Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Ryby w oczku wodnym - Coś mi użarło rybe

BRET - 2007-03-26, 10:19
Temat postu: Coś mi użarło rybe
Rano znalazłem rybe w stawie z takim obrażeniem.Co to mogło być i czy sprawcą może być żółtobrzeżek?
ZiK - 2007-03-26, 10:36

BRET napisał/a:
Co to mogło być i czy sprawcą może być żółtobrzeżek

Moim zdaniem żółtobrzeżek by takich okaleczeń nie zrobił zdrowej rybie. To raczej mógł zrobić kot (i tak obstawiam) albo jakiś ptak np:czapla. :P
BRET, Obserwuj bacznie oczko przez kilka dni napewno to coś co Ci kaleczy i zabija ryby wróci. :((

BRET - 2007-03-26, 11:25

Idzie ciepło to będe musiał zakupić :piwko: usiąść i czekać ;)
samuraj - 2007-03-27, 15:26

dzisiaj znalazłem martwego karasia :(( nie zauważyłem żadnych ran ani innych niepokojących objawów poza postrzępionymi płetwami

JAREK G - 2007-03-27, 15:40

Ładny karaś był :-( Wiele chorób powoduje postrzępienie płetw, ale u Twojego widać jakieś zielone plamy za skrzelami :?
samuraj - 2007-03-27, 16:01

JAREK G napisał/a:
ale u Twojego widać jakieś zielone plamy za skrzelami

zielone plamy za skrzelami to resztki glonów nitkowych bo między nimi dokonał swego żywota :???:

killer1558 - 2007-03-27, 23:27

szkoda go ,tak dla równowagi to ja dziś też wyciągnąłem karasia ale maluszka taki 2 cm zaplątał się w skrzek żabek i dożył żywota :-(
Hubert - 2007-03-28, 11:02

samuraj napisał/a:
nie zauważyłem żadnych ran ani innych niepokojących objawów poza postrzępionymi płetwami


Postrzępienie płetw u martwej ryby to normalka. Płetwy jako pierwsze ulegają destrukcji. Karaś mógł cierpieć na jakąś chorobę wewnętrzną, np. zapalenie trzustki, która nie daje lub daje skąpe objawy kliniczne.

Donvitow - 2007-03-29, 19:11

Postrzępienie płetw u martwej ryby to normalka. Płetwy jako pierwsze ulegają destrukcji. Karaś mógł cierpieć na jakąś chorobę wewnętrzną, np. zapalenie trzustki, która nie daje lub daje skąpe objawy kliniczne.[/quote]

Kurcze. Nie wiedziałem że karasie piją.!?

monkeymonk - 2008-04-15, 12:50
Temat postu: co zjada moje karasie
pytanie jak w temacie. od paru dni wylawiam niedojedzone resztki malych karasi (zeszloroczny narybek, maluchy). nie rozpaczam speacjalnie bo takie sa prawa natury - zreszta karasi i tak bylo za duzo wiec naturalna selekcja nie jest zla.
pytam z ciekawosci - kogo posadzic o takie barbarzynstwo? w oku mam dorosle karasie i koi.
ostatnio w oczku pojawilo sie sporo zab, widzialem tez ropuche. osobiscie podejrzewam zaby ale dowodow nie mam :)

ZiK - 2008-04-15, 12:59

Myślę że to pływak żółtobrzeżek :)
Ostatnio widziałem u mnie w oczku jak wyjadał właśnie małego zeszłorocznego karasia który wcześniej zdechł chciałem zrobić zdjęcie ale żółtobrzeżek uciekł :)
Ryba miała wyjedzone oczy i w okolicy płetw piersiowych miała wygryzioną dziurę tak jak by ją wysysał od środka specjalnie jej nie wyławiałem chciałem zobaczyć co z nią zrobi wyjadł ją a na drugi dzień pływały tylko resztki które odłowiłem :evil:

kuba123 - 2008-04-15, 17:51

Kiedyś gdy miałem ryby to moje żaby czasem objadały się karasiami, ale za moja pomocą, gdyż podrzucałem im nadmiar karasi (przez rok namnożyło sie tego ze 100) przed pysk i je pożerały, jednak są wstanie zjeść karasia tylko gdy wyskoczy na jakiś liść (np. grzybienia), bo płazy bezogonowe z reguły nie potrafią polować pod wodą. ZiK ma racje, to prawdopodobnie żółtobrzeżki lub larwy ważek.

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group