Oczko wodne - forum
Forum miłośników oczek wodnych.

Rośliny wodne - Limnobium gąbczaste

Hubert - 2007-03-24, 21:27
Temat postu: Limnobium gąbczaste
Niedawno kupiłem w zoologu kępkę limnobium gąbczastego (sprzedawca z uporem maniaka twierdził, że to żabiściek!). Roślina bujnie się rozrasta w nieogrzewanym, dobrze oświetlonym akwa w domu. Pod koniec kwietnia zamierzam przenieść trochę do oczka. Czy ktoś uprawiał limnobium w oczku?

mati - 2007-05-15, 13:31

ja nigdy tego nie uprawiałem. Ale wyślij wiadomość do AurorA i się zapytaj
koczisss - 2007-05-15, 18:36

A czy oby na pewno to limnobium gąbczaste?
Jeśli kupowałeś w sklepie akwarystycznym, może to być Limnobium rozłogowe Limnobium laevigatum

koczisss - 2007-05-26, 21:21

Mam limnobium gąbczaste.
Przed wrzuceniem do oczka miał listki zielone, a teraz są bordowo-brązowe, czy to od słońca?
Próbuje się rozrastać, wypuszcza małe roślinki, ale w porównaniu do żabiścieku to stoi w miejscu.
Nie dość, że ma kolor podejrzany, to jeszcze coś podjada od spodu blaszki liściowe :x

AurorA - 2007-05-26, 21:40

Limnobium jest lubiane przez ślimaki podobnie jak żabiściek. Czerwonawy kolor to dobra oznaka na młodych - u mnie też tak jest. Rośliny sa ze szklarni i muszą sie przyzwyczaić do uv.

Jak już sie przyzwyczai to idzie jak burza.

Hubert - 2007-05-27, 06:44

U mnie w oczku pięknie rośnie w towarzystwie żabiścieku. Wcześniej jednak przez około 2 tygodnie je hartowałem wynosząc pojemnik z rośliną na coraz dłuższe kąpiele słoneczne. Bez tego liście zmarnieją. Początkowo w oczku powinno się wybrać stanowisko zacienione.


koczisss - 2007-10-31, 15:50

Z moich obserwacji wynika, ze limnobium nie lubi słońca.
Słabo mi rosło w oczku, marniało, myślałem, ze to wina wody, pewnie też, bo i pistie, hiacynt nie chciały rosnąć.
Jednak po przyniesieniu do domu zaczęło rosnąc, nie rozrastać się, ale wypuszczać zielone listki, a w oczku miało brązowe.
Wrzuciłem dwie roślinki do naczynia w którym stoją doniczki z ciborami, a to wszystko stoi na parapecie. Nie doświetlam, a jednak rośnie.
Pewnie za jakiś czas zginie, bo jednak dzień zbyt krótki.

Wynika z tego, że nigdy w swoim oczku nie dorobię się ładnego limnobium, bo od strony słonecznej nie ma wysokich roślin i nigdy takich nie będzie, żeby skutecznie zacienić choć część wody.

ontario_ab - 2007-10-31, 16:18

moje w domu też puszcza ładne zielone liście, w oczku nie rosło nic, ani przy tataraku ani na słońcu
AurorA - 2007-10-31, 17:38

Gdy dni robią się chłodniejsze limnobium w oczku ma liście czerwono brązowe i rośnie wolniej. W ogrzewanym i oświetlonym akwarium idzie jak burza, jest zieloniutkie, ale mocno karłowacieje.
koczisss - 2007-10-31, 18:18

AurorA napisał/a:
Gdy dni robią się chłodniejsze limnobium w oczku ma liście czerwono brązowe i rośnie wolniej. W ogrzewanym i oświetlonym akwarium idzie jak burza, jest zieloniutkie, ale mocno karłowacieje.


Taki liście o jakich piszesz u mnie miało przez całe lato :)

AurorA - 2007-10-31, 21:23

koczisss napisał/a:
Taki liście o jakich piszesz u mnie miało przez całe lato


jak jest na słońcu to także może być przyczyną

Ernest - 2007-11-01, 21:16

Potwierdzam Arka słowa,gdy robi się zimniej idzie delikatnie w czerwono-brązowe kolory
melek - 2007-11-01, 21:24

Teraz tylko mam takie w oczku :) Jutro wrzucę fotkę.
Ernest - 2008-01-13, 19:57

U mnie jeszcze ładne,muszę zredukować ilość bo mi światło zasłania :)



W działkowych akwach praktycznie zanikł :(

AurorA - 2008-01-13, 22:08

Ernest napisał/a:
U mnie jeszcze ładne,muszę zredukować ilość bo mi światło zasłania :)


Ernest, to widać że Ci przezimuje bez problemu, moje limnobium wykończyły mszyce. :-(

Ernest - 2008-02-03, 10:07

Spróbuję zmusić limnobium do wzrostu,na dnie jest około 1,5 cm ziemi z kompostem.Wody jest około 5 cm .Zobaczymy ;)


ontario_ab - 2008-02-03, 10:35

moje prawie padło, ale widzę świeże spod wody wychodzące listki, ale ogólnie limnobium zdziesiątkowane :(
AurorA - 2008-02-03, 16:12

Próbowałem uprawy w doniczce z błotem padła w grudniu. Ta w akwa dogorywa- chyba mam za kwaśna wodę.
killer1558 - 2008-02-03, 19:31

u mnie to samo :-( ale mam jeszcze niedobitki w terarim z kumakami może dotrwa do wiosny
marian - 2008-02-04, 17:12

Mam jedna sadzonkę i jak narzazie idzie jak szalona.wiadomo nie jest olbrzymem ,ale za to zieloniutka aż miło patrzeć.Roślina mateczna była w opłakanym stanie ,za długo była w piwnicy wykończył ją brak światła.Miałem ją wyrzucić ale dostrzegłem maluteńki zielony korzonek .i tylko tyle dałem do akwa i na dzień dzisiejszy ma już z 9 liści i ciągle rośnie.
AurorA - 2008-02-04, 17:24

Marian to będzie ok, ale przed przeniesieniem do oczka rośliny stopniowo cieniuj bo słońce pali je mometalnie.
Ernest - 2008-02-22, 06:20

Jak wiemy od poniedziałku pogoda ustabilizuje się i temperatury będą oscylować na dość wysokim poziomie z nikłą szansą przymrozków .A jakby pod koniec następnego tygodnia wrzucić do oczka kilka sztuk,wystarczy żeby woda w oczku miała te +8*C.Jesienią temperatura wody miała podobne wartości i limnobium spokojnie sobie jeszcze radziło . Jak widzicie taki manewr :?
samuraj - 2008-02-22, 07:14

Sebastian być może wiosna dotrze do nas wcześniej , ale wieczornych i nocnych przymrozków chyba nie unikniemy więc może jeszcze warto poczekać :P
AurorA - 2008-02-22, 14:04

Ja rok temu zaczynałem w kwietniu - ważne by woda była ciepła, ale najważniejsze jest stopniowe przyzwyczajanie i cieniowanie.
Ernest - 2008-02-22, 17:35

Już podziałałem w tym kierunku ;) tzn. pomierzyłem temperaturę wody :D ,i tak w oczku tylko +3*C,w bagienku +5*C,w mini bagienku +5,5*C na dzień dzisiejszy .Oczko odpada bo woda będzie bardzo powoli się nagrzewać.Stawiam na bagienka,liści na drzewach jeszcze nie ma ,więc woda będzie sie szybko nagrzewać od słoneczka :) .Jeszcze został tunel foliowy :-D

PS.W akwa karasiowym woda ma +9*C :hehe:

Ernest - 2008-02-23, 17:56

Jak diametralnie ;) potrafi zmienić się sytuacja w niespełna 24 godziny

Mini bagienko,tu już moczy się limnobium :D



Bagienko, powinno moczyć się tutaj :)



W oczku +5*C

Zobaczymy co z tego wyjdzie ,nie mam nic do stracenia :)

Ernest - 2008-02-25, 05:11

Temperatura wody w bagienku



Wczoraj przeniosłem próbki limnobium właśnie tutaj :) .Chyba będzie trzeba zaniechać prób :-( .W najbliższym czasie jest możliwy powrót zimy :evil:

Ernest - 2008-03-02, 19:47

Tak wygląda po kilku dniach moczenia się w bagnie ;)


Ernest - 2008-03-09, 09:00

Coś z domowego może będzie :) ,po lewej widać szczyt kotewki


Ernest - 2008-07-05, 17:07

To jest to limnobium które wrzuciłem do bagna pod koniec lutego,dziś go odnalazłem po małej przecince.Słabo rosło bo męczyły go inne rośliny ;) i brakowało światła



Od dziś nabiera rumieńców :D w oczku

AurorA - 2008-07-05, 18:18

Piękne, moje są znacznie mizerniejsze- jeszcze odchorowują szklarnię.
Ernest - 2008-09-17, 18:26

Rozrosło się,będę próbował znowu przezimować ,jak się uda, będzie to już dynastia ;)




PS.Żabiściek nie ma szans :)

krzysm - 2008-09-18, 07:25

Ernest napisał/a:
próbował znowu przezimować

U mnie zimowanie się nie powiodło. Wszystko zgniło :-(
Interesują mnie kryteria sukcesu :-)

Ernest - 2008-11-01, 13:32

krzysm napisał/a:
Interesują mnie kryteria sukcesu :-)


Wierzyłem że się uda ;)

Ernest - 2008-11-17, 17:31

Akcja "zimowa" limnobium rozpoczęta :)


Mariusz - 2009-11-08, 06:07

U mnie również wszystko w szklarni. Spójrzcie jak przechowuję limnobium sponga oraz hiacynta. Pływające pło + nawóz, dużo światła, temp. 28. Ziemnia w której ukorzeniło się limnobium ma 5.5- 6.0 ph. http://www.youtube.com/watch?v=hzwHnAZhRHU
AurorA - 2009-11-08, 14:41

Hiacynt tylko mignął, ale nie wróże mu dobrze - widziałem objawy chlorozy.
Czy już tak kiedyś próbowałeś?

Mariusz - 2009-11-08, 19:24

AurorA napisał/a:
Czy już tak kiedyś próbowałeś

Pierwszy raz. A na efekty, bądź porażkę, trzeba poczekać jeszcze kilka tygodni.

Mariusz - 2009-11-19, 07:14

AurorA napisał/a:
Hiacynt tylko mignął, ale nie wróże mu dobrze - widziałem objawy chlorozy.

Fakt też zauważyłem.
Ale wielu miejscach liście są ładne


Ale za to limnobium tą metodą pła, jak do tej pory idzie pięknie.
Proszę tutaj jak się rozchodzi

ewa535 - 2009-11-19, 11:13

Mariusz Czernicki napisał/a:
AurorA napisał/a:
Hiacynt tylko mignął, ale nie wróże mu dobrze - widziałem objawy chlorozy.

Fakt też zauważyłem.
Ale wielu miejscach liście są ładne
[url=http://images44.foto...b5m.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images45.foto...89m.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images36.foto...79m.jpg]Obrazek[/URL]

Ale za to limnobium tą metodą pła, jak do tej pory idzie pięknie.
Proszę tutaj jak się rozchodzi
[url=http://images43.foto...med.jpg]Obrazek[/URL] [url=http://images46.foto...med.jpg]Obrazek[/URL]


A jak ta chloroza się objawia, bo moje hiacynty przez całe lato miały takie czarnawe liscie od spodu. Co im oberwałam zostawiając tylko zdrowe z góry to znowu czerniały.

Mariusz - 2009-11-19, 11:26

ewa535 napisał/a:
A jak ta chloroza się objawia, bo moje hiacynty przez całe lato miały takie czarnawe liscie od spodu.

To nie chloroza Ewa.
Chloroza to białawo-żółte rozmywające się zabarwienia wzdłuż nerwów, brak składników pokarmowych, pierwsza odznaka że roślina potrzebuje nawozu.

AurorA - 2009-11-19, 12:35

Limnobium łatwo jest przezimować nawet w zwykłym akwarium. Hiacynt zwykle marniał mi w grudniu a nawet później.
Mariusz - 2010-03-03, 07:31

Na dzień dzisiejszy moja uprawa wygląda tak. To jest to pło na torfie 5,5 ph z dodatkiem 3 korków osmokote, wcześniej prezentowałem Wam już to na filmiku You Tube. I wreszcie po kilku latach zmagań udało mi się utrzymać hiacynta.Wszystkie inne padły, ten którego włożyłem do limnobium przetrwał i wypuścił nowe pędy.

koczisss - 2010-03-03, 08:29

Mariusz Czernicki napisał/a:
I wreszcie po kilku latach zmagań udało mi się utrzymać hiacynta.


No to gratuluję 8)

Mariusz - 2010-03-03, 09:23

To dzięki, udało mi sie wcisnąć wreszcie filmik.
Zobaczcie limnobium bez pła i limnobium z płem torfowym-jak dwa różne światy.
http://www.youtube.com/watch?v=C9iM4J9qqbE

piotr5875 - 2010-03-03, 10:42

Mariusz przeszukałem cały temat ale nie znalazłem możesz opisać bardziej szczegółowo co oznacza to pło ? ;) rozumiem że rośliny maja pływać na podkładzie ?
pozdrawiam

Mariusz - 2010-03-03, 13:08

piotr5875 napisał/a:
co oznacza to pło ?

Wiele gatunków roślin wodnych często odrywa się od dna i dryfuje, chyba najlepszym przykładem jest czermień błotna-to jest pło.
Ja tak sobie po swojemu nazywam to "płem w sztucznych warunkach".
Jak to robię:
-napełniam kastrę wodą
-wkładam gęsto limnobium
-rzucam na niego torf(bo pływa wystarczająco długo aby limnobium się ukorzeniło)
-delikatnie spłukuję listki wodą, aby nie były przesypane torfem
-temp stała 28 stopni
-torf powyżej 5.5Ph, w żadnym wypadku kwaśny.
Wówczas tworzy się zwarta pływająca skorupa którą nazywam"płem"

piotr urbanski napisał/a:
tylko wyczyść sobie obiektyw w aparacie, bo ta smuga z lewej strony trochę przeszkadza w oglądaniu

Dzięki Piotrze za uwagę, czasem faktycznie nie przywiązuję do tego wagi :soczek:

koczisss - 2010-03-03, 13:16

Dlaczego w innych pojemnikach taka nędza?
Mariusz - 2010-03-03, 14:22

koczisss napisał/a:
Dlaczego w innych pojemnikach taka nędza?

Wróć do filmiku z początku zimy- to gdzieś wyżej, zobaczysz co było wtedy.
To moje doświadczenia, jeden pojemnik to woda z dużą dawką azotu, drugi bez nawożenia i ten trzeci to udany na "torfowym ple" i z trzema koreczkami osmokote na 50 litrów wody.

piotr5875 - 2010-03-03, 14:39

Mariusz dzięki z informację a co sądzisz o tym mam jasne pomieszczenie ale nie ogrzewane gdyby ogrzewać tylko wodę ewentualnie stworzyć namiot foliowy nad pojemnikiem , może by przeżyły roślinki .
Następnej zimy spróbuję może się uda
pozdrawiam

JAREK G - 2010-03-03, 17:16

Mariusz Czernicki napisał/a:
To moje doświadczenia, jeden pojemnik to woda z dużą dawką azotu, drugi bez nawożenia i ten trzeci to udany na "torfowym ple" i z trzema koreczkami osmokote na 50 litrów wody.
Myślę że to spora zasługa tych koreczków :P
Mariusz Czernicki napisał/a:
-temp stała 28 stopni
piotr5875 napisał/a:
co sądzisz o tym mam jasne pomieszczenie ale nie ogrzewane gdyby ogrzewać tylko wodę ewentualnie stworzyć namiot foliowy
Z ekonomicznego punkt widzenia taniej pewnie wyjdzie kupić wiosną spore, zdrowe i odchowane już roślinki , ale dla własnej satysfakcji jak ktoś lubi może się pobawić :) Ja próbowałem chyba z trzy razy i więcej już nie zamierzam :?
leszek50-57 - 2010-03-03, 17:45

Ja mam takie same zdanie co Jarek,też przetrzymywałem roślinki
w piwnicy i miały światło podgrzewałem wodę i wszystko poszło na marne
tylko za prąd musiałem zapłacic.Teraz wole kupic i taniej mi to wychodzi. ;)
ale można próbowac,może się uda i będzie satysfakcja z uprawy :P
poz.Leszek
----------------

AurorA - 2010-03-03, 20:38

Mariusz gratulacje, widać ze nie dostał się tu grzyb może niskie ph pomogło
Napisz dokładnie jak to zrobiłeś: głębokość podłoże, temperatura itd. Na pewno takie informację przydały by się innym.

Mariusz - 2010-03-06, 11:28

Jak to robię:
-napełniam kastrę wodą
-wkładam gęsto limnobium
-rzucam na niego torf(bo pływa wystarczająco długo aby limnobium się ukorzeniło)
-delikatnie spłukuję listki wodą, aby nie były przesypane torfem
-temp stała 28 stopni
-torf powyżej 5.5Ph, w żadnym wypadku kwaśny.
AurorA napisał/a:
Napisz dokładnie jak to zrobiłeś:

Dopiszę jeszcze kilka istotnych spostrzeżeń, do tego co już napisałem.
Głębokość tyle co połowa kastry budowlanej, też widziałem że w nich trzymacie, podłoże torfowe Ph 5,5, temperatura 28 stopni, dobre nasłonecznienie u góry szklarni i potężna wilgotność(wręcz nie da się tam siedzieć-to ta smuga na obiektywie o której pisałeś Piotrze właśnie z tej wilgoci)
Ja również kupuję i nie bawię się w przetrzymywanie takich roślin, chociaż zawsze próbuję i co roku kończyło się to porażką.
Aby sprostać zadaniu, bo nie lubię się poddawać postawiłem trzy kastry murarskie na specjalnym przygotowanym podeście, przy samym szczycie szklarni, czyli tuż pod szybami.
Następnie zalałem je powyżej połowy wodą za stawu. Po dwóch tygodniach całkiem zdrowe hiacynty i limnobium przeniosłem z oczka do szklarni.
W kastrze pierwszej dałem na niecałe 50 litry wody trzy kostki osmokote, wrzuciłem limnobium i hiacynty.
W kastrze drugiej nie dodawałem żadnego nawozu, wrzuciłem limnobium i hiacynty
W kastrze trzeciej(ta która przetrwała)wrzuciłem gęsto limnobium i naypałem na niego z góry ok. 8 cm. torfu, następnie delikatnie ręką wtłaczałem go między (ale nie za głęboko) limnobium, suchy torf nie toną.
Z góry wystające listki delikatnie spłukałem wodą.
W ten sposób stworzyłem pływającą skorupę, którą nazwałem "płem"
Limnobium w dwa tygodnie rozwinęło się jeszcze gęściej, liście aż się wypiętrzały-cała ta masa ścisnęła torf który w całości nie zdążył jeszcze opaść na dno.
W zimie zaczoł marnieć we wszystkich trzech miskach łącznie z hiacyntem.
Włożyłem do miski z torfem trzy koreczki osmokote i przeniosłem tam jednego hiacynta.Od tej pory już nie zaglądałem.
No i niedawno patrzę- dwie miski padły, ta z torfem rozwinęła się niesamowicie, na filmiku widać jak hiacynt puścił nowego pęd.
Jest dopiero początek marca, jak dalej będzie- wielka niewiadoma.
Nie przejmuję się nawet jak padnie , bo końcem kwietnia kupię nowe.

[ Dodano: 2010-03-06, 11:34 ]
piotr5875 napisał/a:
co sądzisz o tym mam jasne pomieszczenie ale nie ogrzewane gdyby ogrzewać tylko wodę ewentualnie stworzyć namiot foliowy nad pojemnikiem , może by przeżyły roślinki .
Następnej zimy spróbuję może się uda

Myślę że powinieneś spróbować, bo tak na wyrost ciężko cokolwiek powiedzieć :?

Ernest - 2010-03-06, 21:22

:brawo: Mariusz ,świetna robota i ciekawy opis :good:
Elendil - 2010-06-08, 21:53

Co może dolegać temu limnobium? Zrobiło się takie po ubiegłotygodniowych deszczach, możliwe, że to właśnie przez deszcz? To zielone dla kontrastu wyjęte ze szklarni


AurorA - 2010-06-08, 23:29

to które wrzuciłem do oka na początku maja jest takie samo - było po prostu za zimno a teraz dałem już więcej z pod folii i jest :good:
Vanka - 2010-06-09, 09:10

Moje też mizerne, coś je wcina od spodu :-(
Elendil - 2010-06-09, 09:15

Pewnie ślimaki, uwielbiają "gąbki" :-D
Vanka - 2010-06-09, 13:32

W zeszłym roku limnobium brylowało w oczku - z dwóch sztuk kupionych u Arka miałam z 50.. w tym roku to co zdążyło się rozmnożyć w przechowalni znika w oczach :(
Mariusz - 2010-06-09, 19:42

Elendil napisał/a:
Co może dolegać temu limnobium?

U mnie to samo po wrzuceniu do oka, te które zostawiłem w szklarni są soczysto zielone.

AurorA - 2010-06-09, 20:16

Tak ślimaki je uwielbiaj ale mszyce też
Vanka - 2010-06-09, 20:20

AurorA napisał/a:
mszyce też

raczej ślimaki, albo...
szukałam na liliach, ale nikt nie wiedział co to jest...
takie małe niby gąsienice - niby glizdy..
lilie też mi żrą :(
wsadziłam w odkażacz rośliny z mokradeł, ale może za krótko.. i mam problem :(

koczisss - 2010-06-09, 20:24

Ja sobie dałem spokój z roślinami tropikalnymi, nie chcą rosnąć, to zmuszać na siłę nie będę.
To samo tyczy się naszych krajowych. nie chcą, to niech nie rosną.
Nie zabawiam się w żadne odkażanie, nic złego się nie dzieje.
Jak wspomniałem, to co nie chce rosnąć, to niech nie rośnie i problemu nie mam.

AurorA - 2010-06-09, 21:34

Vanka napisał/a:
AurorA napisał/a:
mszyce też

raczej ślimaki, albo...
szukałam na liliach, ale nikt nie wiedział co to jest...
takie małe niby gąsienice - niby glizdy..
lilie też mi żrą


wiadomo że od spodu to nie mszyce, piszę przy okazji że uwielbiają one limnobium a te glizdki to larwy ochotek - jak masz duzo to mogą mocno poszatkować- wywalaj całe liście porażone - tylko delikatnie aby szkodniki nie odpadły.

http://translate.googleus...sTkfFiFKUzlaf2A

Mariusz - 2011-03-06, 16:00

Zakwitło limnobium. Bardzo marny kwiatuszek ledwie dostrzegalny w gąszczu liści.

Mariusz - 2011-03-09, 10:06

Jeszcze pozwolę sobie puścić zdjęcie następnego pączka kwiatowego, niebawem będzie kwiat. Jak u Was wygląda kwitnienie, trudno mi oceniać to zjawisko jeśli nie znam opinii innych. Czy kwitnienie limnobium w naszym klimacie jest powszechne i do tej pory tego nie zauważałem, czy to normalne zjawisko w każdym akwarium czy oczku.


AurorA - 2011-03-09, 13:58

U mnie w sezonie limnobium kwietnie setkami non-stop zarówno pod osłonami jak na wolnym powietrzu. Teraz żadne kwitnie. Limnobium jest dwupienne i jest wyraźna różnica miedzy kwiatami męskimi i żeńskimi - chyba kiedyś dawałem ich fotki.

Mi udało się utrzymać do tej pory trochę azolli, ale ciągle marnieje i prawie cała już wyginęła.
Mam nadzieje że jak do marca przetrwała to może uda się zimowanie i zacznie się w końcu rozrastać zamiast zanikać.

Mariusz - 2012-03-29, 21:57

Limnobium bardzo łatwo przezimował w kastrze w temperaturze powietrza 12 - 20 *C


AurorA - 2012-03-29, 22:06

u mnie w akwarium zimnowodnym tez super się rozrosło, muszę wyrzucać co jakiś czas nadmiar bo nawet nie majak ryb nakarmić


draglukasz - 2014-06-28, 13:41

Witam!
też mam problem z brązowym limnobium. Słońce widać im szkodzi. Mam tego bardzo dużo i zastanawiam się czy nie wyrzućić z oczka z uwagi na to że obumarłe liście limnobium tworzą pożywkę dla glonów. Zauważyłem ostatnio w oczku rozrost pływających sinic, choć woda jest krystalicznie czysta... POdejżewam że to wina rozkładającego się limnobium...

AurorA - 2014-06-28, 22:00

jak jest na gęsto to warto przerzedzić

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group