| |
Oczko wodne - forum Forum miłośników oczek wodnych. |
 |
Ryby w oczku wodnym - Jak transportować ryby?
Pawlak - 2007-06-26, 13:36 Temat postu: Jak transportować ryby? Zastanawiam się jak transportuje się ryby ,powiedzmy z Warszawy do Poznania ,albo inaczej czy pakuje się je w coś? przepraszam za takie dziwne pytanie
ZiK - 2007-06-26, 14:20
Ryby najczęściej pakowane są w worki foliowe z wodą i napełnione powietrzem
Pawlak - 2007-06-26, 14:31
no to wiem ,ale to na krótsze drogi a np ryby do akwarium muszą być sprowadzane z ciepłych krajów(niektóre )a np gdybym chciał wysłać koledze rybe oczywiscie kurierem ,co musiałbym zrobić
marek3232 - 2007-06-26, 15:05
Mam znajomego który prowadzi sklep akwarystyczny oni transportują ryby z giełdy z Wrocławia workach z tlenem i zachaczają giełdę w łodzi z rybami są w podróży nie raz 3 dni i nic im nie jest tylko musi być odpowiednia ilość ryb w worku
Pawlak - 2007-06-26, 17:20
kiedys widziałem rozładunek w sklepie zologicznym ,ryby były w tych workach ,a worki w jakiś stropianowych pudłach
AurorA - 2007-06-26, 18:29
Są też specjalne tabletki do transportu - stopniowo uwalniają tlen.
marek3232 - 2007-06-26, 18:55
| Pawlak napisał/a: | | a worki w jakiś stropianowych pudłach |
Te styropianowe pojemniki służą do utrzymania temperatury wody zimą,a latem aby się nie nagrzała za bardzo
jackon - 2007-06-26, 20:44
wszystko zalezy jakie ryby transportujemy, na jaka odleglosc, jak dlugo w jakich temperaturach
musimy odpowiednio dopasowac obsade, wielkosc worka, ilosc wody i tlenu
Martinho - 2007-06-26, 21:50
serwus,
ja zawsze transpotuję ryby we wiadrze z pewną ilością roślin np. wywłócznika oraz podaję tlen z małej butli w zależności od potrzeb,
w taki sposób można przetransportować wszystkie ryby ( słodkowodne?) w dobrej kondycji na setki km autem, kontrolując je co jakiś czas,
w ten sposób udało mi się przewieźć już parędziesiat rybek bez żadnych strat
pozdr
mx
jackon - 2007-06-27, 04:03
ostatnio przewozilem 100 000 sztuk sandacza wielkosci okolo 4 cm
wszystko w workach z tlenem
praktycznie bez strat
a sandacz wbrew jest bardzo wrazliwa ryba
smigalem dwa razy na odleglosc okolo 220 km, przewozilem samochodem-chlodnia
|
|