki, przed wysokimi temperaturami, to problemu puchu nie będzie ;)

seba - 2007-04-18, 07:49

koczisss napisał/a:
Trzeba po zimie wyciąć suche pałki


A przed zima tez mozna,bo ja tak robie :hehe:

koczisss - 2007-04-18, 08:39

seba napisał/a:
koczisss napisał/a:
Trzeba po zimie wyciąć suche pałki


A przed zima tez mozna,bo ja tak robie :hehe:


A co za różnica?
Najważniejsze, aby to uczynić zanim zrobi się za ciepło, bo wtedy popękają i puch się uwolni :)
Niby dobrze zostawić, bo rzekomo jakaś tam wymiana gazowa zachodzi, ale jak się ma napowietrzacz, to myślę, ze to jest bez znaczenia, czy ona stoi, czy też jej nie ma.

Gosia@ - 2007-04-18, 09:23

koczisss napisał/a:
Gosia@ napisał/a:
samuraj napisał/a:
Gosia@ napisał/a:
A, jest sens sadzic w ogóle?Ja właśnie planuję się swojej pozbyc. Wszedzie miałam biały puch na wodzie.


jest sens z tego względu że jest to roślina dobrze konkurujaca z glonami :)
Ja wole walczyc z glonami, niz z białym puchem :P Zreszta, tfu, tfu problemu z glonami do tej pory nie miałam


Trzeba po zimie wyciąć suche pałki, przed wysokimi temperaturami, to problemu puchu nie będzie ;)
Na razie jestem tak wkurzona na nią, że staram się wywalic z korzeniami. Niestety wygląda, że skubana jest silniejsza ode mnie. Dla mieszkających w 3 mieście, pałka i wykopanie gratis,od siebe moge kawę dorzucic ;)
DAwid - 2007-04-18, 12:12

Cytat:
Niby dobrze zostawić, bo rzekomo jakaś tam wymiana gazowa zachodzi, ale jak się ma napowietrzacz, to myślę, ze to jest bez znaczenia, czy ona stoi, czy też jej nie ma.

Ale mozna przeciez wyciac tylko kwiat a na zime zostawic liscie i tez bedzie po problemie :P

koczisss - 2007-04-18, 14:43

DAwid napisał/a:
Cytat:
Niby dobrze zostawić, bo rzekomo jakaś tam wymiana gazowa zachodzi, ale jak się ma napowietrzacz, to myślę, ze to jest bez znaczenia, czy ona stoi, czy też jej nie ma.

Ale mozna przeciez wyciac tylko kwiat a na zime zostawic liscie i tez bedzie po problemie :P


Można i tak. Najważniejsze, aby puch nie miał z czego się wydostawać.
Moim zdaniem pałka powinna być w oczku, przynajmniej mi wydaje się, ze jest nieodzowna :)

AurorA - 2007-04-19, 00:11

Cytat:

Ale mozna przeciez wyciac tylko kwiat a na zime zostawic liscie i tez bedzie po problemie


Moim zdaniem te kwiatostany to największa ozdoba oczka w okresie zimowym - szkoda wycinać zanim się zacznie rozsiewać. Oczywiście pałka pałce nie równa ja jestem zwolennikiem pałki laxmanna. http://oczkowodne.net/strony/typha.php

hepik - 2007-04-20, 21:27

Po pałkę udałem się dzisiaj nad rów melioracyjny z saperką.Nie dało rady wykopać z korzeniem...jutro z szpadlem się zasadzę.
Szymon - 2007-04-23, 21:47

pałka to jeden z charakterystycznych elementów oczek , stawów i wszelkich "żywych" zbiorników wodnych , nie nalezy z nia walczyć . kwiatostany - kolby z rozsiewającym sie puchem ( jesli juz komus przeszkadza) nalezy usunąć późna jesienią / mozna tez wstawić je do suchego wazonu wraz z trawami ( wtedy kwiatostan pałki powinien być zcinany dużo wczesniej aby nasiona nie miały szansy dojrzeć i rozsypać się puszyscie )
jeśli występujące w naturze pałki: 1) szerokolistna 2) wąskolistna przejadły sie nieco
polecamy inne wynalazki:
1) typha latifolia variegata ( pałka szerokolistna paskowana) 2) typha gracilis ( pałka smukla) 3) typha laxmani ( delikatna) 4) typha minima ( pałeczka miniaturka rosnąca do 0,8m , zakwitająca kolbami w kształcie kulek) tutaj chyba puch nie będzie problemem...

TeresaR - 2007-04-23, 22:22

Szymon napisał/a:
pałka to jeden z charakterystycznych elementów oczek , stawów i wszelkich "żywych" zbiorników wodnych , nie nalezy z nia walczyć . kwiatostany - kolby z rozsiewającym sie puchem ( jesli juz komus przeszkadza) nalezy usunąć późna jesienią / mozna tez wstawić je do suchego wazonu wraz z trawami ( wtedy kwiatostan pałki powinien być zcinany dużo wczesniej aby nasiona nie miały szansy dojrzeć i rozsypać się puszyscie )
jeśli występujące w naturze pałki: 1) szerokolistna 2) wąskolistna przejadły sie nieco
polecamy inne wynalazki:
1) typha latifolia variegata ( pałka szerokolistna paskowana) 2) typha gracilis ( pałka smukla) 3) typha laxmani ( delikatna) 4) typha minima ( pałeczka miniaturka rosnąca do 0,8m , zakwitająca kolbami w kształcie kulek) tutaj chyba puch nie będzie problemem...


Nie masz zdjęcie z puchem ?proszę :-D



Czy nie urokliwe , zdjęcie robione w marcu :-D

Dafra - 2007-04-27, 20:23

A ja mam pytanko: Na jakiej max. głębokości można sadzić pałę szerokolistną.
AurorA - 2007-04-27, 21:08

Raczej nie powinno się sadzić głębiej jak pół metra, choć w naturze występują i głębiej ale przejściowo - latem poziom wód opada.
marek3232 - 2007-06-19, 14:56
Temat postu: Pałka wodna
Dwa lata temu posadziłem w koszach pałkę wodna, roślina rosnie bardzo dobrze ale jest mały problem :? nie wytwarza pałek :evil: od 2 lat sa tylko liscie co może być przeczyną takiego stanu :?
AurorA - 2007-06-19, 16:11

Może zbyt słabe podłoże, albo za mało słońca.
KoRcZuS - 2007-06-19, 16:26

Ja sadzilem w zeszlym roku w samej ziemi, ale dopiero w tym zaczela pozadnie rosnac i wlasnie palki wychodza :)
judym - 2007-06-19, 23:32
Temat postu: palka wodna
Spokojnie. Jak posadziles mlode pedy,to troszke to potrwa. Po trzech latach napewno bedziesz mial brązowe pałki.
Zycze klarownej wody,zielonych roslin i zdrowych ryb.

iwosek - 2007-06-20, 10:56

moj sasiad z dzialki ma taki sam problem palka rosla lat i za przeproszeniem :dupa:
przywiozlem mu w zeszlym roku klacze palki i w tym roku palki jak sie patrzy :hehe:

Łuki18 - 2007-06-20, 14:25

Ja w tamtym roku pałki wziełem z jeziorka u babci. Był do nich dobry dostęp, niebyły jeszcze duże więc spokojnie za pomocą szpadelka wziełem kilka sztuk... Dopiero w tym roku pojawiły się pałki, tak więc wszystko zależy od czasu i wielkości kłączy. Jeżeli sadzisz nieduże kłącza to na pałki trzeba poczekać, czasem nawet tak jak w twoim przypadku, 3,4 lata...
Bajbas - 2007-06-20, 16:26

AurorA napisał/a:
Może zbyt słabe podłoże
ja wsadziłem same korzenie wprost do wody (jak zresztą tu wielokrotnie radziliście) i mam pałki. Więc podłoże chyba nie jest najważniejsze.
Bajbas

Łuki18 - 2007-06-20, 18:12

Bajbas napisał/a:
Więc podłoże chyba nie jest najważniejsze

Pałki nie należą do wybrednych roślin. Ale że odrazu pałki!! :-o W SAMEJ WODZIE :-o :-o

AurorA - 2007-06-20, 21:28

Lepiej urosną bez podłoża niż w kiepskim podłożu. Ja też mam pałki w samej wodzie - kwitną mi nawet tegoroczne w doniczkach 9cm. Podłoże powinno być piaszczyste aby było dobrze przepuszczalne dla wody.
marek3232 - 2007-06-21, 07:51

Łuki18 napisał/a:
Jeżeli sadzisz nieduże kłącza to na pałki trzeba poczekać, czasem nawet tak jak w twoim przypadku, 3,4 lata...



właśnie jak bym sadził małe kłącza to ok,ale jak pozyskałem rośliny to miały już pałki sadziłem dorodne kłączaki może jak powiedział AurorA za mało słońca :-(

marek3232 - 2007-06-21, 07:55

AurorA napisał/a:
Może zbyt słabe podłoże



Myśle że podłoże jest dobre :good: rośnie w piachu z gliną w proporcji 3-1

Łuki18 - 2007-06-21, 10:31

Moje pałki nawet nie rosną w wodzie... :-D tylko w zwykłym gruncie ;) Podlewam je tylko prawie codziennie i to bardzo opficie :yess:
iwosek - 2007-06-21, 10:48

Łuki18 napisał/a:
Moje pałki nawet nie rosną w wodzie... tylko w zwykłym gruncie

moje rosna tak samo i sa ladniejsze niz te rosnace w wodzie, ja mysle ze chodzi o to ze roslina < w doniczce> ma za malo miejsca :soczek: :-D

Bajbas - 2007-06-21, 11:11

Łuki18 napisał/a:
tylko w zwykłym gruncie

ja w zeszłym roku trzymałem pałki w zatoczce, gdzie był grunt ogrodowy, a całość zalana wodą. Rosły jak głupie. Dla mnie takie wielkie pały przy małym oczku nie pasują, więc wolę drobniejsze, jakie chyba będą w tym roku gdy są w samej wodzie (bez żadnego żwiru, po prostu zrobiłem kępę i przycisnąłem dużymi kamieniami).
:piwko: Bajbas
PS.Natomiast chyba nie do końca macie racje z wpływem lat uprawy na jakość pałki. Przecież pałka puszcza kłącze, co roku w nowe miejsce a stare zamiera (przynajmniej u mnie).

Łuki18 - 2007-06-21, 11:47

Bajbas napisał/a:
Dla mnie takie wielkie pały przy małym oczku nie pasują

Też tak uważam więc zakupiłem takie małe pałeczki...Wielkośc poruwnywalna do zwykłego sita, ale ma za to takie fajne małe pałki :) A tych dużych to napewno nie wyrzucę...Może pójdą gdzieś dalej od oczka... Zresztą one same sobie "chodzą" Tak mi się rozsiewają :) Bo raczej wędrówka kłącza prawie 5m jest mało możliwa... Ale takie "pałko-siejki" co się same rozsiewają zwykle są mniejsze i słabsze od takich co wyrastają ze starego kłącza.
Zobaczymy............Pomyślimy........
:pa:

Slavland - 2007-09-18, 16:32
Temat postu: Pałka wodna
Czy ta roślina po ucięciu liści na wysokości ok 25 cm od korzeni może do zimy odrosnąć i jak ja sadzić, w doniczkach?Jeśli tak to jaka pojemność i ile roślin do oczka ok 10m kwadratowych?
krzych0719 - 2007-09-18, 20:04

Witam. To zależy, jaki gatunek pałki masz na myśli.
AurorA - 2007-09-18, 21:13

Jaka by nie była już w tym roku nie urośnie, na wiosnę wyrosną nowe pałki z kłącza (powinny być już zawiązki).

Slavland napisał/a:
jak ja sadzić, w doniczkach?Jeśli tak to jaka pojemność i ile roślin do oczka ok 10m kwadratowych?


pojemniki do sadzenia minimum 2 litry, ale to mało i starczy tylko na jeden sezon

ilość roślin w oczku dowolna -zależnie od upodobań, wolnego miejsca itd.

art1234 - 2007-11-14, 12:47
Temat postu: A może tak
ciekawy jestem waszych opinii o takim pomyśle:

mam zamiar sobie wyłozyć folią kawałek koło wyspy aby pełnił funkcję filtra korzeniowego przez który będzie płynnąć woda i teraz ponieważ nie chcę sypać żwiru dla roślinek to mam taki pomysł - posadzić rośliny w workach - siatkach po kartoflach bez żadnego podłoża - trochę tak jak się sadzi rzeżuchę - potem jak by się korzenie rozwineły byłaby taka gąbka z korzeni co Wy na to?

czy będzie pałka i kosieniec rosnąć tylko w wodzie?

JAREK G - 2007-11-14, 16:37

U mnie rosną tylko w wodzie bez podłoża między kamieniami :P Rosnąć będą ale musisz je czymś ustabilizować dlatego są kamienie
AurorA - 2007-11-17, 18:24

art1234 napisał/a:
ciekawy jestem waszych opinii o takim pomyśle:

mam zamiar sobie wyłozyć folią kawałek koło wyspy aby pełnił funkcję filtra korzeniowego przez który będzie płynnąć woda i teraz ponieważ nie chcę sypać żwiru dla roślinek to mam taki pomysł - posadzić rośliny w workach - siatkach po kartoflach bez żadnego podłoża - trochę tak jak się sadzi rzeżuchę - potem jak by się korzenie rozwineły byłaby taka gąbka z korzeni co Wy na to?


Moim zdaniem szkoda czasu i kasy - kosaćce i pałki będą rosły ale nic Ci to nie da.

Yahilles - 2007-11-18, 12:20

Jako "filtr korzeniowy" moim zdaniem mogłyby się sprawdzić rośliny pływające, jak pistia i limnobium ;)
Bajbas - 2007-11-18, 13:50

AurorA napisał/a:
Moim zdaniem szkoda czasu i kasy - kosaćce i pałki będą rosły ale nic Ci to nie da.

dlaczego??? Przecież będą ciągnęły substancje z wody, tym samym będą ją "wyjaławiać" i pogarszać warunki dla glonów.
Czyż nie?
Bajbas

AurorA - 2007-11-18, 13:54

Bajbas, to jest naturalny zamulony stawik (znam go bo jest blisko), wykładanie folią części nie ma sensu. Ewentualnie można by zrobić obok stawu zaizolowany strumień o takiej funkcji.
Bajbas - 2007-11-18, 13:58

AurorA napisał/a:
to jest naturalny zamulony stawik

aha to inna bajka. Czyli trzeba najpierw odmulić (jeśli trzeba)
Bajbas

castleman - 2007-11-20, 18:38

Wracając do pałki, to nabyłem w okresie letnim Pałke drobną.
Problem polega na tym, że upodobały ją sobie mszyce.
Jesienią na liścich ich było mnóstwo. :evil:
Macie może jakieś rozwiązania jak sie pozbyc mszyc?

iwosek - 2007-11-20, 18:40

Dpkładnie splukać,
jak nie pomoze to oprysk poza okiem.

castleman - 2007-11-20, 18:46

Płukanie nie pomagało, mszyce dokładnie przylegały i nie odpadały z liści.
Oprysku nie chce stosować, chyba że są jakieś inne naturalne sposoby na oprysk.
Może wywar z czosnku na mszyce? :-D

Mazur - 2007-11-20, 19:20

latem to by położył pałke w wodzie( pod wodą) i rybki by oczyściły
killer1558 - 2007-11-20, 20:12

ja mam to samo :P i tylko od czasu do czasu spłukuję nie przejmując się tym bardzo :P i tak jest ok :good:
AurorA - 2007-11-20, 20:35

A u mnie ani mszycy :P
Można pryskać bioczosem lub citroseptem (ten drugi polecany jest tez do walki z glonami).
Samo płukanie nie pomaga - mszyce na roślinach powinno się ściągać przez pociągniecie palcem lub jak ktoś się brzydzi szmatką. ;)

dachasia - 2007-11-21, 00:42

Ja swojego czasu pryskałam mszyce na bobrze wywarem z gorczycy. Gorczycę mieliłam w młynku, zalewałam wrzątkiem,zostawiałam na jakiś czas,cedziłam przez szmatkę i tym wywarem pryskałam. Poszukam jeszcze w swoich przepisach starych i jak coś znajdę z takich domowych przepisów to dam znać.
castleman - 2007-11-21, 21:27

AurorA napisał/a:
mszyce na roślinach powinno się ściągać przez pociągniecie palcem

właśnie tak robiłem, ale na jesieni mi się już nie chciało.
Pałka którą nabyłem, ma raczej wąskie liście i jest ich dużo...,
a jak się rozrośnie to jeszcze bardziej mi się nie będzie chciało strząsać tych dziadowskich mszyc :evil:
może w lecie rzeczywiście od czasu do czasu będę ją przechylał i karmił mszycami rybki ;)

Dachasia, co do domowych przepisów to jestem chętny, poszukaj i napisz o nich proszę

melek - 2007-11-25, 13:55

Męczy mnie jedna rzecz. Jest pałka smukła, wysmukła i drobna. Czym one się różnią? Smukła i wysmukła są okrągłe? Szukałem w sieci ale marne wyniki, może macie zdjęcia?
AurorA - 2007-11-25, 15:19

Najładniejsza jest moim zdaniem zdaniem pałka wysmukła (laxmanni), pałka smukła (gracilis) jest nieciekawa - bardzo przypomina wąskolistną. Miniaturowa u mnie nie chce kwitnąć.
melek - 2007-11-25, 15:50

http://images30.fotosik.pl/84/7ee1c18a4032ff4a.jpg To powiedz jakie ja mam pałki, to mała moim zdaniem smukła a ta po prawej wąskolistna.
AurorA - 2007-11-26, 09:52

Żeby rozpoznać palkę potrzebne jest zdjęcie kwiatostanu. Ta mała to moim zdaniem minima. A skąd masz?
melek - 2007-11-26, 17:40

Kupiłem ją w ogrodniczym jako smukła za 6zł. A ta druga większa przytargana z jeziora.
AurorA - 2007-11-26, 21:35

To zapewne tak jest. Daj większego pojemnika.
melek - 2007-11-28, 13:23

AurorA napisał/a:
Daj większego pojemnika.


Na wiosnę będzie przesadzana do większej doniczki.

Teokryt - 2008-04-24, 20:12

Aby na pewno korzeni pałki nie sforsują folii? jak można sie zabezpieczyć?
W tej chwili z oczka po kilku ciepłych dniach robi mi sie zielona zupa - ale nie zamierzam wymieniać wody. Wrzucam lada moment 15L worek torfu i tyle.
Czy te pałki naprawdę takie wszystkożerne? I mogą zarastać bagienka mam takie ale bez pałkowe - wiec w sumie lepsza pałka od trawy...

judym - 2008-04-24, 20:16

Cytat:
Aby na pewno korzeni pałki nie sforsują folii? jak można sie zabezpieczyć?

Na 100% pałki nie zrobią dziur w foli.Jeżeli chodzi o pałki w oczku,to lepsza jest odmiana "szerokolistna"

Pawlak - 2008-04-24, 20:16

ja mam 3 rodzaje pałki w oczku i nie zauważyłem nic niepokojącego :) korzenie będą wybierać drogę łatwą i nie będą się "siłować" z folią bynajmniej jak za folią jest gleba
Teokryt - 2008-06-08, 07:47

Czy pałkę wodną można "sadzić" luzem bezpośrednio do wody i tylko kamieniami ja umocować tu i ówdzie?
Pawlak - 2008-06-08, 08:19

Musi być w dużym koszu z kamieniami ,ale to zależy jeszcze jaka to pałka. Luzem do wody to tylko pływające :)
JAREK G - 2008-06-08, 09:29

Pawlak, nie przesadzaj ja i pewnie wielu innych na tym forum ma pałkę jak i wiele jeszcze innych roślin posadzonych luzem tylko między kamieniami :P
iwosek - 2008-06-08, 10:17

Ja mam luzem - i odkad tak rosnie to odzyla - stala sie naprawde zielopna i rosnie jak glupia :D
Bajbas - 2008-06-08, 10:21

iwosek napisał/a:
Ja mam luzem

ja też!
Bajbas

Pawlak - 2008-06-08, 12:07

To ja chyba jestem niedouczony :D muszę tego spróbować ;)
Bajbas - 2008-06-08, 13:48

Pawlak napisał/a:
To ja chyba jestem niedouczony

nie Ty stosujesz klasyczna metodę uprawy, a my hydroponiczną :P
:piwko: Bajbas

AurorA - 2008-06-10, 00:13

Pałka luzem świetnie rośnie i wydaje dużo korzeni oczyszczających wodę
castleman - 2008-06-11, 14:56

No dobrze, a jak luzem wytrzymuje wiatry, muszą ją wyginać i kłaść?
iwosek - 2008-06-11, 15:21

Palki rosną w kamieniach, własciwe to kamieni nie widac. Bo obrosly kamieniami :D
castleman - 2008-06-11, 16:50

rozumiem że kamienie obrosły korzeniami pałki ;)
ja swoje pałki mam w przerobionych wiadrach i są obsypane kamieniemi,
tak jest od 1,5 roku, jeszcze nie widać żeby kamienie obrosły korzeniami,
ale widać że przez dziury w wiadrach pałka wydostać chce sie na zewnątrz :-D

iwosek - 2008-06-11, 18:23

Ajć masło maslane :hehe:
Oczywiscie korzenie palek obrosly kamienie :D

kuba123 - 2008-06-11, 20:37

Ja mam pałki w piasku z gliną i w tym roku rosną świetnie. Doliczyłem się 18 kolb z palkami ;) . Te co rosną luzem gorzej, bo są o połowe mniejsze.
AurorA - 2008-06-12, 00:54

Zgadza się pałki najlepiej rosną w pisku z gliną i tu gliny można dać nawet ponad 60 %.

castleman napisał/a:
No dobrze, a jak luzem wytrzymuje wiatry, muszą ją wyginać i kłaść?

Pałki luzem lub w małych pojemnikach faktycznie wiatr strasznie kładzie, ale jak juz sie ukorzenia między kamieniami to jest ok. U mnie rosną w takim boxie wypełnionym glina więc trudno mi powiedzieć czy to luz czy pojemnik.

castleman - 2008-06-12, 09:18

Prócz wysokiej (nie kwitła jeszcze) mam taką pałeczkę ;)
Jest niska, max wysokości to około 50cm
Nabyłem ją w ubiegłym roku na jesieni i przezimowała
i kwitnie :-D :

Pytanko, jaki to gatunek :?:

melek - 2008-06-12, 10:49

Na 100% pałka smukła.
AurorA - 2008-06-12, 12:09

Melek napisał/a:
Na 100% pałka smukła.


Melek trochę przesadziłeś- nie masz racji- to miniaturowa Typha minima, czyli pałka drobna.

melek - 2008-06-12, 12:19

Mam taką samą i to jest właśnie smukła. Na pałkę smukła też się mówi miniaturowa, przekrój łodygi jest okrągły.
AurorA - 2008-06-12, 23:27

Melek pałka smukła zwana tez delikatną (typha gracilis) i pałka wysmukła (typha laxmanni) to zupełnie inne rośliny które maja 3 razy większą wysokość niz pałka drobna nie wprowadzaj ludzi w błąd.

Melek napisał/a:
przekrój łodygi jest okrągły.


a inne gatunki mają kwadratowy?

melek - 2008-06-12, 23:40

Chodzi mi o to ,że pałkę ,którą przedstawił castleman to ona ma przekrój okrągły w całej łodydze - można ta pałkę porównywać do jakieś cieniutkiej rurki. Jutro wrzucę zdjęcie swojej pałki smukłej i castleman wtedy stwierdzi czy ma taką samą.
pawlus999 - 2008-06-13, 21:09

Witam
Mam pytanie. Co może być przyczyną usychania liści. Zaczynają usychać na końcu, lecz powoli przesuwa się to coraz dalej. Występuje to zarówno u pałki jak i u kosaćca.

AurorA - 2008-06-14, 00:29

To dotyczy starych liści - będzie ich coraz więcej.
pawlus999 - 2008-06-14, 18:03

Może zdjęcie coś pomoże. Byłem oglądnąć pałke i kosaćca w naturze i tam nic takiego się nie dzieje. Moje są jakieś słabo zielone.
Teokryt - 2008-06-14, 21:51

Masz za czysta wodę :D :D:D
U mnie w mojej zupie rosną na potęgę, moczarka się oswoiła z jednej roślinki mięty mam już 5roślinek, pałki - każda z zielonym nowym kłączem, knieć błotna rośnie na wszystkie strony całe stadko wywłóczników, dwie żaby. lux :)

AurorA - 2008-06-15, 00:33

Faktycznie coś nie tak z tymi pałkami, czy rośliny są cały czas w wodzie? - takie objawy daje przesuszenie. Napisz w jakim rosną podłożu i na jakiej głębokości oraz w jakich pojemnikach.
JAREK G - 2008-06-15, 10:08

U mnie jest podobnie :? pałka rośnie w wodzie bez podłoża między kamieniami
pawlus999 - 2008-06-15, 12:11

Pałka jak i kosaciec rośnie cały czas w wodzie, około 10 cm zanurzenia. Rosną w trzech pojemnikach po owocach, tych takich małych. Podłoże to żwir, wszystko sadzone w jesieni ubiegłego roku. Kosaćce ładnie kwitły, a teraz mają takie żółte liście. Wczoraj przełożyłem pompę koło samych nich żeby mieszała wodę, może rzeczywiście mają za mało substancji odżywczych, ale jest 40 ryb więc chyba produkują nawozy. Ale moczarka i rogatek rośnie super.
AurorA - 2008-06-15, 22:31

U mnie w glinie z piaskiem ładnie rosną i są zielone, te w ziemi też. Może brakuje im jakiegoś mikroelementu np. potasu lub żelaza.
castleman - 2008-06-16, 16:39

Jeszcze raz zdjęcie pałeczki :-D

melek - 2008-06-16, 19:24

Arku, powiedz mi co to za pałka? Kupiłem ją jako smukłą, kwitnie tak samo co pałka castleman'a i łodygi ma też takie same.

Teokryt - 2008-06-16, 21:26

Czy pałki powinny zaczynać kwitnąc?
kuba123 - 2008-06-16, 21:43

Teokryt napisał/a:
Czy pałki powinny zaczynać kwitnąc?


Tak, powinny :P U mnie już są ładne brązowe, a niektóre dopiero zaczynają kwitnąć ;)

AurorA - 2008-06-16, 23:16

Najwcześniej kwitnie pałka minima, ale już wszystkie powinny mieć zawiązane kwiatostany.

Castelman ta pałka to właśnie minima, pałka smukła jeszcze nie kwitnie i jest dużo wyższa, nie wspominając o innym kształcie kwiatostanu.

Melek bez foty kwiatostanu trudno coś powiedzić ale sądząc po wielkości to jest to minima.

castleman - 2008-06-17, 08:25

Dzięki za identyfikację ;)
Teokryt - 2008-06-18, 05:01

No to ja chyba w tym roku nie będę miał pałek tylko zielone liście - ale dobre i to ...
justfilied233 - 2010-04-01, 09:09

Byłem nad małym rowem podmokłym i znalazłem tam pałkę wodną (ale jaka to nie wiem) od korzeni do czubka mają może po 20cm, wykopałem je i na razie siedzą w kałuży. Czy po posadzeniu ich w pojemniku mogę od razu ustawić na półce oczka na głęb. 60cm (w tedy będzie cała zanurzona) czy muszę czekać aż wyrośnie na tyle żeby wystawała ponad te 60cm i dopiero zanurzyć.
Pawlak - 2010-04-01, 10:40

Lepiej najpierw płycej ,a czemu chcesz aż tak głęboko? :)
justfilied233 - 2010-04-01, 15:49

bo tylko taką jedną półkę mam :P
strasznie mi się ziemia rozlatywała przy kopaniu i się inaczej nie dało, a teren podmokły i kleiło się do łopaty. Tak więc będę coś musiał kombinować, może np pod kosz z pałkami podstawię wysoką doniczkę.

Mariusz - 2010-04-02, 09:40

justfilied233 napisał/a:
Byłem nad małym rowem podmokłym i znalazłem tam pałkę wodną (ale jaka to nie wiem) od korzeni do czubka mają może po 20cm,

Oczywiście rozumiem że tyle(20 cm.) ma młoda sadzonka.
Jak w rowie to zapewne pałka szerokolistna, wąskolistna woli toń wodną.
Do oczka wodnego polecam jednak pałkę delikatną, świetnie trzyma kolby do wiosny co stanowi niesamowitą dekorację.

justfilied233 - 2010-04-02, 14:53

Cytat:
Do oczka wodnego polecam jednak pałkę delikatną, świetnie trzyma kolby do wiosny co stanowi niesamowitą dekorację


tylko gdzie ją znaleźć i jak teraz poznać że to ta ?? kupować by raczej nie chciał bo z kasą kipesko, tylko na lilie odkładam.

P.S
nie wiem czy można ją znaleźć w naszych wodach, czy to nie jakaś forma hodowlana ale jak by ktoś wiedział gdzie to znaleźć to mieszkam w Sędziszowie Młp. koło Rzeszowa (podkarpacie) może ktoś z tych terenów tez jest.

justfilied233 - 2010-04-15, 20:05

Otóż przeprowadziłem mały eksperyment i trochę zaskoczony jestem jego wynikiem.

2 sadzonki pałki chyba szerokolistnej posadziłem w doniczce i wstawiłem do stojącego strumyka gdzie były zanurzone tak jak do tej pory w miejscu gdzie je znalazłem.

a inne 2 sztuki wsadziłem do doniczki 20cm i wstawiłem do oczka na półkę która jest na głębokości 70cm i oto po tyg. ta ze strumyczka urosła może ze 2 cm, a ta z oczka ma jakieś 5 cm do lustra wody co oznacza że lepiej było tej zanurzonej.

Czy tak powinno być ?? macie jakieś spostrzeżenia w tym kierunku, bo ze wcześniejszych wypowiedzi wychodzi że dla pałki 60cm to taka maks głębokość.

koczisss - 2010-04-15, 21:44

Może w miarę stała temperatura pod wodą?
Jednak na zewnątrz są znaczne wahania temperatury między dniem a nocą.
Nie wiem, tylko tak tu publicznie rozmyślam.

AurorA - 2010-04-15, 23:34

justfilied233 napisał/a:
nie wiem czy można ją znaleźć w naszych wodach


niestety u nas w naturze nie występuje, ale podobno (wyczytałem w necie) gdzieś w okolicach dąbrowy górniczej jest naturalne stanowisko pałki laxmana - to mój ulubieniec :)
http://www.sklep.oczkowod...-laxmannii.html



[ Dodano: 2010-04-16, 00:37 ]
justfilied233, wg mnie chce jak najszybciej dotrzeć do powichrzeni wody. Będzie słabsza i bardziej wyciągnięta od tej posadzonej płycej.

josh1976 - 2012-05-17, 17:26
Temat postu: Jak zimują wam pałki posadzone bez podłoża???
Obsadziłem w marcu jedną zatoczke pałkami,bez podłoża, tylko obłożyłem kamieniami. Teraz mają już ponad metr wzrostu. Mam pytanie - jak u was zimują pałki posadzone w ten sposób w samych kamieniach? Mojemu kumplowi po tej zimie nie wyszły. Na wiosne poprostu zgniły i musiał sadzić nowe.
jurek47 - 2012-05-17, 17:59

U mnie rośną w kamieniach, ale to się tak wydaje bo po trzech latach to kamienie są już szczelnie otulone mułem.
ILUSION - 2012-05-17, 20:08

u mnie to samo, ale teraz mam już tylko pałkę drobną i nowy nabytek od Mariusza :)
AurorA - 2012-05-18, 22:27

josh1976 napisał/a:
Mojemu kumplowi po tej zimie nie wyszły. Na wiosne poprostu zgniły i musiał sadzić nowe.


Mi tej zimy sporo palek wymarzło i miałem sygnały od paru klientów że też nie odbiły.

Przez ostatnie 10lat miałem tylko problemy z pałka drobną , a inne zimowały- tej zimy było odwrotnie.

RaFi;] - 2012-05-20, 13:54

U mnie w moim strumieniu-czyli w samych kamieniach z kilkunastu sztuk została tylko 1 pałka i to malutka.Dzisiaj dopiero ją zauważyłem.Reszta wymarzła.
piniol - 2012-07-09, 14:48

Znalazłem staw z ładnymi pałkami szerokolistnymi oraz wąskolistnymi. Chcę przenieść kilka sztuk z każdego z tych gatunków do mojego oczka.

Moje pytanie dotyczy przycinania świeżo posadzonych roślin.
Przycinać, a może zostawić jak jest? Jeśli przycinać to na jaką wysokość. Pałki o tej porze roku osiągnęły już ~2 m.

Mam posadzone w pojemniku 3 pałki, po posadzeniu obciąłem za namową sprzedawcy liście o połowę. Różnica jest taka że wtedy był początek maja.
Nie chcę też sadzić całkiem młodych roślin bo wtedy praktycznie nie będę w stanie rozróżnić tych dwóch gatunków.

Jak radzicie?

rewi - 2012-07-09, 15:31

piniol, nie widzę sensu w podcinaniu liści zostaw takie 2-we ;)
Bartosz_n - 2012-07-09, 20:26

piniol napisał/a:
Przycinać, a może zostawić jak jest?

Jeśli zapewnisz im podłoże, które będzie przytrzymywało je tak mocno,że wiatr ich nie poprzewraca to nie musisz przycinać. Ale jeśli będą się za bardzo dygotały to nawet nie wielki wiatr może połamać Ci wszystkie liście.

piniol - 2012-07-09, 20:55

No właśnie o to się martwię, że wiatr będzie mi kładł świeżo posadzone pałki, przez co wolniej się będą ukorzeniały.

Zastanawia mnie też czy nie uschną mi liście po przesadzeniu tych pałek, w końcu to już w pełni dojrzałe okazy.

Te które już mam w oczku przyciąłem po zasadzeniu o połowę i żaden liść nie usechł, a pałki ładnie odbiły.

Bartosz_n - 2012-07-09, 21:01

piniol napisał/a:
Zastanawia mnie też czy nie uschną mi liście po przesadzeniu tych pałek

Najprawdopodobniej liście niestety uschną ale nie ma się co martwić zawsze wypuszczą świeże . ;)
piniol napisał/a:
No właśnie o to się martwię, że wiatr będzie mi kładł świeżo posadzone pałki, przez co wolniej się będą ukorzeniały.

Chcesz je posadzić w pojemniku?
Pamiętaj też, że jeśli rośliny posadzisz za płytko to wiatr na pewno Ci je poprzewraca.

rewi - 2012-07-10, 10:36

Takie giganty możesz dać ciut głębiej i umieścić na wierzchu kamienie żeby to wszystko było bardziej stabilne i ciężkie. Gdy obetniesz liście na pewno nie będą już tak atrakcyjne wręcz przeciwnie będą szpetne prze jakiś czas nie będzie w ogóle lepiej to wyglądać. ;)
Gosik - 2012-07-10, 18:20

Moja pałka wodna jest mikra, ale i tak się cieszę że jest, bo byłam przekonana, że przemarzła


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group